Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
18.04.2015 - 18.04.2015
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 18.04.2015 uwzględniając wszystkie działy
-
Skusiłem się na całosezonowy karnet na przyszły rok,który obejmuję również końcówkę obecnego,więc trza było wykorzystać ten fakt.Ale nie tylko ja,bo w ostatniej chwili zgadaliśmy się z wysokim rangom narciarzem i ruszyliśmy w trasę razem w 3 osoby - MajorSki,jego Żonka i ja. Zebrałem się sprawnie,wyjątkowo jak na mnie w ostatnim czasie.Tuż po szóstej major dociera do Bestwiny i ruszamy w stronę Korbielowa i dalej Słowacji.Podróż przebiegła sprawnie i bez przygód w miłej atmosferze.Kiedy docieramy na miejsce,uderza pustka... Zawsze tu sznureczek samochodów,szukanie miejsca parkingowego,a tu nic w tym rodzaju.Mimo pory,zajmujemy dogodną pozycję i ruszamy pod krzesełko.Major jeszcze realizuję wydrukowane Gopassy i do góry.Krzesełka jeżdżą niemal puste.Wszystko byłoby pięknie,gdyby teraz naparzało słoneczko,a na stoku był pięknie ubity śnieg po świeżym opadzie... Już na dole widzimy,że jest totalny beton,ale wcześniej ratrakowany.My od razu zmierzamy jednak na samą górę. Krzesełko: Biedronka - szynowa kolejka I gondola Niestety wszystkie wyciągi,przynajmniej te szybkie,jadą na pół biegu - wiatr? A może oszczędności? Trudno zgadnąć. Docieramy w końcu na szczyt,ale niestety tu nic nie widać! To znaczy wewnątrz budynku tak,na zewnątrz niestety niewiele. Do tego dochodzi intensywna dostawa białego i silny wiatr.najlesze jest spojrzenie w automatycznie otwierane drzwi na zewnątrz: widać zarys wychodzącej postaci,zawieruchę ala biegun i wszędzie biało. Cóż za zachęcający widok... Nie poddajemy się i ruszamy,to znaczy próbujemy,bo wiatr jest tak silny,że wpycha Nas z powrotem na szczyt! Ale to taka zabawa jest. Ruszamy na trasę w kierunku północ,bo nic bardziej precyzyjnego podać się nie da! Na trasie total beton,ale to taki zamarznięty sztruks,który da się ogarnąć. Nie bardzo wiemy gdzie jedziemy,więc dopiero po wyjeździe z mgły orientujemy się w terenie - jesteśmy na czerwonej 11a.Dalej już wszystko widać,więc łatwo. Mgła ustępuję,ekipa się odnajduję. Dalej trawers i do tej dużej gondoli Ze względu na warunki,decydujemy się sprawdzić trasę pod tą pomarańczową gondolką,która miała ponoć nie chodzić,ale jeździ,bo dziś jakaś impra pożegnalna freestylowców.Co by nie mówić,park im dobrze przygotowali.Raz mam okazję jechać z jednym z nich,chyba Słowakiem,ale głowy sobie uciąć nie dam.Na tyle dobrze go rozumiem,a on mnie,że fajna pogawędka się wywiązała.Ów gość już nieco zionie jak Grzechotnik,ale dyskusja jest ciekawa.Wypytywał mnie czy byłem na górze,albo o... szć... szć... - myśle... Szczyrk? Tak! :biggrin: Mówię,że już zamknęli,choć śnieg jest.Było jeszcze parę tematów - pozdrawiam,jak tu zajrzysz! To właśnie z powodu tej imprezy została uruchomiona ta gondolka. Pasuje to nie tylko nam,ale też pewnej Pani z Gdańska - znów pozdrawiam!5 punktów
-
Pominąłeś jeszcze jedną ważną kwestię jeśli chodzi o transport narciarzy w górach, a mianowicie zachowanie przy korzystaniu z kolei gondolowych. Byliśmy w listopadzie w Solden świadkami gdzie do gondoli stała spora kolejka, 3 takich cwanych żeby się nie gnieść w gondoli z innymi narciarzami wrzucili narty w kieszenie do transportu po 1 sztuce, aż się prosiło zrobić im tak że jak drzwi gondoli zamknęły się wyciągnąć mi te narty i zostawić na dole:stupid:. Kolejna sprawa to stacja pośrednia jeśli taka występuje, Ci co jadą z dołu powinni tak się przeformować w gondoli ażeby umożliwić tym co oczekują na pośredniej swobodne zajęcie wolnych miejsc. A słyszałem już taki tekst w gondoli na pośredniej: wujek połóż no tam kije w wejściu, żeby się jakie ch...e nie dosiadły:eek: :biggrin:5 punktów
-
cz.2 Przy tej gondolce kręcimy się dość długo,bo to miejsce dobrze osłonięte od wiatru i nie ma mgły.Warunki na trasie dość dobre,ale mamy na przemian lód-sztruks,albo nawiany świeży,hamujący śnieg.Źle nie ma.Czasami zagląda tu nawet słońce. Ale ile można?Kusi Nas,żeby choć zajrzeć na południe.Przynajmniej mi się dobrze kojarzy.Cudów nie oczekiwałem,ale tu dopiero zaczynała się przeprawa!Już od szczytu totalne lodowisko,do tego wystające kamole (kamyczki pomijam) i... tak silny wiatr,że nawet jak człowiek chciałby się rozmyślić,to już jest w trakcie ześlizgu... Początek jakoś poszedł,czas na moją ulubioną czarnulkę 33a. Wygląda mnie więcej tak,o ile coś widać: Warunki bardzo trudne,większość stoi na niej sparaliżowana i próbuję się zsuwać.Nic dziwnego,bo tu lodowisko jeszcze większe,jedynie na nawianych czapkach śniegu dawało się lepiej kontrolować jazdę.Nie jechaliśmy szybo,ale i tak nie było chętnych,żeby nas wyprzedzić... Ciśniemy pod gondolkę i uciekamy stąd do knajpy na górze.czas odpocząć! Knajpa przypomina mi te alpejskie,gdzie samemu nakłada się jedzonko,ale jakoś tu mało miejsca.Trzeba stać w kolejce.Próbuję rozkminić menu.Ziemniaki,frytki - wiadomo.Patrzę za mięsami,żeby taki normalny obiad wciąć.Jest!Jest gulasz! Euforia szybko mija,kiedy patrzę na cenę i oczy przecieram ze zdumienia! W Austrii za wypasioną porcję płaciłem max 6,5 ojro,a za super wypas z kiełbasą 8.Jak myślicie? Ile może kosztować 150g gulaszu na Chopoku? Już odpowiadam: 9,90 ojro !!! Lekka przesada,więc konsumpcję kończę na frytkach. Piwo też w rozsądnej cenie,więc można. Ponieważ na górze sytuacja się nie poprawia,ruszamy ponownie na dół pod tą pomarańczową gondolkę,ale tym razem testując czarną trasę.Ta jest całkiem spoko,do tego chyba łatwiejsza od czerwonej obok i nie zdegradowana. Warunki się pogorszyły,ale jazda wciąż jest.Po 3 zjazdach orientujemy się,że kończy się czas,więc podejmujemy próbę dostać się na samą górę.Prawie się udało! Niestety biedronka się spóźniła i brakło minuty... Parę fotek na koniec: I jeszcze gondola: Mimo trudnych warunków,dzień bardzo udany!Nie wiem co musiałoby mnie spotkać,żebym psioczył? Serdecznie dziękuję Justynie i Tomaszowi za super towarzystwo i zabawę!Było mi bardzo miło Was poznać i razem spędzić cały narciarski dzionek! Pozdrawiam!4 punkty
-
Być może wielu początkującym (ale niektórym zaawansowanym pewnie też) przyda się wiedza dotycząca tego, jak bezpiecznie korzystać z wyciągów narciarskich. Aby wjazd na górę nie był męką, tylko czasem, w którym można zaplanować np. którą trasą zaraz zjechać (oczywiście ważne jest, żeby być skupionym na jeździe, a nie wywrócić się np. na orczyku albo zapomnieć wysiąść z krzesełka :wink:). Co do wyciągów narciarskich (orczyków i talerzyków) najważniejsze jest to, aby: nie siadać na talerzyku/orczyku! jechać po torze - nie skręcać w bok przy wysiadaniu nie rzucać orczyka/talerzyka byle gdzie! Grozi to uszkodzeniem koła linowego, wypadnięciem liny z krążków i w efekcie zagrożeniem zdrowia korzystających z wyciągu. Korzystając z kolei krzesełkowych należy pamietać o: siadaniu na środku krzesełka, gdy jedzie się samemu zapełnianiu całego krzesełka (zwłaszcza, gdy jest kolejka)-jeżeli jesteśmy ze znajomymi, można pogadać na górze lub, jeżeli bardzo chcemy z kimś jechać, to należy przepuścić kogoś innego do bramek nie bujaniu krzesełkiem podczas jazdy - grozi to uderzeniem w podpory i wypadnięciem pasażera z krzesełka bezpiecznym wysiadaniu - aby nie wjechać na druga osobę bezpiecznym wysiadaniu przy niewyprzęganych krzesełkach - należy uważać, żeby krzesełko nie uderzyło nas w głowę Korzystając z gondoli (dzięki SB za przypomnienie!) należy pamiętać o: wejściu do samego końca gondoli - wtedy ludzie, którzy jeszcze nie weszli, widzą puste miejsca, które mogą zająć. zapełnianiu wszystkich miejsc. Często zdarza się, że jest kilkunastominutowa kolejka, a np. w 8-osobowej gondoli są 4 osoby umiejętnym wkładaniu nart do koszyka. Jeżeli nie ma możliwości włożyć nart do koszyka (jest już zapełniony) a mimo to są wolne miejsca w gondoli, nie należy zabierać nart do środka! (w przypadku gondol mniejszych niż 10 osobowe) bezpiecznym wysiadaniu-wysiadają najpierw ci, którzy są najbliżej drzwi. Wydaje się to oczywiste, ale niestety nie dla wszystkich szybkim opuszczeniu peronu stacji po wyjściu z gondoli i wzięciu nart. Inaczej robi się tłok, bo perony nie są zazwyczaj dużych rozmiarów. Korzystając z kolei linowo-terenowych należy pamiętać o: wchodzeniu jak najdalej do wagonu. Jeżeli chcemy być blisko drzwi wyjściowych, to najlepiej poczekać na zewnątrz aż wszyscy wsiądą lub ustawić się w kącie tuż za drzwiami. szybkim opuszczeniu peronu końcowego, żeby nie powodować tłoku. odejściu dalej od wyjścia lub w bok po opuszczeniu budynku stacji górnej (czasami są tylko jedne drzwi, a w wagonie jest często ponad 100 osób). Wydaje mi się, że najwięcej osób popełnia błędy łamiąc właśnie te zasady. Dorzucam jeszcze filmik instruktażowy (po angielsku, ale nawet ja go rozumiem, więc nie jest taki trudny :wink:) [video=youtube;B8U5dpZiQp8] I jeszcze filmik z Golgoty [video=youtube;ChbxVJpxEYM]3 punkty
-
Zamiast Chopoka dziś jednak Szczyrbskie na próbe,bo 50 km bliżej. O 8 30 wsiadamy na krzesełko,ludzi jeszcze mało,wszystkie trasy w nienagannym lodowym sztruksie.Choć temperatura pokazywana -1 stopień,to odczuwana - 30,wieje lodowaty wiatr,w przeciętnym zimowym stroju trzeba co godzinę się było ogrzewać.Przeplatanka pogodowa,raz słońce,raz prószy śnieg,ale widoczność dobra i poza zimnym wiatrem,innych utrudnień nie ma.Trasa tak twarda,że choć koło południa ludzi jest dość sporo,żadnych dziur. Potem jeszcze baseny termalne we Vrbovie i do domu. Na Chopok chyba przyjdzie czas we wtorek,jeśli prognoza się nie wywróci...3 punkty
-
W końcu znalazłem trochę czasu i poskładałem film z ostatniego wyjazdu w rejon Zillertal. Relacji nie było, bo byliśmy w tych samych miejscach gdzie tydzień wcześniej byli najbardziej aktywni forumowicze, a ich relacja wystarczy za kilka innych. Filmik jest z pierwszego dnia wyjazdu z Zillertal Arena. Początek dnia był mglisty i wietrzny, ale po południu przebiło się słońce i dało się coś sfilmować. W kolejnych 2 dniach jeździliśmy na Hintertuxie, gdzie pogoda dopisała, co będzie widać w drugiej części. Większość materiału była nagrywana smartfonem, bez stabilizacji, bo bateria w mojej nowej kamerze, którą kupiłem dzień przed wyjazdem szybko się wyczerpała, a nie zdążyłem kupić dodatkowej. W kolejnych dniach ratowałem się powerbankiem i wytrzymywała dłużej. Muszę przyznać, że zawsze byłem sceptycznie nastawiony do filmów nakręconych komórką, ale teraz powoli się przekonuję. Technika idzie do przodu i nowe modele już całkiem nieźle sobie radzą w tym temacie. Podstawowa wada to brak optycznej stabilizacji i optycznego zoomu. Dobrze natomiast się sprawdzają przy nagrywaniu statycznych ujęć z bliskiej odległości. Sytuacja pewnie wygląda jeszcze lepiej w najnowszych i droższych modelach, ale ja takiego nie posiadam. Zresztą najwięcej chyba i tak zależy od dobrego kadrowania i pomysłu na całość. Przy okazji jakby ktoś był zainteresowany to w marketach pojawiły się teleskopowe uchwyty do smart fonów z wyzwalaczem bluetooth. Osobiście taki nabyłem, ale jeszcze nie testowałem w praktyce. Ogólnie po całkowitym rozłożeniu (98cm) trochę chwiejny i giętki, ale wyzwalacz działa, a gwint pasuje też do tradycyjnych kamer i aparatów. Zresztą czegóż więcej oczekiwać za 35 zł. Złożony uchwyt mieści się w kieszeni kurtki i jest bardzo lekki. Są jeszcze wersje tańsze bez bluetooth.3 punkty
-
Johnny pewnie później wrzuci mogę tylko napisać... chłopaki! smarować narty! dostawa "białego" A z ciekawych danych statystycznych to warto zerknąć na dane ze stacji meteo na Chopoku - dzisiaj było na szczycie -9st, prędkość wiatru 60-65km/h w porywach max 111.7km/h! http://ogimet.com/cgi-bin/gsynres?ind=11916&decoded=yes&ndays=2&ano=2015&mes=04&day=18&hora=18 nie pamiętam kiedy mi tak ostatnio wypizgało ))))) ale ogólnie dzisiejsza jazda to bardzo ciekawe doświadczenie pod wieloma względami resztę dopowiem w relacji jak wrzuci Johnny Dzięki Maciek2 punkty
-
2 punkty
-
O ile życie było by prostsze i piękniejsze gdyby ludzie zamiast stać i myśleć "co za matoł blokuje kolejkę" (podkreślam jeszcze raz, że przez swoją głupotę stoją...), po prostu domyślili się że ktoś jest pierwszy raz na takim talerzyku i podpowiedzieli mu co ma zrobić... no chyba że lubią stać i myśleć "co za matoł blokuje kolejkę"2 punkty
-
Liz Daley...śliczna, młoda, pełna życia Dziewczyna... ...zginęła rok temu w lawinie. Poniżej jej filmik z Francji. [video=vimeo;115668940] https://vimeo.com/1156689402 punkty
-
Zaoramy buczkowice i się zrobi parkingi prędzej czy później jak TMR postawi kanapy (jeśli postawi) to szczyrk się tak zakorkuje, że nawet turyści przejeżdżający będą musieli nocować bo w jeden dzień nie przejadą hehe Tak na pół poważnie, zrobi się na skalitym szlaban i tylko VIPy i mieszkańcy wjadą autami, reszta busami a auta zostawią w tych zaoranych buczkowicach hehe1 punkt
-
1 punkt
-
Dawno na forum nie było egzotyki... ...cóż - Ekwador :happy: [video=vimeo;125006671] https://vimeo.com/1250066711 punkt







