-
Liczba zawartości
3 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
71
Zawartość dodana przez mihumor
-
Dokładnie tak, a jak masz kupić to 120
-
Producenci najsilnie prą w trzech kierunkach: 1/ szukanie nart dynamicznych i świetnych na przygotowane stoki ale do jazdy całodniowej w zmiennych warunkach, coraz więcej jest takich dobrych nart umożliwiających długą jazdę o wysokiej intensywności. Powiedziałbym tak - poszukiwanie coraz doskonalszej uniwersalności 2/ allmountain - czyli doskonalenie tego co idzie dalej niż tradycyjny allround, szukanie nart dobrych na stok jak i poza trasę - podobnie jak wyżej, szukanie uniwersalności tylko w innym celu. 3/ narty typowo pozatrasowe - coraz ich więcej, firmy mocno napierają na ten rynek
-
Bardzo fajna nagroda - gratuluje zwycięstwa i czekam na opis tych nagrodowych. Widziałem ostatnio w sklepie narty tej marki, ceny rozsądne więc czemu by nie spróbować ale to na razie terra incognita jak dla mnie:D
-
I Ty możesz testować nowości na sezon 10/11
mihumor odpowiedział johnny_narciarz → na temat → Sprzęt narciarski
Nie rozumiem do kogo skierowana jest ta oferta, niech wezmą kilku byłych zawodnikow albo instruktorów i gotowe, po co ten bełkot. Może reklam chcą sobie zrobić. Sama idea fajna ale jak czytam ten regulamin to bardzo dziękuję -
Groove to coś pomiędzy slalomką a crossem, 10 to Cross patrząc na taliowanie i twardość a Rossi to przyjemny i dobry allround. Ja się zdecydowalem na Groovy bo poprzednio męczyłem slalomki ale chciałem coś zmienić, niemniej nieco konserwatywny jestem. Do jazdy z dziewczyną Rossi będzie najlepszy, ja np z dzieciakami to na Metronach jeźdżę bo szerokie, mozna przodem i tyłem jechać, nie męczą a i przycisnąc na nich można, trochę Rossi podobny jesttylko krótki skręt gorzej ciągnie. Jak lubisz krótszą jazdę to zdecydowanie Groove.
-
Narta crossowa nie jest nartą do jazdy poza trasą choć tam mozna na niej próbować jeździć ale szału nie będzie. To pewna wariacja na temat narty z grupy race (sportowej) ale dzięki zastosowaniu specyficznej (mniejszej,innej) sztywności podłużnej narty te są bardziej uniwersalne, nieco łatwiejsze, bardziej wybaczają błędy i lepiej znoszą gorsze warunki od nart sportowych - kosztem mniejszej dynamiki oczywiscie. To coś między race a allmountain, generalnie narty do jazdy całodniowej w zmiennych warunkach. Poza trasę lepsze będa allroundy czyli narta w stylu Zenitha, będąca świetnym kompromisem pomiędzy jazdą na trasie jak i próbami prostej jazdy pozatrasowej. Jeśli tego chcesz próbować to zdecydowanie Rossi w długosci 170 bo długosc poza trasą też się przydaje (narta szersza i dłuższa).
-
Nie kupuj 175, taka narta to dla mnie jest dobra (182-83kg) a na 170cm mi już było dosyć kiepsko. To są sztywne narty podłużnie i przy szybkiej jeździe (a inaczej to trudno na nich jeździć) na nierównościach beda miały tendencje do wyjeżdżania spod Ciebie, zamęczysz się pilnując je. Powinieneś szukac nart ok 175-180 z grupy cross albo 180-185 RC, obie nadają sie do szybkiej jazdy średnim i dłuższym promieniem, ja bym Ci crossa radził bo przestawienie sie z desek 160cm na długą i dosyć sztywną nartę RC może być trudne. Używek poszukaj np Atomic SX 11 i 12, Head i xrc 1100, wspomniany Fischer, Volkle Crosstiger itp, nowe, twarde za te pieniądze to trudno znaleść będzie
-
Trudne pytanie bo na tych 10 nie jeździłem (tylko na sąsiednich w grupie 4x4 i Groovach- oba modele bdb więc pewnie i to 10 nie wypadły sroce spod ogona:D). To powinny być narty na podobnym pozimie bo 4x4 były twardsze i trudniejsze od Zenith-ów. Obie długości będa dobre, cóż, trudny wybór. Następcą 10 jest Contact Cross, generalnie Contacty mają sporo cech nart crossowych. Różnica może być taka, że Rossi bedzie przyjemniejszy i bardziej uniwersalny, łatwiejszy na początku, Contact 10 bardziej do szybkiej jazdy i wejście na krawędż przy większej szybkości, stabilniejszy na większej prędkości. Marcin 1973 ma chyba odmianę takich 10 i pisał o nich bardzo pozytywnie. Trudny wybór
-
Obawiam sie, że mogą być za krótkie dla Ciebie.
-
Supersporty to akurat twarde narty, na pewno twardsze. Te Moto Crossy za te pieniądze to bardzo przyjemnie wychodzą. Za twardsze narty trzeba zapłacić ze 40% wiecej. np http://www.allegro.pl/item907567730_narty_dynastar_contact_10_172cm_sklep_sporti.html http://www.allegro.pl/item907567751_narty_rossignol_zenith_z11_mutix_176cm.html http://www.allegro.pl/item932430486_narty_fischer_progressor_9_2010_fsx_12_dl_175.html
-
Brawo za decyzję, będziesz zadowolona, za te pieniądze kupiłabyś narty kobiece dużo słabsze a tak masz bardzo dobre deski za przyzwoite pieniądze. Jak pojeździsz napisz swoje wrażenia bo tu Panie często pytają a już wrażeniami rzadziej się dzielą więc troche jest mielizn w temacie.
-
No właśnie nie wiem jak to poszerzenie Tornado wpłynie na szybkośc zmiany krawędzi przy normalnej jeździe. Jak dla mnie narty mające 80mm w tali mają ten czas już długi i mi to przy normalnej stokowej jeździe nie odpowiada. Narta na pewno zyskuje poza trasą czy w warunkach trudnych ale przy zwykłej jeździe staje sie dla mnie mniej przyjemna. Tornado to były takie narty swietnego kompromisu, jedne z najlepiej trafionych w ten punkt na rynku. A te nowe to nie wiem, trochę filozofuję bo nie jeździłem. Były do testu w Kals ale czasu nie miałem na testowanie:mad: Myślę, że to nadal świetne dechy tylko to poszerzenie mnie zastanawia trochę
-
Bez przesady z tym miękka, jakoś tego nie odczułem (87kg), normalna, sredniotwarda narta cross. Ale nie mam porównania do innych K2 bo tylko na tej próbowałem jazdy. Dla mnie była fajna i bardzo przyjazna, świetnie wybierała nierówności i ładnie szła, dynamiki jej to nie pamiętam, nie było warunków.Ale 177 cm, o których piszesz mają na pewno też lepszą długość
-
Dlaczego piszę przez Pan - bo znamy sie w realu i na Ty nie jesteśmy. Mój post nie bierze sie z powietrza, nie mam 16 lat i narty robiłem u Pana wielokrotnie wiec w poście przedstawiłem swoje odczucia jako klient np. rożnych sytuacji. Nie zalogowałem sie też tu tylko po to by wyrazać swoje frustracje czy niezadowolenie z Pana serwisu. Takie forum ma to do siebie, że ludzie wymieniają się opiniami na różne tematy i ja taką też przedstawiłem, myślę, że lepiej by było gdyby jakiś inny forumowicz napisał, że ja bredzę i oprócz tego,że jest Pan dobrym fachowcem (czego nie neguję a wręcz przeciwnie) to jest Pan miłym, zawsze uśmiechniętym i sympatycznym gościem. Ja niestety tego napisać nie mogę. Co do rowerka - nie pisałem, że mnie pan uraził nie wykonaniem tej usługi, po prostu na tym przykładzie poradziłem innemu użytkownikowi Forum by nie tracił czasu z tym butem i do Pana nie jechał, nie napisałem, że nie robi Pan żadnych nietypowych rzeczy a to chyba wielka różnica. A z tym poświęconym mi czasem i poradą wtedy to prawda - 30 sekund gdzieś to trwało. Co do smaru - po części racja, mieliscie kupę nart i dużo roboty- fakt. Tyle,że gdy narty oddawałem do Pana (10 dni przed terminem odbioru) i zapytałem wtedy czy taki smar kupię - dostałem odpowiedź, że tak, narty miałem odebrać w środę ale jak przyjechałem to były jeszcze niegotowe, podjechałem wiec w czwartek, smaru nie dostałem i musiałem za nim jeszcze bujać sie do sklepu - problem mały ale to był mój czas stracony i moje lekkie niezadowolenie. Powiem tylko, że to może Panu sie wydawało, że mnie Pan grzecznie przeprosił - ja miałem inne odczucia ale to może róznica wrażliwości i postrzegania. Niemniej rozumiem motywację- cóż tak czasem bywa. Proszę mnie wiec potraktować jako marudzącego i sfrustrowanego klienta, który był nad wyraz upierdliwy i przyczepia sie do niewiadomo czego. Bo jeśli Pan uważa, że jest i było wszystko w porządku to również życzę samych sukcesów
-
Tu masz coś co spełnia twoje kryteria łącznie z tym, że nowe i na Śląsku. Bardzo fajne narty w dobrej cenie: http://www.allegro.pl/item924988599_narty_k2_moto_cross_174cm_m1_12_0_wyprzedaz.html
-
Olimpiada Vancouver 2010
mihumor odpowiedział Bończa → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
To był pojedynek Tytanek, reszta stanowila calkowite tło. Norweżki próbowały zespołowo, Steira rozprowadziła ale Justyna nadludzkim wysiłkiem dała radę, odparła a reszta to mistrzostwo świata - a nawet olimpijskie:D Delektujmy sie -
Pojawiają sie juz kolekcje na następny sezon więc tegoroczne modele powoli będą przechodzić do historii. Mam parę wniosków dotyczących nart tegorocznych i napiszę pokrotce co mi sie podobało i dlaczego: Dynastar - fajne rozwijanie grupy Contact, czytelne ustawienie bardzo dobrych modeli (4x4,Cross i Groove) Head - bardzo fajna kolekcja grupy Chip - po prostu piękne dechy, niezłe wejście na rynek z nartami Icon, ciekawostka to topowy TT80, ktory ma identyczna geometrię jak Dynastar Omeglas i Groove Fischer - wprowadzenie fajnej grupy Viron, narty przyjemne stylistycznie, ciekawią mnie 8.8 ale nie dane mi było ich spróbować, kontynuacja Progressorów choć stylistycznie mogli sie bardziej wysilić. Rossignol - dalej eksploatują swoj hit czyli Zenitha, no i słusznie, model 9,5 mi przypadł do gustu Duel - nowe XL Round, ponoć jeszcze lepsze i nieco twardsze Nordica Doberman Spitfire tylko i aż tyle Salomon fajna koncepcja nart Equipe 24 hours i 24 series, lekko mnie zawiodły tegoroczne Tornado i wyglądowo i ze względu na znaczne ich poszerzenie - niemniej przejechać by się trzeba. Tradycyjnie fajne Aero Stoeckli Spirit Globe - nie nowośc ale ta narta mnie rozwala:) Wnioski są takie, że żadnej z w.w nart jak to się mówi "z łóżka bym nie wygonił":D:D:) a i jeszcze jedno: Atomic - nie łapię ich oferty, no i drogo strasznie:( Jak macie jakieś oczywiście subiektywne opinię to proszę też o kilka zdań w temacie.
-
Ja jeździłem Progressor 8+ i jest to narta na pewno dużo twardsza do takich nart kobiecych, wystarczy je wziąść do ręki. 7+ jest mniej twarda ale i tak twardsza bedzie od damskich, tego Progressora rozpatrywalismy dla żony i porównywaliśmy te narty- także Atomica 9, co prawda w sklepie tylko ale wynki oględzin nie pozostawiał wątpliwości, choćby ciężar samej deski czy jej elastycznośc (wiotkość).
-
Nie, twardsze powinny być Progressory. To niezłe narty są i cena dobra, będziesz musiała troche powalczyc z nimi ale dasz radę
-
Jadę na narty do ...
mihumor odpowiedział JC → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
No tak, nie stać mnie na jazdę na rodzimych stokach, zarówno finansowo jak i mentalnie, no jakoś w tym sezonie nie mogę sie przełamać i naszych stoków chyba nie zaliczę ni razu - pierwszy taki sezon w mojej karierze. Cóż - kryzys to kryzys, dobrze,ze nie wieku średniego:D -
Olimpiada Vancouver 2010
mihumor odpowiedział Bończa → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Znając Ruskich to taki wypad na Igrzyska do Soczi to bedzie ze trzy razy droższy niż do Kanady:D Tu słowa "Prawie jak we Francji" nabierają ciekawego znaczenia:D -
Jadę na narty do ...
mihumor odpowiedział JC → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
To ja przyjąłem całkiem inną strategię, na razie siedzę już miesiąc na d... ale za dwa tygodnie fiuu... i będę mógł sobie poleżeć na leżaczkach w pięknych okolicznościach przyrody:D No i karnecik sezonowy zostanie dobrze wykorzystany przy okazji coby sie nie marnował -
Cześć Ale w fajnym miejscu dane Ci mieszkać. Będąc tam ostatnio w czerwcu doszedłem, że to optymalnie położone miasto jak dla mnie, wszędzie blisko i doskonała komunikacja. No może do Polski niezbyt blisko (z mojej perspektywy z Polski) ale nie można mieć wszystkiego:)
-
To zależy co rozumiesz przez krótkie bo ja się spotkałem z 3 długościami mniej więcej: ok 70-80 cm czyli Big Foot-y, 90-100 cm czyli tzw Short-y a teraz w Austrii widywałem ludzi na takich 110-120 co to nazwać ich nie umiem i na tych jednych nie jeździłem akurat. Trudno mi powiedzieć, czy na tym da sie uczyć jazdy bo ja jeździłem jak już coś umialem, takie krotkasy dobrze korygują postawę i balans ale czy do nauki, pewnie da sie tylko będzie sporo trudniej niż na normalnych. Jak już bardzo chcesz to zacznij podstawy na czymś normalnym a jak załapiesz to spróbuj na krótszych. Na takich metrowych każde obciązenie tyłów to mocna gleba, nawet jak się stoi, nauka może być cieżka, dużo czasu można stracić w parterze:D
-
Moze pomyśl o tych, na których ja jeżdżę czyli Dynastar Contact Groove, jest to przejściówka pomiędzy slalomką z ktorej ma geometrię i taliowanie oraz twardośc poprzeczną a nartą cross-ową ze względu na specyficzna dla tej grupy twardością podłużną. To swietne narty i fajniejsze od Atomicow i Fischerów bo jadą w zasadzie jak tego typu narta sc ale też nie tracą swoich walorów przy jeździe w średnim skręcie czy w gorszych warunkach.Niegłupie narty to także Fisher Progressor 9+ - trochę inna wariacja na temat narty race-owej idąca również w kierunku większej uniwersalności i lepszej przystępności (odpowiednik to Elan Speedwave 14 albo 12). A z allroundu klasyka czyli Rossignol Zenith 6 (6,5) albo Dynastar Contact 10 albo 4x4. Fajne allroundowe slalomki to były Atomici Metrony ale nowych to się chyba już nie kupi.







