Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      47

    • Liczba zawartości

      4 153


  2. Dayton

    Dayton

    Użytkownik forum


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      61


  3. miraz

    miraz

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      757


  4. gregor_g4

    gregor_g4

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      1 472


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.02.2016 w Odpowiedzi

  1. Na SON-ie warun super! Dużo świeżego śniegu i prawie bez przetarć. Ratraki jeżdżą na Czyrnej!
    15 punktów
  2. Ja dzisiaj byłem w Szczyrku skiturowo (napiszę coś pózniej w skiturowym wątku) i gdy podchodziłem na Hali śmignął ktoś z kamerką na kasku i w kurtce jak mi się wydawało takiej jak widziałem na którymś zdjęciu :biggrin: A że wtedy przejeżdżały te dwa ratraki po tym zdjęciu mam pewność, że widzałem Leitnera, szkoda że nie udało się pogadać :frown::Podchodziłem i zjeżdżałem do Czyrnej więc mogę coś napisać o warunkach jakie tam panują. Wyratrakowana jest dwójka, prawdopodobnie przy okazji tego jak ratraki jechały na ośle łączki. Trasa wygląda na prawdę nieźle, ale szybko ulegałaby degradacji. Ten śnieg będzie idealnym podkładem i jak spadnie jeszcze z 20cm myślę, ze Czyrna ruszy (ale raczej bez czerwonej i Bieńkuli)Sztruks tam gdzie wczoraj rano można było paść owce :tongue: Małe Skrzyczne około 14
    10 punktów
  3. W Beskidy przyszła w końcu prawdziwa zima. Warunki na FISie po świeżym opadzie dobre i bardzo dobre(z rana). Mięciutko, wolno ale bardzo przyjemnie. Niestety 10 złotych za parking, nie da się stanąć wzdłuż drogi, a zjazd na dół pewnie możliwy ale ja nie ryzykowałem i zjechałem krzesłem. Cały czas sypie. Ma weekend może być jeszcze lepiej...Pozdrawiam Maciek[ATTACH]27626[/ATTACH][ATTACH]27627[/ATTACH][ATTACH]27628[/ATTACH][ATTACH]27629[/ATTACH]Wysłane z mojego LT26i przy użyciu Tapatalka
    9 punktów
  4. Korbielów 2016 Z rana sporo ludzi w porownaniu do ostatnich dni - widac bylo glod sniegu Rano temperatura byla na lekkim plusie, maks +5. Na trasie twardo i rowno, tylko w 1 miejscu siatka na 2-3 metry, bo od spodu woda przebija. Prawa strona rowniez z dobrymi warunkami, na Babie nie bylem, ale wyglada to tam podobnie jak na Solisku. Niedawno zaczal pruszyc snieg, to moze znowu cos przybedzie Wysłane za pomocą Tapatalk
    8 punktów
  5. Na COS-ie nic nowego nie otworzyli, za to wyratrakowali nawet dół. Warunki świetne. Lekki mróz. Cały czas sypie. Ondraszek boski :wink:
    8 punktów
  6. Leitner namówił mnie na wieczorną jazdę,więc się wybrałem dziś po pracy do SON.Tak więc znowu cegła na gaz,fullwypasówka i po ok. pół godziny jazdy melduję się pod Golgotą.Chwilę później,po wygramoleniu,dostrzegam Marcina - Leitnera i się zgadujemy.Ja muszę się udać do kasy po karnet i tu niespodzianka.Raczej niefajna.Otóż nie ma już żadnego karnetu wieczornego.Można wziąć 3 lub 4 godzinki.Ponieważ jest 16.40,a stacja działa do 20.00,biorę trzy.Jeszcze chyba w zeszłym roku był karnet wieczorny za 30 zł,albo 35 - nie pamiętam.Teraz musiałem dać 5 dych za 3 i jeszcze dychę za parking.Trochę drogo to wychodzi... Spojrzenie na stok i ruszamy! Kiedy przyjechałem,po stoku jeździły aż 4 ratraki! Nic dziwnego,że im szybko to idzie. Już przy pierwszym spojrzeniu widać tu i ówdzie nieciekawe kolory,ale kiedy ruszamy na trasę,nie jest tak źle.Dla początkujących narciarzy warunki trudne,ale dla bardziej doświadczonych,w zależności od upodobań,nawet dobre.Były w kilku miejscach drobne przetarcia,ale łatwe do wyminięcia.na stoku,mimo ratrakowania,niezbyt równo,ale mi to nie przeszkadza.Za to spodobała mi się spora ilość świeżego,miękkiego śniegu,mimo,że to był taki nieco hamujący. Po kilku zjazdach,ruszamy na Suche.Tutaj jakby mniej kopnego śniegu i bardziej twardo.Na pewno warunki dla słabszych narciarzy lepsze,ale mi się też podobają.Gorzej po orczykami,zarówno pod Golgotą,jak i tutaj.Rozryte tory sprawiają sporo trudności i niektórzy się wywracają.Później,kiedy wróciliśmy na Golgotę,miałem wrażenie,że je trochę poprawili. Jeszcze wspomnę o frekwencji,bo ta była minimalna.Do wyciągów wchodziliśmy na bieżąco.Na trasach nie było też tłoku,można było poszaleć.Do samego końca z przyjemnością! Ten świeży opad wyraźnie poprawił warunki,choć nie wiem na jak długo.myślę,że przynajmniej jutro z rana może być zarąbiście!A jak wyjdzie słoneczko,to można i na leżaczkach się poopalać. Trzy godzinki szybko zleciały i musiałem się zwijać.Dzięki Marcin za wspólne nartowanie i że mnie wyciągnąłeś.Warto było!Do następnego! Pozdrawiam,Johnny
    6 punktów
  7. MS x2Prognozy się sprawdziły i śniegu spadło dość sporo, więc trzeba to było wykorzystać. Widząc hałdy na szczyrkowskich ulicach decyduję się jechać na darmowy parking do Czyrnej co było bardzo dobrą decyzją. Dwójka, a na dole polana trójki były przeratrakowane więc wychodziło się bardzo przyjemnie. Postanowiłem jednak iść kawałek po świeżym mokrym śniegu i wtedy własnie poczułem, że mój sprzęt trochę waży :biggrin: Mokry śnieg do połowy łydki na razie sobie daruję :laughing: Po wyjściu na Małe Skrzyczne kieruję się do chatki w stronę Skrzycznego na krótką przerwę, wracam na szczyt Małego i zjeżdżam do końca tej największej polany (Młaki), miałem tam całe połacie sztruksu na wyłącznąść : To mi jednak nie wystarcza i ruszam znowu do góry z myślą, że wyjdę tyle ile będzie mi się chciało. Jakąś godzinę później jestem znowu na szczycie :stupid: Zjazd do samego dołu na nogach z waty, musiałem dwa razy robić przerwę :tongue: Dzień jak najbardziej udany, w końcu zimowe krajobrazy no i póki co najlepszy wynik czyli 1073m przewyższenia według endomondo. Następny krok to 1500, mam nadzieję jeszcze w tym sezonie :smile:
    5 punktów
  8. Większość z odwiedzających dolinę Stubai nawet nie pomyśli o odwiedzinach Schlick 2000. Szkoda, to świetny ośrodek. Polecałbym go szczególnie mniej zaawansowanym narciarzy i tym z dziećmi. Trasy są stosunkowo łatwe a cześć bardzo łatwych. Ja odwiedziłem Schlick 2000 w ostatnim dniu pobytu.Akurat w nocy z wtorku na środę spadło do 20 cm śniegu. Trasy nie były na nowo ratrakowany wiec szybko w niektórych miejscach zrobiły się muldy. Z rana była lekka mgła a na gorze dość mocno wiało. Po południu wyszło juz słoneczko i można było podziwiać piękne widoki gór i skał. O jechałem chyba wszystkie trasy poza czarnymi . Bardzo mi się tu podobało. Jedyny mankament to marsz z parkingu do gondoli. Specjalnie dla kolegi Mostostala zamieszczam zdjęcie fajnego orczyk który wygląda na wiekowy. Przy dolnej stacji tego orczyk jest knajpka, koło kościółka, gdzie można do woli pić drinki, kawkę i jaram fajki!!! Mnie to oczywiście nie odpowiada, ale są tacy którzy gustu ja w filiżanka z popielniczkami! Wyjazd zakończony, było super, a wszystko przez coś więcej niż kolezenstwo. Fajnie jest!!!Ja pisze swoje a smartfon swoje! Myślę że jest zrozumiale.
    4 punkty
  9. A dzisiaj znowu słońce :smile: a i cytując klasyka zadanie wykonany / czarna 112 i czerwona 11 zaliczona CHROALPE super
    4 punkty
  10. Skrzyczne 10.02 2016 W barze na Dolinach podaja pyszne KOPYTO DIABŁA ale dziś sroda popielcowa wiec nie skorzystałem .... jutro będzie super puch ponieważ padal bardzo gesty śnieg do wieczora
    4 punkty
  11. A no i najważniejsze, ale to już pewnie wiecie Ruszaja wszystkie trasy od Szczawun wzwyż jutro (z wyjatkiem czarnej i wariantow 5a) Wysłane za pomocą Tapatalk
    3 punkty
  12. Narty ma wszędzie... na rękach, nogach, brzuchu...a nawet plecach... jedyne skojarzenie to Edward Nożycoręki... Popatrzcie - "Człowiek Narta" :eek: A jak śmiga na tym wszystkim :eek: :applause: Na początek jazda wieczorna... [video=youtube;L-_dTtMV84w] Jazda w dzień: [video=youtube;HCoAv3vQ9LE] I chyba najnowsza produkcja - niestety jej nie ma na YT: podaję link, do filmu i jego kilku słów na FB: https://www.facebook.com/LaPlagne/videos/10153229553337172/ ...moim zdaniem najfajniej to widać na ostatniej produkcji :happy: Jak widać strój, technika jazdy ewaluowała z czasem... zresztą podobnie jak Batman, jego stój, auto... podobnie jak Iron Man... itd :biggrin: :biggrin: :biggrin:
    3 punkty
  13. Lawina nie wie, że jesteś ekspertem Wypadek lawinowy specjalistów z Ośrodka Profilaktyki Lawinowej na Słowacji z dnia 1 lutego 2015r (dzień po śmiertelnym wypadku znanego freeridera ze Słowacji - posiadał lawinowe ABC i plecak lawinowy) warto poczytać. https://slphzs.wordpress.com/2015/02/01/lavina-nevie-ze-ste-zo-strediska-lavinovej-prevencie/ Pozdrawiam Tomek
    3 punkty
  14. Weekend się zbliża... znów się nie wyśpimy... Sobota 13.02. 01:45 NAEBA, Japonia - Gigant mężczyzn, 1. przejazd (75min) 04:45 NAEBA, Japonia - Gigant mężczyzn, 2. przejazd (75min) 10:15 Crans Montana, Szwajcaria - Zjazd kobiet (105min) Niedziela 14.02. 01:45 NAEBA, Japonia - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (75min) 04:45 NAEBA, Japonia - Slalom mężczyzn, 2. przejazd (75min) 10:15 Crans Montana, Szwajcaria - Zjazd kobiet do kombinacji (105min) 13:15 Crans Montana, Szwajcaria - Slalom kobiet do kombinacji (75min)
    3 punkty
  15. Niestety nie wiele widać, bo cały czas sypał mocno śnieg [video=youtube;qNCuKrW61tk]
    3 punkty
  16. Jedziemy na Suche. Do przerwy o 16 jeździmy tam 2 razy. Warunki trudne. Na górze przetarcia. Śnieg ciężki, ale nie tak jak wczoraj - dzisiaj o 16 było -0,1. Ratraki zaczęły ubijać trasę z Hali Skrzyczeńskiej Po postnym obiedzie (bez mięsa była tylko zapiekanka i żurek) znów 2 razy zjechaliśmy z Suchego. Potem na Golgotę, a tam MIODZIO!. W górnej części 15-20cm świeżego lekkiego śniegu. Idealnie można było ćwiczyć skręty. Raj. W dolnej części śnieg był bardzej mokry, ale i tak było świetnie O 18:40 znowu pojechaliśmy na Suche. Jeździliśmy tam do 19:15. Potem ulica, parking, ulica i samochód!
    3 punkty
  17. Po wysuszeniu jedziemy na Solisko. Na miejscu jesteśmy o 13. Okazuje się, że trasy i wyciągi powyżej Suchego są nieczynne. Dlatego jedziemy od razu na Wierch Pośredni. Zjeżdżamy 3 razy do krótkiego Juliana. Warunki na "ósemce" dobre. Sporo naturalnego śniegu, bez przetarć. Można było jeździć po dziewiczym puchu :applause: Potem pojechaliśmy na właściwe Juliany, czyli na "dziesiątkę". Warunki takie same - kilkanaście cm naturalnego mokrego śniegu, bez przetarć. Była też spora grupa Niemców. Po dwóch zjazdach jedziemy na zamkniętą "dwunastkę". Puch, puch i jeszcze raz Puch Nic nam więcej nie potrzeba... Po dwóch freeridach i kilku zjazdach na 10, wracamy na Solisko. Golgota zryta. Wcześniej ludzie rozjeździli świeży śnieg i warunki nie były łatwe. W dolnej części kilka przetarć.
    3 punkty
  18. dziś 10.02 . SKRZYCZNE rankiem wiosna i deszczykod Jaworzyny lekki opad sniegugodz 12 padał gęsty śnieg - wrócilismy z zawodów mokrzy ..
    3 punkty
  19. 3 punkty
  20. W dniu wczorajszym testowałem kolejny model nart ... przy świeżym opadzie 84 pod butem było świetnym wyborem/ kolejne narty lewa /prawa
    2 punkty
  21. Może cóś popisze na bierząco
    2 punkty
  22. Pozytywy marcowego nartowania w Val di Sole :stupid: :biggrin: Po nartach można się wygrzewać jak koty w marcowym słońcu. Albo obserwować jak się kocice wygrzewają. :crazy:
    2 punkty
  23. Od jutra ponownie startuje góra Pliska. Ciekawe jak warunki, bo śnieg głównie z ostatniego opadu, bez żadnego podkładu więc może być kamieniście.A dziś na dole dość gęsto:
    2 punkty
  24. Skolnity: ciągle sypie... ale wrócić mają dopiero na weekend :
    2 punkty
  25. [video=youtube;qNCuKrW61tk]
    2 punkty
  26. Dzisiaj pobudka o 7:00 i od razu ponury widok za oknem. Ciemno i mżawka. Aż się nie chce na dwór wychodzić. Przy pakowaniu do samochodu zaczął padać deszcz. Na chodnikowym parkingu dalej pada... Ubieramy się i zaraz stoimy już przy bramkach. Punkt 8:00. Gramolimy się krzesełkami na górę i po doszczętnym przemoczeniu jedziemy bublinami. Leje i nic nie widać. W końcu dojeżdżamy na Skrzyczne. Po otaarciu bubliny sypie śnieg! Radości nie było końca. Od razu jedziemy do FIS-u. Tam miękko i bez przetarć. Niestety niewiele widać. Chmury i śnieg przechodzący w deszcz. Na Kaskadzie od Grzebienia miękko, ale z przetarciami. Widoczność na kilkadziesiąt metrów. O 9:00 granica śniegu przesunęła się na Jaworzynę. Po 3 wjazdach bublinami jedziemy całym FIS-em do Dolin. Poniżej Grzebienia kilka przetarć i miękko. Na Dolinach akurat rozstawiali tyczki. Dojeżdzamy na dół i tu fatalna niespodzianka - talerzyk stoi z powodu braku śniegu. Nie pozostało nic innego, jak spacer przez Doliny. I dzięki temu pierwszy raz poczułem czym są toury. Teraz wiem, co Wy w tym takiego widzicie. Śnieg był tępy, więc obyło się bez odpinania nart. Na dolną stację doszedłem wraz pierwszym wyjazdem pracownika talerzykiem. Wraz z upływem czasu rośnie pokrywa śnieżna (ok 11 było 5cm świeżego). Cali przemoczeni pakujemy się do krzesełek i spadamy do domu. Jak jechaliśmy w dół, to cali byliśmy biali. Na dole, gdzie lało, wszyscy się na nas dziwnie patrzyli. Krótka ta długa relacja, ale jutro szokuje się piękny dzień
    2 punkty
  27. Czwartek, piątek - 4,5.02W te dwa ostatnie dni dolina Zillertal pokazuje swoją kolejną odsłonę, piękną i zimową, marzenie wszystkich narciarzy, moim byłby jeszcze sztruks o poranku, ale to się nie spełniło, bo śnieg padał aż do rana.W czwartek postanawiam zostać w domu, czuję się fatalnie. Przez okno słyszę śmiechy ekipy, stukanie butów narciarskich, odjazd skibusa... Smutek wielki... Po godzinie rozmyślań postanawiam, że psyche zwycięży ciało, wstaję i jadę do drużyny. Dwa, trzy zjazdy i wymiękam, wracam po 14 do domu. W piątek na szczęście trochę sił powraca, żegnam godnie Zillertal Arenę, jest pięknie. Przejeżdżam kilkakrotnie ulubioną 18, by na koniec zatrzymać się w Rosi's Schniztelhutte, takich sznycli nie mają nigdzie w Austrii!!!W sobotę rano, w dzień odjazdu, pogoda jest przepiękna, żal odjazdu tym większy. Postanawiamy że następnym razem w takim wypadku zostaniemy choć pół dnia na stoku, a po drodze zrobimy nocleg.I to już koniec zillertalskiej opowieści. Kto nie był, niech pojedzie, niech oceni czy ten region zasługuje na swoją popularność, moim zdaniem tak. Na mnie czeka Ahorn, czeka wycieczka na nartach do Hochfugen, czeka Harakiri, jest po co wracać...
    2 punkty
  28. Pogoda ... nadal ciepło, rano stoki ok ale od południa to na południowych stokach wiosenna kaszaDzisiaj trafiliśmy na możliwość bezpłatnego testowania nart ELAN .... GS miodzio coraz bardziej dojrzewam do takich nart
    2 punkty
  29. Pozdrowienia z Going am Wilder Kasiser Na miejsce dotarliśmy o 10 , trasa przez St Johan in Tirol zjazd za Salzburgiem, po drodze mgła i komunikaty o korkach na granicy AT/GER . Swoją droga kilka busów z Typami o mało narciarskiej urodzie spotkaliśmy na parkingach ... no ale może 2035 będzie zimowa olimpiada w Katarze :stupid:Jazda od 12 według Ski Trackera 27,24 i 5908m w 4h 11m oczywiscie z 8 latkiem :)Trasy w słońcu to ciepło i upał typowo wiosenne nartowanie więc katowaliśmy wszystkie opcje trasy 100. Jutro planujemy pojechać trochę dalej
    1 punkt
  30. Ciśniemy szybko na Juliany. Od razu jedziemy 9 do podwójnych orczyków. Trasa otwarta przez narciarzy. Wciągamy się nim raz i jedziemy 12. Trasa miód. Tylko w kilku miejscach kilka przetarć. Potem znów orczykiem. Następnie zjeżdżamy 8 i Golgotą. Dużo świeżego śniegu. Golgota lekko miękka. No i o 16:02 przerwa na kiełbaskę Sorry, że opis tak mały, ale po 12h jazdy zmęczenie nie pozwala na nic więcej... Może w sobotę więcej napiszę, bo jest CO!
    1 punkt
  31. Fajna stacja, zawsze miło wspominam Andrzeju, pozwolę sobie zamieścić stary film który nakreciclen kiedyś właśnie na Schlick2000. Była nawet ładna pogoda
    1 punkt
  32. Jutro rusza 33 i 35 na południu. Od soboty FIS i Majstrovska. Tak było dzisiaj " W nocy spadł śnieg temp na samym szczycie w ciągu dnia wyniosła -8 C na stacjach niżej -1/-2 Ogólnie świeży śnieg i nie zmrozony wiec straszne muldy"
    1 punkt
  33. Zostawialem na noc na Hintertuxie. Odbieralem rano. Duzy serwis 45 euro. Naprawa slizgu, ostrzenie, struktura i smarowanie.
    1 punkt
  34. W lato jeździ tak wyposażony: [video=youtube;sx0s-92tXqo] Pozdrawiam
    1 punkt
  35. Podobno w Zieleńcu sypnęło.
    1 punkt
  36. W Koninkach krzesła są całkiem wygodne. Poddupniki są z tworzywa. Ale cii... obludzenie jest obecnie na odpowiednim poziomie i nie ma co reklamować :wink:
    1 punkt
  37. A nie wystarczy na dwóch. Tak łatwiej i dla mnie ciekawiej. Patrzę na tego gościa jak na....... nie będę kończył. Ludzie potrafią być pomysłowi, tylko zastanawiam się po co, czasami?
    1 punkt
  38. Demianovka , robiona z ziół rosnących w kultowej dla narciarzy dolinie demianowskiej , becherovka robiona dla brzuchatych myśliwych i co tutaj więcej napisać?:redface:
    1 punkt
  39. Dzisiaj był największy jak dotąd opad tego sezonu. Koło domu spadło 25-30 cm. Odśnieżałem ścieżki o 17, a o 21 nie było śladu mojego odśnieżania Co ważne dzisiaj spadł ciężki, mokry śnieg - idealny na podkład. Także te 25 cm to na prawdę sporo, bo poprzednim razem padał suchy, zmrożony puszek, co z tego, że było go 15-20 cm, jak po sprasowaniu prawie nic nie zostawało. Niestety tegoroczna zima to sinusoida - jest ochłodzenie/opad, a po nim odwilż i deszcz. Obecnie snowforecast pokazuje podobną sytuację - ocieplenie i deszcze od poniedziałku. Norwegowie z yr.no są troche bardziej optymistyczni. Miejmy nadzieję, że zima zagośći na dłużej. Jutro o 12 lecę na Solisko to coś skrobnę, czy się warunki poprawiły. Dzisiaj mimo pasma odwilży i deszczu dało się całkiem nieźle pojeździć. Sporadyczne kamienie i przetarcia, jednak większość trasy przykryta warstwą śniegu pozwalającą bezpiecznie jeździć. Było dużo muld i odsypów, ale w taką aurę to normalna sprawa. Na Babie nie byłem, ale wyglądało to gorzej z dołu. Po dzisiejszym opadzie na pewno będzie znacząca poprawa
    1 punkt
  40. https://www.fewo-direkt.de/search/oesterreich/maria-alm/Regionen:3698/keywords:Maria+Alm%2C+%C3%96sterreich/arrival:2016-03-05/departure:2016-03-12/minSleeps/2 może coś z tych ofert?
    1 punkt
  41. Krótka relacja z COS-uOd rana padał deszcz. Jak na Jaworzynie zaciągnęliśmy bublinę, to po otwarciu na górze zobaczyliśmy pruszący śnieg FIS miękki - idealny, bez przetarć aż do Dolin. W dolnej części trasy trwały zawody. Kaskada miękka z przetarciami. O 9:00 śnieg zaczął padać na Jaworzynie. Po 10:15 na górze ) leżało 2-3cm świeżego mokrego śniegu (strasznie tępy ). Z tego powodu zaczęły pojawiać się odsypy. Na Kaskadzie sporo luźnych kamieni przykrytych śniegiem. O 11:15 zjechaliśmy krzesełkami na dół. Zadaz jadę do SON-u, tylko się trochę wysuszę
    1 punkt
  42. Środa 03.02 - Hochzillertal,Jakkolwiek głupio, naiwnie bądź dziecinnie to zabrzmi, przyjechałam do Zillertal między innymi po to, żeby zjechać trasą Stefana Eberhartera. Kiedy byłam w Zillertal poprzednim razem, moje umiejętności były zbyt słabe, bardzo zazdrościłam tym, którzy pojechali w dół do doliny. Ciekawostką może być to, że rodzice legendarnego alpejczyka prowadzą pensjonat w miejscowości Stumm http://www.eberharter-zillertal.at/ Kolejną lekcja dla mnie może brzmieć "nie dyskutuj z prognozą pogody", a prognozy mówiły, że po pochmurnym poranku zacznie sypać. Mimo to założyłam lekką, puchową kurtkę, świetną na suchą pogodę, kompletnie jednak nie nadającą się na opady. Przyjeżdżamy do Kaltenbach koło 9 i zaczynamy jazdę na trasach Hochzillertal. Jest przyjemnie, temperatura bardziej zimowa, śnieg zmrożony, miło. Przed 11 postanawiamy udać się w dół trasą Stefana Eberhartera. Widzimy nadciągające ciemne chmury. W kilka minut nachodzi gęsta mgła, zaczyna padać. Mimo to postanawiamy jechać na dół. Czarna 3 jest przecudowna, szeroka, wcale nie tak strasznie nachylona. Niestety im niżej, tym bardziej mokro, moja kurteczka nasiąka bardzo nieprzyjemnie, na dół dojeżdżam przemoczona i wyziębiona, ot cena głupoty. Wjeżdżamy na górę do dziewczyn, które nie odważyły się na zjazd. Pada bardzo gęsto, widoczność prawie żadna, po jeszcze jednym zjeździe czerwoną 5 odpuszczamy, taka jazda nie ma dla nas sensu. Koło 14 wykonujemy zjazd na dół, mój mąż z przyjacielem powtarzają Eberhartera. Już na kwaterze czuję się coraz gorzej, dreszcze, gardło, wysoka gorączka, pierwszy raz jestem chora na nartach, ale swoje marzenia narciarskie spełniłam :angel:
    1 punkt
  43. Jeśli to prawda, to gość jest szczęściarzem... http://facet.wp.pl/kat,70996,wid,18152240,wiadomosc.html?smgnzebaxbax hefticaid=116741
    1 punkt
  44. Po wciągnięciu się jedziemy do krótkiego Juliana - przy nim kolejka na ok. 5 minut. Szybko nim wyjeżdżamyni jedziemy w stronę Golgoty. Co Wy na to, żeby w tym miejscu trasa z lewej strony przechodziła tunelem pod orczykiem (który by się trochę podniosło) i wychodziła niżej? Warunki na tej łatwej trasie dobre - bez większych muld i przetarć. Na Golgocie warunki trudne - dużo muld i przetarć w niższej części. Po zjeździe (ok. 14:35) pakujemy się do busa i jedziemy po samochód i do Korbielowa. W sumie zjechaliśmy w Szczyrku 24 km w dół. Filmiki z COS-u, SON-u i Korbielowa postaram się dodać jutro - internet wolno działa i nie chcą się załadować.
    1 punkt
  45. Sam początek trasy ze Skrzycznego przeszliśmy (bo jest tam pod górkę). Podobnie przez pierwsze kamienie. Tuż za nimi założyliśmy narty. Tata wziął jeden kijek, ja drugi i jedziemy! Daleko nie zjechaliśmy. Śnieg się właściwie skończył. Całe szczęście bez odpinania nart udało się to pokonać. Dalej po płaskim "bawiliśmy się" w kanoe - odpychaliśmy się kijem jak wiosłem. Potem zacząłsię upragniony spadek i KONIEC Z KAMIENIAMI! Odbijamy w prawo i na spokojnie jedziemy w stronę trasy z MS. Śnieg był mokry - tępy. Jak widać nie tylko my tędy jechaliśmy : Szybko docieramy do trasy nr.2, która jest pięknie wyratrakowana. Ludzi brak. Do Hali Skrzyczeńskiej warunki świetne - miękko i prawie nienaruszony sztruksik. Na Hali okazauje się, że orczyk na górę nie działa z powodu silnego wiatru. Chyba zaczynają się przyzwyczajać do kanap - wiatr wieje, wyciąg stoi. Z Hali jedziemy zamknięta "czwórką" na Suche. Warunki dobre - stok wyratrakowany- do czasu, aż skończył się śnieg na trasie. W jednym krytycznym miejscu przejechaliśmy przez wrzosy, niestety potem kawałek trzeba było przejść.
    1 punkt
  46. Tylko uważaj na lawiny! Bo ostatnio w Tyrolu to one coś brykają.:
    1 punkt
  47. I tego Ci życzę! :cheerful: Fotki piękne!
    1 punkt
  48. "20 wycieczek skitourowych po Polskich Tatrach o łącznej długości ponad 100km. Każda z nich dokładnie opisana, sfotografowana i sfilmowana – oto, czym jest projekt SkitouroweZakopane." http://skitourowezakopane.pl/ Bardzo fajna stronka z wieloma informacjami na temat tourowania po Tatrach. 20 tras, filtr trudności, strona bogata w materiały i opisy - bardzo polecam zainteresowanym tematem :happy:
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...