-
Liczba zawartości
5 540 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
36
Zawartość dodana przez MB
-
Nie typowy wypadek Do dziwnej kolizji doszło na stoku Palenica w Szczawnicy. Motocyklista potrącił na stoku narciarskim narciarza w wyniku czego narciarz ma złamane obie nogi.:eek: : http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Motocyklisci-potracili-narciarza-na-stoku-Ma-polamane-obie-nogi,wid,17180440,wiadomosc.html
-
No !!! Już z Tobą troszkę lepiej.:crazy: Miłego nartowania.
-
Jakby to powiedzieć,...tak delikatnie.: Zmień tylko tok myślenia.:stupid: Teraz ten Twój nowy nabytek oglądasz i głaskasz z każdej strony. Spróbuj pomyśleć ile tych kołków będzie widoczne jak przypniesz narty i założysz pierwszy ślad. Nawet jak postawisz na stojaku pod knajpką to będą w pełni "zamaskowane" śniegiem. To tylko Twój problem w Twojej głowie.Musisz sobie sam z tym poradzić. Nikt Cię nie obgada,że jeździsz na kołkowanej narcie.:cheerful:
-
wybierz się do Dachstein West tam legalnie kupisz taki karnet jaki cię interesuje http://www.dachstein.at/pl/winter/urlop-karnet/skipasu/multi-dniowy-karnet/
-
Niezłomna Łomnica
MB odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Czyli piętnastoosobowe. A takich "chudziutkich" jak ja to "nawet" 10 się zmieści.:crazy: -
Nikt mnie nie prosił o wsparcie. Najzwyczajniej żartem próbowałem załagodzić sytuację. A wyszło jak wyszło.
-
To oczywiste,że wiosła. Myślałeś,że ktoś za Ciebie będzie wiosłował.:laughing:
-
Ja byłem właśnie w styczniu. Warunki były,może nie perfekcyjne ale doskonałe. Trasa FIS nie była otwarta i jeszcze czarna w stronę Encamp a tak to właściwie cała reszta była czynna.
-
Zaproponuję coś w ramach ugody.: KAJAK!:stupid: Kajakiem przez świat. Wtedy będzie na jednych i tych samych falach.:applause: I nie trzeba sobie patrzeć w oczy.:biggrin:
-
Nie byłem,bo się nie udało.Pomińmy szczegóły.Jedno jest pewne,żałuję. Komunikacji bezpośredniej nie ma.Trzeba z Grandvalira jechać do stolicy czyli Andorra la Vella, i tam się przesiąść. Można też wypożyczyć samochód.
-
Przez moment wydawało mi się,że to ja sam "we własnej osobistej postaci" stoję pod tym "kujokiem".:eek:
-
cosik mi nie pasowało :stupid: potem sobie przypomniałem,ale nie chciało mi się edytować postu :cheerful:
-
:wink: :tongue: a to moja ulubiona knajpa ciekawe czy pracuje tam kelner którego razem z SB "uczyliśmy" polskiego :applause: wypytywał o różne nazwy po polsku,typu kurczak,herbata, itp. kiedy pod słyszał nasz komentarz na temat pewnej dziewczyny a brzmiało to po męsku "zdrowa dupa" ów kelner zapisał to i zapytał co to znaczymy mu powiedzieliśmy "beautiful woman" :stupid::biggrin:
-
Może ułatwić Ci podjęcie decyzji.:tongue: Jak moooocno trzeba kochać Białkę żeby tam jeździć na narty.Pojechałem tam w "odwiedziny" czułem,że nartowania to tam być nie może.Cieszę się,że żyję.:wink:I jeszcze bardziej ,że nikogo nie zabiłem.A było bardzo,bardzo łatwo kogoś "upolować".:eek:Co nie zmienia faktu,że stoki jak i zresztą cała infrastruktura ośrodka są utrzymane na najwyższym poziomie.:laughing:Byłem na parkingu grubo przed godziną 8:00 i miałem sporo wolnego czasu."Wszystkie ręce na pokład" i ogólne zamiatanie.Myślałem,że jest jakieś bicie rekordu Guinessa w zamiataniu terenu.:angel: W toalecie trudno było się "skupić" :wink:,bo cztery kobiety i jeden facet prócz jazgotu gwarowego wytwarzali nawet zawirowania powietrza.Tak machali szmatami i miotłami.:cheerful:Cieszę się,że "wytarłem stare kąty".Dołączę do tej nuty ,że dzień narciarsko udany.Choć z prawdziwym narciarstwem to miało nie wiele wspólnego.Bo przynajmniej pogoda dopisała w 100%. No,...mogło być troszkę chłodniej.Zdjęcia z dzisiejszego rana. Sorry JC.To wątek JC w podróży a nie MB w Białce.Już więcej nic nie będę tutaj śmiecił.A nie chciałem zaczynać nowego tematu.
-
Puchar Świata 2014/15
MB odpowiedział Dumpling Zębowa Wróżka → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Prosiłem. Nie posłała.:tongue: -
Na Białkę to mnie jeszcze stać.:applause: :wink: :biggrin: Chyba? : Bo już kilka lat nie byłem.
-
Puchar Świata 2014/15
MB odpowiedział Dumpling Zębowa Wróżka → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Nie mam i nie miałem. Ale znam życie. Też kiedyś byłem młody.:crazy: -
Puchar Świata 2014/15
MB odpowiedział Dumpling Zębowa Wróżka → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
A może by tak zrezygnować z przyjemności...: I w wolnym czasie skrobnąć malutką,choćby malusieńką relacyjkę.:cheerful: -
I nie tylko was dwóch. Przedwczoraj coś tam pod nosem marudziłem,że jeżeli gdziekolwiek to wybrałbym się do BT na rekonesans.nie żeby na konkretne natowanie od razu.:laughing: Dostałem "pozwolenie"od mojej ślubnej,o które to de facto nigdy nie muszę się ubiegać.:stupid: W dodatku byłem mocno przez nią motywowany.Ale nie zbyt stabilna pogoda i ogólny marazm związany z brakiem zimowej aury w okolicy,olałem sprawę ciepłym świeżym porannym... Aż tu ZONK!!! JC wkleja takie fotki jakie ja mam pamięci i swoim kompie z roku 2006.Śnieg wylizany przez ratraki jak nie powiem co przez kogo.:tongue: Jeśli "leń" mnie opuści to jutro... Ale o tym cicho-sza,żeby nie zapeszyć.:wink:
-
Tylko kto wie na ile są wyskalowane Twoje wiązadła w kolanach??? :eek:
-
No dobra. Ale wracajcie na Łomnice bo będzie zaraz zjebka.:smile:
-
Oczywiście,że tak robiłem.I zazwyczaj puszczało wiązanie a nie wiązadła w kolanie.:applause: Bo i tak się może zdarzyć.:eek: I z tego powodu już tak nie robię.
-
Po dobrze przygotowanych trasach to druga najważniejsza rzecz.:laughing: Bo zjeść to można nawet kiełbaskę z rożna pod gołym niebem,ale ten/taki przybytek musi być ciepły i czysty.
-
I jak tu nie kochać Białki. :cheerful: :applause: I zobaczcie te zapasy (jak zawsze tam) śniegu po prawej stronie fotki.:smile:
-
Słąwek po ostatnim wyjeździe do Soelden był na odtruciu. : :stupid: Miał jeszcze pewne zapasy "co nieco" w domu.Próbował te zapasy wymienić w pewnym renomowanym serwisie na parafinę i paski do ostrzałki. Ale,...wyyyyleciał z hukiem.:crazy:







