Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 22.05.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
Zamiast opisywać wycieczki, zachęcam do lektury książki Ilony Wiśniewskiej "Białe". Polecam też inne jej książki o rejonach polarnych oraz wywiady. To doskonała reporterka północy. https://lubimyczytac.pl/ksiazka/225348/biale-zimna-wyspa-spitsbergen Spitsbergen to największa wyspa norweskiego archipelagu Svalbard w Arktyce i najbardziej na północ wysunięte siedlisko ludzkie na świecie. Mieszkają tu obywatele prawie pięćdziesięciu krajów, którzy przyjechali żyć i pracować w ciągłym zimnie, śniegu, ciemnościach nocy polarnej albo wiecznym słońcu dnia polarnego. Jedną z takich osób jest Polka – Ilona Wiśniewska, która z pasją odkrywcy i znajomością realiów pełnokrwistego mieszkańca opowiada historię niezwykłych miejsc Spitsbergenu. Opisuje opuszczone osady, kopalnie węgla, hotele, ale też międzynarodowy bank nasion czy Polską Stację Polarną w Hornsundzie. Białe to swoista kronika dalekiej Północy i zapis losów współczesnych osadników, a nade wszystko galeria barwnych postaci zamieszkujących lodowaty archipelag, których języki, tradycje i temperamenty tworzą niepowtarzalny tygiel kulturowy.7 punktów
-
Na skitury tak. Druga piękna opcja to narty bc + pulki i kilkudniowa wycieczka. Tego jest naprawdę dużo, i do znalezienia w internecie. Jak masz jakieś konkretne pytania do odpowiem. Można tu jeździć na skuterach śnieżnych, pływać łodziami na wycieczki, kajaki, turystyka piesza, psie zaprzęgi itp. Ja byłem tylko na dwóch wycieczkach (tz teraz jestem na drugiej). Płynę statkiem. Wczoraj udało się zobaczyć morświny.7 punktów
-
Chodziłem na Alasce po górach. Z gazem i dzwonkami. Od tamtego czasu w niektóre rejony w Europie również zabieram taki zestaw. Tak robiłem w Rumunii czy na Wielkiej Fatrze ostatnio. Problem w tym że w Europie nikt tak nie robi, i jest coraz więcej wypadków (Rumunia najwięcej). Z gazu się tu ludzie lekko śmieją, tymczasem w USA/Kanadzie ma on statystycznie bardzo wysoką skuteczność w połączeniu z hałasowaniem dzwonkami. Wyższą niż noszenie bronii. Poprzeglądaj sobie statystyki wypadków. Są bardzo niskie. U nas oczyście nie ma upierdliwych momentami baribali i nie ma Grizzly, ale brunatne też potrafią zaatakować. Niedźwiedzie polarne na taki zestaw nie reagują. One są większe i bardziej groźne.2 punkty
-
2 punkty
-
Bardziej na północ jest jeszcze Ny-Ålesund. Choć ciężko je uznać za miasto. Do Longyearbyen doleciałem samolotem linii Norwegian Kraków-Oslo (nocleg) Oslo - Longyearbyen. Samolot ma międzylądowanie w Tromsø w którym trzeba wysiąść i przejść odprawę paszportową. Pogoda w Tromsø była idealna. Miło było znów zobaczyć z lotu ptaka te wszystkie miejsca po których ponad 2 lata temu biegałem i zjeżdżałem w zimie na nartach (spędziłem tam wtedy 8 dni). W Longyearbyen pierwszy raz widziałem bramkę do nadawania bagażu specjalnego bardziej oblężoną niż do normalnego. Oczywiście narty. Częstym widokiem były też pulki spięte z resztą bagażu. W sumie nawet nie wiem jak nadać pulki, bo w liście sprzętu sportowego chyba tego nie widziałem.2 punkty
-
Dzisiaj chyba pożegnanie sezonu. Rano byłem na wycieczce statkiem po fiordach. Rzucało i wiało niemiłosiernie katamaranem. Po południu wybrałem się na stok narciarski. Miał być otwarty 17-20. Okazało się że o 18:45 zamknęli, bo było za mało ludzi. Udało mi się pozjeżdżać 40 min. Ten mały stok był świetny - przyjemnie stromy z pięknym widokiem na morze i fiord. To najbardziej wysunięty na północ Świata wyciąg narciarski. Po zamknięciu poszedłem na górkę którą upatrzyłem sobie wcześniej. W miarę bezpieczny nie zagrożony lawinami stok z nachyleniem 30-40 st z przewyższeniem ponad 200 m nad miasteczkiem.1 punkt
-
1 punkt
-
To bardzo ciekawy rejon. Tak się przyglądam, mam różne informacje i widzę że z punktu widzenia przygody narciarskiej to najlepsza opcja tam to chyba ski&sail. Wrzuć też gdziekolwiek tutaj opisy i foto innych wycieczek, niż narciarskie. Myślę że wiele osób chętnie przeczyta.1 punkt
-
Svalbard wywołuje jeszcze jedno przedziwne uczucie. Mianowicie, na skitury "powinno się" iść rano. No ale tu nie zachodzi słońce, i warunki nie zmieniają się diametralnie z tego powodu. Więc w zasadzie jak się ma ochotę, to można wystartować o np. 23:00. I też będzie fajnie. Nigdy nie doświadczyłem tego uczucia. Dzisiaj wystartowaliśmy o 12:45 i po paru godzinach uświadomiliśmy sobie że czas naprawdę nie ma znaczenia. Możemy iść do północy. W plecakach i tak nie mamy czołówek. To jest naprawdę coś niesamowitego. Szczególnie że nienawidzę rano wstawać.1 punkt
-
1 punkt
-
Jestem tu tylko od niedzielnego popołudnia, do południa w piątek. Więc planowałem 2-3 dni na nartach i 2 dni wycieczki statkami po fiordach z oglądaniem zwierząt. Pierwszy dzień z przewodnikiem, dzisiaj sami. Ceny za usługi przewodnickie są kosmiczne. Ogólnie z Longyearbyen to można wyjść na 3-4 najpopularniejsze górki. Możesz sobie tam znaleźć stoki z nachyleniem 20-50 st. My wybraliśmy takie do nie wiem.... moze 35 st. Ten pierwszy szczyt miał zjazd takim stokiem ala zjazd centralnym stokiem z Salatyna, może ciut lżejszy o parę stopni i krótszy chyba. Jest przewodnik, Poli Arctici "Skitouring in Svalbard". Skromna cena około 500 NOK. Przekartkowałem go w kawiarnii. Jest tam sporo propozycji wycieczek w różnych miejscach wyspy. Są tam opisane najpopularniejsze wersje zjazdów. Ale praktycznie wszędzie można zjechać w trudniejszym terenie niż opisane.1 punkt
-
Chyba zmniejszyć. Z tego co czytałem to teraz miały wejść jakieś dodatkowe obostrzenia. Rejsowe loty są tutaj tylko z Oslo. Tylko Norwegian i SAS. Sporadycznie czartery. Oficjalnie poza Longyearbyen powinno się poruszać z długą bronią załadowaną nabojami takiego kalibru który powali niedźwiedzia. Ale proszę mnie nie pytać dokładnie, bo się na tym nie znam. Oprócz tego warto ze sobą zabrać takie race hukowe. Niby nie wolno wychodzić samemu bez broni, ale nie ma za to kar. W praktyce bardzo niebezpiecznie jest się poruszać przy morzu i górkach, bezpośrednio okalających morze bez broni. Tam niedźwiedzie są najbardziej aktywne. Wczoraj byłem z przewodnikiem. Dzisiaj miałem płynąć do Barentsburga statkiem, ale wszystkie wycieczki na ten tydzień odwołali (choć było to już opłacone miesiąc wcześniej). Jutrzejsza moja wycieczka skiturowa też została odwołana. Skitury robią tutaj tylko dwie firmy. Mało tego, nikt nie chciał się podjąć bycia przewodnikiem na następne dwa dni. W związku z tym poszliśmy sami. Praktycznie wszyscy mówili że niedźwiedzi w górach się w ogóle nie widuje. One nie tracą energi na przemieszczanie się w góry, mają dość pokarmu nad morzem. Często zdarza się że sami ludzie z Longyearbyen nie biorą broni. Poszliśmy na inną górę niż wczoraj - Trollsteinen. Ale że nam było mało, to powtórzyliśmy jeszcze wczorajszą miejscówkę i tak wyszło +/- 1300 m verticalu. Ogólnie to dużo ludzi opisuje że te okolice są kiepskie na narty. Często wieje, jest lód itd. Dodam że były to moje dwa najlepsze dni na nartach w tym sezonie. Z perfekcyjnym śniegiem. Warunki jak w środku zimy, 170 cm śniegu (z przewodnikiem robiliśmy profil lawinowy). Tym co tutaj najbardziej kocham - jestem w rejonach polarnych (za kołem podbiegunowym w sensie) któryś raz, i za każdym razem czuje uspakajającą moc tych miejsc.1 punkt
-
Miałem kiedyś hondziawkę na full wypasie mega fura bardzo dobrze ją wspominam plus tani serwis był pamiętam jak budowałem taras w ogrodzie weszło 5 belek drewnianych po 3 m każda 14/14cm ! położone na podszybiu i deski nie zerwało 😅 co ciekawe to kupiłem go i po dwóch sezonach sprzedałem za tą samą cenę a rok później znalazłem go na stronie jakiegoś garażu w jeszcze wyższej cenie 🤯 chodliwy towar 😂 ładnie się prezentował accordzik -całe 4 dni jak dobrze pamiętam był na stronie i poszedł w kolejne ręce1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Zniżka na karnety w SnowWorld Amsterdam, Landgraaf, Rucphen-Breda, Terneuzen, Zoetermeer, Amnéville (Francja) i Antwerpii (Belgia)..47% do 30 kwietnia.. więc jeśli ktoś wyczyta z kryształowej kuli kiedy pojedzie może parę zł. zaoszczędzić.. może Zbyszek @[email protected] ?..1 punkt
-
1 punkt
-
A u nas pomalutku zamykają po kolei wszystkie hale na świeżym powietrzu, te niezadaszone. pozdro1 punkt
-
1 punkt







