Bumer
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
4 396 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
47
Zawartość dodana przez Bumer
-
Byłem 14.12.2018 na otwarciu sezonu w Słotwiny Arena. Pogoda nie była najlepsza, lekka mgła i jakiś opad zamarzajacy na goglach. Poza tym stok przygotowany w części i raczej słabo. Było nierówno, twardo i miejscami lód. O godz 16 zaczęła się impreza oficjalnego otwarcia sezonu w Małopolsce, ratrakowano wówczas stok. Trochę lepiej było w sobotę, 15.12.2018. Przynajmniej nic z nieba nie padało. Pochmurno i bardzo słaba widoczność.
- 315 odpowiedzi
-
- 5
-
-
-
@arnoldd, zie, nie ciesz się, nie ciesz, z tych pustych tras. Pomyśl, jakbyś tak gwiznął gdzieś, to prędzej by Ciebie wilki zjadły niż nadjechała pomoc! Pozdrawiam, miłej zabawy!
-
Oczywiście, zniszczyliśmy wiele. Tak się złożyło, że od prawie 4 dekad lat zajmuję się szeroko rozumianą ochroną środowiska. Widziałem swój mały wycinek świata kilkadziesiąt lat temu, widziałem w rzece raki, kiełbie, kąpałem się w tej rzece, czego dziś bym nie zrobił. Mnie także wkurza bezsensowne niszczenie środowiska wokół nas, tym bardziej, że niewielkim nakładem pracy, organizacją, można by było ją w znacznym stopniu ochronić. Każdy chyba lubi przebywać na łonie czystej i pięknej przyrody, dlatego jej ochrona, choćby dla własnych interesów, choćby na chwilę (z punktu widzenia historii Ziemi), jest jak najbardziej wskazana. Martwi mnie, że przy tej okazji wielu chciałoby zrobić jakiś interes, odnoszę takie wrażenie. Wiele działań tzw proekologicznych to lipa, jakby powiedział świadek z afery Amber Gold. Tak uważam.
- 178 odpowiedzi
-
Mitek, uczestniczę w tej dyskusji bo uważam, że problemy wokół mnie występujące i poruszane przez innych są ważne. Nie uczestniczę w zawodach i poddaję się ocenie jury. Wiem natomiast trochę o ochronie środowiska, jak radzić sobie z niektórymi problemami jego zanieczyszczania. Nie jestem natomiast przekonanym, że zbawiennym dla świata jest budowa jednej, czy tysięcy oczyszczalni ścieków, czy likwidacja jednego, czy tysięcy kominów. W obliczu ogromu Ziemi i czasu jej istnienia, nasze starania trwające choćby całe nasze życie, są jak zastanawianie się i przeciwdziałanie skutkom upadku cząsteczki naszej skóry po jednej lub drugiej stronie ulicy i spieranie się o skutki, gdy ta cząsteczka byłaby, lub nie, pokryta dwa dni wcześniej odrobiną balsamu do golenia. Jestem człowiekiem omylnym i cieszę się z tego, jednak przeraża mnie bezkrytyczna po stawa i zaangażowanie niektórych osób w obronę, propagowanie, narzucanie swoich ideologii, zdania, wzorców jako jedynie prawidłowych. Dyskusja daje mi także obraz poziomu poszczególnych dyskutantów. Ich sposób wyrażania myśli, posługiwania się słowem pisanym, przyznaję szczerze, wpływa na moją ocenę ich wiarygodności i wiedzy. Może się mylę?
- 178 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Od części mistycznej prelegent odciął się definitywnie. Kółko różańcowe nie jest ani głupsze, ani mądrzejsze od Ciebie. Głupsi są jedynie ci, którzy na wzajem się atakują, wykluczają i nie starają się zrozumieć, albowiem mając wolną wolę nie wiedzą co czynią. Napisałem już, że są, tacy którzy nigdy nie znajdą związku rury wydechowej z kotletem schabowym.
- 178 odpowiedzi
-
Zbyt ostro, po co złym słowem operować? Może się ktoś obrazić. Tu dyskutują osoby o różnym poziomie wiedzy i samodzielności w myśleniu. Np ciekawy wykład fizyka został niejako olany. Ludzie pojmują rzeczywistość taką jaką widzą, naocznie. Niektórzy mogą sobie coś tam wyobrazić, ale nigdy nie znajdą powiązania rury wydechowej z własnymi ustami, nosem czy odbytem, benzyną i schabowym, petem i treningiem, że o innych aspektach naszej fizycznej egzystencji atomowej nie wspomnę. Pewien profesor fizyki u którego miałem zaszczyt pobierać nauki mówił,- cyt. z pamięci -" czym człowiek więcej wie, tym więcej ma wątpliwości i mniej wymaga od innych ludzi".
- 178 odpowiedzi
-
Należy liczyć na jakąś "promocję". Sądzę, że karnety jednodniowe na jedną trasę będą sprzedawane ze zniżką, nie drożej jak za 100 zł!
- 1 259 odpowiedzi
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Królu złoty, dzięki Ci za takie informacje, jeno powiedz, czemu nie u nas? Czemu kraj Lechitów jeno same klęski nawiedzają? Pacholęta nie wiedzą co to sanki, co to bałwan. Pytają czemu to na obrazkach świątecznych zawsze choinka jest czymś białym pokryta a Mikołaj jeździ na czymś takim bez kół?
-
Kopernik była kobietą! Była, nie jest! Wydawać by się mogło że to humorystyczne i głupie zdanie. Nie jestem pewien czy w tym proroczym 2050 roku będą jeszcze płci. Sądzę, że nawet jak ktoś będzie miał jaja, a kto inny szparkę, to i tak podział na faceta i kobietę będzie zakazany. Przynajmniej w oficjalnym obiegu. A na portalu "wirtualskionline" toczyć się będą dyskusje o różnicach w zachowaniu osób jajczastych i bezjajczastych.
- 178 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Jak widzę tłok 4-5 osobowy. Za darmo i ludzi nie ma, cuda!
- 1 259 odpowiedzi
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wiesz Góralu po co jest orgazm? Ano właśnie, po to żeby się nie za... na śmierć. To dotyczy chyba wszystkich przyjemności, jak widzisz, nart też.
- 1 259 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
1. Tylko solidna opłata za używanie środowiska .... na rzecz cwaniaków i korporacji moze zmniejszyć...itd ( wyjasnienie, bo kto nakładał bedzie te opłaty, kto bedzie nimi moze handlował, kto będzie przyznawał limity, itp? Moze ten, kto ma technologie np pozyskiwania prądu z energii słonecznej czy atomowej, że o wietrze nie wspomnę). Rozumiem, że nastąpi także nakładanie nowych opłat od energii zawartej w pożywieniu, od aktywności fizycznej, od posiadanych emitorów co2 w postaci zwierząt itp? Czy kapusta powinna być obłożona dwukrotnie większą opłatą niż smalec? Nowe wyzwania dla cwaniaków ustalających opłaty! Kiedyś nie było pieniędzy, dinozaury żarły i pierdziały, i wyzdychały! Dziś mamy wynalazek w postaci pieniądza, on nas ochroni! Nieprawdaż? (Bardzo przepraszam, ale ja trochę wątpię w moc pieniądza. Aha i jeszcze jedno pytanie, opłaty powinny być wnoszone oczywiście w jedynie słusznej i mocnej walucie, - dolarach? ) 2. Negowanie przyczyn... Dla jednego przyczyny są naukowe, dla drugiego nie muszą takie być. Historia nauki pokazała, że teorie naukowe np o istnieniu diabłów na końcu szpilki, czy o czarownicach, poparte największymi autorytetami naukowymi tamtych czasów, dziś nie znajdują chyba potwierdzenia. Nauka ciągle się rozwija i odkrywa coraz to nowe zjawiska i zasady, np Newton i Einstein.( Nie będę tego rozwijał- każdy uczeń liceum wie o jaką sprzeczność chodzi). Gdy weźmiemy pod uwagę fizykę kwantową, czy istnienie boskiej cząsteczki, inaczej będziemy spoglądać na swój marny byt, który niby jest, ale może go nie ma? To i ta Ziemia może jest płaska tylko jakoś tak zakrzywiona w czasoprzestrzeni? A może jej w ogóle nie ma ? Gdzie tu logika, chcemy chronić Ziemię a ustanawiamy, bądź ustanowią się sami jacyś cwaniacy, którzy wiedzą niby więcej, i to oni nałożą wyimaginowany twór( jakim jest pieniądz) na innych. Czyli będą dymać innych w imię ochrony świata!!! Przecież to się dzieje już od wielu lat! Aha, dodam jeszcze, że nie porównywałem prognozowania pogody do prognozowania zmian klimatu ( wcześniejszy post). Porównywałem tylko procedurę i narzędzia i złożoność (ilość danych) jakie dostępne są na obecnym etapie rozwoju nauki (człowieka) do rozwiązywania tych zadań. Chcę zauważyć, że w prognozowaniu pogody ilość danych i niewiadomych jest praktycznie nieskończenie mniejsza niż w przypadku prognozowania klimatu. Nie poradziliśmy sobie jeszcze skutecznie z pogodą, to co mówić o przewidywaniu zmian klimatu. ( Wyjaśnienie na przykładzie. Na razie średnio nam idzie rozwiązywanie słupków. Z taką wiedzą trudno zabrać się do obliczeń parametrów lotów międzyplanetarnych i do innych galaktyk.)
- 178 odpowiedzi
-
1. Tylko solidna opłata za używanie środowiska .... na rzecz cwaniaków i korporacji moze zmniejszyć...itd ( wyjasnienie, bo kto nakładał bedzie te opłaty, kto bedzie nimi moze handlował, kto będzie przyznawał limity, itp? Moze ten, kto ma technologie np pozyskiwania prądu z energii słonecznej czy atomowej, że o wietrze nie wspomnę). Rozumiem, że nastąpi także nakładanie nowych opłat od energii zawartej w pożywieniu, od aktywności fizycznej, od posiadanych emitorów co2 w postaci zwierząt itp? Czy kapusta powinna być obłożona dwukrotnie większą opłatą niż smalec? Nowe wyzwania dla cwaniaków ustalających opłaty! Kiedyś nie było pieniędzy, dinozaury żarły i pierdziały, i wyzdychały! Dziś mamy wynalazek w postaci pieniądza, on nas ochroni! Nieprawdaż? (Bardzo przepraszam, ale ja troche wątpie w moc pieniądza. Aha i jeszcze jedno pytanie, opłaty powinny być wnoszone oczywiście w jedynie słusznej i mocnej walucie, - dolarach? ) 2. Negowanie przyczyn... Dla jednego przyczyny są naukowe, dla drugiego nie muszą takie być. Historia nauki pokazała, że teorie naukowe np o istnieniu diabłów na końcu szpilki, czy o czarownicach, poparte największymi autorytetami naukowymi tamtych czasów, dziś nie znajdują chyba potwierdzenia. Nauka ciągle się rozwija i odkrywa coraz to nowe zjawiska i zasady, np Newton i Einstein.( Nie będę tego rozwijał- każdy uczeń liceum wie o jaką sprzeczność chodzi). Gdy weźmiemy pod uwagę fizykę kwantową, czy istnienie boskiej cząsteczki, inaczej będziemy spoglądać na swój marny byt, który niby jest, ale może go nie ma? To i ta Ziemia może jest płaska tylko jakoś tak zakrzywiona w czasoprzestrzeni? A może jej w ogóle nie ma ? Gdzie tu logika, chcemy chronić Ziemię a ustanawiamy, bądź ustanowią się sami jacyś cwaniacy, którzy wiedzą niby więcej, i to oni nałożą wyimaginowany twór( jakim jest pieniądz) na innych. Czyli będą dymać innych w imię ochrony świata!!! Przecież to się dzieje już od wielu lat!
- 178 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Wiesiek, przeczytaj co zacytowałem, bo do tego się odniosłem. O mózgownicy nie wspomnę bo to nie mój poziom..
-
O, tu także jest pies!
-
Temat jest w zakładce "Chcę wam o tym powiedzieć". Tu swobodnie forumowicze mogą podzielić się swoimi spostrzeżeniami, opisać zdarzenia które ich dotyczą, itp. Forum Skionline nie żyje jedynie nartami. Zwróć uwagę np jak @johny narciarz opisuje swą przygodę z kręceniem pedałami, pardon , sorry, wymsknęło mi się, kręceniem gejami, to to także nie ma nic wspólnego z nartami, nieprawdaż? A co, lepszy byłby temat "rozjechał psa nartami"?
-
Johny, właściciela powiesili! Ale żeby nie było bez nauczki, najpierw nałożono mu mandat, najwyższy, nowy, ten 5000zł, bo Rockyego zaklasyfikowali do wilczurów, czyli najbardziej niebezpiecznych! I to by było na tyle.
-
A skąd wiesz kto z kim i co się spiera? Jesteś strona w postępowaniu? Jestem strona w postępowaniu (niejako podwójnie, bo jako właściciel działki i członek stowarzyszenia) polegającym na budowie pewnego obiektu mogącego oddziaływać na środowisko, i nie wiem o pewnych uwarunkowaniach i powiązaniach. Ty Kuhtai rozpracowałeś, szacunek! Co się zaś tyczy dojazdu, każdy jedzie jak mu wygodnie. Z reguły będąc na nartach używam do tego samochodu. Po prostu ładuję sie do auta i z kwatery jadę na parking stacji. No chyba że kwaterę mam przy dolnej stacji, idę piechotą. Raz jechałem skibusem bo nie udało mi się dojechać do dolnej stacji Stubai. W nocy spadł śnieg a ja w aucie miałem już letnie opony. Dodaję że był to wyjazd majowy, co by nie było zaczepki do krytyki o braku wyobraźni.
-
Kiedyś mieszkałem w bloku i przy schodach do klatki schodowej miałem usytuowany garaż. Wiekszość psów rżnęło mi na podjazd, wyrzucano drobne śmieci itp. Do garażu był podjazd betonowy, takie dwa paski pod koła, wokół trawka. Jako że garaż był przy samej klatce schodowej bardzo często podjazd był blokowany przez inne auta i trawka rozjeżdżana. Dbałem o nią, kupowałem najlepsze i odporne trawy, sypałem nawozem, podlewałem, kosiłem. Pewnego razu kiedy moja żona była chora i ledwo się ruszała, zamierzaliśmy jechać do lekarza. Podjazd oczywiście był zablokowany przez inny samochód, więc podjechałem po "swojej" wypielęgnowanej trawce jak najbliżej drzwi. Kiedy przyszedłem z żoną do auta, za wycieraczką miałem karteczkę. Straż miejska ukarała mnie bo kołem wjechałem na wypielęgnowany własnymi rękoma trawniczek. Gdybym go olał, byłoby klepisko, a za parkowanie na klepisku nie ma kar. Po wyjaśnieniu sprawy nie odstąpiono od mandatu, zapłaciłem stówę! W du... mam teraz dbałość o trwanik., a przed swoim domem parkuję jak chcę. Jak się auta nie mieszczą na podjeżdzie, na trawniku też, a jakże. Niech mi ino jakiś zwróci uwagę!
- 178 odpowiedzi
-
Do Kuthai nie jest tak łatwo dojechać. Przynajmniej ja trafiłem na opady śniegu i autem o napędzie na jedną oś z dobrymi oponami zimowymi udało sie tam dotrzeć. Ośrodek jest dość mały, gdyby połączono go z innym, byłaby większa ilość i różnorodność tras, co dla mnie ma znaczenie. A i dojazd i dostęp byłby łatwiejszy. Kiedyś połączono gondolą Tonale (Val di Sole) z Ponte di Legno. Ten przykład do mnie przemawia, oba ośrodki zyskały niesamowicie na atrakcyjności. Specyficznych uwarunkowań ekologicznych w rejonie Kuhtai nie znam, tak jak chyba wszyscy dyskutujący. Zakładam, że skoro lokalni są zainteresowani sprawą budowy, biorą je pod uwagę i mają bez wątpienia lepsze rozeznanie od dyskutantów Skionline.
-
Kierowca ustalony. Ma chyba dość, o sprawie chciałby zapomnieć ale długo będzie ja pamiętał. Innego psa już chyba nie rozjedzie, nie odważy się. Z tego co do mnie dotarło, chyba pertraktuje z wymiarem sprawiedliwości, chyba chodzi o dobrowolne poddanie się karze. Lokalne towarzystwo opieki nad zwierzętami czuwa nad sprawą.
-
Dziękuję za opinię. Zresztą, wszystkie ośrodki narciarskie w Alpach, co tam w Alpach, na całym świecie, to pomysły wyjątkowo niepoważne. Nieprawdaż?
-
Niewiele, prawie nic. To, że kiedyś zachodziły podobne zjawiska nie znaczy że się identycznie powtórzą. Zgodzę się, że prognoza w skali makro może być łatwiejsza i bardziej przewidywalna. Choćby to w skali super makro, że Słońce kiedyś przestanie istnieć. My dyskutujemy o zjawiskach najbliższych kilkudziesięciu lat, to jest właśnie skala mikro.
- 178 odpowiedzi
-
O rany, dla bydła?! Jak to brzmi i jak może być zrozumiane! Nie boisz się bana i to na starcie?







