Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. jank

    jank

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      346


  2. Czaban

    Czaban

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      72


  3. Mikg

    Mikg

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      24


  4. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 943


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 15.10.2019 w Odpowiedzi

  1. Jedna podstawowa uwaga. Nigdy przez myśl mi nie przeszło uważać Ciebie za... tak jak sam napisałeś. Wręcz przeciwnie, uważam że Twoja wiedza zwłaszcza na szeroko pojęte tematy związane z narciarstwem przejawiająca się w licznych i profesjonalnych komentarzach i poradach powoduje,że jesteś osobą - przynajmniej w moim mniemaniu- opiniotwórczą na tym forum. Dlatego też uważąjąc,że Twoje poglądy w kwestii używania kasku mogą kogoś odciągnąć od podjęcia decyzji o zainwestowaniu w swoje bezpieczeństwo napisałem to co napisałem i z czym, na podstawie osobistych doświadczeń, identyfikuję się. W moim tekście nie było jakichkolwiek innych intencji. Pozdrawiam
    2 punkty
  2. Dzisiaj do 12 rewelacja 3 stopnie na górze. Po raz trzeci w życiu możliwość pojezdzenie na sztrusie;) Wreszcie poznałem czym się różni jazda po twardy od jazdy po skorupie lodowej. Po dwunastej na niektórych fragmentach zaczęło mocno puszczać i pojawiły się solidne muldy. Mnóstwo zawodników i ciekawostka przed nami na naszej kwaterze była kadra Słowenii jeźdźca tylko w "Pucharze Europy" czyli kadra B i mieli na 4 zawodników sto par nart do testowania! To apropo naszych szans przynajmniej w zakresie sprzętowym:). Poniżej parę fotek
    2 punkty
  3. I tutaj niestety nie mogę się z Tobą zgodzić, jeżeli piszesz" Kask nie jest mi do niczego niezbędny". Jest, zarówno dla Ciebie jak i każdego jeżdżącego na rowerze musi być podstawowym wyposażeniem. Owszem, przydaje się raz na 2 ,4 lub 10 lat ale wtedy zapewnia to,że przez kolejne lata możesz jeździć zimą na nartach a w inne pory roku na rowerze. I jest to niezależne od Twoich umiejętności,zmysłu przewidywania zagrożeń itp. Ja przez kilkanaście -chyba 18- lat zabawy z rowerem górskim skasowałem 2 kaski. Dużo jeżdżę w terenie po górach i pagórkach przeważnie w terenie i w takich okolicznościach miałem jeden wypadek - moja wina niedostosowanie szybkości do jakości podłoża, ale drugi miał miejsce na miejskiej ścieżce rowerowej. Co miałbym z tego,że nie z mojej winy,że byłem bez szans na uniknięcie kolizji - w sytuacji utraty zdrowia ? Dlatego nawet jak jadę 2 km po bułki do ulubionej piekarni to ubieram kask, czego Tobie i innym życzę.
    2 punkty
  4. I to jest ogromna przewaga zatrzasków MTB nad szosowymi, po prostu wystarczy zacząć pedałować. W szosowych najpierw przodem bloku trzeba trafić w odpowiednie zagłębienie pedała. Czasem na skrzyżowaniach, gdy chciałem szybko ruszyć bywało, że nie trafiłem i but ześlizgiwał się - mało przyjemne uczucie. Hehe no z tego co pamiętam to na początku też trochę musiałem się skupiać, żeby wypinać tę nogę, którą chcę postawić na ziemi:-) Na szczęście szybko zaczyna się to robić automatycznie. Miłego użytkowania:-)
    1 punkt
  5. Faktycznie - nie taki diabeł straszny. Po kilkunastu-kilkudziesięciu wpięciach stopa sama znajduje zamek. Wczoraj trening na sucho, a dzisiaj pokrążyłam po leśnej ścieżce i osiedlowych uliczkach. Tylko raz trochę poleciałam, jak spróbowałam zsiąść na inną stronę niż zwykle.
    1 punkt
  6. Ok, w takim razie nie zrozumiałem, wybacz! pozdrowienia!
    1 punkt
  7. Cześć Zgadza się. W normalnym narciarskim czy też rowerowym ruchu jeżdżę z bardzo dużym buforem bezpieczeństwa czyli - jak słusznie zauważyłeś - dużo poniżej mojej granicy umiejętności. Diagnoza w 100% poprawna. Mam również wrażenie, że niestety jeździ tak niewiele osób a powinny. Co innego oczywiście gdy podejmujesz świadome ryzyko jazdy na granicy umiejętności - zawody, freeride, nieznany teren itd. Tutaj wypadek jest wkalkulowany i chronić się trzeba. Pozdrowienia serdeczne
    1 punkt
  8. To jeszcze nie koniec kolejki - ludzi była masakryczna ilość - najpierw ponad godzina stania do jedynej czynnej kasy ( pozostałe 5 zamknięte) , potem po ponad półgodzinnym oczekiwaniu na wjazd gondolą zrezygnowałem , choć trasa hiphopa fajna - góra niestety zamknięta , bo oczywiście trzeba prace porządkowe przeprowadzać , jak zjedzie się pół Polski na słoneczny weekend - patologia jak dla mnie....
    1 punkt
  9. no to w niedzielę ciężko powiedzieć, że mało ludzi pod gondolą. Fotka z około 13:00. Kolejka momentami zawijała łuk za budynkiem i kończyła się w okolicach wypożyczalni TRECa.
    1 punkt
  10. Dalkowskie Wzgórza na granicy woj. Dolny Śląsk (blisko Przemkowa) to jeden z najsympatyczniejszych tematów mtb-podobnych. Na dole głęboko wcięte wąwozy, na górze zaś długie grzbiety solidnie strome na boki. A wszystko w pięknym lasie grądowym. W myśl teorii mamy tam niebieski szlak rowerowy oraz czarny pieszy. Pierwszy biegnie dołem i jakkolwiek piękny (bo dwa długie wąwozy) to przypomina lizanie cukierka przez szybkę. Czarny to już miodzio i miłośnicy mtb powinni być całkiem usatysfakcjonowani. Obydwa szlaki w sensie oznakowania są (ku mojemu zdumieniu) już historyczne bo ktoś z pędzlem i szarą farbą skutecznie w 90% je zlikwidował. W zamian mamy jednak oznakowane cztery nowe trasy nordic walking i one wyglądają nawet lepiej od opisanego czarnego. Teren zresztą nie jest duży i co chwila jest się na jakimś szlaku. Ludzi zero. Na zachętę trochę klimatycznych fot, jak ktoś wie na co patrzeć to zobaczy, że jest parę ostrych fragmentów. Na końcu mapka z wspomnianymi wersjami czarną i niebieską (bo w pamięci mojego urządzenia będą zawsze żyły). Dalej macie wszystkie "nowe" trasy i tam zaznaczyłem miejsca obowiązkowe. Wśród nich perełka do jazdy rezerwat Dalkowskie Jary ale też rewelacyjne klimaty w rezerwacie AnnaBrzeskie Wąwozy. Tutaj seria stromych (naprawdę stromych) ścianek na szczycie Dalkowskich Jarów. widać, że zbyt wielkiego ruchu tu nie ma. A tutaj Góra Jana i chyba jest tam srogi zjazd na północ A tu srogi podjazd na górę Jana Kawałek "cywilizacji" - Góra Anny, krótki podjazd ale stromy I jeszcze parę ładnościowych fotek Pozostałość po wieży widokowej w rezerwacie Annabrzeskie Wąwozy. To już województwo lubuskie (jakkolwiek oczywiście Dolny Śląsk). Szkoda... Dalej jazda górą. Podsumowując - teren rewelacyjny, urozmaicony, kupę nieoficjalnych ścieżek. Miejsce do odkrywania. Pozdro Wiesiek
    1 punkt
  11. Z soboty, nic nie kopią. Pozdrawiam mirekn
    1 punkt
  12. Wczoraj czytałem taki oto artykuł. Była mowa o wymianie oświetlenia na LED-y, nowej gastronomi i będzie snowpark. O nowej trasie ani słowa. https://bielskobiala.wyborcza.pl/bielskobiala/7,88025,25300352,popularny-osrodek-narciarski-w-beskidach-szykuje-nowosci-na.html?disableRedirects=true
    1 punkt
  13. 1 punkt
  14. Cały czas śledzę forum - w szczególności wszystko co dotyczy Szczyrku. Z wielu wątków dotyczących rozwiązania problemów komunikacyjnych (tunel, kolej, wyciąg z Lipowej) centrum przesiadkowe w powiązaniu z Gondolą wydaje się być najbardziej realne. Trzymam kciuki za szybkie pozyskanie Inwestora. Miło patrzeć jak Szczyrk się rozwija. Pamiętam jeszcze czasy wyciągu Jacek i Agatka w okolicach Skalitego. Zastanawiam się, czy można przy okazji budowy Gondoli z centrum przesiadkowego wykorzystać zbocza do budowy jakiś tras...
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...