Tak czytając te pseudoekologiczne wypłuczyny (bo nie służy to żadnej ekologii) stwierdzam:
- Gdyby kolej na Kasprowy mieli budować dziś, nigdy by nie powstała.
W tym samym czasie Słowacja, Austria i Włochy zmodernizowałyby swoje ośrodki, co zresztą robią: Bachledka, nowa kolej Maso Corto, nowe koleje w AT.
PS. Aby nie było, też lubię mieć wokół czysto, zielono, bez śmieci i bez zamku w Stobnicy, który... i tak powstał!