A to druga strona medalu.
Gdyby jednak Kasi tam nie było od kilku dni,to Twoje starania spełzły by na niczym.:angel:
Twoje starania nie poszły na marne i bawiłem się super.
Jak Kasia dorwie się do sieci to może napisze gdzie proponowałem spotkanie.:tongue:
johny...
Ty też już wyłącz kompa i idź spać.
Myślisz,że całkiem bezkarnie takie widoki można wrzucać? :
Ach.
Wiem to pewnie jedno z "po Januszowych" zachowań.:wink: :tongue:
Wszędzie gdzie się powołasz na,...MOSTOSTALa,wypie...la cię z wielkim hukiem.:wink: :crazy:
[takie ma powiedzonko mój senior] oczywiście bez Mostostala :angel:
Z całym szcunkiem dla maricinna.
Jednak to Kasi należy się to "mistrzostwo świata".:applause:
Bo to Ona,choć nie sama z własnej woli,postanowiła choćby raz w życiu zawitać z nartami na południe Polski.:biggrin:
Było świetnie a przede wszystkim bardzo wesoło.:applause:
W życiu bym się nie spodziewał,że drugi raz w sezonie zawitam do BT. No - ale dla takiego towarzystwa warto jechać wszędzie.:biggrin:
Przez 6 godzin nie nudziliśmy się ani przez chwilę.
Abym ja się nie znudził dbał marcinn.:crazy:
Co jakiś czas proponował abyśmy pojeździli troszkę orczykiem przy trasie FIS.Na co ja bez szemrania i chętnie przystawałem.
Dzięki wszystkim za przemiłe towarzystwo.
Niestety ja ci nie pomogę.Mieszkam zbyt blisko aby korzystać tam z noclegów.
Myślę jednak,że powinieneś podać więcej szczegółów.
Czy to ma być np. tani hotel.
Czy kwatera prywatna,z posiłkami czy bez.
Być może ktoś będzie mógł ci pomóc.
Nie chwaląc się i ja kliknąłem "lajka".
I było 21 a jak ja kliknąłem to potem było 22.
U mnie wszystko OK. (tak mi się wydaje)
A tak na marginesie (już któryś raz) nie trybię "twarzowej książki" i nie zaglądam tam poza sytuacjami koniecznymi.
Jak np. pomoc dla naszego forumowicza.
Zajefajne zdjęcia.Dzięki.
Swoją drogą jak ten świat kiedyś istniał?
Chopy bez kasków,kamizelek,uprzęży.
I wybudowali kolejeczkę.:stupid:
Dzisiaj połowa kosztów takiej budowy,to te "kolorowe dziadostwa"co to każdy robotnik musi mieć na sobie.:frown::