No no
Dokładnie tak samo było.
Najwazniejsze: zero muld, dziur i innych niespodzianek i te 25 osob na całym stoku i wyciągu ...
Plus powtórzę:można pojeździć w każdym, kierunku,. wzdłuż i wszerz, w poprzek ile wlezie
Do zabawy i rekreacji prawie ideał.
Acha i kolejny pozytyw czy też różnica co do beskidów:
podjeżdżamy pod sam wyciąg,Pan popatrzał, machnął "jechać dalej".
Facet kolejny nas zatrzymał, przy karczmie dwa miejsca. Popatrzył na małe auta i pyta: chyba się Pan nie zmieści (w to mniejsze miejsc). Na co ja z przyzwyczajenia: no pewnie, że nie. A facet: to poproszę obok ...
Szczęka mi opadła.