Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 14.04.2023 w Odpowiedzi
-
7 punktów
-
Czas na podsumowanie sezonu 2022/2023. Dziwny to był sezon. Zima wcześnie zaatakowała, ze względu na ujemne temp ON zaczęły śnieżyć w połowie listopada. Szklarska Poręba odpaliła armaty 18.11.2022, na dobry miesiąc przed standardowym uruchomieniem sprzętu do naśnieżania. Zrobiła się piękna zima, przed Bożym Narodzeniem warun znakomity. Potem przyszło dobre 2,5 tygodnia ocieplenia i większość stoków popłynęła. Ja zacząłem nartowanie dopiero 06.01, żeby ostatnie wejście na stok zaliczyć 18.03. Sports Tracker wypluł w tym sezonie 32 godziny na nartach, przejechane w totalu 322km, przy 11 wejściach na stok. Vmax 94km/godz. Nieźle, biorąc pod uwagę, że w poprzednim rekordowym dla mnie sezonie w 36 godzin przejechałem w totalu 324km, przy 15 wejściach na stok, Vmax 96 km/godz. Gdzie nartowałem? Tradycyjnie CG prawie wszystkie jazdy, jedną nocną jazdę zaliczyłem w Lądku Zdrój. Minusy: - pojawiły się gleby. Tych lepszych były trzy, z czego jedna przy 52km/godz zakończona stłuczeniem dłoni i 4 tygodniami pauzy, druga przy 94km/godz i bez konsekwencji. Trzecia to dwa fikołki na czarnej trasie, także bez uszczerbku. Widocznie człowiek im jest starszy, tym częściej się obala😁 Pytanie co będzie w kolejnym sezonie? - nie odwiedziłem Szklarskiej Poręby, bo sezon mieli wyjątkowo słaby. Otwarty tylko Puchatek i Śnieżynka, Lola przejezdna ale na nielegalu Plusy: - na betonie w CG przez 4 godz czystej jazdy przejechałem w totalu 72km, gdzie poprzedni rekord w tym samym czasie to 59km i jeszcze starszy to 50km. Przyczyna? Jazda non-stop, bez zatrzymywania się na odpoczynek na stoku o długości 1,68km. Jeszcze 3 lata temu musiałem przy pierwszym zjeździe zatrzymać się 2x, bo od ciągłego hamowania i jazdy na tyłach czworogłowe odmawiały posłuszeństwa. Dodatkowo do regularnego biegania w tym sezonie dołożyłem przysiady ze sztangą i martwe ciągi -> powrót na siłownię po 13 latach przerwy. Plus...pozwoliłem nartom jechać - Lądek Zdrój. Zarąbiste miejsce na rozgrzewkę i spokojne nartowanie. Trasy krótkie, ale ciekawe. Czerwona trasa interesująca, bo z poprzecznymi garbami. Fajne ćwiczenie na czucie nart i próby skoków - narta Kasle RX10 - po raz pierwszy założone w tym sezonie. Narta na warun różny, lubi średnie prędkości. Przy wyższych lubi klepać. Dobry sprzęt. - drugi sezon z rzędu podejście z buta na szczyt z nartami na barkachi zjazd, tym razem trasa podejścia 1,9km w 1 godz 37min Plany na kolejny sezon? - jeszcze więcej siłowni i biegania - rozpocząć sezon w grudniu - zaliczyć po 15 latach nieobecności Alpy w lutym 20244 punkty
-
Viktor, ale 100km na Kasprowym? No coś ty? No na mapie może tak, papier wszystko przyjmie. Tatry to nie Alpy. Ponadto nas jest 40 mln, a nie 3 czy 5 mln. 1 stacją chcesz opędzić Polaków i jeszcze zagramanicznych gości. Na Chopoku masz 50 km tras. A Słowacy mają lepsze i więcej tych gór niż my. Jak dojedziesz do Zakopca? Wtedy wypad tygodniowy nie wchodzi w grę, bo to będzie akurat na dojazd. Drugi trzeba będzie poświęcić na stanie w kolejce do gondoli. Może po tym czasie liźniesz alpejskiego miodu. Pozdrawiam3 punkty
-
Dlaczego powinien? ...Pilsko fajniejsze i częściowo gotowe do dalszego rozwoju. Kto to jest każdy? Chyba nie do końca zrozumiałeś to co napisałem. A parki i rezerwaty maja prawo nazywania sie takimi tylko wtedy kiedy nimi zostaną - bardzo dobrze że nikogo nie wpuszczają bo dobroczyńców ze świetlanymi pomysłami jest wielu a w 99% zawsze wychodzi tylko z tego to co zwykle czyli syf, przekręty i złodziejstwo.....i ekologia z tym nie ma nic wspólnego3 punkty
-
Cześć Ale nie mieszaj pojęć, bo ON to prywatna inwestycja - nie służy dla dobra ogółu ale przede wszystkim dla właściciela. pozdrawiam3 punkty
-
Cześć @Hextor i @Victor obaj po części macie rację. Ja z tamtąd pochodzę i doskonale znam tamtejszych ludzi a przede wszystkim ich mentalność. To prawda, nie głupi, ale pazerny - to jest największy problem. Pan Zasada to majętny człowiek (a raczej cała rodzina), obraca się wśród ludzi, którzy chcą zarabiać pieniądze. No niestety trafi do świata gdzie nie chcą zarabiać, ale żeby im dać - to jest największą przeszkodą. Niestety nie rozumieją podstawowej zasady - żeby wyjąć, trzeba włożyć. Zawsze działa. A wszyscy chcą wyjmować. Najpierw trzeba poprawić infrastrukturę i co najważniejsze ściągnąć na powrót ludzi do ośrodka. Brać przykład z Białki, z niczego zrobili kurę znoszącą złote jajka. Każdy chce kawałek tortu, a tortu jeszcze nie ma. A z tym to się akurat nie zgadzam, też bym był przeciwny aby ktoś robił biznes na mojej ziemi wbrew mojej woli. Prawo własności - to święte prawo. Pilsko to zacna górka. Warto ją zagospodarować, ale to ludzie muszą chcieć. Dla Zasadów to fanaberia, chcą bo mogą, ale nic na siłę. Na siłę nikogo do niczego nie zmusi, a tym bardziej Górali. Trzeba się dogadać - a to może być bardzo trudne. pozdrawiam3 punkty
-
Ziemia do Viktora, ziemia do Viktora - tu nikt nikomu nie może zabrać prywatnej ziemi... na jakikolwiek stok.. Nie chce mi sie powtarzać wiecznie ale zrobie wyjątek dla Ciebie - TPN to 212km kwadratowych ..dla dobrego piechura do przejścia w 2 dni.. co chcesz do tego porównać? parki w Alpach?2 punkty
-
Dokładnie - mnóstwo tu zwolenników naruszania prawa własności, ale jakoś nikt nie zwraca uwagę na dużo większe absurdy dotyczące zakazów ruszenia kamyczka w Parkach Narodowych, by wytyczyć na już istniejącym terenie (bezleśnym) parę sensownych tras o równiutkim, trawiastym podłożu. Wtedy odpadłby problem budowy wielkich zbiorników do naśnieżania, a jeździlibyśmy przez 5 miesięcy w roku w najlepszym, wysokogórskim terenie. Rozwiązałoby to też problem nieczynnych od lat tras na Szrenicy czy Kopie.2 punkty
-
To tylko ładnie wygląda marketingowo - na Chopoku w praktyce jest ok. 12-13 tras, a nie 36. Po prostu dzielą "objazdówkę" na 4 odcinki i tam im wychodzi, ale radzę za każdym razem sprawdzać status konkretnych tras, które daną osobę interesują.2 punkty
-
Oczywista oczywistość...poza tym nie ma znaczenia ile kasy ma Pan Zasada - na tym poziomie nie inwestuje sie już swoich pięniędzy, "Zasada" to Firma która jest szanowana i przyciągnie kapitał bez problemu.... I nie jest to inwestycja po to żeby "zrobić dobrze" narciarzom... a jakieś prawo śniegu itp. to zbrodnia na prawie własności - podejrzewam że dzisiejsi włodarze aż sie ślinią żeby ten cukiereczek też był w ich gestii - już cała armia kuzynów, wujków i innych pazernych mend patrzy w dal na takie prawo z utęsknieniem.2 punkty
-
2 punkty
-
Argument bez sensu, bo celowo dla porównania wybierasz małą Austrię, czy Słowację. Niemcy są 2-krotnie liczniejszym narodem od nas i mają zaledwie drobny kawałek Alp i jakoś stworzyli tam przyzwoity ośrodek na lodowcu Zugspitze. Ciekawe, że tam nie wygrały takie argumenty, że to zniszczy ten niewielki kawałek przyrody, albo że wszyscy Niemcy musieliby stać tydzień w korku, by tam dojechać.1 punkt
-
1 punkt
-
Wiec, powinien zastosować to prawo śniegu na Kasprowym 🙃, niech wybuduje z 6 kanap i ze cztery gondole, stworzy ponad 100 km tras i każdy będzie zadowolony! Baza noclegowo-gastronomiczna juz istnieje . Ale nie, tu za chwile odezwa się eko …, że to TPN, niedźwiedzie, liczne gady, płazy, ptactwo… itd a gdzie ciężki sprzęt u la la i wara 🤷♂️1 punkt
-
Oficjalnie sezon trwa do 23.04 więc na chwilę obecną nie kupisz skipassa po tym terminie, jak otworzą na weekend majowy, o czym pewnie dowiemy się w ostatniej chwili wtedy udostępnią karnety. Ale widzę, że dzienne są dostępne - nie rozumiem tego szczerze. i to jeszcze z FastPass1 punkt
-
Nie paranoja, a skuteczność. Jeśli jeden człowiek/grupa osób może swoim uporem doprowadzić do zapaści miejscowość, region to oczywistym jest, że państwo/samorzad musi mieć prawo obejść taką osobę/osoby. Tak jak inny kolega napisał, gdyby stosowano Twoją filozofie, to nie powstałaby żadna droga, kolej czy inna większa inwestycja. Bo zawsze znajdzie się taki Victor, który powie że moje i nie dam, a jak dam to za taką cenę, że nikomu poza Victorem się to nie będzie opłacać. W krajach rozwiniętych narciarsko obowiązuje prawo śniegu i wszyscy sobie chwalą, nawet Ci właściciele ziem, bo mają kasę w zimie, co roku, a przez drugą część roku mają teren do dyspozycji. Nie ma ryzyka, że taki Victor uwali SN, inwestyczne czy rozbudowę ośrodka, przez co ośrodek zbankrutuje i wszyscy na tym stracą. Ciekawe czy SMR zacznie bufowę 8ki na Julianach w tym roku ? To byłoby coś, odciążyłoby znacznie resztę ośrodka od Klienteli tzw. "białczańskiej".1 punkt
-
Właśnie po to w cywylizowanych krajach jest prawo śniegu, żeby jeden wredny góral, nie zablokował rozwoju całego regionu. Jak właściciel ON nie moze się dogadać z właścicielem działki to sąd wyznacza sprawiedliwa kwotę jaką trzeba zapłacić za dzierżawę i tyle. W Polsce mielismy już dużo przypadków gdy jedna wredna baba zniszczyła trase z wieloletnia tradycja np. Gubałówka i Maciejową. Na Gubalowce baba sobie zarzyczyla za dzierżawę więcej kasy niż cały ośrodek narciarski miał rocznie przychodów. Za to na Maciejowej nie było kwestii kasy tylko po prostu nie bo nie. Pan Zasada ma dużo kasy więc zamknięcie ośrodka zaboli go tylko trochę. Najbardziej ucierpią właściciele knajp i pensjonatów, którzy i tak cienko przenda. Radzę zauważyć że na stacjach w Szczyrku czy Białce gdzie nikt tras nie grodzi zarabiają całe gminy. A Pilsko ma zdecydowanie większy potencjał.1 punkt
-
Jasna - wczoraj. Warunki ciężkie, wiosenne ..pogoda super. Pojechałem bo chciałem żeby żona sobie pojeździła, tymczasem z dnia na dzień (bez jakiejkolwiek informacji) ON zamknął kanapę z Lucky i krzesło z Biela Put oraz 50% wyciągów i tras wyżej wiec mój wyjazd przestał mieć jakikolwiek sens bo dojazd do łatwych tras wyżej położonych stał sie niemożliwy.. Został do jazdy jedynie gondolka Otupne -Brhliska i stok pod nią który zdegradował sie w ciągu godziny do mazi po kolana gdyż nie widział od dawna ratraka a z rana pokryła go pierzynka "puchu" o konsystencji cukru nasączonego wodą....do jazdy praktycznie nadawały sie tylko trasy z Chopoka czyli żadna dla mojej żony - wyjazd bez sensu...1 punkt
-
Dzięki za wyjaśnienia. Liczyłem że się do tego odniesiesz. Sprawdzałem połączenie Oslo Åndalsnes w jakiejś norweskiej wyszukiwarce połączeń kolejowych i nic nie było. Stąd taki mój wniosek, jak widać błędny.1 punkt
-
1 punkt
-
A tak mnie naszło. Wspomnienie z marcowych nart w Austrii w rejonie Zillertalarena, Wildkogel arena i Kitzski. Miłego oglądania.1 punkt
-
Po pobycie na lodowcach: Stubai, Rettenbach, Tiefenbach i Pitztal udało się zmontować taki mały filmik. Zapraszam do oglądania. Pozdrawiam1 punkt
-
Lodowiec nie będzie już dostępny dla narciarzy zjazdowych, przez ocielenie klimatu dalsza działalność nie ma sensu, orczyki będą zdemontowane https://24hoursworlds.com/international/385882/ I po polsku u konkurencji -> https://www.skiinfo.pl/news/ocieplenie-klimatu-lodowiec-dachstein-na-zawsze-zamkniety-dla-narciarzy/0 punktów







