Odnośnie przebijania się do autostrady przez Ostravę.
Ja znam Ostaravę dość dobrze i kiedy w Styczniu wyjeżdżałem chciałem "przećwiczyć" tenże wariant z autostradą od Ostravy.
W nocy ok 2-giej z minutami kiedy to byłem w Cieszynie to aż mnie "gięło" jak sobie pomyślałem,że zamiast jechać prosto po jakichś tam pipidówkach będę się przebijał do autostrady.
I zrezygnowałem,postanawiając w drodze powrotnej się tamtędy przejechać.
W drodze powrotnej też zrezygnowałem.
Uważam,że jeśli ktoś jedzie od śląska przez Chałupki to naturalnie dostaje się na początek czeskiej autostrady.
Jeśli zaś przez Cieszyn to nie ma sensu tam kluczyć.
Droga od Cieszyna do Brna mimo,że nie jest całości autostradą jednak przez znakomitą jej większość są to "cztery pasy"