pierwsze co kuje w oczy to obiad w knajpie i 700 zł na wyżywienie - no chyba że obiad to Turek z kebabem lub pizza ( w praktycznie w każdej miejscowości jest tam takie miejsce ).
Jedziecie w 3 osoby - to optymalne rozwiazanie jak nie bierzecie boxa dachowego - macie wiec duzo miejsca by wziąść jedzenie - szczególnie mięso jest drogie w Austrii - reszta to porównywalny poziom (ceny w marketach) - dobre piwo jest np tańsze.
Standartem jest że śniadania i obiadokolacje je sie w apartamencie z tego co przywiozło sie z Polski - obiad / przekaska na stoku w knajpie kosztuje od 3,2e-5,2 -gulaszowa przez parówki z frytkami za 6-7e, 8-9e pasta po 12-14e 1/2 kurczaka piwo jest w różnych cenach ale można przyjąc że na stoku wydajesz miedzy 10 a 20 euro dziennie -oczywiście jak nie popłyniesz i tacami nie bedziesz zamawiał Wiliamsów
( obiad w restauracji to inna bajka cenowa od 15 euro do 50e )
termin połowa marca jest dobry wczesniej bywaja jeszcze ferie i jest duze obłożenie - na temat ośrodków które wymieniłeś no cóż bedzie fajnie ale mi bardziej pasuje kilka innych ( Solden + gurgle , SfL, Isgchl, St. Anton am Arlberg itd ..... )
Tux i Stubai to bardziej wrzesień - listopad lub maj - czerwiec / ale to tylko moje zdanie.
Nie szaleje za dolina zillertal ale wiem ze wielu polaków tylko tam jeżdzi.
Jest was trzech i uwazam że jedzcie na "pogodę" Austria niestety bywa kaprysna nic teraznie rezerwujcie .... nie warto wydawać kasy i nic nie zobaczyć :eek:
to samo miejsce z dwóch perspektyw :
co do przejazdu .... coś tanio ale macie blisko granicy - pamiętajcie o obowiazkowych łańcuchach w Austrii i kilku innych duperelach
co do wyjazdów za 1500 zł .... da się 4 osoby w aucie - nie szalejesz z predkoscia , nocleg na wypizdowie , jedzenie wyłacznie przywiezione z Polski a knajpy ogladach wyłacznie z tej zimniejszej strony.