Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
21.08.2023 - 21.08.2023
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 21.08.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
W dolinie Zillertal (i na lodowcu) ciągle upały i jeszcze potrwają kilka najbliższych dni, może końcówka sierpnia przyniesie jakieś ochłodzenie na lodowcu i kolejne opady śniegu (którego już brakuje). Na upały najlepsze wycieczki w wyższe partie gór, np Ahorn na który można się dostać z Mayrhofen jedną z najciekawszych kolejek w Dolinie Zillertal - Ahornbahn. Gondola Ahornbahn 15 lat temu była największą w Austrii, pojemność do 160 osób na wagonik. Długość trasy około 3 km pokonuje w 6.5 minuty. Całkiem przyzwoite przewyższenie 1300 m. Po drodze widok na Mayrhofen i dolinę Zillertal . Na górze docieramy na Ahornplateau... ...znowu te nudne widoki😉 góry, łąki i oczywiście krowy🙃 Pozdrawiam.5 punktów
-
4 punkty
-
Tym razem kościółek o dość interesującej historii, szkoda tylko że obok samego kościółka nie ma o tym ani słowa, żadnej tablicy informacyjnej. Został on budowany w 1781 roku i dwukrotnie był przenoszony. Obecnie jest to kościół parafialny św. Mikołaja w Treście. Ja byłem w nim swego czasu chrzczony, jak jeszcze stał w Tomaszowie Mazowieckim i był częścią parafii św. Antoniego. Resztę musicie doczytać i zobaczyć sami. Jak na zabytkowy kościółek, jest bardzo słabo wypromowany i nieudostępniony do zwiedzania. Jest obecnie w remoncie. Posiada dzwonnicę. Tak się prezentuje. I widok z drugiej strony. Mamy też witraże (choć to chyba raczej obrazy namalowane na szkle), te zostały w większość obsadzone współcześnie. c.d.n.4 punkty
-
W sobotę startowałem w najtrudniejszym w Polsce rajdzie na orientację rajdbeskidy.pl Orienteering bike marathon 80 km, 120 km, 200 km. Biegacze 25 km, 50 km, 100 km My na MTB w parze z pasjonatem rajdów na orientację skromnie 65km i 2400vertical bo nie udało się zaliczyć wszystkich punktów, byliśmy w pierwszej 8 Trasa z przerwanym zapisem - uzupełnionym ręcznie niebieskim.Dystans i inne dane z licznika rowerowego. Poszukiwanie punktu w krzaczyskach Rycerzowa Pozostałości po wyrwirączce na Rycerzowa Po stronie Słowackiej trawers Javorina Kycera Mała Racza Wielka Racza Kibice dopisali3 punkty
-
Ostatnia fala upałów, skłoniła mnie do kolejnego wyjazdu. Tym razem nieco bliżej domu, w poszukiwaniu śladów dzieciństwa. Były bunkry, urokliwe kościółki, zalew, Pilica, Groty i Niebieskie Źródła. Był też rower, SUP i sporo pływania. Zalew Sulejowski. Miejscami brzegi wyglądają naturalnie. Tu też. Są urokliwe zatoczki. Nowa plaża i deptak. Niedostępna jeszcze dla turystów. Pamiętajmy, że do sztuczny zbiornik. Dość płytki, przy upałach lubi zakwitnąć. c.d.n.3 punkty
-
Wadowice Porąbka vertical 1751m https://mapy.cz/s/datezasefe W mediach,, zabójczy upał" a na trasach mnóstwo turystów z całymi rodzinami👍 . Myślałem że Beskid Mały to łatwizna, ale leśne drogi idą czasami tak stromo że można się zdziwić. Dodatkowo na trawersach błoto nie do ominięcia, jednym słowem pełny wachlarz atrakcji dla rowerzysty górskiego Polecam Ps. Jeżdżę na rowerze bez wspomagania elektrycznego. Jeżyny jako dobry energetyk🙂2 punkty
-
Nie samą turystyką sakralną człowiek żyje 😉. Popływane też było. Zalew całkiem fotogeniczny. Moja córka na SUP-ie. No dobra, ja też. Mój syn też. Nawet pompki robił. Czasem coś tam czytamy (tak wiem, niemodne to ostatnio) 😉. c.d.n.1 punkt
-
Ooo byłeś u mnie :).... moja żona we wtorek wybrała podejście które w zimie bez raków jest nieosiągalne (oczywiście poza szlakami)... sporo tu miejsc gdzie można doskonalić "czekan"... a niby Beskid Niski..1 punkt
-
1 punkt
-
Ostatnia porcja zdjęć z tego etapu podróży. Puszcza Augustowska. Kiedyś za dziecka, włóczyłem się po tych lasach, co to były za lasy. Brak GPS-ów, mapa i odrobina orientacji w terenie. Większość ścieżek znanych z dzieciństwa to teraz leśne autostrady. Lasy cięte na potęgę, na szczęście jeszcze trochę ich zostało. Spieszmy się zobaczyć ten las, bo tak szybko odchodzi a odrasta przynajmniej te 50 lat. Są jeszcze takie miejsca. Tych znacznie więcej. Tną nawet w sezonie wakacyjnym. Sporo nowych szlaków i tras rowerowych. Są miejsca gdzie można odpocząć, schronić się przed deszczem. Tu jeszcze bez autostrad. Czasem z asfaltem wchodzą w samą puszczę. Autostrady leśne. c.d.n.1 punkt







