-
Liczba zawartości
3 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
71
Zawartość dodana przez mihumor
-
Małe odległości pomiędzy tymi ośrodkami i widzę, że ja miałem w TH troszkę więcej szczęscia co do pogody i widoczności. Szkoda, że się nie spotkaliśmy bo była okazja. Nie ma to jak ponartować razem na tym samym wyciągu nic o tym nie wiedząc:D To do następnej okazji
-
I w ten sposób cały świat dowiedział się prawdy o Katyniu, znowu ale bardziej dopiero teraz. Bardzo wysoka cena:mad: To jest trochę jak ostatni strzał NKWD w nasz naród, kolejne ofiary po latach. Straszna historia, straszne miejsce. Pamięć
-
No właśnie też nie widzę za bardzo różnicy w kijach czy ich wadze bo jak coś już jest lekkie to lżejsze być nie musi - przynajmniej to nie jest gardłowa sprawa. W Lekach paski od wpinania mi się urwały, w sumie zszyłem je ale ile to wytrzyma to nie wiadomo - jak to klasyczna prowizorka (czyli od minuty po wieczność). Za paski takowe firma Leki życzy sobie 25E czyli trzeba chyba nowe kijki przytulić. Te akurat mi wyglądowo pasują, nieco fajniejsze ze Scotta znalazłem w necie za 120 zł ale po co przepłacać, zwłaszcza,że Komperdell też niezła firma. Jedno co mnie troche niepokoji to ta niska cena, żeby to jakiś fajans tani nie był - ale to wydaje sie być mało prawdopodobne.
-
Czy ktoś miał moze do czynienia z kijami tej firmy? Znalazłem takie ich kije w bardzo niskiej cenie: http://www.allegro.pl/item989511152_nowe_kijki_zjazdowe_komperdell_camaro_2009.html Zastanawiam sie: co to jest i czy warto to nabyć, mają też drugi model Carv droższy o całe 10 zł. Może ktos widział takie kijaszki i coś może powiedzieć
-
Rejsu - trzymaj się
-
Skala tej tragedii jak i jej kontekst historyczny powoduja, że wydaje sie to jakieś nierzeczywiste - wrecz niemożliwe:mad: Wielki dramat i wielki smutek
-
i dywan
-
No właśnie - jak sie jeździ na dwóch snowbordach naraz:D Sam bym bardzo chętnie popróbował takie coś
-
Nie przeciębiorczość ale wartość kolekcjonerska - prawdziwy antyk:D
-
Tu masz większośc informacji: http://www.dolomitisuperski.com/pl-PL/104PL.html Mi się wydaje jednak, że tam mięko bedzie już teraz, mało jazdy wysoko i mocne słońce wiec jesli nie bedzie bardzo zimno jak na kwiecień to szykuj sie na miękie i bardzo miękie warunki. Niemniej statystyki na stronie resortu zle nie są zarówno w kwesti otwartych tras jak i ilosci śniegu.
-
Tras poza SR wszędzie jest dużo, no może w Arabie mniej, reszta to zależy czego oczekujesz po tej jeździe na miejscu.
-
Selva w Val Gardena, Corvara w Alta Badii i Araba - to są te większe i z nich można startować od razu do rundki
-
Ukraina nauczyła się zarabiać na śniegu
mihumor odpowiedział Aldok63 → na temat → Tematy narciarskie
Oprócz tej modelki to nic fajnego na tych fotkach nie ma. Co mi sie rzuciło w oczy: -przetarcia na trasach zreszta kiepsko przygotowanych - nie wiem czemu zdjęcia robili późną wiosną a nie zimą, ja tam wolę dobre waruinki na stronie zobaczyć bo gołytch panienek w necie są ilości nieprzeliczalne. - nie widziałem na zdjęciach zadnej osoby w kasku:D - na zdjęciu domków widać, że klasyczne dresy nadal w modzie:D -krzesła najnowocześniejsze to nie są A z artykułu podoba mi sie to zdanie: - Potrzebujemy dużo wody, by naśnieżyć trasy w ciągu trzech dni. Naturalny śnieg może ładnie wyglądać na pocztówkach, ale do utrzymania tras dobrej jakości potrzebny jest sztuczny - opowiada Szewczenko. no i to: Karnety - drogie niemal jak w Alpach: w przyszłym roku ceny tygodniowego karnetu w zależności od klasy mają wynieść 150-190 euro -
Powtórzę z innego tematu gdzie o tym pisałem. Znajomy jeździ w tym tygodniu na Tuxie i przesyla wiadomość, że w poniedziałek i wtorek jeździło sie w puchu - nieźle dopadało, dziś za to piękne słonce i po prostu znakomite warunki.
-
NTN test 2010 - nasi forumowicze testerami
mihumor odpowiedział nexcom → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Jak tylko zdjęcia i w gazetach plus szum w necie to raczej celebryci:D -
Jadę na narty do ...
mihumor odpowiedział JC → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
No to super. Przed chwilą dostałem SMSa od kumpla, który w tym tygodniu śmiga na Tuxie - poniedziałek i wtorek jazda w puch bo ładnie dopadało, dziś piękne słońce i super pogoda. Z tego widać,że o warunki sniegowe to się martwić nie ma co bo jest lepiej niz w końcówce marca. No i relacja obowiązkowa - no ale w Twoim wypadku to ja tylko tak dla formalności o tym wspominam bo wiem,że dasz tu jakieś fajne Show słowno zdjeciowe:) -
Czesi nie jeżdżą przepisowo jeśli chodzi o prędkość. Wystarczy sie przejechać trasą Cieszyn - Wiedeń i zaobserwować masowość naruszenia ograniczenia prędkości poruszania sie na odcinku za Frydkiem - masa Czechów lecących tam po 130-140 (ograniczenie 90) oraz odcinek Ołomuniec-Brno (110) gdzie nikt nie jedzie przepisowo a nawet na ograniczeniach lokalnych nikt nie zwalnia.
-
Jadę na narty do ...
mihumor odpowiedział JC → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Ja też spróbuję na Rusinie sie pojawić ale nie wiem czy się uda, musiałbym z całą swoją bandą co też jest fajne ale znacznie ( wife factor+kids factor:D) -
I to jest właściwa droga:) - nic w temacie o GSach nie napiszę niestety bo mam mikre doświadczenia z takimi nartami ale przeglądam go z dużym zainteresowaniem.
-
Niewiele wyciagów chodzi w tej stacji na dziś, mam pytanie - czy jeździcie głównie na tych dwóch długich orczykach typu kotwica po prawej stronie od stacji pośredniej? Obsługują one dosyć fajne i wymagające trasy. W grudniu gdy tam jeździłem w zasadzie wyciagi były czynne identycznie jak teraz ale tras do jazdy było bardzo mało. Chyba wszystkiego nie zamknęli dla zwykłych ludzi. Na których traskach śmigacie? Coś mi się wydaje, ze na tych: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=2783&c=member&imageuser=6864
-
Jak czytam te tematy to sobie myślę, że ktoś się z kimś tu umówił i robi hapening albo ustawkę:eek:, tak by było wesoło na forum, by coś się działo itd itp:mad:. Normalnie to wszystko jest totalnie żałosne i pachnie dziecinadą. Nie bardzo rozumiem jak ludzie traktują tu swoją obecność, jakie mają postrzeganie własnej osoby i własnej roli. Mi to sie w głowie nie mieści, nawet ten temat ciązowy co to był po części sprawą konfliktową mnie szczerze wali pomimo tego, że mogłem to potraktować bardzo osobiście, obrazić się, wypisywać tu epitety i walić czerwieńce, demonstracyjnie obracać się i wychodzić. Tylko po co? Jak mi się znudzi czy to środowisko nie będzie mi odpowiadac czy mnie zniechęci to po prostu przestane otwierac tą stronę - tyle. Myślę w tej chwili, że wszystkie strony tego konfliktu prowadzą tu swego rodzaju grę, niezrozumiałą dla mnie rozgrywkę, ja tu nie zamierzam być ani arbitrem wirtualnym, ani widzem.
-
Zdecydowanie dosyć, za duzo emocji w tym wszystkim, widzę byle powód czy byle post lub mail mogą byc tu powodem ostrzału ze sporych kalibrów. Może sie nawarstwiło ale teraz już starczy- przewróciło sie niech leży
-
Ludzie miewają różne wrażliwości, jednych temat bawił, innych na odwrót a jeszcze inni go po prostu omijali bo nie budził ich zainteresowania. Moderator miał prawo go spokojnie zamknąć i nie ma o co bić piany, ja rozumiem, że chodzi o kwestie zasad, cenzury, ograniczania wolności i innych wielkich słów ale polecam wiecej dystansu. Zapewne można to było zrobić w inny sposób niemniej nie jest to powód do wszczynania wojny domowej. Podał powody - być moze nie do każdego takie powody przemawiają, cóż jesteśmy różni a moderator to też człowiek.
-
Może troszkę wyluzuj, bo brzydko obrażasz innych ludzi w tym również tych, których twoja wypowiedź nie dotyczy, może któryś z modów by tu mógl zareagować bo takie wypowiedzi są nie na miejscu - no chyba,że pasują komuś do dla mnie nie zrozumiałych przepychanek - bez względu na mój poglad na poruszny temat, twoja wypowiedź mi się nie podoba - tak delikatnie tylko to zasugeruję i nie posunę sie tu do porównań ani epitetów.







