Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Cosworth240

    Cosworth240

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      1 795


  2. Lexi

    Lexi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      3 902


  3. Mitek

    Mitek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      7 273


  4. Wujot

    Wujot

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      2 888


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.08.2021 w Odpowiedzi

  1. Tymczasem na Litwie, piękna pogoda, słonko i ok. plus 20 stopni na plusie, wielkiego wpływu na warunki narciarskie to jednak nie ma. Kolejne 2h zaliczone:
    7 punktów
  2. Cześć Nic, absolutnie nic. To bezwartościowa tępa deklaracja jak każda idea dzieląca cokolwiek i kogokolwiek. Firmy są dobre i złe i produkty są dobre i złe, tak jak ludzie są dobrzy i źli i nie ma zupełnie znaczenia skąd pochodzą. Pozdrowienia
    3 punkty
  3. Ale właściwie co nam gospodarczo daje patriotyzm lokalny wobec polskiej firmy produkującej w Chinach? Jeśli produkują w Chinach to dają pracę Chińczykom, podatkami zasilają chiński budżet państwa, a wyposażenie hal i biur kupują od chińczyków wspierając tamtejszy biznes.
    2 punkty
  4. Nie byłem na Rysiance "całe wieki" już, a przecież to jedna z miejscówek z najpiękniejszymi widokami w Beskidach. We wtorek pogoda była bardzo zmienna co dawało realne szanse ze przyrodę można będzie kontemplować bez rozpychania sie łokciami. Wystartowaliśmy ze Złatnej ..widoków specjalnych nie było tym razem ale wspomnienia wróciły. No i obowiązkowa (w Beskidach) pięknie rzeźbiona kapliczka...... Schronisko ma sie dobrze i nawet sauna jest a kuchnia pracuje pełną parą przy dźwiękach brzęku talerzy i śpiewanej ukraińskiej mowy. Tak sobie pomyślałem ze gdybym jeździł na ski-turach to tak wyobraziłbym sobie skiturowe niebo ... może kiedyś spróbuje chociaż na sladówkach.. No i obowiązkowy akcent narciarski. Palenice jeszcze momentami było widać ale Pilska już nie. W lesie niesie sie zapach świeżo ściętego drzewa i grzybów
    2 punkty
  5. Cos takiego nie istnieje. Za zadne pieniadze. No chyba ze podgrzewane elektrycznie. Na podejscie kup softshell( Np. w attiq) a na postoj zakladaj na to puchowke. Najlepsza chyba Neolight z Cumulusa.
    2 punkty
  6. Ba.. oblicze mi sie też podoba aczkolwiek doceniam talent Joasi Wołosz i lubie ja oglądać w akcji..nie sile sie tutaj na bycie ekspertem- siatkówka to jedyny sport druzynowy który lubię oglądać ale w nią nigdy nie grałem wiec sobie teoretyzuje bo czemu nie..😉 Zdrawim
    1 punkt
  7. Cześć Nie wiem o co chodzi z "buntem" i mnie to specjalnie nie interesuje. Staram się patrzeć na sport jedynie przez pryzmat walki na boisku. Wiesz...to są ludzie, często duże grupy ludzi, poddanych stresowi w czasie ciężkiej pracy i myślę, że konflikty i niezgodności to codzienność a my (postronni obserwatorzy - zakładam, że nie masz związku z reprezentacją) jesteśmy skazani na przekazy medialne, które z założenia są kulawe a często po prostu durne. Mnie się nowe oblicze drużyny podoba, chociażby ze względu na taką Górecką. Pozdro
    1 punkt
  8. I nie nowe...za oceanem od dawna jak na czymś jest napisane made in america to na 99% jest robione w Meksyku
    1 punkt
  9. @Zagronie niech małżonka poleje kieliszeczek naleweczki, za tą gwarancje 😉…dodam od siebie,że mróz będzie i śniegu będzie,tylko oby zdrowie było a sezon będzie,bo jakże by inaczej . pozdrawiam bardzo serdecznie
    1 punkt
  10. Zapraszam na fotorelację z najwyższego podjazdu szosowego w Słowenii - nowy wpis na blogu Link poniżej: Pozdrawiam marboru
    1 punkt
  11. Chciałem Ci dać lajka gdyby nie ostatnie zdanie. Jak usytuujesz się w tandecie to Goretexu nie wyprodukujesz. Na pewno lepiej mieć centra rozwojowe lub po prostu silne marki a mniej marżową robotę zlecić innym. Ale umówmy się, że bardzo delikatnie rzecz biorąc nasza gospodarka nie jest innowacyjna ani nie ma silnych marek. Korzystamy z swobody handlu i trochę niższych stawek wykwalifikowanej kadry (bo to na szczęście wcale nie jest łatwe do kupienia - wide hinduscy programiści). Nie mniej jednak każdą polską markę, która prezentuje rzetelne podejście do klienta i dobry poziom będę wspierał. Na pewno do tworzonej listy można dopisać Małachowskiego i Roberts. No i wspomniane Eksplo. Może też Pajak.
    1 punkt
  12. I dlatego z powodu świadomości ekologicznej należy kupować rzeczy trwałe i dobrze przemyślane. A ponieważ marka 4F od której zaczęliśmy dyskusję taka, w mojej ocenie, nie jest to nie należy jej nabywać. Co do świadomości gospodarczej to mam świadomość, że wspominana marka zatrudnia dalekowschodnie szwalnie i międzynarodowy transport więc jej polskość sprowadza się do stosunkowo niewielkiego podatku od zysku. Bo wszystkie inne koszty i podatki plus serwis ma dokładnie takie same jak np Decathlon. Wobec tego nieznaczny udział "polskości" nie rekompensuje ogólnej tandety. A powiem więcej można poczuć się jeleniem skubanym pod płaszczykiem umów sponsorskich. A można też uznać, że przez tandetę 4F działa przeciwko naszemu krajowi. Wydaje mi się, że sam osobiście podchodzę wyjątkowo odpowiedzialnie do rekreacji i turystyki bardzo dokładnie przyglądając się kupowanemu sprzętowi i wyposażeniu. Jak widzę możliwość to nabywam "nasze" rzeczy (np Eksplo gdzie zostawiłem parę tysięcy, może też dam szansę Attiq - zebrałem opinie paru kolegów użytkowników) ale jak sam zauważyłeś temat jest zbyt skomplikowany aby ślepo wciągać orła na pierś jak sztandar.
    1 punkt
  13. Niestety nie - tylko siedziba firmy jest w Polsce, a ciuchy szyte są na Dalekim Wschodzie i kontenerami przywożone do PL. Nie chcielibyście wiedzieć, w jakim stanie przychodzą po długiej podróży statkiem - podobnie jak większość odzieży innych marek. U nas są prane bardzo agresywną chemią w dużej pralni chemicznej, metkowane i pakowane.
    1 punkt
  14. jesteś pewien że towar wyprodukowano w Polsce ? ostatnio w polskim supermarkecie znalazłem "Miód Staropolski" 22 złote za kilogram i czytam na metce małymi literkami napisane " skład - mieszanka miodów z krajów UE i z krajów nie UE"
    1 punkt
  15. Po pierwsze to należy odróżniać producentów laminatów od producentów ciuchów. Wśród tych pierwszych masz marki handlowe Goretex, Dermizax, eVent i powiedzmy Pertex. Te membrany są najwyższej jakości a każda oferowana w laminatach 2, 2,5 i 3 warstwowych. Jeśli coś jest uszyte z tej czołówki to z reguły jest to mocno podkreślone. A w przypadku Gore jest to wymóg producenta. Co więcej określa on zakres zastosowania laminatu (oznacza to np. , że z Goretex Paclite nie można uszyć kurtki narciarskiej). Gore sprawdza też sposób wykonania szwów i inne parametry odzieży. Z tego powodu naszywka Gore daje gwarancję kupna produktu wysokiej jakości. Teraz jeśli na ciuchach nie znajdziesz tych czterech marek co je wymieniłem to znaczy, że zostały uszyte z Sympatexu, Hydrotexu itp dużo gorszych laminatów. Na ciuchach 4F nigdy nie spotkałem informacji o użytym laminacie, co dla mnie jest od razu dyskwalifikujące (bo wprost krzyczy "używamy gorszych laminatów" ). Przechodząc do producentów odzieży. Podzieliłbym je na firmy outdoorowe i resztę. Firmy outdoorowe produkują dla ludzi z bardzo wysokimi wymaganiami jakościowymi i wiedzą - dlatego są to najlepsze rzeczy, a marki takie jak Raab, Mammut (i jeszcze z 10 innych) są gwarancją świetnych rzeczy. Wcale nie są to bardzo drogie ciuchy bo przewodnicka kurtka o najwyższej trwałości i świetnie przemyślana kosztuje np 2000 zł a dobra, lekka kurtka szyta strefowo (z laminatów o różnej odporności np C-knite i paclite) powiedzmy 1200 zł. Teraz "reszta" adresuje swoją ofertę do ludzi którzy nie mają pojęcia, wymagań i świadomości ubierania się. Ale podlegają lansowi, reklamie. Jedni mają kasę a inni nie. W tym ostatnim segmencie sytuuje się m.in. 4F. Ich rzeczy, które nieopatrznie kupiłem miały fatalną paroprzepuszczalność, nietrzymające rzepy i pruły się na potęgę. Ale żeby była jasność "klasyczna membranowa kurtka narciarska" metkowana przez Spyder, Colmar jest dla mnie wyrzucaniem pieniędzy równym temu na 4F. Jedno i drugie jest bez sensu. I jeszcze chciałbym odnieść się do tego co napisałeś, że Goretex daje 2 lata gwarancji na utrzymanie parametrów tkaniny. Nie chce mi się sprawdzać co dokładnie zostało napisane ale może to np. dotyczyć trwałości DWR. Co oznacza pogorszenie paroprzepuszczalności podczas deszczu ale dalej kurtka zasadniczo będzie dobra. Sam użytkowałem pewnie z 5 lat Goretex XCR (czyli poprzednik paclite). Inne podobnie. Ale jak tylko można to używam SS, klasyczny HS to u mnie ciuch awaryjny. Na nartach też.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...