Na pierwsze pytanie nie znam prawidłowej odpowiedzi.
Co do drugiego pytania.
Nie musisz trzymać się samego Wagrain.Proponowałbym Kleinarl - Flachau Winkl .Niestety z Wagrain do Kleinarl wyciągami się nie dostaniesz,ale bez problemu Skibusem,to nie daleko.Ta "huśtawka" Kleinarl-Flachau Winkl to typowy ośrodek rodzinny.Polecam!
Jeśli już tam będziecie i zjedziecie sobie do Flachau-Winkl to stamtąd można przedostać się na stronę Zauchensee.Kawałek fajnej zabawy dla dzieci podczas przejazdu otwartymi wagonami które ciągnie potężny traktor.
Wróćmy jednak do Wagrain.
Może zjazd z góry Grafenberg (od bałwana) w stronę Wagrain nie jest "dedykowany" dla początkujących czy słabiej jeżdżących.Pierwszy odcinek czyli od bałwana do kolejki G-Link (czyli do połowy) jak najbardziej może być.
A teraz w z Grafenbergu (od bałwana) w stronę Alpendorfu,do góry Sontagskogel i stamtąd radziłbym wracać na Grafenberg.Bo z Sonatgskogel w stronę Alpendorfu nie koniecznie musi być dla dzieci przyjemnie.
Co do trzeciego pytania.
Nic mądrego nie podpowiem bo zawsze biorę (bierzemy) apartament.Czyli sam robię sobie śniadania,obiadokolacje,desery,drinki i inne cuda.:smile:
No ale może nie lubisz przygotowywać posiłków.Nie komentuję tego.
To chyba tyle.