Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 13 Październik 2026
-
Rok
13 Październik 2025 - 13 Październik 2026
-
Miesiąc
13 Wrzesień 2026 - 13 Październik 2026
-
Tydzień
6 Październik 2026 - 13 Październik 2026
-
Dzisiaj
13 Październik 2026
-
Wprowadź datę
07.11.2016 - 07.11.2016
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.11.2016 uwzględniając wszystkie działy
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Jeśli chodzi o jesienną jazdę na rowerze, to od września u mnie bida z nędzą. Raptem 4x po 1,5 godziny wyrwałem się na szosówkę pokręcić trochę. A że teraz aura już typowo jesienna, to trochę zjeżdżałem z asfaltu. Na szosówce też da się o ile nie ma błota czy piachu, a wcale nie jest mniej wygodnie niż na niektórych asfaltach.3 punkty
-
Aż miło patrzeć na alarmy śniegowe z Alp szczególnie Solden 80cm w ciągu48h Tux 60cm Gurgle 40cm i wszędzie ok 10 w minusie a armatki walą pełną mocą zima jak się patrzy2 punkty
-
Co wy ciągle macie za kompleksy z tym wzrostem...... "Jeżdżą" umiejętności i waga, a nie wzrost. SL w jeździe swobodnej 165 lub 170. Na tyczkach - jeżeli FIS cie nie limituje - 155 - 160. Uwaga - to nie dla facetów poniżej 150 cm Pozdrawiam,2 punkty
-
Przeczuwam ciąg dalszy w postaci informacji o wspaniałym produkcie ubezpieczeniowym lub pomocy prawnej.2 punkty
-
2 punkty
-
No, no, no!!!! Oni już zaczęli!!! http://strimeo.tv/film/w-karpaczu-rozpoczela-sie-zima2 punkty
-
Dzisiaj z Maćkiem zastanawialiśmy się gdzie by tu na rowerze wyskoczyć. Padło na Szczyrk i na BSA. Z centrum Szczyrku wyruszyliśmy asfaltem w górę w kierunku Salmopolu. Po drodze minęliśmy takie coś jak Crossowy tor rowerowy (cokolwiek to znaczy). Na wysokości Czyrnej skręciliśmy w mocno stromą ul.Widok skąd na prawdę widoki były rewelacyjne na cały SON i COS. Po 3 km wspinaczki nagle zza drzew pojawiła się armatka z BSA. Cel osiągnięty. Myśleliśmy, że zrobimy odbiór ośrodka, ale budowa nadal trwa więc z tym trzeba poczekać. Kontenery fabryki śniegu stoją. Zbiornik wodny pełny. Na dół zjechaliśmy powoli drogą służącą autom budowy po niemiłosiernym błocie. Tutaj prace wykończeniowe także trwają. Po drodze do auta odwiedzamy ośrodek Beskidek, gdzie zastajemy zarośnięty stok i stary nieczynny orczyk. W pobliżu stoi opustoszały budynek PTTK. Na tym kończę krótka relację z jesiennego Szczyrku.1 punkt
-
Czytając Twojego posta, oprócz gabarytów (wybacz musiałem ) zwróciłem uwagę na to, że jesteś bardzo początkująca. I podobnie jak poprzednicy pomyślałem, że powinnaś się wstrzymać z zakupem swoich desek. Z drugiej strony rozumiem Cię, nie chcesz mieć więcej do czynienia z wypożyczalniami i ich sprzętem oraz zbywaniem gdy widzą kogoś mniej doświadczonego. Co swoje to swoje! Prawda jest taka, że na tym etapie wtajemniczenia nie odczujesz różnicy pomiędzy konkretnymi modelami. Podobnie jak pisze tankowiec byłbym za tym abyś kupiła narty trochę na wyrost. Za sezon dwa jak Twoje umiejętności wzrosną będziesz w stanie w większym stopniu wykorzystać narty, które kupisz teraz. Szukaj takich z drewnianym rdzeniem. Te które pokazałaś mają drewno. I ta długość, ja polecam równe ze wzrostem ewentualnie wzrost -5cm. Takich wątków pojawia się wiele, autor zawsze ma nadzieję, że ktoś wskaże mu konkretny model. Niestety tak się nie stanie. Każdy ma swoje subiektywne odczucia, ale co wiemy to pomożemy1 punkt
-
Też dzisiaj oglądałem kamerki! Pięknie ten śnieżek wygląda. Może wkrótce zima zawita do Polski. W zeszłym roku w Alpach było gorzej ze śniegiem, może te opady zwiastują jakiś trend ? Oby oby1 punkt
-
1 punkt
-
Superburning 160cm. To męski K2 charger w damskim malowaniu. Narty solidna, dośc ciężka ( drewno+blacha) i nie zepsuta dużym rockiem -ma praktycznie niezauważalny 'speedrocker'. Nieco szersza z Taliowaniem skalomowym ( ze 12m). Narta nie bywa w polskich wypożyczalniach wiec trudno sprawdzić przed kupnem.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć Dzięki za uściślenie. Uwzględniając powyższe wybór nie jest raczej pomiędzy nartą 153 a 160. Tylko 160 cm a może nawet dłuższą, jeżeli kupiona narta ma to być kobieca narta średniej klasy - czyli prezentowane K2. Twoja córka jest na etapie jazdy na płaskiej narcie ze stosunkowo niewielkim wykorzystaniem geometrii narty. Pytanie teraz czy kupujemy nartę, na której ma się jej fajnie jeździć czy też taką która zmusi ją do jazdy dokładniejszej z zadbaniem o technikę? W pierwszym wypadku podane K2 będzie OK z zastrzeżeniem, że skoro narta ma speed rocker ( co to jest tak naprawdę?) córka nie będzie wykorzystywała efektywnej długości narty w jeździe. Czyli trzeba by kupić nartę aby jazda technikami ślizgowymi była bardziej efektywna i nie wymagała siły a narta na twardszym podłożu nie latała. Zaprezentowane k2 minimum 160 cm w tym wypadku. Ja jednak sugerowałbym druga drogę czyli nartę o profilu slalomowym z jak najmniejszym rockerem ale sztywniejszą - np któraś ze slalomek z niższej półki. Narta sztywniejsza i taliowana spowoduje, że sama narta będzie dążyła do jazdy po łuku. W wypadku takiego wyboru 155cm będzie bardzo dobre. Tutaj na przykład może być: http://www.skionline.pl/sprzet/narty,13-14,rossignol,radical-8sl-slantnose,6920.html Pozdrowienia1 punkt
-
Jasiek, wygodny motór dla narciarza musi być poręczny i zmieścić się w kieszeni1 punkt
-
Zdaje się że SnowBox nie jest polskim produktem a raczej niemieckim firmy SnowBox GmbH. Supersnow nawiązał z tą firmą umowę kooperacyjną bodajże rok temu i rozprowadza pod swoim logo. Świat przewraca się do góry nogami. Kiedyś to polskie produkty rozprowadzane były po świecie pod zagranicznymi markami. Świadczy to o sile i olbrzymim potencjale firmy z Maniowej. Wielkie brawa!!! Ale być może moje prywatne śledztwo brnie w ślepą uliczkę?1 punkt
-
A cóż mieli by robić? Mam nadzieję się tam w tym roku znów wyjeździć na pustych stokach. Ostatni bastion!1 punkt
-
1 punkt
-
Darek, następnym razem jak obierzemy rowerowy kierunek na Szczyrk to jedziesz z nami. A parę szlaków jeszcze mamy w planie. No może nie koniecznie w tym roku, ale kto wie. W zeszłym roku w święta Bożego Narodzenia było ponad 10 stopni i zero śniegu więc lepszej alternatywy jak rower dla nart nie widzę.1 punkt
-
We wtorek rozpoczęliśmy dzień dosyć wcześnie, przed wejściem do kolejki meldujemy się o 7.40 Widok nie był zachęcający, ale im byliśmy dłużej, tym było lepiej. Trzyosobowa część naszej bandy "....." Było po czym zjeżdżać... Nie zabrało oczywiście off piste. Wujot przecież by nam nie darował. Dopiero w ostatniej chwili udało się zebrać całą bandę .......!!! Pozdrawiam serdecznie.1 punkt
-
1 punkt
-
Czas pomału kończyć relację stacją na pograniczu Chile-Argentyna Portillo-stacja narciarska która wywarła w mojej psychice niezapomniane wspomnienia Już sam dojazd do stacji drogą ,../Chrystusa Odkupiciela potrafi wywołać palpilację serca Napęd na cztery koła zdecydowanie się nam tu przydał No ale jak już jesteśmy na miejscu to micha uśmiechnięta od ucha do ucha przez całe 5 dni pobytu Mieszkamy w charakterystycznym żółty hotelu położonym pośród andyjskich szczytów tuż nad jeziorem Lagun del Inca na wysokości 2600 Tu dane nam było spotkać kadry narodowe alpejczyków(Austria,USA) Ze względu na ograniczoną liczbę karnetów na dzień nigdy tu nie ma kolejki Z każdej strony jesteś otoczony wysokimi szczytami Andów,niesamowite miejsce Jeśli ktoś chciał by tu przyjechać i po nartach jak choćby w Solden pobyć ,zaliczyć apres-ski zapomnijcie Narty,narty,narty ewentualnie po obiadokolacji w hotelu można pomoczyć się w basenie termalnym obok hotelu Trasy w większości wymagające,najdłuższa chyba z 3,5km Piękny wysokogórski ośrodek1 punkt







