Bumer
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
4 396 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
47
Zawartość dodana przez Bumer
-
W tych trudnych czasach staram się szukać dla nas narciarzy czegoś co moglibyśmy uznać za pozytywne. Jak sądzicie, czy w dobie ograniczeń spowodowanych pandemią możemy spodziewać się znaczących obniżek cen sprzętu narciarskiego? Jeśli tak, to może uda sie nam uzupełnić, lub zmienić sprzęt, kupując po obniżonych cenach?
- 15 odpowiedzi
-
- narty
- buty narciarskie
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ale co możesz zrobić? Wyzywać od najgorszych obnażając swój poziom, jak to niektórzy frustraci robią? Tupać nóżkami, wypisywać jakieś niestworzone rzeczy, idiotyzmy, obrażać ? Nie mój poziom, po prostu staram się postępować rozsądnie. Rozsądnie to znaczy racjonalnie. Co mi da zajmowanie się sprawami na które nie mam wpływu? Co mi da krytyka rządu za rozdawnictwo które realizuje kosztem całych rzeszy społeczeństwa? Co mi da zwracanie uwagi na chamskie i rynsztokowe zachowanie tu na forum? Widocznie teraz to taka norma. Każdy z jakiejś rodziny pochodzi, ktoś go wychował, choć to słowo mi jakoś nie pasuje, nauczył, ukształtował.
- 484 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Zmartwie ciebie, nie uważam decyzji premiera za słuszna. Nie wiem czym się kierował, nie wiem kto mu doradzał, mam tylko nadzieje ze jego intencje były dobre. Mam nadzieję.
- 484 odpowiedzi
-
- 5
-
-
-
I dlatego możemy każdego z nich nazywać idiotą? Bo ich decyzje nam się nie podobają? To może lepiej już tupać nóżkami. A oceny dokonamy przy następnych wyborach. I jeszcze, o stracie pracy, chleba i zdrowia coś wiem.
- 484 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Wątpię! Ale to inna dyskusja. Co się zaś tyczy zdyscyplinowania naszego społeczeństwa, to wydaje mi się, że nie mamy się czym chwalić. Może to pozostałość po czasach zaborów ,zniewolenia i braku wolności? Ten brak dyscypliny to nasza przywara ale i cecha pozytywna. Jesteśmy kreatywni i kombinując zawsze jakoś potrafimy sobie radzić.
-
Każdy z tych ludzi coś zrobił, zaistniał. Nie bierz tylko kasy za wyróżnik mądrości czy głupoty. Nikt nam nie daje uprawnień do oceny innego człowieka. Jeśli sami sobie je przyznajemy, popełniamy błąd. Błąd dobrego wychowania i dobrych manier. Nie znalazłeś się w jego skórze aby wiedzieć dlaczego zrobił tak czy siak. Możesz kimś gardzić, twoja sprawa, ale powstrzymaj się od publicznego wyrażania takiej opinii, bo możesz kogoś ranić czy choćby mylić się. "Poznasz głupiego po czynach jego", ale i mądrego. Nie wiem czym się kieruje obecny rząd wprowadzając ograniczenia czy inne rekompensaty. Mam nadzieję że ktoś o tym myślał i analizował skutki. Mam nadzieję. Za pewien czas przyjdzie pora na rozliczenie działań rządu, dokonanie analizy i podsumowań.
- 484 odpowiedzi
-
Dobrze że ty masz przemyślaną strategię. Podziel się nią z innymi, może zostaniesz nowym premierem, albo przynajmniej zapiszesz się w historii jako drugi Grabski.
- 484 odpowiedzi
-
Ależ to oczywiste! Dodam, że za to wszystko i tak ty i inni zapłacą, mimo że nigdzie nie wyjadą! Jeżdżą płacą, nie jeżdżą też płacą. Rząd nie ma swoich pieniędzy, ma nasze pieniądze. Ale to pryszcz, rząd za nas zaciąga też kredyty. Radzę o tym pamiętać.
-
Załóżmy że była, i załóżmy że była to prawda. Ale się skończyła, gdzieś na początku marca. Chyba zauważyłeś że Polska jest teraz inna? Europa też się zmieniła, bo coś się wydarzyło co utrudnia nie tylko wyjazdy na narty.
- 484 odpowiedzi
-
Proszę. Nazwałeś kogoś idiotą. Dokonałeś oceny. Weź kartkę i po jednej stronie zapisz swoje osiągnięcia, po drugiej tego "idioty". Zapisz: wykształcenie, zajmowane stanowiska, nagrody, no i to co niektórym przesłania cały świat, stan posiadania. Porównaj. Śmiem twierdzić, że porównanie wyjdzie podobnie jakbyś oglądając mecz niezadowolony z wyniku nazwał Lewandowskiego czy Grosickiego łamagą.
- 484 odpowiedzi
-
Co trzeba? Czemu szukasz zaczepki. Tobie coś wytłumaczyć , raczej niemożliwe. Przynajmniej dla mnie. Pisałem już, nie jestem nauczycielem. Co prawda trafiło mi się podczas studiów udzielać korepetycji, ale tylko tym którzy cokolwiek potrafili kumać. W innych przypadkach rzucałem tę robotę z uwagi na moje zdrowie. No bo co sądzić o studencie chcącym cokolwiek nauczyć niby człowieka, ale o dębowej głowie. Aha, polityki, hejtu, nienawiści, osądów innych osób, szczucia, nie uczyłem, tylko fizyki i matematyki.
-
Z pewnych rzeczy nie sposób żartować. Może ty umiesz, ja nie. Jak patrzę na groby moich przodków spalonych żywcem, zastrzelonych przez Niemców, zamordowanych za harcerstwo w obozie koncentracyjnym, umierających po eksperymentach medycznych w obozie. Pamiętam opowieści pradziadka o wojnie na bagnety, bo obcy, znienawidzony jaśniepan na front wysłał żeby za niego walczyć.
-
Zastanowiłeś się co piszesz? Kim ty jesteś w Krakowie, eskimosem? Jeśli tak, pamiętaj że z Austrii goniono ich wiele razy. Jestem załamany taką postawą. Mam nadzieję że to głupi żart. Kiedyś byliśmy mocarstwem w Europie, przez zdrajców utraciliśmy niepodległość. Po 123 latach udało się z trudem odzyskać na 20 lat wolność, później znów nas zniewolono. Trzydzieści lat temu znów się udało i jesteśmy wolni, możemy sami stanowić swoje prawo, politykę, stosunki z zagranicą. Tyle istnień zginęło dla tej wolności. Dziś wyjazd na narty jest dla niektórych więcej wart niż tożsamość narodowa! Ale bagno, ale gnój, ale upadek!
-
Tak, szczególnie sfrustrowanym i tym z poczuciem niższości czy jakoś traumatycznie doświadczonych przez życie.
-
No jeśli wyjazd narciarski jest istotą życia człowieka, to rozumiem dlaczego niejaki marek-kapica wali mi tak niepochlebną reakcję. Chcę przypomnieć, że nie tylko nartami Polska żyje. Ja także szykowałem się na ten sezon po marnym, zbyt wcześnie zakończonym poprzednim. Mam nadzieję jednak na poprawę sytuacji i że skorzystam z cieszenia się jazdą, bo obecnie czasu ci u mnie pod dostatkiem, a i chęci są. Co do ferii, może lepiej rozgonić szkoły w diabły i dać sobie spokój z nauczaniem? Ile wówczas byłoby czasu na labę, narty również. A strat by nikt nie zauważył. I tak, jak widać, cała ta nauka psu na budę. A poza tym zauważcie, nigdzie nie uczą przeklinania, a jak widać damy jakoś zapoznały się z tą dziedziną i nawet hasła propagandowe z takich słów tworzą jako wizytówkę. Minister ogłosił że w tym roku wypuści następny rocznik durniów, bo złagodzi o 30% wymogi na egzaminach, które i tak były niezbyt wysokie. Szkoda tego sezonu, źle się zapowiada, jak na razie. Rząd szuka grosza gdzie się da. Ograniczenie wyjazdów na narty to oszczędność, bo gotówka zostaje na kontach. Co prawda indywidualnych, ale premier bankowiec, oraz minister finansów, umieją wykorzystać prywatne zasoby gotówki . ( poczytajcie sobie o walucie pod nazwą nowy szekiel). Z pewnością sezon nie będzie taki do jakich przyzwyczailiśmy się. Mam nadzieję że możliwa będzie jazda na nartach. Może modne będą jednodniowe wyskoki na narty, bez noclegów, knajp, dancingów i basenów? Na to po cichu liczę patrząc na kamerki pokazujące rozpoczęcie śnieżenia stoków.
- 484 odpowiedzi
-
Wiesz że twój komentarz pokazuje kto jest idiotą?
- 484 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
Ja jeździłem tam ale było to ponad 25 lat temu. Później nigdy nie jechałem z Azotów (Areny) w dół do Czarnego Potoku. Natomiast jeżdżąc na Azotach długo jeszcze widziałem szkielet tego wyciągu orczykowego. Dlugo stał na łące i niszczał. Tak sobie myślę, może był to wyciąg jakoś związany z Pegazem? Pegaz to ośrodek NBP, nie jakaś szara myszka. Wyciąg i stok mógł być potrzebny dla gości. Przypominam, mówimy o czasach kiedy na Jaworzynie nie było jeszcze gondoli, no i oczywiście Erisa i innych knajp, ośrodków które powstawały po uruchomieniu kolei na Jaworzynę. Pegaz, luksusowy ośrodek, był na zadupiu w lesie, na końcu drogi ślepej, nie to co teraz. Sytuacja gruntów jest z pewnością skomplikowana, to nie ulega dyskusji. Potwierdzasz jakby to co i ja usłyszałem od byłego prezesa, nie wdając się w szczegóły. Wyciąg ten nie miał nic wspólnego z Azotami, to raczej pewne, bo obowiązywał na nim osobny karnet (a pan z obsługi często dawał bonusy nie robiąc dziurki). Tam nie było naśnieżania ani ratraku. Jeździło się po tym co się ujeździło, a że stok był łagodny i trawiasty, nie wspominam aby były tam jakieś trudności. Był jeden mały garbek, coś na kształt uskoku czy rowka, i tyle. Patrząc na zamieszczane zdjęcia widzę, że stok zarósł poważnie drzewami. Trzydzieści , 25 lat temu ta łąka zupełnie inaczej wyglądała.
- 315 odpowiedzi
-
- 4
-
-
Patrząc na geoportal wychodzi, że pan były prezes trochę się mylił, ale nie sądzę. Bardziej prawdopodobnym jest, że działki są przymierzane do odpowiednich podziałów choć jeszcze fizycznie nie dokonanych. A może to już po scaleniu, kiedyś było inaczej. Ja powtarzam co kiedyś usłyszałem, nie mieszkam w Krynicy. A propos geoportalu i załączonej mapki. Proszę zauważyć te dwie równoległe linie w dolnym prawym rogu. To działka pod pierwszy odcinek kolei gondolowej z Krynicy. Ta działka była już wylesiona, dziś znów zarosła, ale można dostrzec że to trasa kolejki. Oczywiście budowy zaniechano, czy na zawsze?
- 315 odpowiedzi
-
Tam gdzie widać tą łąkę w kierunku Pegaza był kiedyś wyciąg talerzykowy. Taki lipny, ale był. To jest stok południowy, ze śniegiem tam gorzej. No ale ja pamietam dawne lata, śniegu wówczas raczej nie brakowało, no to się jeżdziło. Bywało tak na Azotach , dzisiejsza Arena, zrobiła sie kolejka, więc udawałem sie tam i karnecik, albo pół, jeździłem. Jak się przeludniło na Azotach, wracałem tam. Co się zaś tyczy samego wyciągu. Nie sięgał on do samego dołu, był mniej więcej na 2/3 długości stoku. Niżej, to znaczy w kierunku Pegaza, a konkretnie Czarnego Potoku nigdy tam nie zjeżdżałem, no bo i po co? Te moje jazdy na tym stoku odbywały się jakoś tak na początku lat 90, a kolej gondolowa ruszyła dopiero na sezon 97/98. Potem wyciąg ten stał nieczynny, długo stał. Co się zaś tyczy terenu pomiedzy Areną a Pegazem, podobno podzielony jest na wiele działek i ma wielu właścicieli. Stało się to po wybudowaniu gondoli, no i zagospodarowywaniu Czarnego Potoku, patrz Eris i inne ośrodki i knajpy. Kiedyś miałem okazję rozmawiać z prezesem ośrodka Azoty, jeszcze przed kupnem go i przemianowaniem na Arena, a ten mówił, że nie ma praktycznie żadnych szans na zbudowanie trasy w kierunku Pegaza. Po prostu sprzeczność interesów właścicieli poszczególnych działek. Jak do tego dołożymy plany przeprowadzenia obwodnicy Krynicy od ul. Słotwińskiej do Czarnego Potoku, no to o stoku narciarskim trzeba raczej zapomnieć definitywnie! Połaczenie pomiędzy Tabaszewskim a Areną, kiedyś były tak na dziko wyślizgane trasy pomiedzy tymi wyciągami. Zawsze jednak obowiązywały osobne karnety. Pamietam jak dawniej były kłopoty z parkingiem, bo był przy ul. Słotwińskiej, później zrobiono mały za cmentarzem, później wiekszy, a na Azotach nie było żadnego. Żeby nie zasuwać na Azoty, dochodziłem do Tabaszewskiego, kupowałem jeden wjazd, wciągałem się i na skuśke przez lasek i łąkę docierałem do Azotów. Kiedyś to mi się za bardzo nie udało. Byłem z kumplem, on był pierwszy raz, chciałem go zaznajomić z niuansami. Wtedy śniegu było od 1 do 1,5 metra. Wciągnęliśmy się Tabaszewskim, oczywiście wtedy orczykiem i przez las udaliśmy się na Azoty. I to był błąd. Po ok 100 m utkneliśmy w kopnym po pachy śniegu. Ja optowałem przedzierać się do przodu, kolega chciał wracać. staneło na moim. Nawet nie przypuszczałem że przedarcie się tak krótkiego odcinak zajmie nam ok 2 godzin. Ależ mnie kolega zemścił, do dziś mi to wspomina, i oczywiście wieczorne nasze godzenie się w knajpie (za jego pieniądze, a co, na bidnego nie trafiłem).
- 315 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
Do gondoli nie wlozę, przynajmniej w okresie pandemii.
- 61 odpowiedzi
-
- prognoza pogody
- polska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Słotwiny Arena przeprowadzają próbne śnieżenie. Są gotowi do sezonu. To samo deklaruje Master Ski w Tyliczu.
- 61 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- prognoza pogody
- polska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wyjazdy w Alpy obostrzenia, przepisy dotyczące COVID-19 ?
Bumer odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Dla ciebie raczej nie mam. Przykro mi.- 2 577 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Wyjazdy w Alpy obostrzenia, przepisy dotyczące COVID-19 ?
Bumer odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Tym razem jak najbardziej poważnie, z tym że mnie to nie przeszkadza takie oddalanie się od istoty tematu. Często może to stanowić swego rodzaju smaczek czy przyprawę wątku. Weźmy na przykład rozwój dyskusji o specyficznej zjadliwości wirusa nocą. Ubawiła mnie, nie spodziewałem się tego że śmiało można to przenieść do "trochę do śmiechu".- 2 577 odpowiedzi
-
Wyjazdy w Alpy obostrzenia, przepisy dotyczące COVID-19 ?
Bumer odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Czy aby ten post jest na temat? Pouczając innych przynajmniej staraj się trzymać tematu a nie pisać o swoich planach urlopowych. Nie wydaje ci się ze ogromna większość forumowiczów nic to nie obchodzi?- 2 577 odpowiedzi
-
No, za "w tedy" już mógłbyś oblać! To znaczy się może i nie, bo to jeden błąd, a dwa eliminowały.







