Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      26

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. jodek1

    jodek1

    Użytkownik forum


    • Punkty

      24

    • Liczba zawartości

      1 012


  3. MajorSki

    MajorSki

    Użytkownik forum


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      831


  4. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      4 153


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 26.04.2016 w Odpowiedzi

  1. Tatry Wysokie - Zbójnicka Chata nowy opad 40cm https://www.facebook.com/zbojnicka/
    9 punktów
  2. Zima wraca?... ...wiosna się budzi :wink: Fotka z dzisiaj: Łatwo zgadnąć przy jakim to wyciągu w Polsce :happy:
    7 punktów
  3. Solden Lodowiec W niedzielę rano w Solden padał śnieg nisko były chmury temperatura wynosiła minus 2 stopnie na dole w Solden potwierdziłem informację o działaniu lodowca , gondole ruszają o 9 rano , kupiłem karnet ( bez karnetu wjazd na lodowiec jest płatny ) i ruszyłem w drogę. Ciekawostką jest to że do Gurgli jest z Solden 10 km a na lodowiec w ośrodku Solden 15 km , trasa ciekawa na odcinku 15 km przewyższenie to ponad 1300 metrów wiec jest wesoło - droga czarna - bez niespodzianek.Od poziomu 2000 metrów opady śniegu się nasiliły , wjechałem w strefę prawdziwej zimy , widocznośc czym wyżej była mniejsza ..... na dole lodowca temperatura wynosiła minus 9,5 stopnia.... wyżej minus 12 !! Jezdziłem na lodowcu od 9 z przerwą na pogawędki ze spotkanymi polakami ( nie słyszeli o Gurglach) , praktycznie od piątku wieczorem padał nieprzerwanie śnieg , nie wszystkie trasy były po nocy ratrakowane miejscami było ponad 40 cm świeżego śniegu ..... typowy freeride na wszystkich trasach i sceneria jak w środku zimy a nie w końcu kwietnia po 12 lekkie przejaśnienia. Warunki cieżkie i bardzo cieżkie dużo kopnego sniegu , miejscami widoczność praktycznie zerowa. Dzień fajny zdecydowana odskocznia od sztruksu i lampy , prawdziwa szkołą przetrwania , mało kilometrów a wysiłek wielki :)Skończyłem jeżdzić o 13 czas było jechać na samolot do Monachium na koniec realcja zdjęciowa z niedzieli :
    6 punktów
  4. Dokładnie rok temu... Dokładnie rok temu,tj. 26 kwietnia 2015,ostatni dzień działania Pilska... :biggrin: Było pięknie,a w tym roku lipa...
    5 punktów
  5. Znów krótka przerwa w pracy, trzeba było jakoś czas zagospodarować, do tego piekna pogoda więc szybki szosing. Przegibek i Łysa przełęcz zaliczone. Pozdrawiam Maciek Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
    5 punktów
  6. Ostatnio pokręciłem się trochę na rowerze. Po małych wycieczkach zostały mi zdjęcia i zapalenie gardła :stupid:
    5 punktów
  7. Solden cz1 Solden zamknęło zimowe trasy w połowie kwietnia ...... mając doskonałe warunki w górę od gigjocha - od razu mi coś smierdziało bo nigdy nie zamykali tak wcześnie , na dodatek wiekszość hoteli i pensjonatów wiedziało o tym wcześniej bo były zamknięte z chwilą ogłoszenia zamknięcia .... miasto jest wyludnione ..... skończyli sezon częsci zimowej wyłacznie z powodu budowy nowej gondoli 10 osobowej na Gigjochu !!!!! na miejscu wszyscy o tym mówią a znależć informację na ten temat w internecie jest bardzo cieżko ..... Ewidentnie pozazdrościli nowej gondoli w gurglach i budują nowe mega cacko :"In Planung: Giggijochbahn (Bj. 2016)10er Gondelbahn (Ein-Seil-Umlaufbahn)Länge: 2671 m · Beförderungskapazität/h: 4000 "na dodatek zmieniają jedno ze starych 2 osobowych krzeseł opisywanych u nas na forum na coś takiego:In Planung: Gratlbahn6er Hochgeschwindigkeits-Sesselbahn (kuppelbar) mit AbdeckhaubenLänge: 1080 m · Beförderungskapazität/h: 2400 Jadąc samochodem z Solden na Lodowiec widziałem trasy 30, 11, 5,6 z przynajmniej metrową pokrywą śniegu ..... co się nie robi by zdążyć przed nastepnym sezonem .....
    5 punktów
  8. Bez komentarza...Hala Miziowa 26 kwietnia 2016 Rzeczka 26 kwietnia 2016: Jak tak dalej pójdzie to majówka będzie cudowna.. ;-)
    4 punkty
  9. Dokładnie. Super drogie Alpy... A warunki prawie jak na Chopoku :biggrin: Zdjęcia od Chłopaków z dzisiaj: Piękna linia :applause: Coś czuję, że w przyszłym roku też dam się porwać "gangowi" Jurka :cheerful:
    4 punkty
  10. Chopok dziś -> https://plus.google.com/photos/102651545061635359981/albums/6277815349244530145 szkoda ze nie chodzi bo warunki się polepszyły :
    4 punkty
  11. spinka większa niż o komórkowe gigantki :wink: To nie jedź, bo ci się odechce jeździć na Chopoku :wink:
    4 punkty
  12. Terroryści coś kombinują ? Jutro zarządzili pobudkę na godz.5. Trochę się boję , bo tacy jacyś dziwni są. Niby Polacy , a alkoholu nie nadużywają. Piją w niewielkich ilościach. To bardzo podejrzane. Jeszcze parę słów o ośrodku, gdzie mnie przytrzymują. Jest bardzo dobrze zakamuflowany, wysoko położony nad doliną i w odludnym miejscu. Wygląda z zewnątrz jak zwykły ośrodek agroturystyczny, a zarządza nim kobieta. Mówią na nią pani Frau. Jest bardzo przebiegła, to ona chyba odpowiada za połączenie internet. Co chwilę zrywa połączenie, żeby nie można było wysłać ważnych wiadomości ułatwiających ich namierzenie. Zdjęć nie ma szans przesyłać. Niestety muszę stwierdzić, że zaczyna mnie ogarniać syndrom sztokholmski. Ale o tym napiszę następnym razem, jeśli się uda oczywiście.
    4 punkty
  13. Ja jeszcze ze swej strony dodam, że nie warto oceniać ośrodka z perspektywy tylko jednego sezonu i kilku(nastu?) tygodniach fatalnych warunków. W tymm roku trafiłem na lodowisko i kamienie. W dodatku większość tras była zamknięta. W grudniu 2014 w Boże Narodzenie spadło prawie pół metra śniegu. W ostatni tydzień roku warunki były podobno wyśmienite! Za pierwszym razemm (2 lata temu) trafiłem na Chopok w wydaniu "łaskawym". Lodu dużo nie było, podobnie z kamieniami. Za to 2 dni po południu na szczycie widoczność była na max kilka metrów (czasami nawet własne narty były ''za mgłą"). Rok temu trafiłem w okienko pogodowe. Przez 6 dni na Chopoku nie było ani jednej chmurki! Śniegu po pachy, otwarte wszystkie trasy. Miodzio! Każdy sezon mnie czymś zaskoczył. Najpewniej jest jechać do Andory, bo tam słońca najwięcej (chociaż też można mieć pecha). Jak dla mnie Chopok ma sporo plusów. Nie byłem nigdy w Alpach, więc nie chce porównywać ich do Chopka, ale tak jak pisałem wcześniej - Chopok jest dla mnie (i nie tylko) jedyną narciarską górą z taką ilością tras i wys npm. Czasem płata figla, ale za to ją lubię. Chociaż w Alpy chciałbym pojechać : Tak z czystej ciekawości :wink:
    4 punkty
  14. Wpadło mi dzisiaj w oczy, na necie, zjawisko o nazwie La Sarenne. Trasa narciarska okrzyknięta najdłuższą na Świecie. Jest ona usytuowana w francuskim ośrodku Alpe D'Huez. Dane jakie znalazłem w sieci, to... Początek zjazdu na wysokości 3330 m npm ze szczytu Pic Blanc, najpierw lodowiec La Sarenne, a potem w dół... Czarny fragment liczy sobie 16km i podobno zjeżdża się nim ze względu na trudności ok 1,5 godziny. Na mapie wygląda to tak: Przedłużony wariant z łagodną końcówką oznaczony kolorem zielonym ma łącznie podobno 18,75 km i przewyższenia 2200 m. Na powyższej focie, to obszar od skrętu w dół. Interaktywna mapa środka pod linkiem: http://live.skiplan.com/moduleweb/ah.php Vimeo znalazłem bardzo fajny filmik z ośrodka Alpe D'Huez, w którym jest co nieco mówione na temat tej trasy oraz jest ona pokazana. [video=vimeo;77204628] https://vimeo.com/77204628 Na YT oczywiście też sporo filmików z La Sarenne: [video=youtube;i6_crLMzeN0] Ciekawe, czy ktoś był - coś może na jej temat napisać? No i czy rzeczywiście jest to najdłuższa trasa narciarska na Świecie i jednocześnie najdłuższa oznaczona kolorem czarnym (ten kolor to zapewne za długość i szerokość a nie stromość)? Kusi ta Francja, kusi...
    3 punkty
  15. Masz rację wystarczy, że spora część z nas jest Polakami gorszego sortu:D Gdybym miał foki to z chęcią bym jeszcze pojeździł, ale nie mam więc czas zacząć co innego robić Wszystkich pozdrawiam:cheerful:
    3 punkty
  16. O rany chyba brak śniegu za oknem zaczyna powodować u wszystkich stresowe sytuacje i frustracje , Panowie jest koniec kwietnia, trzeba jakoś wytrzymać do grudnia więc LUZ! ewentualnie w Alpy na lodowiec . Takie tematy to się powinno obgadywać na żywo przy piwie, a nie przed klawiaturą Mariusz po prostu trafiłeś do paszczy lwa! ))))) w końcu to temat o Chopoku to nie ma co się dziwić, że go tutaj ludzie bronią . To tak jakbym wszedł do tematu alpejskiego i napisał, że czytając relacje to Alpy są do d**y wiesz co by się działo? zlinczowaliby mnie . Patrząc na ostatni temat jodka to mógłbym napisać, że na Gurglach to się nie da pojeździć, bo na dole są przetarcia i brązowy śnieg :-). A ja lubię wchodzić na Wasze relacje alpejskie! i lubię oglądać zdjęcia ze słońcem i nawet setne zdjęcie sztruksu mi nie przeszkadza , po prostu miło się czyta i ogląda i ostrzegam! nawet jak się na mnie obrazisz, że różnimy się w jakichś kwestiach to i tak będę czytał Twoje relacje i "lajkował" Jeżeli poczułeś się urażony "dzięksem" dla Mitka to przepraszam. Ja osobiście odebrałem jego słowa jako ironie i zwrócenie uwagi, że nie ma co kategoryzować kto jest kiedy "prawdziwym narciarzem" bo i na Czantorii, Czarnym Groniu czy Skrzycznym możesz się wyjeździć. Wiem, ze Mitek jest kontrowersyjny bo ma cięty język, ale ma bardzo duże doświadczenie i warto go czasami posłuchać. Nie ze wszystkim się z nim zgadzam, ale wszystko przeczytam i przemyśle o czym pisze. Jeszcze raz się powtórzę, że decyzje podejmujemy pod różnymi względami i priorytetami, więc nie ma co na siłę udowadniać racji :-). Ja rozumiem, że ktoś uważa za najlepsze Beskidy, ktoś inny Chopok, a ktoś inny Alpy :-). A takie tematy już przerabiałem na ostatnim wyjeździe w Tatry i Alpy z chłopakami z Wrocławia :-), gdzie próbowali mnie przekonać (może zbyt mocne słowo ), że freerajdowo to się nie najeżdżę na Chopoku i Tatrzańskiej Łomnicy i żebym z nim jeździł w Alpy :-). Nie wprowadzajmy w naszej społeczności pojęcia narciarza "gorszego sortu" bo zaraz będziemy mieli rozróżnienie na "narciarz miejski", "narciarz beskidzki", "narciarz tatrzański", "narciarz alpejski" (a jeszcze tutaj wprowadzimy kategorie Alp niskich i wysokich ). Raczej to ja czasami czuje się oceniany i narciarzem "gorszego sortu", że jeżdżę po miękkich ciapach i brązowym g... czy kamieniach i mam mizerną technikę bo robię A-frame :-P :-) Luz i więcej wyrozumiałości :-) Gorąco pozdrawiam Tomek p.s. w przyszłym sezonie mam nadzieję wylądować na Pitztalu albo Solden :-P :-)
    3 punkty
  17. GurgleW gurglach jeżdziłem w piątek i sobotę (22,23-04) - niestety w sobotę na dole padał deszcz na górze (od stacji pośredniej ) śnieg więc zdjęcia są tylko z piątku kiedy panowała piekna pogoda i ..... może jeżdziło ze 100-200 osób w całym ośrodku !!!!!! Wielki Szok !!!! (w sobotę było trochę więcej osób a pogoda była zła)Ten weekend był ostatnim dniem działania ośrodka - i ten termin zapamiętam - zdecydowanie warto tam wtedy pojechać .Widząc ilośc osób na parkingu i ostre przeceny w wypożyczalni ..... wypożyczyłem genialną nartę :[ATTACH=CONFIG]31798[/ATTACH]z wrażenia.....jak pusto po kilku zjazdach było czas na piwko przy nowej gondoli Ośrodek nalezy podzielić na dwie części górną - do stacji pośredniej gdzie panowały genialne warunki - przygotowania tras jak i śniegowe i było wręcz dziwnie pusto i część dolną wypowo wiosenne warunki z przetarciami . dodam jeszcze że na wielu trasach po godzinie 15 był nadal piękny sztruksik !!!!!Część górna : Ośordek został zamknięty chyba wyłącznie z powodu braku ludzi i ewidentnych strat -bo warunki były idealne a śniegu jeszcze bardzo duzo - smiało trasy powyżej stacji pośredniej działałyby jeszcze z 2-3 tygodnie.
    3 punkty
  18. Właśnie znalazłem info na temat iż Andre Myhrer podpisał kontrakt z Head na następne trzy sezony. Do boju Andre! :smile:
    2 punkty
  19. Ten Tunnel mi się podoba, początek szczególnie. Tam bym czuł się dobrze :smile: Jak daleko to od Genevy? OK, znalazłem, 209 km :wink:
    2 punkty
  20. nie robi nie widać jej mocy to reklamówka .... popatrz na film poniżej ...... masz start ze szczytu (tam gdzie startuje serrene ) pózniej serene odbija w lewo a tunel w prawo - poczatek to również czarna trasa i popatrz na nachylenie za tunelem .... gośc jest dla mnie kozakiem - 18 minut zjechać ze szczytu do prawi centrum .... szok !!!! mógłby jeszcze trochę pojechać i zjechac od razu na 1400 metrów ale wybrał trudniejszy wariant ..... osrodek warty odwiedzenia no i te imprezy hehe :
    2 punkty
  21. W Górach Bialskich,(nazywanych "Sudeckimi Bieszczadami",ze względu na surowy klimat i pierwotną przyrodę),zdobyliśmy 2tyg.temu Rudawiec.1112m. Na bazę wypadową wybraliśmy Bielice. (ok.40km od Kłodzka).Dojechaliśmy do końca wioski,jest parking,fajna wiata z grillem,ławeczki.Na początkowych szlakowskazach nie ma informacji o Rudawcu,ale to nic.Idziemy zielonym szlakiem,celem jest Puszcza śnieżnej Białki. Na początku zaliczamy ''lajtowy"spacerek fajną szeroką leśną drogą wzdłuż rzeki Biała lądecka. Docieramy do miejsca,gdzie szlak odbija w prawo, trzeba wziąć głęboki oddech bo zaczyna się żmudne podchodzenie.:smile: Po ok. godzinie Jesteśmy w Rezerwacie,trzeba godnie się zachowywać.:smile: Przez chwilę podchodzimy ostro w górę, potem czeka nas przyjemny spacerek:smile: na Rudawiec.Końcowy etap szlaku prowadzi wzdłużgranicy polsko-czeskiej. Czas wejścia około 2h. W drodze powrotnej do Bielic można wejść na Kowadło-wchodzi się ok.40min.Ania pozdrawia.
    2 punkty
  22. Z kolei Mattias Hargin podpisał "kontrakt" na całe życie :crazy: http://www.skiracing.com/stories/mattias-hargin-weds-girlfriend-in-snow-filled-weekend
    2 punkty
  23. Zapomniałam o widoczkach z Rudawca i okolic:smile:
    2 punkty
  24. Szybki rower po pracy... ...coś w tym sezonie trudno do jazdy się zmobilizować. Tym razem miejska wycieczka. Deptak w Radomiu Jeden z bardziej znanych Kościołów i Klasztorów w mieście, "Bernardyni" z XV wieku. I złapana w fotce wymiana dachu z remontem - chłopaki mają trochę wspinaczki w centrum kraju. A zachód słońca? Był dzisiaj wspaniały!
    2 punkty
  25. Ja też wykorzystałem czas i wybrałem się ponownie nad J.Paprocany do Tychów i po drodze do Parku w Pszczynie.
    2 punkty
  26. Niejaki Góral jest na Twoim tropie Mario... ...podobno to "gang" JurkaByd maczał palce w Twoim porwaniu...
    2 punkty
  27. Niestety tylko czyszczą lance, w czwartek też czyścili na Prehibie. Wychodzimy z biedronki a tu naśnieżają przy +10:stupid:
    2 punkty
  28. Zrobiłem tam skok mojego życia, ale tak się koncetrowałem że kamery nie włączyłem a koledzy nie wierzyli że skoczę i też odpuścili:sad:. 90.7 km/h podczas rozpedzania po czarnej. Dwie próby. Podczas pierwszej nie dojechałem do wyskoku :biggrin: Tu film z prób, nie moich :sorrow: To jednak chyba inne miejsce, ale nie jestem pewien.
    2 punkty
  29. po prawej jak wjezdzałem na 27 widać wielkie pole freride i wiem o czym myslisz ale równiez świeże slady po schodzących lawinach to nie dla mnie zdecydowanie wole przygotowane trasy. Na zdjęciu poniżej widać tą górkę i śmiało można ją ominąć lewą stroną lub na nią wjechać :[ATTACH=CONFIG]31860[/ATTACH]
    2 punkty
  30. \w lutym i marcu wiadomo że jest więcej osób czasami dośc gęsto ale w kolejkach nie stałem dłużej niż 2-3 minuty - niestety Solden i Gurgle mimo że w tej samej dolinie Otztal zdecydowanie ze sobą konkurują , wspólny karnet na całą dolinę z pozostałym ośrodkami byłby genialnym rozwiązaniem jednak rózni ich polityka cenowa Gurgle praktycznie nie przeceniają swojego karnetu , ja płaciłem około 48 euro za dzień , Solden bez tras zimowych to koszt trochę ponad 30 euro , Kuthai potrafi kosztować poniżej 30 euro za dzień ...... Solden pozycjonuje się na klijenta młodego , na wielkie masowe imprezy , dużę i mocne apressy , Gurgle to bardziej spokojne uzdrowisko .... jednak z wysokimi cenami..... wiele osób będących w Solden wogóle nie wie o Gurglach czy Kuhtai... oj tak pod tym względem również nie porównuje Austrii z Chopokiem :biggrin:Zwróćcie uwage jeszcze na zdjęcie parkingu przy gondoli w Hochgurgle ( pierwsza godnola jadąc od Solden) tłumy haha !!!! (gondola pracowała) [ATTACH=CONFIG]31859[/ATTACH]
    2 punkty
  31. Chwilę mnie nie było, a na forum jak zawsze... Mam pytanie do wielu z Was? Również do lobby Chopokowego - czy Wy naprawdę nie widzicie, że w tym sezonie na tej Górze była kicha nad kichami? Wracając do relacji Maćka, w której cała ta dyskusja się rozpoczęła - czy to, ja jestem ślepy, czy może widzicie inne zdjęcia? Może również mam kłopoty z pamięcią? Początek sezonu na Chopoku - relacje wielu z Was - Nelisa... najbardziej charakterystyczną z tego okresy od Leintnera - jazda po kamieniach i brak śniegu, lodowisko! Szczyt sezonu? Mega kolejki na fotkach od Jaśka... Mam wrażenie, że nie powinienem w ogóle wchodzić do wątków o Słowacji i o Chopoku - bo jakakolwiek krytyka tego miejsca, kraju i poddanie pod dyskusję innych rozwiązań narciarskich rodzi wybuch hejtu. Oczywiście do tego dołącza Guru Mitek ze swoimi skandalicznymi kpinami - cytuję: Maciek, Major, Aklim - nie jest Wam wstyd - dziękując za taki post? Czy uważacie się za lepszych narciarzy, bardziej Kochających Góry, śnieg i narty z tego powodu, że ja wolę słońce, doskonałe warunki, sztruks i dobrą infrastrukturę narciarską? Mam rozumieć, że Wy tym gardzicie? Mam wrażenie, że tak. Żenada i kompletny brak tolerancji. Narciarz taki jak ja, nie jest gorszy od Was tylko dlatego, że jeździcie w bardzo trudnych warunkach bez śniegu, po błocie, trawie i kamieniach, tylko dlatego, że jeździcie poza trasami, tylko dlatego, że żyjecie swoim wyobrażeniem narciarstwa. Czyli Wy jesteście Ci porządni narciarze - a ja i mi podobni, nie są? Przecież o tym właśnie mówi wypowiedź Mitka. To przykre, bo na tolerancję i na dyskusję jest miejsce...ale widocznie nie ma sensu. Przemyślcie to, i zastanówcie się. A jak dojdziecie do jakichś wniosków, to zapraszam do Rąblowa w przyszłym sezonie na jazdę po stoku 140 m. Zakończyłem swoją wypowiedź w tym temacie.)
    2 punkty
  32. Ja nie byłem w Biedronce, tylko zatrzymałem się na parkingu koło Biedronki i było to w piątek. Ale na zakupy do Biedronki chodzę. Ile będą mnie trzymać to nie wiem, ale jedzenia w lodówce mają na jakieś 2 dni. Dodatkowo Ania coś z nimi negocjuje (pewno jakiś okup) to może mnie zwolnią. Najgorsze to są te tortury. Już 3 dzień mnie męczą. To są wielogodzinne katorgi i nie wiem ile jeszcze zniosę tego katowania. Normalnie nie chce się żyć, ale walczę do końca.
    2 punkty
  33. cd... Gurgle:Cześć dolna ośrodka poniżej stacji pośredniej to już typowa wiosna z mniejszymi lub większymi przetarciami , niektóree dolne trasy kwalifikowały się do zamknięcia ale ..... statystyki chyba były ważniejsze 100 km lepiej wygląda niż 75 Sami popatrzcie - w jednym miejscu nawet zdjąłem narty szkoda mi było niszczyć nawet wypożyczonego sprzętu: Skitracker pokazał szokujące liczby .... już dawno nie zrobiłem na nartach grubo ponad 100 km zjazdu ale mając do dyspozycji puste stoki i genialne przygotowanie tras oraz mega warunki nie ma co się dziwić ...W sobotę zalał mi się telefon wodą i zbity dotyk szalał ..... więc zdjęć nie ma w skrócie na dole padał desz na górze śnieg widoczność kilkadziesiąt metrów - szału nie było - pojezdziłem ale to już nie było to co w piątek W niedzielę byłem na lodowcu w Solden - opisze szczegółówo ten dzień w dniu jutrzejszym.
    2 punkty
  34. Witam, Od dwóch dni jeżdzę w dolinie Otztal ze względu na zamknięcie zimowych tras w Solden jeżdzę w Gurglach - warunki genialne , pusto - jak ktoś ma chęci , czas .... nie ma się nad czym zastanawiać - Kierunek jest jeden Gurgle - otwarte jest 100 km tras !!!!! Zrobiłem spooro zdjęć po powrocie napisze solidną realcję.
    1 punkt
  35. Ja myślę, że został on postawiony przez TPN - żeby wszyscy narciarze widzieli, dlaczego TPN zamknął Tatry dla skiturowców :wink:
    1 punkt
  36. Polecam Les Arc - zjazd z Aiguille Rouge do połowy marca. Daje po nogach. Sarenne w sumie jest prostą, ale długą trasą z końcowym odcinkiem tzw. pychanym i jak to we Francji czarne odcinki zostawione dla umiejących jeździć, czyli "no ratrac". Tunel, po wyjeździe z "dziury", dla osób o słabych nerwach, może skończyć się zawałem. Jedziesz spokojnie tunelem, a tu nagle je...bu...du w dół na muldy. Tak przynajmniej ja miałem. Ciekawe przeżycie. Co do kolejności ośrodków francuskich, to kiedyś już proponowałem kolejność, by dawkować napięcie.
    1 punkt
  37. Sam dałbym się porwać, gdyby jeździli przez południe Polski. W takiej cenie! Polecam.
    1 punkt
  38. Na pierwszym z zamieszczonych przeze mnie filmików jest również trasa "tunel" - robi wrażenie. We Francji na nartach byłem tylko jeden dzień, przy okazji Vialatteli - koniecznie trzeba udać się w tamtym kierunku.
    1 punkt
  39. Ania... ...oj gdyby Mario pod tą Biedronką czegoś się przytrzymał, jak na jednej z fotek z Twojej relacji, to może by go Ci nie porwali? :wink: Zapowiada się, że Twój pobyt na forum będzie bardzo twórczy :cheerful: Super! :applause: Dziękuję.
    1 punkt
  40. Może tyczek nie było, ale zdjęcie pochodzi z 1 sierpnia 2015r Jęzor o szerokości 30-40m i długości ok 70-100m , pomiędzy Rohatką, a Polskim Grzebieniem - cała galeria Pozdrawiam Tomek
    1 punkt
  41. 1 punkt
  42. Jak nie pojadę na majówkę na Istrie lub Słowenię to jest szansa, że 1-2dni spędzie na skiturach na Chopoku . Podobno można foczyć od Biela Put Pozdr Tomek
    1 punkt
  43. Na Chopoku dosypało, obsługa ściąga materace i ... dośnieża trase :stupid: :biggrin:
    1 punkt
  44. Kilka zapowiadanych nowych inwestycji: ● Nowa wyprzęgana kanapa z bublinami o dł ok.1000m w Valćianskiej Dolinie http://lanovky.sk/?page=rep&id=968 ● Nowa kolejka 4-CLF (niewyprzęgana) w Oravskiej Lesnie. Już w tym roku! ● Na koniec wywiad z właścicielem Velkej Racy http://lanovky.sk/?page=rep&id=964 Ma powstać wyprzęgana kanapa na Dedovkę. Oprócz tego warto przeczytać co nieco o problemach z naśnieżaniem (dotyczą one nie tylko Wielkiej Raczy).
    1 punkt
  45. niektórzy to by nazwali taki warun idealnym ... porównując do relacji z chłopoka :stupid:
    1 punkt
  46. Cześć Mam takie odczucie, że z emotikonem to już nie będzie to. Sorry... Oczywiście, że się wygłupiam a dlatego bo niektórych postów po prostu nie rozumiem. Swego czasu spędzałem bardzo dużo czasu we Włoszech - zdarzały się sezony po 70 dni kiedy pracowałem szkoląc. Miałem tez okres częstego bywania na Chopoku - dwa tygodnie w sezonie i więcej - tylko, że to był trochę inny Chopok. Był taki czas, że spędziłem we Włoszech prawie rok na nartach jeżdżąc w Polsce w tym czasie parę dni (tylko przy okazji zawodów instruktorskich). Nigdy bym nie wpadł na to, że na górce za domem może być inne narciarstwo niż gdzieś na antypodach. W tym roku z pewnych względów bylem tylko na Czarnym Groniu i był to bardzo owocny narciarsko czas bo nie o to chodzi gdzie ale o to co i z kim. Pozdrowienia serdeczne PS Pisaliśmy równocześnie jak widzę się napiął Mariusz. Dziwne tym bardziej, że raczej w tyn wypadku nasze zdania są bardzo zbliżone. Żart dość niewinny ale żeby zaraz "skandaliczne kpiny"... No chyba, że trafiłem w jakiś czuły punkt... znowu żart. Pozdrowienia
    1 punkt
  47. Te Gurgle chyba nigdy nie są zatłoczone. Ośrodek naprawdę fajny i niedoceniany. Sölden chyba kradnie klientelę, lans musi być a dla takich jak my to tylko bonus :smile:
    1 punkt
  48. Maciek, nie ma śniegu...pozostaje przygoda :happy:A tej można szukać w wielu miejscach i na różne sposoby - nie koniecznie na nartach, w ośrodkach narciarskich gdzie warunki są trudne i bardzo trudne ze względu na brak śniegu. Wiosenne narty tak - ale takie jak mieliśmy w Dolomitach gdzie śniegu nie brakowało mimo tego, że było +20.Czerpiesz z tego radość - świetnie! Poświęcasz swój czas, kasę (sezonówka diengi) na dojazdy itd. - Twoja sprawa.Gdyby każdy był taki sam...byłoby nudno - znasz moje poglądy w tej kwestii.Ale czy jednak nie lepiej byłoby rzadziej jeździć na narty...ale mieć je inaczej? Wiesz jak przecież :happy:Ehhh gdybym mieszkał w Bielsku z pewnością bym też kupił sezonówkę......ale trochę inną :wink: Do czego namawiam Cię na przyszły sezon.A tym czasem na nizinach......trochę egzotyki :happy:...i na Kasprowym. Od przyszłego piątku zapowiadają opady śniegu i deszczu ze śniegiem, a cały tydzień obniżenie temperatury... niestety też mgły tak jak dzisiaj.Oby Ci się nie sprawdziło......bo taki warun, to oprócz "przygody" o jakiej piszesz raczej nie jest fajny.Pozdro :cheerful:
    1 punkt
  49. Hehe.. to co..? Puchar w slalomie na BSA w Lipcu realny..?? Będzie precedens... Lodowiec w Szczyrku... ;-)
    1 punkt
  50. e tam, szału nie ma, średnia przeważnie wychodzi 30-32 km/h
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...