Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

mihumor

VIP
  • Liczba zawartości

    3 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Zawartość dodana przez mihumor

  1. Jeździłem na taki Duelu i na Zenithach 6 (z zeszłorocznym 9,5 to różnica będzie niewielka) i osobiście wolałbym Duela, na pewno bije Rosoła poza trasą, w miękim śniegu i w gorszych warunkach. jakbym celował w jedne, uniwersalne narty to ten Duel jest super w takim celu. Niemniej Rosołki Zenithy sroce spod ogona nie wypadły
  2. Dziwna ta Holandia, średni bramkarz, obrona średnia, w polu jakoś nie dominują nad przeciwnikiem, 80 minut siermięgi i 10 minut błysku plus sporo fartu i okazuje sie, że to jak na razie wystarcza. Holendrzy miewali dużo lepsze drużyny, grające piękną dla oka piłkę tylko przeważnie w decydujących meczach szczęścia brakło lub trafiali na świetnego i fantastycznie usposobionego rywala. Przykłady niektóre: 1998 - półfinał z Brazylią i karne, 1994 w USA - ćwierćfinał z Brazylią 3:2 po najlepszym meczu turnieju, ME ostatnie i 3:1 z Rosją gdy Arszawin miał "dzień konia", no i słynna Holandia z Gulitem, Rajkardem, Van Bastenem, Overmarsem, Komanem itd, ci to dopiero spektakularnie grali;). A Urugwaj - czapki z głów, średnia drużyna z fantastycznym Forlanem, wola walki, dobra taktyka i także dużo szczęścia, półfinał to ich ogromny sukces - no i napedzili strachu pomarańczowym w końcówce ale na remis to już by było fartu za wiele.
  3. Zakupiłem niszowo - lokalne piwo Grybów Premium. Niestety smakuje jak woda z zardzewiałego wiadra. Widać,że ten browar nie może pozbyć się dawnej etykietki "Zemsta Grybowa" przyklejanej lokalnie również każdemu piwowarowi ważącemu trunek wątpliwej jakości. Takie swoje "Zemsty" to chyba każdy region miewał. Teraz to już niestety w sklepach króluje "Zemsta globalizacji", "Zemsta marketingu" i "Zemsta Nowoczesnego Zarządzania" - róznica jest taka, że kiedyś był to lokalny koloryt a teraz taka "Zemsta" atakuje codziennie z telewizora, bilbordu i półki każdego sklepu:D
  4. Może kilka wniosków personalnych Bramkarze: żaden na mnie nie zrobił wrażenia, to chyba pierwsze Mistrzostwa bez wielkiej indywidualności na tej pozycji- jak na razie Obrońcy: I tu podobnie, trudno indywidualnie o laurkę dla defenzora, nie widzę obrońców nie do przejścia, genialnych wymiataczy, opok i ostatnich ostoji. Widzę natomiast bardzo skuteczną obronę opartą na grze zespołowej, wzajemnej asekuracji, świetnemu zespołowemu ustawianiu się i współpracy między formacjami. Trudno w takiej maszynie ujrzeć błysk indywidualnego geniuszu. Widać na tych pozycjach wielu świetnych zawodników. Można za to różnicę dojrzeć w grze do przodu obrońców, i tak srodkowi to Hiszpan Piquet za świetne długie podania i podłączanie sie do rozgrywania, Brazylijczycy Lucio,Juan i Argentyńczyk Hainze -uniwersalni i groźni pod bramką rywala. A boczni to superofensywni Ramos,Maicon i młody portugalczyk Fabio Coentrao, b.dobry w pozycyjnym ataku Niemiec Lahm Pomoc: Odkrycie to turecki Niemiec Ozil, reszta to znane asy jak Xavi,Iniesta,Mesi (bo on to tu chyba za napastnika nie robi),Veron,Kaka i Bastian świńskisztygar, Snijder ale i Ghanijczyk Ajew gra świetny turniej. Atak: Suarez-Forlan, Tevez-Higuain, Luis Fabiano ale przede wszystkim David Villa- przy jego każdym dojściu do piłki mocno pachnie bramką i to najgroźniejszy zawodnik tego turnieju jak dla mnie. No i Klose-Podolski też tworzą bardzo fajny i groźny duet. Jak mi ktoś umknął godny uwagi to poproszę o nazwiska bo nie wszystkie mecze oglądałem. A lista zawodów, no tym razem to by mozna tu pisać długo i wymieniać, pewnie b sie zestawiło z tych nazwisk co najmniej kilka jedynastek z dużymi szansami na tryiumf w przyszłorocznej "czempionslig":D
  5. Fajnie, że Niemcy wygrali, że "nasi" postrzelali, no i mecz był super, najlepszy na tej imprezie jak i jedyny, który jak na razie zostanie w pamięci - nie bez winy sędziego. Anglicy od poczatku wyglądali na źle przygotowanych do imprezy, brakowało im szybkości i wytrzymałościowo źle wyglądali, to się w tym meczu potwierdziło mimo,że zagrali najlepsze swoje zawody w turnieju. Bardzo źle też wygladała u nich współpraca między formacjami. Za chwilę drugi HIT.
  6. Włoscy murarze do domu. Ale dziś kiepściutko murowali, co jakiś Słowak kopnął w kierunku bramki to wpadało, bramka nr 3 to już kuriozum było z błędem obrony na poziomie B klasy:D Dziwne też, że Włosi zaczeli dopiero koło 80 minuty grać - trener chyba im nie wytłumaczył, że grać trzeba od początku wtedy więcej jest czasu na wygranie. Bardzo słabą mają drużynę, nie pamiętam tak kiepskiej Italii. Byli jak wino bezalkoholowe:D A takie zestawienie fajne geograficznie: Urugwaj-Korea, Paragwaj-Japonia:eek:
  7. Z niepasteryzowanych to niezły jest Kasztelan z Browaru Sierpc. Piwa niepasteryzowane zniknęły z rynku jakieś 10 lat temu i ostatnim chyba była lubelska Perła. Teraz na szczęscie wracają. A lubelska Perła dzis ma sie całkiem dobrze pomimo pasteryzacji - jest to jedno z niewielu krajowych butelkowych, które piję z przyjemnością. Drugie to Łomża Export lokalnie laleczkami zwane. Pilsner lany z butów wyrywa. Butelkowy znacznie słabszy niestety. Ten od Pepików lepszy niż ten Made in Poland. Pewnie pod lokalne gusta ważą:D:D
  8. Piwa białe niemieckie znane: marketowe to Paulaner i Frantziskaner - wcale niezłe ale moim zdaniem słabsze od takich produktów jak np Erdinger czy Tucher - podaje tylko takie dostępne u nas w sklepach bo prawie każdy szanujący się południowo-niemiecki browar jak i większość austryjackich ten rodzaj piwa waży ku uciesze jego miłośników bo to godny napój Białego Tuchera to w Polsce można znaleść lanego z beczki - to je ono
  9. Ja preferuje niemieckie: Bitburger, Jever, Becks ale też ogromna ilość innych browarów a zwłaszcza małych lokalnych producentów trzyma wysoki poziom. W Niemczech jakości piwa broni prawo - dosyć stare prawo. Trzeba zwrócić uwagę, że żaden z wielkich graczy na światowym rynku jakoś w Niemczech nie zdobywa wielkich udziałów w rynku - pomimo,że to ogromny tort - ciekawe dlaczego:D:D? Ze słowackich Złoty Bażant obecnie jest niezły, z czeskich Pilsner, Velkopopowicki Kozel, Staropramen jak i Budejovicki Budvar zwany Budwaiserem są ok. Ukraiński browar Obołoń ma ciekawe produkty- tak z egzotyki
  10. Już dawno zaprzestałem kupowania piwopodobnych napojów serwowanych nam przez wielkich graczy w sosie z drogiej reklamy i do tego tak nagazowanych, że ich smaku nie czuć. To co się u nas produkuje to u naszych zachodnich sąsiadów producent nie mógłby nazwać piwem. Produkcja piwa w naszych wielkich browarach to totalny upadek i zanik poszanowania tradycji, smaku i olewanie jakości:(
  11. Anglia-Niemcy ma dodatkowy smaczek w naszych realiach - którakolwiek drużyna odpadnie wzbudzi to radośc znacznej części naszych rodaków:D. Tym razem wyjątkowo trzymam za Niemcami i to z trzech powodów 1. Podolski, Klose, Trochowski i super fajnie grający Ozil 2. Bo na mistrzostwach grali lepsze mecze niż Angole 3. Bo to drużyna wielokulturowa:D:D:D
  12. Gaz łupkowy- gaz, który nam w zimie zakreca ruskie i od tego nas będzie łupać w kościach.
  13. To mamy pierwszą sensację przez duże S. Ktoś z czwórki Urugwaj-Korea i USA-Ghana będzie w półfinale. Za to druga czworeczka to Argentyna-Meksyk i Anglia-Niemcy czyli teoretycznie mocny skład i szlagierowe mecze. Będzie kilka ciekawych spotkań.
  14. Markety stosują specjalne socjotechniki tak aby klient kupował więcej i więcej i więcej, pewnie mają takie myki, że nawet do zbiornika w aucie wejdzie o 10 % więcej paliwa niż na zwykłej stacji :D:D
  15. Ja i tak nie tankuje na BP. Tam zawsze jest kolejka i mam wrażenie, że ta firma woli sprzedawać ciastka, kawę i kiełbaski a ja za każdym razem gdy chcę zapłacić za paliwo to muszę czekać aż komuś tam zrobią hot doga- że się tak wyraże. Po drugie mam tą firmę w sądzie bo mi kiedyś ich myjnia uszkodziła samochód a ta super firma oczywiście po obiecujących początkach odmówiła wypłaty odszkodowania. Obawiam sie jednak, że zanim polskie sądownictwo w kolejnej instancji upora sie z tą kosmicznie skąplikowaną sprawą to całe to BP się rozkrochmali wskutek kosztów związanych ze słynną plamą ropy. Więc taka ogólnoświatowa akcja to trochę kopanie leżącego. Jedno mnie zastanawia tylko, czy jak nie będziemy kupować w dwóch firmach to rządy zmienią swoją politykę podatkową w kwestii paliw. Mam mieszane uczucia.
  16. "Od kiedy Szombierki spadły z Ligi piłka nożna mnie już nie interesuje" Wisława Szymborska
  17. Jak na razie mało dobrej piłki. Poza "Wielokulturową" drużyną Niemiec nikt formy nie pokazał, mecze słabe, brak klimatu i klasycznego dopingu, jak na razie cieniutko. Ale różne bywają mistrzostwa, z wielkimi meczami i przechodzące piłkarsko do historii (1978 Argentyna, 1982 Hiszpania, 1986 Meksyk, 1994 USA), ze sporą liczbą dobrych meczów i kilkoma rodzynkami ( 2006 Niemcy, 1998 Francja) czy całkiem marne (1990 Włochy i 2002 Korea-Japonia). Moja ocena z turniejów które pamiętam i oglądałem. Niestety wydaje mi się, że ten turniej wyladuje w tej najniższej szufladzie-obym się mylił.
  18. W zeszłym roku już prawie kupiłem Radicale 110, na moją ocenę to bardzo fajne buty i bardzo dobrze wykonane. Pasowały mi na nogę podobnie jak takie Fishery więc kształt maję chyba dosyć zbliżony
  19. Można powiedzieć dosadniej: z gówna to i diabeł bata nie ukręci. To chyba bardziej do naszej piłki pasuje. Przyczyn jej upadku jest wiele a w skrócie to: - brak szkolenia (brak obiektów, klubów, trenerów z jakimkolwiek warsztatem,, ciągłości, systemu prowadzenia młodych zawodników i powodowania by nie byli tylko debilami kopiącymi piłkę czyli olewanie cech mentalnych - zresztą tu można mnożyć) - brak masowości - dawno nie widziałem dzieciaków grających na boisku a dawniej w moim mieście żadne boisko nigdy nie stało puste a kolejne ekipy czekały na zwolnienie placu, inna rzecz,ze dawne boiska są zabudowane przez rózne świetne bloki obstawione autami na mikroskopijnych parkingach- gdzie tu coś kopać? J Piłka to przemysł z wielkim zapleczem intelektualnym a my tkwimy gdzieś na poziomie Janka Muzykanta strugającego fujarki co niby piknie chce grać jeno nut czytać nikt nie uczył. Sukces w sporcie buduje sie od podstaw poprzez zorganizowanie szkolenia i masowość. Kto to umiał zrobić jest mocny zawsze, inni opierają się na zdolnych generacjach i szcześciu.Dlatego faworyci od prawie zawsze są tacy sami a przepaśc raczej się poszerza.
  20. Ja to kiedyś miałem w temacie piłki nieźle pomieszane, a jak już przychodziło do MŚ to był czas wycięty z życiorysu, oglądanie wszystkich meczy, nawet numery na koszulkach znałem prawie wszystkich zawodników, w tym czasie nic poza piłką nie istniało. Jednak teraz mi jakoś przeszło, nie budzi to już u mnie wielkich emocji, piłka współczesna straciła dla mnie sporo uroku i nie chodzi mi o samą atrakcyjność gry, w dużej mierze idzie o jej potworną komercjalizację i odciecie się od swoich korzeni. Piłka klubowa na poziomie Ligi Mistrzów to już kompletna paranoja, taki Inter Mediolan, klub z kraju mistrza świata i w finale LM na boisku nie ma Włocha. Ja juz nawet nie wspominam o żadnych graczach typu wychowanek, chłopak z Mediolanu czy choćby z szeroko pojętej okolicy. Taki klub dla mnie traci identyfikację, bo komu kibicuje tak naprawdę: barwą kluboiwym, miejscu w którym grają, pieniądzą własiciciela czy szeroko pojętej legendzie i iluzji? Patrze na te mecze i w zasadzie mi obojętne kto wygra a piłka bez emocji i sympati sporo traci. A za rok i tak większość zawodników pobiega w innych koszulkach bo nie o barwy klubowe teraz idzie ale o tabloidowy ruch w interesie i bicie kasy często na poboczach sportu. Trochę mi żal tej dawnej legendy i identyfikacji ale cóż, czasy się zmieniają.
  21. Sympatie: Argentyna, Holandia - z faworytów Chile, Honduras i Senegal z mniej premiowanych. Ale sympatie zmieniają się wraz z grą, ktoś pokaże piękną piłkę, zapewni dobrą dramaturgię i od razu zaczyna się po cichu mu kibicować. Faworyci ogólnie znani i wymienieni już tu zostali. Chyba łatwiej tu o wykluczenia, nie powalczą wg mnie Niemcy, Francuzi i Włosi - z powodów różnych czyli brak drużyny, wartościowych piłkarzy czy po prostu atmosfery, problem Holendrów to brak zrównoważenia zespołu i chyba słaby duch zespołowości, problemem Argentyny jest trener, najlepiej na dziś wygląda Brazylia, Hiszpania i Angole. Ale trudno prorokować, to długi turniej a takie potrafią stworzyc wielki zespół, sukces buduje - zwłaszcza jak sie nie jest żelaznym faworytem więc np taka Francja może się odrodzić jak feniks z popiołów bo przecież potencjał jest tam na pewno, a taka Portugalia może pokonać każdego również. I to jest urok piłki - mimo wszystko spora nieprzewidywalność
  22. Erykah Badu - Stay - wersja koncertowa http://www.youtube.com/watch?v=vRW5EptfC4M&feature=related
  23. Ja proszę o jedno - tylko niech nie śpiewa bo to jest nie do wytrzymania:D. Niech się dalej leje w nawalankach skoro to mu sprawia przyjemność i daje kasę
  24. Jeśli jechałeś tzw krowiokiem oklejonym skionlinem to minąłem Cie wczoraj zaraz przed Częstochową jak próbowałeś brawurowo włączyć się do ruchu:D.
  25. Wreszcie jakieś dobre wieści w tym całym zalewie powodziowym. Rejsu - dobrej, porządnej i skutecznej rehabilitacji - wszystko na pewno się naprostuje i będzie w 100% dobrze.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...