Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 21.03.2017 w Odpowiedzi
-
8 punktów
-
5 punktów
-
Cześć W tamtym tygodniu miałem okazje pojeździć trochę w Zieleńcu. Warunki jak wszędzie o tej porze sezonu, nie najlepsze. Udało mi się nagrać i zmontować film, więc chciałbym go wam pokazać4 punkty
-
Piękne miejsca, piękne zdjęcia, piękna pogoda, piękny warun - czego chcieć więcej? Super relacja! Żal w sercu, że w tym roku nie mogłem pojechać. Oby przyszły był bardziej łaskawy.4 punkty
-
Matej Petocz z lanovky.sk potwierdza to, co pisałem - kanapy na Julianach i z Czyrnej powstaną w 2019 r. Kanapa na grzbiet Małego Skrzycznego powstanie za rok - w 2018. SON nie ma jeszcze pozwoleń na budowę tegorocznych kanap, ale "mają pewność", że dostaną je w dobrym czasie. Raczej nie powinno być kolejnego opóźnienia. http://lanovky.sk/?page=rep&id=10343 punkty
-
I tu się johnny_narciarz całkowicie i definitywnie z Tobą zgadzam! Może w następnym roku pojedziemy!3 punkty
-
3 punkty
-
To ja też ogłaszam koniec sezonu na Chopoku byłem w ostatni weekend i faktycznie nie ma sensu już tam jechać - śniegu nie ma, wyciągi nie chodzą, trasy pozamykane, nawet piwa ostatnio w knajpach brakło - pewnie dlatego, że wszyscy w nich siedzieli, bo nie było, gdzie jeździć ... Pozdrawiam ... i do zobaczenia na ... Chopoku3 punkty
-
No cóż, czas się odezwać Na początek WIIIIEEEEELLLLLKKKKKIE dzięki dla Mariusza i Pauli za to, że chciało im się zorganizować i przeprowadzić to przedsięwzięcie. Przygotowanie i znajomość terenu przez Mariusza pomogła nam zobaczyć rzeczy, których będąc tam sami byśmy nie zobaczyli. Jeszcze raz, Mariusz szacunek i wielkie dzięki od Ani, Halinki, Michaela i Janusza . Co do Włoch - bajka. Miejsce jest przecudne i wręcz bajkowe. Narciarsko, widokowo, jedzeniowo.........po prostu bomba. Relacji też pisać nie muszę i za to Mariusz drugi dzięks. Na koniec krótki filmik: Komentarz zbędny Po nas widać, że wyjazd udany. Tak było codziennie PS: Wszystkie ujęcia poza pierwszymi dwoma robione były gimbalem z gopro 3+ black. Gimbal jest fantastyczny. Pozdrawiam3 punkty
-
Cześć Ostatnio dużo mówi się o drzewach....i dobrze.Polecam ciekawy filmik o niezwykłych właściwościach tego daru natury.2 punkty
-
2 punkty
-
Maćku, na przyszły sezon fajnie by było powtórzyć spotkanie jak w Zillertal gdy się z Wami poznałem. Bylo by naprawdę super i mam wielką nadzieję że do tego dojdzie. To już nie długo więc lepiej planować na zaś ?2 punkty
-
Kuźwa, taka fajna zima a ja jak Mariusz - angina. Gadać nie mogę. Pozdrawiam i wyjeździjcie się za mnie.2 punkty
-
2 punkty
-
Dzisiaj na Chopku już plusik. Po idealnej niedzieli i wieczornym sypaniu śniegu nad ranem zaczęło lać chyba na każdej wysokości. Cały plan poszedł sobie... bo rano zamiast puchu wszędzie zsiadły śnieg. Ale warunki i tak bardzo dobre, na górze słaba widoczność, trochę powyżej Lukovej już ok. Śnieg bardziej mokry ale do południa dalej twardo i bez większych muld. Po południu od Lukovej to już bardzo mokro. Ogólnie to wybornie Fotki popołudniowe.2 punkty
-
3 Zinnen Dolomites Piotrek z Ekipą odjechali w stronę Polski, a my z Paulą pobudka przed 6, szybkie pakowanie i również jazda w stronę Ojczyzny - z tym, że jeszcze postój i jazda na nartach do 13 w nieznanym nam dotąd ośrodku narciarskim 3 Zinnen Dolomites. http://www.skionline.pl/stacje/wlochy-poludniowy-tyrol-alta-pusteria-hochpustertal,osrodek,612.html Niestety u mnie lewa noga w sztywnej ortezie po upadku, od samego rana niestety ból kolana i brak siły w nodze. Środki przeciwbólowe, przeciwzapalne - "nakolannik" i na stok. Jazda była delikatna z mojej strony i raczej zwiedzanie ON niż śmiganie jakie lubię. Na szczęście wszystko szczęśliwie się zakończyło i dzisiaj po powrocie do Polski, chociaż z nogą wszystko ok, to mogę powiedzieć, że po 35 dniach na nartach zakończyłem sezon 2016/17. Wracając do relacji... ...przed ośrodkiem narciarskim jesteśmy zaraz po 8 i załapujemy się od razu na gondolę Dlaczego - wtapiamy się w tłum zawodników - w sobotę na Helm Monte Elmo odbywały się zawody. Mimo, że tutejsze trasy nie są położone wysoko - warunki jakie zastajemy z samego rana są rewelacyjne - takie jak lubię: strzelający pod nartami sztruks Twardo i szybko. Pierwszych kilka zjazdów zaliczamy w pełnej samotności na stokach. Mimo, że widać zmianę pogody, to do godziny 13 było bardzo fajnie - błękit nieba i promienie słońca przebijały się przez chmury. W ośrodku trochę zmian - link ze Skionline nieco nieaktualny, bo oprócz dużej gondoli, gondoli małych jest 5 a nie jak na opisie ośrodka 3. Sztuki nówki: Trasy w ośrodku, to przede wszystkim wymagające czerwone i czarne... ...ehhh szkoda, że noga nie była sprawna. Widok z Stiergarten w stronę Alp... Mapa narciarska: Zjeżdżamy na północne stoki pod miejscowością Moso. Widok po lewej ręce taki: Nasz cel: A po drodze - cud malina trasa: Doskonale przygotowana i choć o południowej ekspozycji trzyma porządnie... Dół: I na samym dole połączenie dwóch gór i dwie stacje dolne szybkich gondoli: Postanawiamy kilka razy powtórzyć trasę dopóki znacznie temperatura nie wzrośnie. Jazda fantastyczna - ilość narciarzy praktycznie zerowa Eksplorujemy dalej. Dół kolejnej trasy, spod dolnej stacji gondoli wygląda tak: Początek tej trasy narciarskiej - to czarna ścianka WOW! Jeździ się tutaj nieziemsko, ponieważ o dziwo jest tutaj raczej naturalny śnieg - lodu zero. Twardo, równo a narta trzyma aż ta Lala Tutejsza śnieżna budowla dla dzieci: Jedziemy świetną czerwoną trasą w stronę miasteczka Moso. Wciągamy się na górę i... ...zaliczamy widoczną czarnulkę! Co za pochyłość - WOW. Do tej trasy jeszcze wrócę... Tutejsze widoczki w stronę Sexter Dolomiten: Obowiązkowe zdjęcie z uroczymi bałwanami Zaliczamy orczyki i trasy przy nich - najwyższe położone na północnych stokach pod Zeherem 2965 m npm. Widok w stronę tras południowych - przy trasach jak widać - zero śniegu naturalnego. Przy najbardziej położonym na wschód orczyku wydzielona trasa do ścigania Przenosimy się pod mega czarną - tu Paula ćwiczy śmig a ja jestem pod ogromnym wrażeniem tej ścianki. To najbardziej wymagający stok jaki odwiedziłem w tym sezonie. Wygląda to z bliska tak: Chodź ta pierwsza, zaliczona tego dnia czarna trasa, z góry wygląda również świetnie Zbliża się godzina 12sta - jemy pyszny makaron na stoku przy orczyku i bałwanach. Polecamy knajpkę! Zero ludzi, pysznie i tanio...ale to chyba zaleta małych ON i przedzieramy się z powrotem, w stronę auta. Robię fotkę miasteczka Moso: Kościółek: Wracamy na Helm "byczym" wyciągiem... Ostatni zjazd trasą 13... ...niesamowicie długa i piękna czerwona z domieszką czerni Z powyższego miejsca strzelony inny ośrodek, którego nie udało nam się tym razem odwiedzić Kronplatz Zoom optyczny aparatu X40 i takie oto zbliżenie: Kończymy jazdę a zawody nadal trwają... ...swoją drogą ciekawe, co to było? Ustawiona trybuna, scena z telebimem itd. Co to za ranga zawodów? Może ktoś z Kolegów zajmujący się mocniej sportem będzie wiedział? Trasa z bliska (czarna) - niestety zamknięta dla narciarzy rekreacyjnych w tym dniu. Widok ogólny wraz z trybuną i telebimem: To co znalazłem w necie, to z pewnością było to ściganie na poziomie FIS European Cup. Ostatni zjazd i żegnamy Dolomity... Już w Polsce, we własnym domu Niestety za oknem pogoda nie nastraja pozytywnie... ...ehhh byłoby pięknie mieszkać gdzieś w okolicach jakie odwiedziliśmy Podsumowując - wyjazd bomba!!!! Mimo, że okolice znałem dobrze ale udało mi się zaliczyć kilka nowych miejsc: Cortinę, Alpe di Siusi, 3 Zinnen Dolomites a przede wszystkim Lagazuoi. Materiału filmowego dużo... ...kiedy go obrobię i coś powstanie filmowego? Trudno mi cokolwiek obiecać. Z pewnością pojawi sięna forum i w tym wątku Na koniec chciałem podziękować Piotrowi, Hani, Ani i Michałowi - wyprawa w Dolomity bez Was, nie byłaby taka sama! Jesteście świetni i już tęsknię razem z Paulą za Wami. Dziękujemy za wspólną przygodę i do zobaczenia. Pozdrawiam marboru2 punkty
-
2 punkty
-
Czy ktoś z Was zna bliżej istotę problemów Złotego Gronia-na FB jedna ze wspólniczek stacji żali się na konflikt na zebraniu ... Aleksandra Libera-Cichy 26 min · Dnia 18 marca 2017 r., o godz.17.00 na terenie ON ZŁOTY GROŃ w Istebnej - z inicjatywy 2-osobowego Zarządu Spółki GRONO w składzie: ROMAN CIEŚLAR Prezes Zarządu oraz ZBIGNIEW LEGIERSKI Członek Zarządu (KRS 0000356154), odbyło się spotkanie poświęcone sytuacji ekonomicznej oraz formalno-prawnej spółki, która jest właścicielem ON Złoty Groń. Ponieważ nie zostałam powiadomiona o tym spotkaniu (mimo, iż jestem WSPÓLNIKIEM obu spółek: zarządzającej i właścicielskiej: 33%), nie mogłam osobiście odnieść się do poruszanych tam kwestii – a wielokrotnie dotyczyły mojej osoby. Przebieg spotkania został w całości zarejestrowany i w najbliższych dniach wydam oficjalne oświadczenie odnosząc się do wszystkich zarzutów, jakie padły pod moim adresem. Aleksandra Libera-Cichy Ps. A tak poza protokołem.. :-) Mając na względzie toczący się sezon narciarski i fakt, że ON Złoty Groń jest jedną z zimowych wizytówek Gminy Istebna, wstrzymałam się z wszelkimi działaniami do zamknięcia obiektu. Ale wszystko ma swoje granice. Ponieważ na ostatnim spotkaniu okazało się, że – wraz z mężem Tomasz Cichy, jesteśmy największym złem jakie spotkało Złoty Groń – chcemy również zabrać głos. Pracowaliśmy sumiennie na rzecz rozwoju tego miejsca od roku 2006 i mamy prawo protestować – jeśli Wspólnicy łamią prawo i nie respektują zapisów umowy spółki.1 punkt
-
Uwaga, uwaga ! Promocja sezonu. Co powiecie na : Karnet sezonowy w topowym szwajcarskim ośrodku - dolna stacja 1800 mnpm , górna stacja 3600 , szusowanie na nartach od lipca do kwietnia,18 4-tysięczników z Mattethornem włącznie w najbliższej okolicy ... I teraz najważniejsze - cena... Karnet 4 - dniowy 259 CHF.. KARNET NA CAŁY SEZON ........ NIEWIARYGODNE ale prawdziwe... 222 CHF P.S.To nie pomyłka - co Wy na to ? Pora na szczegóły - to Saas Fee obok Zermatt https://www.we-make-it-happen.ch/index.html1 punkt
-
Dziś wybraliśmy się z Andy-w na Pilsko. Bez większych kombinacji co i jak, szybka decyzja i jazda! Tam wysoko, to jest szansa na typowo zimowe warunki. Nie pomyliliśmy się i już w Korbielowie przywitał nas lekki opad białego. Parking zmrożony dobrze wróżył. Szybki gramoling i ciśniemy z buta pod krzesełko na Polanie Strugi. Oczywiście najpierw karnet: 4 godziny za 40 zł. Prawie jak na Chopoku, tylko tam w ojro... Zaopatrzeni ruszamy na krzesełko i do góry! Na dole jeszcze przedwiośnie - jest zielono, ale czuć chłód. Im wyżej, tym więcej śniegu i bardziej zimowy klimat. Szczawiny to już początek (lub koniec) tutejszego lodowca. Śniegu mnóstwo! Prawdziwa zima! Do tego trawa właśnie nowa dostawa białego. Niestety, widać mgłę, czyli miejscami nic nie widać. Ale zawisła nad szczytem. Poniżej jest zupełnie znośnie, choć momentami jazda po omacku... Warunki na trasach zaskakująco dobre! Oczywiście z rana sztruks, ale nawet w okolicach 12-ej równo, twardo, krawędzie dobrze trzymały. Tylko miejscami jakieś drobne nierówności, kilka luźnych kamyczków, ewentualnie nieco odsłoniętego lodu. Nic groźnego i nic szkodliwego. Parking na dole szybko się zapełniał, ale na górze tłoku nie widać. Przynajmniej to do godz. 10-ej tak to wygląda. To jakaś magiczna bariera, bo Od tego momentu ruch wzmożony, a dokładnie od 11-ej wręcz tłumy! Ludziska się pokapowali, że dziś warto i przyjechali. Licznie! Trzeba było szukać alternatywy gdzieś za mgłą, tj. np. na Kopcu przy talerzyku... No i niezłe zaskoczenie! Mgła ma swoje zalety... Nic nie widać, więc nie widać też Kopca. Skoro go nie widać, to też nie widać, że nie ma kolejek do wyciągu. Super! ostatnie minuty postanawiamy spędzić właśnie tu. Trenujemy niebieską i czerwoną. Obie z super warunkami! Mimo, że widoczność ograniczona, można sobie popuścić. Ech, gdyby tak jeszcze widoczność lepsza była... Mimo warunków, prędkości często przekraczały 60 km/h, ale na coś więcej w tych warunkach bym się nie pisał. Na koniec wróciliśmy na "5" i jeszcze nieco po lesie pośmigaliśmy. Całkiem znośny warun, choć na początku odstraszała mnie lekka szreń. Taka surowa zima mi się dziś bardzo podobała! Czasem brakuję mi takich klimatów. Zazwyczaj wybieram słoneczne i ciepłe dni, dziś taka aura była równie fajna. Patrząc na pokrywę śnieżną, spodziewam się jazdy co najmniej do połowy kwietnia. Pilsko rządzi się swoimi prawami i pewnie śnieg jeszcze długo przetrwa. Bardzo by mnie cieszyła majówka... Dziś w pełni zadowolony! Super dzień i super decyzja! Pozdrawiam, Johnny1 punkt
-
Patrząc przez pryzmat budowy rollercoastera w Parku Śląskim, praca na trzy zmiany nie stanowi dla nich żadnego problemu1 punkt
-
Nie, no… A to ja robię z siebie durnia? Ja nawet nie wiedziałem, że mam tu swojego psychofana. A co do pokoju - tu jest odpowiedź: https://www.youtube.com/watch?v=q4Pqi4ZKrOU Zresztą, uważam, ze takich osobników powinno się izolować.1 punkt
-
Miałem przyjemność spoglądać w dół najazdów na progi dwóch skoczni mamucich, jednej w Harrachowie i drugiej w Oberstdorfie. Robi to słuszne wrażenie na oglądającym. Zjazd, a później skok wymaga wielkiej odwagi. Oglądam skoki od ponad 40 lat i Eddie to niestety najsłabszy skoczek jakiego widziałem i jedyny Brytyjczyk. Nie mam nic do niego, mogę nawet powiedzieć, że jest najlepszym skoczkiem narciarskim jakiego miała Wielka Brytania w historii. Ale czy to zmieni istotę jego kunsztu, arkana i talentu. Oczywiście brawo za odwagę, ale jego umiejętności niestety były mizerne.1 punkt
-
1 punkt
-
Doszła.Mimo ,iż tydzień przed końcem było tylko 20.000 zgłoszeń to uzbierało się ok.75000 zamiast 100.000 i oferta " przeszła".1 punkt
-
1 punkt
-
Za 30 euro spokojnie można zarezerwowac,oczywiście nie w samym centrum1 punkt
-
marboru, kolejny super wyjazd i kolejna zajefajna fotorelacja. Jak Ty to robisz, ze w sezonie jesteś 35 dni na nartach???1 punkt
-
I niech ta opinia propaguje się jak najszerzej. Przynajmniej będzie jeszcze luźniej na stokach niż w ostatni weekend1 punkt
-
1 punkt
-
Ale to chyba już koniec? Mieliśmy jechać na ten Chopok dziś (tj. wtorek) wieczorem, ale nie dość, że zapowiadają spore ocieplenie, to jeszcze codzienne deszcze do niedzieli. Ci od GoPassu pewnie mają dostęp do jakichś wiarygodnych prognoz więc nic dziwnego, że próbują jeszcze sprzedawać tę sezonówke za 49 EUR.1 punkt
-
Internet strasznie tnie wiec relacja z fotami raczej będzie po powrocie. Pogoda dzis sie zdecydowanie poprawiła, objechalismy już sporo. Warunki bardzo wiosenne, widać że nawet w nocy nie ma mrozu.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Coś zaczyna się dziać w Ochotnicy Górnej w sprawie nowej stacji narciarskiej. http://www.ochotnica.pl/pl/211/2569/dobre-wiesci-dotyczace-powstania-spolki-dla-wyciagu-w-ochotnicy-gornej.html#.WMahyVp00z0.facebook1 punkt
-
Mówisz i masz! Tak na szybkości, muza pierwsza lepsza z You Tube Myślę, że do maja Dzięki! Śniegu u góry bardzo dużo i chyba faktycznie więcej niż w Dolomitach - patrząc na relację Marboru.1 punkt
-
1 punkt
-
Moja relacja jest z tego roku z lutego A dubel to jak najbardziej rób,zawsze można coś nowego poczytać,pooglądać1 punkt
-
Byłem w tym ośrodku miesiąc po Tobie,warunki były zdecydowanie lepsze Ośrodek warty odwiedzenia Tu poczytasz http://www.skionline.pl/forum/topic/20478-stmoritzampdavosampvalchiavenna-12-21022016/1 punkt
-
Standartowo tak się złożyło że ostatnie parę dni,parę godzin dziennie udało się pojeżdzić w wysokogórskim ośrodku Saas -Fee :smile:Nie jestem tu pierwszy raz i co zauważyłem to że dużo ludzi o tej porze roku raczej o nartkach już dawno zapomniała :Z rana jeszcze można było spotkać narciarzy,natomiast ostatnie dwa dni gdy mieliśmy czas tylko pojeżdzić po południu to praktycznie żywej duszyCo do tras chyba nie muszę klikać że przy tej ilości śniegu przygotowanie tip -topNatomiast ośrodek hula na pół gwizdka,ceny szwajcarskie bez zmian :stupid:Trochę mnie to martwi ponieważ początkiem maja będę z musu w tych rejonach Spoko coś znajdę co będzie działało :biggrin:1 punkt
-
Tobołki spakowane,kawka i pomału trza targać na rodzinne nartowanie w jedynie słusznym,coby zdążyć na pierwsze krzesło :happy:1 punkt
-
1 punkt
-
Byś się zdziwił ile tu tego jeździ :laughing: Dobra konkurencja dla niemieckich furmanek1 punkt
-
Spoko Krzysiu jeszcze tydzień się pomeczę i wracam :tongue:1 punkt
-
1 punkt
-
Dzięki panowie za wyczerpującą relację :smile: Ps.Śmiem przypuszczać że narty z grupy SL najbardziej Wam przypadły do gustu :1 punkt
-
Mi wizualnie podoba się bardzo ostatnio rossi hero. Zarówno gigantka jak i slalomka. Gigantka to dla mnie za trudna i za "szybka" narta, ale SL próbowałam i w porównaniu do mojej SL heada jest dużo twardsza i tez dla mnie za ciężka. Ale śliczna:-))) Zazdroszczę, że mogliście potestować.1 punkt
-
Najważniejsze że cali jesteście :smile: Uważajcie jutro na siebie. Ps.Mariusz daj jutro trochę Piotrowi poprowadzić w drodze powrotnej :applause:1 punkt
-
1 punkt







