Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. maxi69king

    maxi69king

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      77


  2. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      4 615


  3. RTS

    RTS

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      81


  4. wolcjusz

    wolcjusz

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      555


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.04.2025 w Odpowiedzi

  1. Spindleruv Mlyn 07.04.25 | niedziela Ostatecznie wpadło zakończenie lokalnego sezonu narciarskiego w Szpindlu. Decyzja spontaniczna podjęta późno wieczorem, forum na tel raczej nie przeglądam, następnym razem będę obserwował @Michas222k bo piwko w Restaurace Stadion było pite. Taki sam pomysł jak my miało wielu Czechów i Polaków i w ten sposób o 8:20 staliśmy 5 min w kolejce do wjazdu na parking P2 przy Hromovce. Na parkingu miejsca oczywiście były, udało się złapać na tym utwardzonym, asfaltowym. Parking darmoszka także spoko aż dziwne przy łakomości TMR-u na kase. Trasa z Wrocławia niby 2.15h ale odczuwalnie i liczbowo zauważalnie dalej niż do Janskich (+30min). Jak ubieraliśmy buty to widzieliśmy, że krzesło o 8:30 nie rusza ze względu na wiatr, kolejka narciarzy stoi. I rzeczywiście, mocno wiało, także na dole. Przez chwilę myśleliśmy, że możemy nie pojeździć, szkoda fatygi a tu jeszcze jakiś napotkany Czech mówi, że jak o 9 nie ruszą to nie ruszą wgl.... nwm skąd to info Na szczęście o 9 krzesło ruszyło ale wiatr pozostał w zasadzie do końca. Zimno, od góry do dołu mróz przez cały dzień, -2 na dole, -5 na górze ale odczuwalne zdecydowanie mniej przez to wiatrzysko. Dobrze, że nie było mgły, chmury wysoko, czasem przebijało się słońce. Zaskoczenie to trasy, mróz zrobił robotę. Mimo całotygodniowej odwilży beton niesamowity, brak odsypów do końca dnia. No może troche lód zaczął wyłazić na czerwonej 5-ce ale poza tym rewelacja, równo jak stół. Pucharowa czarna 6-ka to petarda, nogi bolą, było na niej mało ludzi bo dojazd tylko wąskim przejazdem od innogy. Trasa szeroka jak lotnisko i tak troche zawężona przez przetarcia. Względem ostatniej wizyty kilka lat temu, poszerzona niebieska 4-ka robi robotę, szeroko i mimo dużej ilości ludzi na niej, bezpiecznie. Czerwona 5-ka też spoko, jest co jechać. Z racji, że Spindl pozostał otwarty jako jeden z nielicznych ludzi było sporo. Na Hromovce na bieżąco, poza spiętrzeniem po otwarciu o 9, na innogy 6 kolejka od 9:30 do 12.00 na 5-8 min później bliżej 3-4 min. Krzesło mocno zwolnione ze względu na wiatr, Hromovka jeździła szybciej. Karnet promocyjny 490 CZK także okazja szczególnie w porównaniu ile kasują w sezonie typu 1600CZK w kasie. Ceny w knajpie taniej niż w PL, browar 12-13pln, kawka podobnie. Wydaje mi się, że sporo taniej niż na Chopoku mimo że to też TMR. Suma sumarum warto było przyjechać, w takich warunkach w kwietniu w Sudetach jeszcze nie jeździłem, bardziej przypominało to początek stycznia. Start Hromovka, na dole już wiosennie Góra już bardziej zimowa, czynna 3, zamknięte 2 i nowa 1 Innogy około 10.00, szczyt kolejki na 8 min Widok z 6 na zamknięty Medvedin, jak widać słoneczko w tygodniu mocno przysmażyło misia Równa jak stół, szeroka pucharowa czarna 6-ka Zmodernizowana, poszerzona niebieska 4-ka Fajnie nachylona czerwona 5-ka 5-ka o 15 jak zamykali Słoneczko nieśmiało się przebijało...
    7 punktów
  2. Dzisiaj piękny, narciarski wypad. Śniegu jeszcze jest całkiem, całkiem, przez całą wędrówkę towarzyszyły mi dwa pieski, po drodze spotkałem jeszcze sarenkę. Serdecznie pozdrawiam.
    4 punkty
  3. Cześć. W tym sezonie (powiedzmy od września) kilka razy podczas moich pobytów było 5-6 tyś narciarzy, nie stałem w kolejce dłużej jak 2-3 minuty i to sporadycznie. Gdy są grupy sportowe (ale to tylko od maja do grudnia) czasami są kolejki przy orczykach na Olperer. Jeśli już są czasami małe kolejki to najczęściej przy kanapie Lärmstange II. Przeważnie nocuję na Sommerbergu (sporadycznie Fernerhaus) jak jest na Talstation z samego rana to dokładnie nie wiem. Raczej problemu nie ma bo jak jest więcej ludzi to uruchomiają 2 gondole i tłok się szybko rozładowuje. Jak w zimie parę razy mieszkałem w dolinie tłoku nie było. Dużo zależy też od czynnych tras, jak większość jest otwarta to 5 tysięcy narciarzy nie jest problemem. Ważne żeby działała Dwójka i Tuxerjoch. Jedynka o czy pisałem wcześniej to niewiadoma ale jak działa to nie ma na niej tłoku (czego nie rozumiem bo to jedna z moich ulubionych tras niezależnie od warunków) może dlatego, że często jest na niej miękko, zwłaszcza na końcówce. Obecnie nie ma tłoku, około 2 tyś osób dziennie (mimo Kölsche Woche). Najwięcej teraz jest Niemców, Dolna Saksonia ma teraz ferie przedświąteczne. Co do informacji o ilości narciarzy to nie są ogólnie dostępne, jest teraz wzmożony nacisk by jak najwięcej ograniczyć wiedzę w temacie do jak najmniejszej ilości osób. Więc insiderskie info jest niezbędne.
    3 punkty
  4. Drogie Narciarki, drodzy Narciarze, sezon niby definitywnie się kończy a tymczasem mój pies kompletnie zdziwiony, że mu woda w misce zamarzła 😉. Jeszcze jest nadzieja.
    2 punkty
  5. Kruca bomba, rartak na trasie B:
    2 punkty
  6. To i ja dorzucę coś od siebie. Wyjazd dość intensywny. Planowy odjazd z Warszawy Centralnej o 23:48 ostatecznie przesunął się o ponad 40 min. W końcu jednak udało się usiąść, a w zasadzie położyć - szarpnąłem się bowiem na miejsce w wagonie sypialnym. Ciężko było spać, ale przynajmniej wygodnie. Dojazd już w miarę punktualny - 6:45 w Zakopanem. Tam szybki rzut oka na zaśniożną krainę. Zaraz. Coś jest nie tak. W piątek 20 stopni na plusie, krótka bluzka, rower. A tutaj -4 stopnie, masa śniegu i sypie dalej. Do autobusu prawie godzina, więc był czas na napicie się herbaty i podziwianie zimowej krainy. Oraz zastanawianie się, jak dojadę do Białki? Jeden bus nie przyjechał bo ponoć zakopał się w śniegu. Całe szczęście 7:40 nadjechał jakiś wehikuł i spokojnie udało się dojechać na miejsce. Tam wypożyczenie sprzętu, zakup karnetu na cały dzień i spotkanie z ekipą forum. @marekbtl @Lexi @ravick97 dzięki za fantastyczne towarzystwo i rozmowy. Dobrze, że spadło tyle puchu, dzięki czemu jakkolwiek byłem w stanie za Wami nadążyć 😜 A warunki fantastyczne. Sporo zabawy w puchu i to takim, w jakim nie jeździłem od marca zeszłego roku. Szkoda, że nie otworzyli czegoś więcej, ale i tak było pięknie. Potem udało nam się dobrze rozjeździć stok, dzięki czemu dało się już normalnie skręcać. Z drugiej strony miewałem już problemy z dogonieniem ekipy. Słońce wyskakiwało tylko chwilami. Generalnie trzymał mróz, wiał mocny zimny wiatr i sypał śnieg. Pogoda jak w styczniu najlepszych zim. Pośmigane prawie 5,5h. Potem hop w autobus do Zakopanego. Do pociągu miałem chwilę, więc mogłem jeszcze trochę podziwiać piękną kwietniową zimę. Podróż pociągiem była ciekawa, dzięki spotkanym osobom w Warsie. Od razu milej płynie czas. W Warszawie byłem z powrotem o 20:20. Czyli mniej więcej 20h wyprawa, żeby 5,5h pośmigać na 2,5 trasy w Białce. Czy warto? Jak najbardziej 😊
    2 punkty
  7. Mniej więcej tak jak na filmiku. Trafił mi się chyba jakiś milośnik opon wielosezonowych z Krakowa, bo zamulał niemiłosiernie, ale w końcu jakoś udało się go wyprzedzić i to było jedyne auto jakie spotkałem między Suchą Górą a Zubercem jadące w tym samym kierunku. Poza tym pusta droga. 20250406_081620.mp4
    2 punkty
  8. Ja dzisiaj podziwiałem zimę na pagórkach wokół Nowego Sącza, a zjechałem kilka metrów na butach po łące nad miastem. Takie kwietniowe szusy w temacie o warunkach 😂 Widok na Kotlinę Sądecką Widok na Nowy Sącz Miasteczko Galicyjskie Żeleźnikowa Wielka
    2 punkty
  9. Poniżej: - czarna trasa wzdłuż godnoli do wioski - stroma, betonowa ale malownicza - Sulden i okolice
    1 punkt
  10. w tym roku korzystałem z takiej strony z pogodą 100% trafień, polecam https://www.meteoblue.com/pl/pogoda/tydzień/schronisko-na-soszowie-wielkim_polska_8133455?day=2 https://www.meteoblue.com/pl/pogoda/tydzień/kasprowy-wierch_polska_3059558?day=2 co do jutra to trzeba zwrócić uwagę na wiatr, te pierdoły mogą mieć pretekst aby wyłączyć wyciąg krzesełkowy porywy do 70 ale nie powinni za mało duje
    1 punkt
  11. W tym sezonie w ogóle nie było dużo śniegu, więc akurat z tą Goryczkową nic dziwnego. A teraz szykować trasy na parę weekendów się nie opłaca.
    1 punkt
  12. i góra jeszcze, wyjazd godz 5,45 z Rybnik i dalej po drodze
    1 punkt
  13. pewnie tak, w sobotę może być trochę świeżego śniegu na stoku https://www.mountain-forecast.com/peaks/Kasprowy-Wierch/forecasts/1987 szkoda tylko, że jedna trasa czynna,
    1 punkt
  14. Trza uważać na parkingu fotki trzepią na powitanie i pożegnanie, a tak lodowisko…
    1 punkt
  15. 1 punkt
  16. Trafiasz do forumowej galerii ludzi pozytywnie zakręconych.
    1 punkt
  17. Ja bylem wczoraj na Chopoku, co prawda na gorze wialo niemilosiernie trasa zamknieta (raz zjechalismy) ale do Zahradek mozna bylo bez kolejek w puchu posmigac przez caly dzien rasa nr 2 i a takze wyratrakowaną rano 5.
    1 punkt
  18. W Spalonej zima na pełnej... Czegoś takiego to się już nie spodziewałem. Przez noc spadło 30 cm świeżego śniegu i nie przestaje sypać. Na dole jest -6 więc śnieg jest lekki i na trasie są warunki puchowe. Jedynie z widokami dzisiaj słabo, ale jazda genialna, warun w pełni zimowy. Są zawody dzieciaków więc trasa po lewej stronie jest zwężona, ale wariant po prawej bez ograniczeń i mniej ubity.
    1 punkt
  19. Na jedynkę za bardzo bym nie liczył. I to z 2 powodów. Obecnie jest ciepło, na Sommerbergu (czyli na wysokości 2100 m)od kilku dni około+8° w dzień, śniegu nie ma za dużo. Drugi powód to od początku maja włodarze ośrodka rozpoczynają budowę nowej gondoli między Sommerberg a Fernerhaus. W tym roku dworzec powstanie przy Fernerhaus a w kolejnym na Sommerbergu (będzie w miejscu baru okrąglak). Ciężki sprzęt będzie musiał wjechać na Fernerhaus a część drogi dojazdowej na górę prowadzi właśnie jedynką. Nie wiem kiedy dokładnie będą wjeżdżać, muszą jednak drogę odpowiednio przygotować i na to trochę czasu potrzebują. W ubiegłym roku jedynkę zamknęli 7 kwietnia ale święta były na przełomie marca-kwietnia. Z frekwencją świąteczną bywa różnie, to trochę tak jak z pogodą, czyli wróżenie z fusów. Poprzednie święta ludzi bardzo mało ale pogoda nie spasowała. Mgła i bardzo mocno wiało. W pierwszy dzień świąt Hintertux zamknęli. W sobotę było koło 1000 osób, w poniedziałek 1400. Później jak się poprawiła było od 2 do 3 tyś. Czasami jak pogoda jest ładna i w niżej położonych ośrodkach jest słabo ze śniegiem lub jest ciepło to bywa 4-5 tyś narciarzy. Teraz jest dość sporo narciarzy, ponad 2 tyś dziennie bo zaczął się tydzień Kölsche Woche, kończy się 11 kwietnia. Od poniedziałku do środy wreszcie był dość spory opad śniegu około 70 cm. Spadło na tyle dużo, że w końcu dało się fajnie pojeździć off piste. W poniedziałek pierwszy dzień opadu na Sommerbergu VID-20250331-WA0001.mp4 W czwartek już lampa. Widok po południu z górnego tarasu Sommerberg na trasę nr. 2 Dwójka zapewne w święta będzie działać ale może być miękko. Twarde trasy powinny być między Fernerhaus a Gefrorene Wand. Jednak wszystko zweryfikuje pogoda. Ja będę na pewno na majówce, święta jeszcze nie wiem, dwa razy nie bardzo chce mi się jechać a od świąt do majówki cały czas nie mogę być. Jakbym jednak jechał na święta to dam znać... Pozdrawiam.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...