Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. waldek71

    waldek71

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      678


  2. Spiochu

    Spiochu

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 038


  3. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      7 223


  4. Bumer

    Bumer

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      4 396


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.09.2021 w Odpowiedzi

  1. To są liczby opisujące ilość zakażeń. Żeby potwierdzić zakażenie, trzeba wykonać test. www.ecdc.europa.eu. Co czwartek jest aktualizacja. Widać ilość testów w przeliczeniu na ilość osób. Mało testów=mało zakażeń. Jasne jak słońce. Jest jeszcze jeden ważny wskaźnik rozwoju epidemii czy pandemii, czyli sytuacja szpitalnictwa. Ostatniej jesieni i obecnej wiosny obserwowaliśmy upadek publicznej opieki zdrowotnej. Co prawda rząd twierdził, że się obroniliśmy. G...o prawda. Była totalna zapaść, stop dla przyjęć planowych do szpitali, operacje tylko pilne, dramat POZ-u. Uwierz człowiekowi, który w tym bajzlu pracował, a nie urzędnikowi z Wawy, który już w Jankach gubi orientację. Postaw się w sytuacji człowieka, któremu piąty raz odmówiono przyjęcia na planową operację, bo jest zakaz przyjęć, bo specjaliści, pielęgniarki, anestezjolodzy są w covidowym. To jest realny wskaźnik, a nie liczby, którymi fajnie się manipuluje.
    2 punkty
  2. Również bylem we Włoszech w lecie zarówno w górach na północy, jak i w "interiorze". Przepisy bezpieczeństwa były tam powszechnie stosowane. Nie słyszałem i nie widziałem żadnych oznak dezaprobaty, czy protestów. Po powrocie musiałem pojechać do Kluszkowców, więc przejeżdżałem przez Nowy Targ, byłem na stacji benzynowej etc.: byłem jedynym osobnikiem w masce, jedynym. Czułem się jak dziwoląg. Doceniłem wtedy, że opolskie jest dekady do przodu jeżeli chodzi o rozwój społeczeństwa obywatelskiego, chociaż lata świetlne za innymi krajami. Włosi będą się cieszyć, my będziemy tonąć.
    2 punkty
  3. La Palma dzisiaj... ...masakra.
    1 punkt
  4. Testowanie u nas to raczej sytuacja wyjątkowa, niż reguła. Z epidemią walczy się przy pomocy rozporządzeń.
    1 punkt
  5. Tytuł wątku "Czy będzie.." a nie "jaki ma być" Czy będzie normalny nie wiem. Rok temu o tym czasie też nikt nie mówił o zamknięciu wyciągów. Pamiętacie relację JC z lodowców? Pełna optymizmu, a ledwo wrócił do kraju i był lockdown. Bardzo bym chciał się mylić. Dlatego, żeby nie zostawiać sezonu na łaskę i niełaskę tych co decyzje podejmują, zaczynam sezon w listopadzie na lodowcu. W poprzednim sezonie czekałem na Alpy i się nie doczekałem. W tym postanowiłem nie czekać. A jak będzie normalnie to może będzie największa ilość dni na śniegu czego i wam życzę.
    1 punkt
  6. Jedna rzecz mnie nurtuje niepomiernie. Wg zapowiedzi opiniotwórczego w końcu magazynu Sciare, sezon się odbędzie. Jest już podpis ministra transportu (to ministerstwo zajmuje się infrastrukturą narciarską). Wg rozmowy z szefową ANEF (narodowy związek operatorów wyciągowych narciarskich) czekali już tylko na podpis Draghiego i bodajże ministra finansów. W lecie ćwiczyli procedury (maseczki, dystans, limitacja miejsc w gondolach etc.). Są przygotowani na sezon zimowy. I co? Otóż wydawałoby się, że po poprzedniosezonowym przymusowym zwiedzaniu Szwajcarii i poznawaniu skiturów, rzucimy się w Alpy bez opamiętania. I co, że się powtórzę? Wygląda na to, że duża część nie pojedzie, bo im nie się nie podoba "segregacja". Uszy mi więdną, kiedy słyszę, że prozdrowotne, profilaktyczne działania to segregacja. Przypomnijcie sobie co to były leprozoria. Lepiej było ich puścić na środek targu? Nie rozumiem co kręci ludzi, którzy odmawiają sobie przyjemności dla zasady. To tylko szczepienie, może aż. A tak zupełnie mimochodem- to w dużym odsetku zabezpiecza przed koronawirusem. Sorry za offtop @tanova.
    1 punkt
  7. To prawda że nikt się zbytnio nie przejmuje. Gorsze jest to, że nie wiem czy to dobrze, czy źle.
    1 punkt
  8. W poprzednim sezonie Tatry Super Ski 14 dowolnych 1000 zł, jeden dzień 72 zł - przy kasie 105zł W poprzednim sezonie Wiślański Skipass 7 dowolnych dni z jazdą wieczorną kosztował 448zł, czyli 64zł za dzień przy kasie 105zł Tu ceny przy kasie z 2018 Wisła Skolnity Cennik Sezon wysoki normalny *ulgowy 3 godziny 65 PLN 60 PLN 4 godziny 70 PLN 65 PLN 4 godziny (jazda wieczorna 17-21) 66 PLN 60 PLN całodniowy 105 PLN 95 PLN
    1 punkt
  9. Chyba zostają tylko Koreańskie. Inne kraje albo nas najechały albo były sojusznikiem najeźdźcy, albo nas zdradziły w czasie różnych globalnych układów. A Korea tylko u nas inwestuje i daje zarobić nawet ciut więcej niż miskę ryżu. Co prawda dla nich też jesteśmy ludem drugiej kategorii, ale nie ma się co czepiać szczegółów...
    1 punkt
  10. znacznie fajniejsze jest przez paczkomat wg mnie. Nie trzeba siedziec w domu, czekac i wypatrywac kuriera. Po drodze w dowolnym paczkomacie mozesz nadac w dodatku kod aktywny jest dlugi czas
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...