Troszkę porządków w relacjach rowerowych
Rowerkiem przez dzikie zakątki Puszczy Boreckiej na Mazurach w wątku:
Egzotyczna wycieczka na rowerach MTB, do pięknego miasteczka Pizzo w Calabrii we Włoszech:
Zapraszam wszystkich, którzy nie przeglądali do zobaczenia relacji
A wczoraj?
Częstochowa - rekord życiowy, w kategorii dystans
Powtórka z Częstochowy - kiedyś już w podobnym gronie zrobiliśmy sobie wycieczkę, pielgrzymkę do tego miasta, Na Jasną Górę - wczoraj był reaplay
Wyjazd z samego rana, skład trzy osobowy: Sławek i ja na rowerach Fitnessowych, Robert - Kolarzówka.
By zrobić rekord życiowy musiałem spod domu wybrać dłuższą o te, dokładnie 2,5 kilometra dłuższą trasę.
Jazda bardzo przyjemna gdyby nie pod wiatr, i gdyby nie koszmarny upał
Pierwszy raz w życiu wypiłem 10 litrów wody i ani razu nie sikałem... Organizm dostał nieźle "po kościach".
Po drodze nie robiłem fotek, bo nie chciałem tachać aparatu w rowerze - trasa była taka sama, jak dwa lata temu w relacji w niniejszym wątku.
Mapa przejazdu i przewyższenia:
Wynik na rowerze szosowym może nie jest dużo lepszy niż na rowerze crossowym - warunki były też inne. Cóż? Na wynik pojedziemy innym razem...
Wynik z 2015: średnia 22,63 km/h i czas przejazdu 8:50:44.
Z wczoraj:
Szczęśliwa trójka na mecie
pozdrawiam
marboru