Mnie się wydaje że Iga podeszła zbyt lekko do tej przeciwniczki, może biorąc pod uwagę poprzedni ich mecz.
Zdarza się że Iga podchodzi bardziej walecznie do meczu, przeciwniczka stanęła na swoim najwyższym poziomie. Idze trochę serwis nie wychodził, szczególnie pierwszy.
Było też widać że drugi serwis najpierw rzucała w środek pola, i to Anisiowa mocno returnowała. W drugim secie zaczęła serwisować na boki pola, i to już było trudniejsze do łatwego returnowania.