Bumer
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
4 396 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
47
Zawartość dodana przez Bumer
-
ew. lekarz psychiatra. Przepraszam za brutalną szczerość ale wydaje mi się, że tylko on może rozwiązać problem.
-
Cooooo, co mówisz?! Judzisz, kłócić się chcesz?
- 1 882 odpowiedzi
-
Wyjazdy w Alpy obostrzenia, przepisy dotyczące COVID-19 ?
Bumer odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
PO PROSTU słuszna ocena własna. Mam kolegów lekarzy ale wszyscy już po pięćdziesiątce. No i jak tu zaufać młodemu? Kiedyś żartując pisałem o ponoć większej zjadliwości koronawirusa w godzinach nocnych. To z uwagi na wprowadzanie godziny policyjnej, bodajże we Włoszech. Dostałem, a jakże, odpowiedź zupełnie serio, że noc nie ma wpływu na zwiększoną zdolność zarażania. No cóż. Ale teraz pisze zupełnie na poważnie. Może dla poprawienia sytuacji pandemicznej, tak w Polsce jak i w innych krajach, choćby alpejskich, wprowadzić jako wiodący sposób leczenia jaki odbywa się u nas w weekendy. Zauważyłem, że kiedy lekarze udają się na zasłużony odpoczynek po tygodniu pracy a w szpitalach pozostaje jedynie obsługa dyżurna, drastycznie maleje liczba zachorowań! To jeszcze jakoś można wytłumaczyć, no ale także w soboty i niedziele drastycznie maleje liczba zgonów!!!! Boję się publicznie podać jakie wnioski wyciągam.- 2 577 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Wyjazdy w Alpy obostrzenia, przepisy dotyczące COVID-19 ?
Bumer odpowiedział Arek1982 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Na tle tego co się dzieje w Europie i na świecie to ciekawa teza. Ja pójdę dalej. Patrząc na ogólny poziom wiedzy większości uczniów byłbym skłonny zamknąć w pi.. du wszystkie szkoły. Mała strata, a ile byłoby laby i odpoczynku! A i jaka nauczka byłaby dla durnego rządu!- 2 577 odpowiedzi
-
Dobrze że temat odkopano. Niby tylko 10 lat a jakież zmiany w naszym życiu zaszły. Wypada na nowo zdefiniować ten obciach, bo dla każdego będzie on czym innym. Oczywiście łamanie ogólnych zasad kulturalnego zachowania zawsze będzie obciachem, to chyba zrozumiałe. No ale jak już pisze o zmianach, to chce zauważyć, że obecnie każdy dysponuje aparatem fotograficznym, choćby w smartfonie. I właśnie ten aparat, a właściwie to zamieszczane niektóre zdjecia są właśnie tym obciachem. Obciachem nie bezpośrednio na stoku ale ze stokiem związane. Jest tego multum, a to cola, piwo, frytki na talerzu, a to mulda, a to kałuża... Czekam na chwilę kiedy zobacze dokumentację fotograficzna zawierająca np zdjęcie kupy w kiblu po obfitym posiłku czy może majtek poznanej w dyskotece apres ski damy. Wszystko przed nami.
-
Dziękuję za radę doktorze ale nie skorzystam. Po prostu nie mam zaufania do takich jak ty lekarzy a oswoje zdrowie dbam. Może odpuść sobie te medyczne rady i propagandę. Jak widzisz praca twoja i takich tobie podobnych nie bardzo się udaje, co pokazują wyniki badań opinii publicznej odnośnie szczepienia na covid. Może gdybyś milczal wyniki byłyby lepsze? Zastanów się, może warto zadbać o wiarygodność i zaufanie?
- 300 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
- szczepionka
- wirus
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Gdzie wyczytałaś że identyfikuję się z wszystkimi Polakami, a już w szczególności z takimi jak ty? Masz swoj rozum, ja mam, no i tak niech zostanie. Do niczego nie mam zamiaru zmuszać kogokolwiek, ani nie chcę być do czegokolwiek zmuszanym. Wolność cenie sobie jako wartość najwyższą. I nie odpowiadajcie mi że nie ma pełnej, idealnej wolności, bo ta kończy się tu gdzie narusza wolność innego człowieka. Możesz sobie być i "julką" czy nazywać się lewicową elitą (???), chłopską czy jak tam chcesz, twoja sprawa. Mnie nic do tego. Napisałem że rzygać mi się chce, mnie się chce! I nie wkładaj mi do gęby czegoś czego nie powiedziałem. Staraj się czytać uważnie . Zeby czuć sie obrażonym trzeba mieć odrobinę, choć odrobinę honoru, poczucia własnej wartości ale też dobrego smaku i kultury. Jak widać o to nie tak łatwo obecnie. Co innego kiedy jest się np Białorusinem czy eskimosem, wtedy obraza Polaków może nie dotyczyć.
- 300 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
- szczepionka
- wirus
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Rzygać już mi się chce kiedy czytam takie onetowskie teksty. "Ciemnota wygrała", "Rosja wygrała wojnę hybrydową", "mierność prawicowej elity" itp. A jaki to wspaniały umysł za tym onetem stoi? Gdzie są mocodawcy którzy stworzyli ten onet? Po co go stworzono, po to aby przynieść szczęśliwość, zdrowie i powodzenie Polaków? Taką prymitywną i chamską propagandą robią tylko szkodę społeczeństwu i było nie było, akcji szczepień. Jakież to intelektualne i kulturalne źródło, ten onet! Jakie mniemanie mają o sobie że ubliżają Polakom!
- 300 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- szczepionka
- wirus
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mnie także podoba się jak pani sobie jeździ. Nie znaczy to, ze gdyby pokazano tu mój film z jazdy na oesie i porównano z jazda kursanta na placu manewrowym, mówiąc, że jazda kursanta jest lepsza technicznie i choć powolna to rytmiczna, a mnie piszczą opony, nie odniósłbym się do tego. Co prawda każdy moze mieć swoje zdanie, no jednak nie powinien być śmiesznym.
- 102 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- nw
- skręt równoległy
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ten obraz przypomina mi czasy weekendów gdy był tam tylko jeden orczyk.
- 315 odpowiedzi
-
- 1
-
-
@marborujest narciarzem amatorem, jeździ dla przyjemności, zabawy, treningu i kto go tam wie dlaczego jeszcze. Czerpie radość z tej jazdy, co mogę potwierdzić bo wiele razy razem jeździliśmy tu i tam. Sam to na własne oczy widziałem i doświadczyłem w rozmowach z nim. Nie jest instruktorem czy nauczycielem jazdy na nartach aby służył za przykład techniki jazdy. Jest samoukiem i jeździ jak jeździ, jego sprawa, mnie się podoba. Jeśli ktoś widzi wyższość jazdy pani, co to mogłaby być babcią @marboru, nad jago jazdą, powinien coś ze sobą zrobić. A tak na poważnie, mając około 80 lat nie wróżę pani znaczących postępów w nauce jazdy. Po prostu nawet największa chęć do nauki już raczej nie wystarczy, ale kto wie? Chwała jej za to że wychodzi na stok i jeździ.
- 102 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- nw
- skręt równoległy
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Gogle z wymienną szybą- czy to najlepsze rozwiązanie?
Bumer odpowiedział Uciuany → na temat → Dobór sprzętu
Jacku, po prostu praca mi oczy zepsuła, a i one były i są chyba nie najlepszego sortu. -
Gogle z wymienną szybą- czy to najlepsze rozwiązanie?
Bumer odpowiedział Uciuany → na temat → Dobór sprzętu
Wszystko zależy od oczu, znaczy się ich możliwości adaptacyjnych do różnego oświetlenia. To samo dotyczy i fotochromów i ich szybkości reakcji na światło. Miałem i mam fotochromy, jeździłem w nich, wiem co mówię. Prawdę powiedziawszy moje oczy mają już sporo wiosen i naślepiały się na różne rysunki, książki, ekrany, dlatego może i gorzej reagują na zmiany oświetlenia. A jak chcesz przed wjazdem do lasu zmieniać szybki, proszę bardzo. Ja jeżdżę w s1 i tyle, musi mi to wystarczyć. Zdarza się w Alpach używam s2. -
Gogle z wymienną szybą- czy to najlepsze rozwiązanie?
Bumer odpowiedział Uciuany → na temat → Dobór sprzętu
Jak w tych fotochromach wjedziesz szybko ze słonecznego stoku w zacieniony wąwóz czy las, przekonasz się czy dobrze kupiłeś. -
Trasa nr 3 jest zawsze uruchamiana jako pierwsza, szczególnie kiedy brak jest warunków śniegowych. Oczywiście nie jest to trasa wyróżniająca się czymś, no ale z uwagi na wysokość położenia i to, że jest łagodna i stanowi ona część głównej trasy, zawsze musi być naśnieżona jako pierwsza. Może warto byłoby pomyśleć o zmianie tam wyciągu? Może o dobudowie drugiego, najlepiej takiego sięgającego na sam szczyt? Dziś jeżdżąc na trasie nr 3 musimy drałować pod górę do górnej stacji gondoli, innej poza zjazdem na dół, drogi nie ma. A jak poniżej brak warunków pozostaje dostanie się na szczyt piechotą. Właśnie, ci początkujący i mniej wprawni mieliby wówczas stok do nauki i po zakończeniu jazdy nie musieliby wspinać się ze sprzętem do gondoli, bo do zjazdu na sam dół nie są jeszcze gotowi, albo odważni.
- 1 882 odpowiedzi
-
- 2
-
-
Kolejeczke się da, ino kolejeczkę do kolejeczki już nie bardzo!
- 1 882 odpowiedzi
-
Rowera albo jakiś flagi tam nie zaniós? Tak po próżnicy żeś posed? Dziwnyś.
-
No, teraz kolejka cienka i długa! Dystans w kolejce zachowany, w kolejce do kolejki już nie. Tłoczą się.
- 315 odpowiedzi
-
Kiedyś zaczynali od godz. 8. No to pospieszyles się. Kto rano wstaje.....
- 315 odpowiedzi
-
Prowadziłem firmę. Wprowadzili podatek vat, zacząłem naliczać go w wysokości 22%. Instytucja samorządowa dla której pracowałem po około pół roku zakwestionowała faktury, znaczy się wysokość naliczonego podatku sugerując że powinno być 7%. Powołali sie na przykład innej firmy z innego miasta, także realizującej inwestycje dla tej instytucji. Po konsultacji z szefem tej firmy zrobiłem tak jak oni, wystąpiłem skarbówki o interpretację przepisów i ustalenie wysokości podatku. Dostałem pismo 7%, dokonałem korekty faktur. Wszystko było o.k., tak jakoś koło roku. Po tym czasie przyszła kontrola z US. Zakwestionowała wysokość podatku. Pokazałem pismo o interpretację i odpowiedź. Oczywiście nic to nie dało, pani powiedziała że ona musi napisać co musi, a ja się odwołam. Odwołałem się, jak grochem o ścianę. Wezwali do zapłaty różnicy w podatku i odsetek. Takiej kasy nie miałem, zablokowali konto, firma nie mogła działać. Czy to covid, czy choroba, czy klęska żywiołowa, czy też błąd urzędnika, konsekwencje ponosi zawsze prowadzący firmę. Dlatego rozumiem trudności z jakimi trzeba się zmierzyć prowadząc dziś biznes. Sam ostatnio odmówiłem zlecenie na kilkadziesiąt tys zł z uwagi na moje bezpieczeństwo. Ja mam obecnie ten komfort że mogę wybierać sobie zlecenia i niczego co mi nie odpowiada nie muszę robić. Czego wszystkim życzę.
-
Nie ty zabierasz, bo ty nie możesz! To organa państwa zabierają i rozdają. Dożyjesz wieku emerytalnego zobaczymy co powiesz o ZUSie? Albo, czego ci nie życzę, zachorujesz na chorobę której leczenie kosztuje 500 tys zł , może wówczas zmienisz zdanie.
-
Odpuść mu, to psychol. On nic tu na forum oprócz obrażania innych nie wnosi. Cóż, musimy być tolerancyjni.
-
Nie lubię jak się ktoś wpie..la między wódkę a zakąskę. Ja to jestem od kilku miesięcy na emeryturze. Działalność na własny rachunek prowadziłem ( i nadal prowadzę tylko w znacznie mniejszej skali) od 1987r. Skąd ci do tej zatwardziałej głowy przychodzi wydawanie opinii tak skażonych jakąś traumą zaznaną od innych ludzi? Prowadziłem działalność o obrotach nawet 100 mln rocznie. Zaznałem wiele różnych sytuacji, zastawiałem mieszkanie za pożyczkę żeby mieć na pensje dla ludzi, przegrywałem przetargi bo.... nie mogłem wykazać się doświadczeniem przy realizacji inwestycji wg FIDIC. To tak jakbyś prowadząc sklep złożył ofertę na dostawę towaru , dajmy na to do Urzędu Miejskiego, a oni odrzuciliby ją bo nie wykazałeś się doświadczeniem sprzedaży klientowi niemieckiemu czy ugandyjskiemu! Toż to paranoja transformacji i ewidentna nierówna konkurencja. Oczywiscie obsługę budowy szpitala na Podkarpaciu wzięła firma zagraniczna za 3 razy wyższą kwotę! Nic o mnie nie wiesz, nie wiesz co robiłem, co robię, a wydajesz swoje durne opinie. Durne jak nie wiem co i bezczelne, bo nie poparte żadnymi argumentami ani rzeczową wiedzą. No cóż, osobnicy psychopatyczni tak mają, nic na to nie poradzę. Wszyscy cię znają tu na forum coś za indywiduum psychopatyczne. Pasażerze85, dobrze że płacisz podatki, inaczej się nie da. Nie licz ino do tego ZUSu , bo to nie podatek tylko zadatek na twoją emeryturę i opłata za ubezpieczenie twej osoby. Nie musisz pouczać mnie jak prowadzi się biznes, sam tego doświadczyłem na własnej skórze i znam smak sukcesu, ale także i trudności, nawet takich nie do przełamania. Moimi uwagami chciałem tylko pokazać że nie ma sytuacji bez wyjścia. Kiedyś złe czasy, zła passa kończy się i nawet z czarnej dupy da się wyjść.
-
Od kogo te 5 tys dostałeś? Od państwa? A co to jest? Ty chłopie dostałeś kasę bo organa państwa zabrały ją innym i dały tobie. Pamiętaj o tym! Skąd u ciebie taka roszczeniowa postawa? Twoja firma mogła pracować, piszesz, to czemu nie pracowałeś? Powiem ci brutalnie, znajdź sobie innych klientów, albo zamknij działalność i idź do kogoś kto da ci zatrudnienie. Chłopie, 39 lat temu, bida była jak skur... yn, żonę miałem w ciąży a mnie do wojska wzięli. Nie pytali jak żona się utrzyma, co będzie jeść i jak zapłaci czynsz za mieszkanie. Wzięli w kamasze i już. Dali mi żołd, jakieś grosze, dziś nie pamiętam, może równowartość 1,5 dolara, może 2 dolarów. No i co było robić, narzekać miałem? Potem jeszcze, 13 grudnia 81r. wprowadzili stan wojenny i odcięli mnie od rodziny delegując w miejsce po przekątnej kraju. Ani do domu dojechać, ani zadzwonić. Można było napisać list który podlegał cenzurze!!! Jak widać dało się przeżyć. Nie wiem czy ktoś się wówczas czegoś dorobił, tak jak nie wiem kto się na pandemii dorabia, mogę tylko przypuszczać. Ja nie miałem beemki którą mógłbym sprzedać aby zaradzić trudnościom i jakoś wiązać koniec z końcem.
-
A proszę! https://www.facebook.com/fhupapio/videos/1698728793631596 🙂







