Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 09.04.2015 w Odpowiedzi
-
St.MoritzDobra spręże się z relacją bo trza stawić się w niedziele na Kasprusiu zobaczyć jak brać forumowa wygląda po dniu nartowania,znaczy apres ski:tongue:Dwa dni to zdecydowanie za mało aby objechać tip-top stacje w St.MoritzTeren narciarski a właściwie tereny podzielone są na 3 ośrodkiDwa duże w których to było nam dane jeżdzić Corviglia(ok 150 km tras) i oddalony o parę kilometrów po drugiej stronie doliny Corvatsch(120km tras)Dzien narciarski zaczyna się tutaj wcześniej,7.45 pierwsza gondolka zaczyna kursować i tak do 17 :smile:My na miejscu jesteśmy tuz po siódmej i nie jesteśmy pierwsi :redface:Jak się póżniej okazuje 70 procent narciaży to makaroniarze paru niemców i 3,tak trzy auta z polski :tongue:Płacimy po 7,50 za parking,tak tak to że karnety ciut droższe :biggrin:( 75 fraków za dzień) niż w topowych stacjach włoskich czy austriackich nic nie znaczy :stupid:Jak dla mnie to trochę pozostawia niesmak :frown::,oczywiście przyjeżdżając do Szwajcari człowiek jest nastawiony na inne ceny,ale ten parking eee.Przygotowanie, różnorodność,infastruktura tras wszystko tip top ale czy aby w Austri czy Włoszech jest gorzej :W ośrodku Corviglia zapomnieli o jednej rzeczy tak oczywistej dla mnie,bezpłatnego stałego łącza w centralnych punktach,dla mnie to ważna sprawa i nie chodzi tylko o rozrywkę. Podobno w następnym sezonie maja to zrobić tak jak to ma miejsce w ośrodku Corvatsch,porzyjemy,zobaczymy Ośrodek Corviglia z racji tego ,ze znajduje się troszkę bliżej a właściwie w centrum St.Moritz oblegany jest przez narciarzy i ludzi którzy tu przyjechali na różnego rodzaju konferencje,to widać na stoku.Nawet rozmawiałem z jednym hindusem w kurtce narciarskiej w spodniach od garnituru :eek:Ogólnie w Corvigli jest większe zagęszczenie wyciągów jak i tras narciarskich.Przeciwieństwem jest Corvatsch gdzie trasy są szersze trochę dłuższe a i ludzi chyba troszkę mniej i ten ośrodek to mój faworyt Co nie zmienia mojej oceny że oba ośrodki są ekstra i mam nadzieje że nie dlatego tak myślę że jest tu drożej :Mają coś w sobie i ja osobiście bardzo bym chciał tu jeszcze zawitać ale nie na dwa dni tylko na cały tydzień :smile:Tym bardziej że dobrą opcją jest wykupienie hotelu z wyżywieniem na tydzień( ok 500f) i kupno karnetów za 25 franków,co w tym rejonie Alp to darmocha :tongue:Mam nadzieje że dałem trochę do myślenia forumowiczom przynajmniej tym z południa Polski,bo odległość to 1000 km11 punktów
-
No właśnie? Czy on coś brał? Czy to specyficzny typ? Narciarski :smile:i nie musi... Super pozytywny filmik :cheerful: [video=youtube;vWAJF83JinE]7 punktów
-
białka powder alert 07.04.15Rozpoczęcie sezonu poszło pomyślnie :stupid: więc zaraz po Świętach tj. we wtorek melduję się w Białce. Rano Podhale totalnie zimowe - napadało świeżego i jest -3. Ilość ludzi na stokach itd. opisywałem w relacji z czwartku - było podobnie :angel:Nowością był fakt, że w nocy był spory opad i rano nie było ratrakowane [ATTACH=CONFIG]22129[/ATTACH]Pogoda bajka - na lekkim minusie i słonko. [ATTACH=CONFIG]22128[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]22130[/ATTACH]trochę nas przeraża brak ludzi :eek:- czy to Białka???[ATTACH=CONFIG]22126[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]22127[/ATTACH]Szybka decyzja i przesiadamy się na coś szerszego - jest okazja bo w wypożyczalni mają m.in. stoeckli nówki sztuki. [ATTACH=CONFIG]22110[/ATTACH]dają nam Y 85 pod butem. Próbujemy wszędzie tam, gdzie są resztki "puchu". Wrażenia zaskakujące - oprócz oczywistych właściwości "puchowych" nartki te zaskakująco dobrze radzą sobie na ubitym i to na większych prędkościach a zmiana krawędzi nie nastręcza problemów :biggrin: Jest fajnie :[ATTACH=CONFIG]22123[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]22124[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]22125[/ATTACH]Gdy stoki już ubite ja biorę jeszcze Laser CX - inna bajka i kolejne zaskoczenie - dynamiczna jak typowa slalomka i krawędź trzyma, że hej. znów jest fun:biggrin:[ATTACH=CONFIG]22121[/ATTACH]Dajemy przez 6 godzin i do domku. W drodze powrotnej już wiosna :frown::7 punktów
-
Zmontowałem w tym sezonie, jak do tej pory 4 filmiki nakręcone kamerką Sony Action Cam HDR-AS20. Ostatni to: [video=youtube;9p8iIET-kGQ] Pozostałe dostępne są na moim kanale Youtube: JaroW12 Proszę o uwagi, oraz komentarze, gdyż cały czas staram się zgłębiać tajniki montażu atrakcyjnych filmików z wypraw narciarskich. Jest to dla mnie całkowicie nowe wyzwanie i zarazem staje się ono ciekawym doświadczeniem. Nadchodzi sezon letni w którym zgłębiać będę filmowanie wypraw w góry na rowerze z których materiał filmowy publikować mam zamiar również na forum. Dziękuję i pozdrawiam JaroW5 punktów
-
No to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć całej ekipie super warunków i dobrej lodówki. Ja niestety będę jakieś 1000 km dalej:(5 punktów
-
No to klamka zapadła. Jutro późnym wieczorem melduję się z moją mądrzejszą połową w Zajeździe Górskim w Kuźnicach. Po 40 (słownie czterdziestu) latach znowu w Zakopcu i na Kasprowym. Ciekawe ile przez ten czas się tam zmieniło. Do tego jeszcze WZF. Takie zacne grono forumowiczów i ja. Tremę mam jak przed maturą. Tylko nie wiem , większą przed WZF czy przed Kasprowym. Mam jednak nadzieję , że jakoś dam radę. Pozdrawiam serdecznie! PS Ciekawe co lepiej schodzi - biała czy kolorowa?4 punkty
-
4 punkty
-
Skipass za 9 EUR Jeśli ktoś wybiera się w najbliższym czasie na Chopok do Łomnicy czy Strbskiego niech zerknie na gopass.sk Pojawiły się kupony na 1 dniowe skipassy ( ważne 09.04-30.04.15) i na wejście do Tatralandii za 9 EUR.:applause:4 punkty
-
Na tle luda 24-ropaczek? No co Ty - po pierwszej kolejce braknie ?. Na miejscu się policzy, wyliczy i dokupi ?.3 punkty
-
Fajnie, że się zdecydowaliście - no i nocleg tam gdzie większość z nas. Cieszę się, że się poznamy :happy: Z rozpoznaniem naszej wesołej gromadki nie powinieneś mieć problemów :cheerful: Cieszę się Mirku, że znowu się zobaczymy! :applause: I jak mniemam z całą narciarską rodzinką się wybieracie - super :happy: Tylko ten bilet na 8:20? :wink: Będziesz na stoku 50 minut za nami :wink: hahaha Gadałem z Andrzejem - Bumerem. Będzie w pensjonacie Malinka niedaleko nas z kumplem. Powinni dojechać ok 21. Będzie z nami również expat z kumpelą - zajadą jeszcze później...jeszcze trzech innych kumpli... Zapowiada się, że stoki będą nasze :angel: Maciek - z tym drugim dniem na nartach pewnie zdecydujemy na miejscu. Po cichu liczę na swojego farta i drugi dzień również słoneczny... ...również wolałbym Kasprzaka - ale w razie czego - pozostaje nam Białka.3 punkty
-
Bilety zakupione na 8.20 :laughing: , nocleg mamy w Olczy nadal szukam instruktora dla 7 latka na 2 godziny...3 punkty
-
Pogoda na niedzielę jak na razie, nie jest zbyt optymistyczna... Jeśli będzie mgła, deszcz, deszcz ze śniegiem... to może być lipa z wiosenną jazdą :frown:: Będzie raczej zimowo. http://www.skionline.pl/pogoda/polska-tatry-i-podhale-zakopane-kasprowy,osrodek,97,prognoza,2015-04-12.html Oby się nie sprawdziło. A w sobotę? Mam nadzieję, że będzie tak jak dzisiaj :happy: :happy:3 punkty
-
No Panowie, ja już spakowany :biggrin: Jutro do pracy, a zaraz po, szybki załadunek auta i w trasę :happy: Na miejscu powinienem być ok 19-20. Proszę chłodzić piwo :wink: :angel:3 punkty
-
3 punkty
-
A może mi powiesz skąd ta dziwna nazwa filmu, i dlaczego ta pani używa dość często słowa "carving"? Ona pracuje w Dechatlonie?3 punkty
-
Ja też będę,przy okazji startując w Pucharze PKL w sobotę.A że przyjeżdżam w piątek po południu,planuję odwiedzić w godz. 19-22 nowy ośrodek Gorący Potok w Szaflarach,co i Wam radzę,bo 6 termalnych nowych basenów i promocja wieczorna od 19tej...2 punkty
-
Jak już,to Tatra Jasne Pełne... :tongue: Ja mam tylko Polówkę i to Żony... :redface: :eek: Muszę jeszcze zabrać 4 pary nart - Artix,nie mów,że mam Ci zabrać moją slalomkę,bo będzie piąta... :eek: Ja już też wstępnie spakowany.Skarpety w walizce! :wink: Koszyczek z jajami i kiełbasą również spakowany... :stupid:2 punkty
-
Krzysiu nie zapominaj, że będzie z nami Janusz :wink: a on jak wiesz sam potrafi przekręcić te kilka buteleczek :biggrin:2 punkty
-
Z przejściem jest bardzo ciężko. Film powinien mieć flow, a krótkie wstawki mogą zburzyć całość. Wydaje mi się ze krótkie wstawki powinny być cięte z sensem. Z tego powodu powinny zawierać wartościowe sekwencje.2 punkty
-
Najlepiej schodzą wściekłe psy :wink: A co do jochnnego to szykuj Weißbier. :tongue:2 punkty
-
Znowu ja... :redface: I może jeszcze mam kupić dwudziestocztero paczek? :eek: Dlatego warto pomyśleć,czy kupujemy karnet dwudniowy,czy drugi dzień pozostaje kwestią otwartą? 12.04 Białka kończy pracę,więc może będzie darmoszka? : Jednak biorąc pod uwagę nasz nocleg,to wolałbym jeździć 2 dni na Kasprowym. :cheerful:2 punkty
-
Ja i Artix będziemy też coś koło tego :cheerful:, kto pierwszy ten chłodzi browara . Sądzę,, że padnie na Johnego ........ hehe.2 punkty
-
Jasne , rozumiem , bo też lubię speed :biggrin: , ale nawet najlepsza trasa zjechana któryś tam raz może się lekko znudzić , a w jeździe poza trasą każdy zjazd to coś nowego . Oczywiście nie namawiam ,bo każdy z nas sam wie co mu najbardziej pasuje , ale jak się ktoś raz do tego przekona ,to takich warunków do FR jakie Ty miałeś nigdy z własnej nie przymuszonej woli nie odpuści:smile:2 punkty
-
SuldenSulden ,zaczyna się robić dość znanym ośrodek wśród forumowiczów,niestety :stupid: Ja z racji tego że tu jeszcze wcześniej nie jeżdziłem chciałem go porównać do Maso,które b.lubie :smile:Pewne jest że ośrodki są podobnej wielkości ze zbliżoną infastruktórąNam dane było jeżdzić po całym ośrodku,wszystkie trasy czynneOd tego sezonu ruszyła nowoczesna kolejka gondolowa Rosim Nowy ambitny z pięknymi widokami stok(uczciwa trasa czerwono-czarna) prowadzi ze stacji górskiej kolejki Rosim bezpośrednio do dolnej stacji kolejki linowej :smile:Trasy przygotowane bez zarzutu,choć jedna rzecz jest zdecydowanie do poprawy porównując z Maso Zdecydowanie słabe oznaczenie tras,przy naszej pogodzie można się było nieżle załatwić :Zaplecze gastronomiczne wystarczające w każdym centralnym punkcie fajne klimatyczne knajpkiSama mieścinka bardzo urocza,zdecydowanie większa od Maso które to nie można nazwać chyba nawet wioską :tongue:Bardzo uroczy,kameralny narciarski rejon,na wiosenne narty jest super tym bardziej że wszystko tam hulało nie tylko górna część ośrodkaTylko czy aby lepszy od maso : sam do końca nie wiem,choć to moje subiektywne odczucie2 punkty
-
Ok 11 docieramy pod gondolę na Reiteralm, tu pogoda piękna słonko, choć sama góra też w chmurach, ale już nie ma co kombinować, zostajemy tutaj. Ludzi garstka, śnieg tu nie sypał tak jak nad częścią SkiAmade w okolicach Flachau i Zauchensee, ale i tak go nie brakuje, tyle że trasy są też przygotowane, a raczej nie przygotowane, bo są zrobione wybiórczo:confused:: W każdym razie kiedy tu byłem w 2007 roku byłem tą częścią Schladming-Dachstein zauroczony, teraz jednak po latach kiedy to w międzyczasie odwiedziłem salzburską część SkiAmade ten czar prysł niczym bańka mydlana, Flachau, Zauchensee, Wagrain po prostu "wymiata" i niewiele ma na to odczucie fakt że trasy dzisiaj były słabo przygotowane, ja po prostu nie mogłem się tu zagrzać, a co dopiero mówić o zgrzaniu się... Tak więc ok 14 żegnam się z śniegiem, a do kiedy... wolę nie myśleć..... Na parkingu przebieranie się i do domu... :eek::tongue::biggrin: 6,5 godziny zajęła mi podróż z Schladming do domu, taki przywilej narodu wybranego:applause:2 punkty
-
I home:sorrow: Dziś ostatni dzień na nartach i wyjazd po nartach do domu. Chciałem dzisiaj familii pokazać niewielki ale bardzo fajny kawałek SkiAmade, a mianowicie Kleinarl. Z racji że młodzież jutro do szkoły marsz plan jest taki że musimy wcześniej czyli ok 14 zejść z stoku żeby do domu dotrzeć o przyzwoitej porze, więc wybór tego ośrodka jest optymalny, bo i wielkość jego jest taka że można go w niedługim czasie przejechać w całości, a lokalizacja jest genialna, bo to jest zaraz przy ślimaku zjazdu z autostrady Willach-Salzburg. Na stoku meldujemy się tuż przed 9, jak zawsze wszyscy prócz kierowcy w butach narciarskich, tym razem muszę już przy samochodzie podopinać buty, bo z Flachauwinkl startuje do góry krzesło a nie gondola, gdy startuje gondola, to tylko wskakuję w buty, a dociągam się w gondoli, szkoda czasu:tongue: Na dole wygląda to dość optymistycznie.... Jednak patrząc w górę już nie jest tak kolorowo, a i tu na dole słońce powoli traci blask... Niestety u góry nie widać kompletnie nic, jazda na nartach to błądzenie w chmurze, żeby chociaż ludzie byli to można by się podczepić i jechać za kimś. Panowie od ratrakowania dali ewidentnie dupy dzisiaj, po przeratrakowali trasy tylko fragmentarycznie, albo były tylko wybrane odcinki tras wyratrakowane, albo połówka tras, lepiej by było jak by w ogóle nie robili nic, bo tak to tylko zrobili bałagan i dziury. Stwierdzam że to nie ma żadnego sensu, a widoków na poprawę też nie ma bo mleko raczej schodzi w dół niż podnosi się, a do tego nasila się wiatr i zaczyna sypać śnieg. podejmuję decyzję że jedziemy w stronę Schladming, w poszukiwaniu lepszej widoczności.2 punkty
-
Cześć Jaro, również się uczę kręcenia i montażu dopiero, więc może nie jestem osobą, która ma kompetencje do porad... ...jak dla mnie w Twoich produkcjach jest cały czas akcja - nie ma prawie w ogóle przerywników (widoczków, ujęć statycznych) a są za to "efekty" przy przejściach z ujęcia w ujęcie - byłoby fajniej, gdyby tego nie było - ale to moje subiektywne odczucie. Ujęcia dynamiczne - bardzo fajne! Jak na początki - za całokształt twórczości... Oskar. Dzięki i czekam na dalsze linki. Pozdrawiam Mariusz1 punkt
-
1 punkt
-
Wolność jest, to każdy może robić co chce! Np.zamknąć trasę z kilkudziesięcioletnią historią! Chyba taniej jest teraz zbudować orczyk, za kilka lat go wywalić do Szczyrku i postawić kanapę.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie wiem czy to Muller, Transporta czy jeszcze coś innego, ale wygląda na starszą generację (kratowe podpory bramowe). [video=youtube;dWtH5B1lczI] PS Ale rzeczywiście Ci na tym Mullerze zależy... W 90% przypadków hasła (muller orczyk) w Google odsyłają do komentarzy, których autorem jest MOSTOSTAL, ARCHICAR lub tekst jest przekopiowany z tych komentarzy :biggrin: Brawa za chęć i samozaparcie :applause:1 punkt
-
Qrde z tymi Byrcynami... Co za kołtuństwo. Moje moje moje... żeby się udławili tą glebą... Pazerne toto... A jakoś tak nie dawno w TV coś było, że oni ponoć już odpuszczają, że będzie teraz wielkie białe szaleństwo... I co..? Już nie aktualne..?? Na miejscu PKL zbudowałbym nie orczyk a krótkie krzesło, nawet 6CLD. Powinno być zaprojektowane tak, żeby po "byrcynich szopkach" (bo w końcu kiedyś się skończą nie..? ) można je było bez przeszkód i zbędnych ceregieli przedłużyć do sensownej długości. Co za ludzie... chłop zywemu nie psepuści...1 punkt
-
Cieszę się Marcinie, że będziesz na WZFie :applause: Szkoda tylko, że nie będzie Cię z nami w sobotę, na nartowaniu i potem na "kolacji"... żałuj, bo nie poznasz Janusza - on nas opuszcza przed świtem w niedzielę :wink: A Janusz - świetny gość! Dzięki za relację.1 punkt
-
Nowy wyciąg na Gubałówce! Od grudnia ma działać na Gubałówce nowy wyciąg orczykowy o dł. 382m (od dolnej stacji kolei linowo-terenowej). Powyżej planowanego orczyka grunty należą do rodziny, która od 10 lat nie chce, żeby została otwarta trasa przechodząca przez ich działkę. http://m.strefabiznesu.gazetakrakowska.pl/artykul/w-zakopanem-maja-dosc-narciarze-wroca-na-gubalowke1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Patrząc z tej strony, Chopok jest chyba bardziej z prawej strony.1 punkt
-
Tak, potwierdzam że jutro (10.IV) i pojutrze (11.04) będziemy w Zakopanem z nartami głównie freetour oraz freeride. W niedziele jesteśmy na Chopoku Pogody nie da się przewidzieć, byłeś akurat w niedziele kiedy zrobił się beton, dwa poprzednie dni nardy jeździły genialnie w miękkim śniegu. Niestety organizując testy nei da się zapanować nad pogodą, na szczęście prognozy na weekend są obiecujące, czyt. LAMPA! U góry jest ponad 2m śniegu, można zjechać do samych Kuźnic itp .. będzie pięknie.Bierzemy ok 22 par nart więc powinno być ok.1 punkt
-
super piesek, bardzo pozytywny filmik, ale mam nadzieję, że to nie będzie nowa moda :1 punkt
-
Cześć Bo to określenie marketingowo nośne i przyjęło się natomiast tak naprawdę nic nie znaczy. Nie wkurzaj się tylko spokojnie pomyśl czy potrafisz zdefiniować carving i klasykę skoro używasz tych określeń? Żeby wypromować nartę taliowaną potrzebne było dobre hasło a carving jest hasłem idealnym. Bądź nowoczesny kup nowoczesne narty, jeździj carvingowo jak zawodnik itd. Carvingowi trzeba było coś przeciwstawić więc pojawiła się klasyka choć tak naprawdę mało kto rozumie co to określenie oznacza a najczęściej jest identyfikowane ze sposobem jazdy, który był po prostu błędny i anachroniczny już ze 30 lat wcześniej. Pozdrowienia serdeczne1 punkt
-
CZY ON COŚ BRAŁ? Nie !!!!!!! Po prostu jest narto i speedoholiciem :applause: Po prostu nasz brat !!!:smile:1 punkt
-
1 punkt
-
No to kupiłem całosezonowy w TMR w wekeend rozpoczynamy! w planach jest ujeździć trochę żlebów w okolicach Derese w zonie 6,7 i 8. Mam nadzieję tylko że nie będzie zbyt dużego ocieplenia i nie zrobi się lawiniaście.1 punkt
-
Cześć No co Ty, Magnus... Ona nie jedzie, Ona carvuje. :wink::biggrin: Ciekawe jak sobie radzi w klasyku. :biggrin: O na przykład takim: Pozdrowienia Cześć Daruj wygłupy ale: Tak jak w pływaniu - upewnił mnie syn - styl jest określeniem zawartym w przepisach i ściśle określonym przepisami. W narciarstwie zjazdowym nie mówimy o stylach tylko o technikach i nie zależy to od czyjegoś (na przykład mojego czy Twojego) widzi mi się tylko tak po prostu jest. Określenie styl klasyczny jest potoczne i nie określa nic konkretnego, nie można go zdefiniować. Lepiej więc mówić o technikach i brzmieć jak zorientowany narciarz niz operować carvingiem i klasyką jak kiepski sprzedawca w Decthlonie. Pozdrowienia serdeczne1 punkt
-
Od dawna ,jeżdżąc drogą Spiska Bela-Szczawnica i widząc szyld z 4osobowym krzesłem i napisem Jezersko 2 km ,chciałem tam dotrzeć.Okazja nadarzyła się teraz,bo to najbliższa stacja jeszcze czynna.Z respektu przed nieznanym i niewyraźną prognozą zapakowałem 3 pary nart,od 155 cm do 193 cm i 3 pary gogli.Błąd pojawił się na etapie wyboru jednego z 3 wehikułów,w garażu zostało jedno Audi z Torsenem i kolcami,drugie Audi z Haldexem i zimówkami,uznałem,że w kwietniu może być Mercedes Vito extralong ,RWD na letnich oponach.Zimowe zresztą niewiele mu pomagają.Mimo ciągłych opadów śniegu,droga minęła bez zakłóceń,aż skręciłem w wąską dojazdówkę,którą padający śnieg pokrył superśliską warstwą.Znak z nakazem łańcuchów uznałem za fanaberię,jak traktuję zresztą inne znaki drogowe.W połowie drogi Vito straciło trakcję,nawrócenie auta o dł.5,2 m na drodze o szerokości 2,5-3 m ,bez mostków i wjazdów,było trudne jak nawrócenie Palikota,ale po dłuższych manewrach dałem radę.Nikomu nie blokowałem drogi,bo nic tam nie jeździło,czemu nie należy się dziwić.Zjechałem do zatoczki a dobytek przenieśliśmy do Citroena kolegi,który jechał za nami i w drogę.Niezbyt daleką,bo po 500 m na stromym podjeździe Citroen stracił trakcję tuż przed wierzchołkiem.Wyskoczyliśmy i zaczęli pchać,kierownik auta cierpliwie kręcił kołami w miejscu,aż dogrzebał się do warstwy tak śliskiej,że auto ruszyło.Niestety w odwrotnym kierunku,czyli w dół na zablokowanych kołach,my odskoczyliśmy a ono przejechało kilkadziesiąt metrów,lawirując między brzegiem potoku i skarpą,aż na dole trafiło na teren nieogrodzonej słowackiej posiadłości i obyło się bez strat.Porzuciliśmy tam ostatni pojazd , niezrażeni ruszyliśmy w dalszą drogę pieszo i po jeszcze 500 m osiągnęliśmy kasę.Warto było,bo żywioł narciarski okazał się życzliwszy od drogowego-mimo ciągłych opadów śniegu,widoczność i kontrast były bardzo dobre,warstwa świeżego śniegu na równym lodowym podłożu pozwalała się przyzwoicie napędzić,zwłaszcza na czarnej trasie.Mimo Lanego Poniedziałku-ludzi mało.Trasy w stronę Bachledowej nieprzygotowane,wyciągi po tamtej stronie służyły do dowozu narciarzy z parkingów.Śniegu multum,żadnych minerałów na stronie Jezerska a sama stacja nie ustępuje wg mnie Szczyrbskiemu,więc nieraz jeszcze mnie zobaczy...Miałem nadzieję,że zobaczy jeszcze w tym roku,ale teraz na stronie stacji piszą o zakończeniu sezonu zimowego-niestety...1 punkt
-
Pogoda dzisiaj jak w kwietniu, czyli kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy trochę lata, było słoneczko, a przechodziły takie 15 minutowe śnieżyce z bardzo intensywnym opadem śniegu. Na trasach też się tłumy straszliwe kłębiły:stupid: Takie ciekawe zdjęcie zrobione przez pomarańczowe szkło osłony krzesła StarJet 3 Po południu od szczytów już zaczynają się zbierać chmury i tuż przed 16 zaczyna się.... znowu sypie, tym razem już nie przestaje i wali śniegiem do tej pory aż miło:applause:1 punkt
-
Pomiędzy obiadami w Wielkanoc a Poniedziałek Wielkanocny zgodnie z obietnicami przy stole, rodzinny wypad na Pilsko że szwagrami preferującymi wypady w "jedynie słusznym kierunku" (pisownia zapożyczona). Śniegu pod dostatkiem można rzec - przesyt: Zachwyceni warunkami: Najbardziej ja z kolejnej możliwości przejazdu przez Buczynkę: Tak oto Beskidy pociągną kolejny tydzień, na pewno weekend, śniegu spadło około 70cm, (na Kasprowym to pewnie te zapowiadane 150cm) ale ile Goprowcy roboty mają ze świątecznymi turystami to temat na osobny wątek. Tylko minionej nocy zgubiło się trzech, świętują chłopcy, świętują!Byle do soboty, no to do zobaczenia, już w tym tygodniu.1 punkt
-
Zamierzona i śwadoma próba opuszczenia trasy poza trasę zakończyła się... resetem:biggrin: i poszukiwaniem nart pod śniegiem, na szczęście zakończona powodzeniem. Czym bliżej południa pogoda poprawia się i zaczyna przebijać się słońce, są jednak nadal miejsca, gdzie nie widać nic i mocno sypie śnieg. Na pierwszym zdjęciu poniżej szczyt z którego co roku w styczniu Alpejki startują w zjeździe, miejsce to jest nie dostępne dla zwykłych narciarzy no chyba że ktoś wyjdzie tam o własnych siłach. Kiedy byłem tu ostatnio to zamiast tego 6 os cacka stało stare 2 osobowe krzesło, obok jest równie stara gondolka 4 os, dzisiaj wypatrzyłem że stoi on tam od 1987 roku, a radzi sobie nadal bardzo dobrze wywożąc narciarzy z Zauchensee na sam szczyt.1 punkt
-
Dzisiaj rano okazało się że znowu posypało:biggrin: Z okna taki widok, to widok trasy i dolnej stacji gondoli Rote 8 ER, my jednak dzisiaj nie tu, a do Zauchensee, z tym że startujemy w górę z Flachauwinkl, bo nie ma sensu jechać do Zauchensee ponad 20 km, jak do Flachauwinkl jest 12 z czego połowa autostradą. Tak więc przed 9 meldujemy się w Flachauwinkl pod gondolą, wygląda jak by było zamknięte, nie ma tu jeszcze nikogo:applause: Może to z powodu świąt, a może też fakt że pogoda nie rozpieszcza, na górze mocno pada śnieg i jest zamglone. Są miejsca gdzie widoczność w miarę nieźle, ale są miejsca gdzie widoczność z kiepskiej zmienia się w żadną, no i to jest katastrofa dla każdego narciarza, bez względu na stopień posiadanych umiejętności, czy też sprzętu.1 punkt







