To już zupełnie inna kwestia,że nie ma winietek czasowych.I to być może jest naganne.
Jednak to jest rzecz wiadoma i jednocześnie obowiązujące prawo.
Obejście tego prawa poprzez pożyczenie sobie samochodu zaopatrzonego w winietkę jest legalne.Choć może być niewykonalne.
Natomiast wszystkie inne próby obejścia tego prawa są naganne.
W tej kwestii temat uważam za zamknięty z mojej strony.
===============
Inna sprawa.
Dlaczegóż to nie może kilka osób korzystać z jednego skipassu?
Przecież nie jeżdżą jednocześnie tylko np. 5 osób po jednej godzinie w ciągu jednego dnia.
Jaka to różnica dla gestora ośrodka?
To trochę tak jakby 5 osób wjeżdżało do Szwajcarii,(np. dzień po dniu) jednym i tym samym samochodem z tą samą winietką.
Uważam,że przypisywanie skipassu do jednej konkretnej osoby jest nadużyciem ze strony gestorów ośrodków.
Mimo tego stosuję się do tego a nie próbuję obchodzić tego w jakiś dziwny sposób.
A jeśli to zasada mi nie odpowiada to wystarczy nie jechać tam na narty.