Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bumer

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 396
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    47

Zawartość dodana przez Bumer

  1. Baby w domach a oni o jednym! Zdrowia Mariusz, pozdrawiam. Ty w szpitalu a ja w tym czasie w Baltowie.Z rana śnieg szybki, potem coś jakby przyhamowywalo.
  2. Jak tu zachować powagę? Skarpet w sklepach, hurtowniach, na bazarach bez liku. Można kupić od 5 zł do kilkuset. Ciepłe, śliskie, grube, ochronne, z naturalnymi włóknami, z zastosowaniem super technologii, ochronne, kompresyjne.... Gdzie bym przypuszczał że ze skarpetami może być jakiś problem? A jednak.
  3. !!! No, obtarty orczyk to gorzej niż obtarte stopy!
  4. Co się zaś tyczy smrodu, jest to cecha osobnicza. Jedni śmierdzą, inni mniej a jeszcze inni prawie nie smierdzą. Do tych ostatnich należą np Koreańczycy, Chińczycy, Japończycy. Największy smród od osoby ludzkiej jaki poznałem, uderzył we mnie w hotelu we Lwowie. W pokoju gdzie wypoczywali dwaj faceci, a gdzie ja za namową etażowej próbowałem sprzedać dżinsy. Smród był tak świdrujący że prawie straciłem przytomność a po wyjściu na korytarz puściłem pawia.Kolega który był wówczas ze mną, właściciel fermy kurzej, znacznie lepiej poradził sobie ze zniesieniem fetoru. Nie sądzę aby jakiekolwiek jony srebra pomogły temu, lub tym, jegomościom. Mówić o nich, że za życia gnili, to mało! Cóż mogę dodać, współczuję śmierdząconogim.
  5. Cieniutkie będą chyba skarpety lub podkolanówki damskie, takie pończochowe. Możesz nawet założyć pończoszki samonośne lub rajtuzy, gdyby Ci było zimno. Do tego proponuję delikatne i cienkie koronkowe stringi lub "niewidoczne", bezszwowe majteczki, takie jak kobitki zakładają pod obcisłe cienkie sukienki. Będziesz miał delikatny komplecik. Taki komplecik ma też swoje wady. Wyobraź sobie że masz jakiś wypadek na stoku, zabierają Cię do szpitala i tam rozbierają...... Z uwagi na brak poczucia humoru niektórych forumowiczów informuję, że mój post jest jedynie żartem.
  6. @marboru , nie jest za młody. Przy najblizszej okazji pobytu w Iłży sprawdzę, Ty także możesz sprawdzić będąc w Iłży. Zauważ, że na ścianie budynku jest tablica upamiętniająca jego pobyt. Na zdjęciu zasłania ją trochę stalowe ogrodzenie.
  7. Leśmian to mieszkał właśnie w tym domu który jest w tle, za autem. Nie jestem pewien bom nie przewodnik iłżecki.
  8. O wyciągu na zamku nic nie wiem. Jako uczeń podstawówki śmigalem po lasach na biegówkach jak wiatr. To drugie miejsce na mistrzostwach powiatu szkół podstawowych to dla mnie była porażka. Liczyłem na więcej ale zawodnik który zajął 3 miejsce blokował mnie, a po paru próbach jego wyprzedzenie wpadłem do jakiegoś parowu i długo musiałem się wygrzebywac. Gerald, oczywiście na zawody udaliśmy się koleją wąskotorowa. Fajna to była ta kolejka jadąca przez las.Dziś w lecie jeździ turystycznie namiastka, ale tylko na części trasy.No i jest to lokomotywa disel plus wagonik, nie tak jak kiedyś, parowóz plus kilka wagonów osobowych.
  9. Mariusz, w tym rejonie to ja jeździłem na nartach.... pol wieku temu! A było to podczas mistrzostw powiatu iłżeckiego, tego powiatu sprzed reformy administracyjnej tworzącej 49 województw, w biegach narciarskich. Zawody odbyly się na wzgórzu zamkowym. Zająłem wówczas 2 miejsce, dyplom gdzieś się zapoznał, a szkoda , bo wspomnienia pozostały.
  10. Wydaje mi się ze więcej samokrytyki przydałoby się koniecznie. To, że ktoś zjedzie z góry nie oznacza umiejętności jazdy! Wręcz przeciwnie, takie uzasadnianie swoich umiejętności pokazuje dyletanctwo i brak zrozumienia problemu. Ta bezkrytyczna wiarę w swe umiejętności u młodzieży widzę choćby na drogach. W ogóle, wszędzie widzę dyletanów bezkrytycznie przekonanych o swoich umiejętnościach, zdolnościach, wiedzy. No jednego jednak nie zaprzeczę, odwagi im nie brakuje. Może mój krytycyzm wywodzi się z czasów gdy powiedzenie " nie potrafisz, nie pchają się na afisz" było jednak jakimś mottem.
  11. Kiedyś uczono pływać rzucając od razu na głęboką wodę. Niech sobie radzi.
  12. Bumer

    Sławsko (UA)

    Dodam jeszcze, gdy kupujesz szaszłyki, a sprzedawca chce dogodzić, tak z sympatii, da prawie samą słonine. Tam na prowincji taki tłusty szaszłyk jest najbardziej lubianym.
  13. Mariusz, byłeś obserwowany! W oku kamerki ledwo widoczny, tak szybko jeździłeś. A w lato na rowerach w Baltowie pojeździmy.
  14. Skrzacie wielki, jedz i Ty na takie zawody. Daj Ci wygrać, choćby w Pcimiu. Nie sądzę, że masz kolegów którzy pogratuluja Ci tego. Tobie pozostaje jedynie obrzygac sie trwać w tym stanie. Cóż taki jesteś. A zawody zawodom nierówne, jedne dobrze obsadzone inne nie. Do kogo mieć tu pretensje.
  15. I także go moto aniacy odwiedzili. Byli to goście z Top Gear.
  16. Co nie był na lotnisku?! Był, nawet długo ten pobyt będzie pamiętał, bo na jednej z eliminacji mistrzostw Mazowsza pomyliłem tam trasę i dostałem tzw taryfę ( 150 proc najlepszego czasu) i podium poszło się p...... Tak się zapatrzylem na puste przestrzenie ze mnie koncentracja odeszła!
  17. Wujocie drogi, jazda to jazda, odpoczywanie to odpoczywanie. Widzę, że gdyby narciarstwem kierowały takie same instynkty/odczucia/chęci/pragnienia co sexem, doświadczyłbyś moze orgazmu narciarskiego i wtedy zrozumiałbyś co to odpoczynek. Nie każdy ma tak nieczułe ciało aby móc bez końca wykonywać pewne czynności bez utraty sił, czy bez oznak zmęczenia, że o niemocy nie wspomnę. Odpoczywanie podczas uprawiania narciarstwa to nie tylko wylegiwanie się czy wylegiwanie i picie np. piwa. Odpoczywanie to także rozmowy, żarty, opowiadanie kawałów ( tu pozdrowienia ślę dla wszystkich kolegów z którymi przyszło mi wspólnie spędzać czas odpoczynków na nartach). To poznawanie siebie, to wymiana doświadczeń, to po prostu miłe spędzanie czasu dla regeneracji sił, nie tylko fizycznych. Tak, wiem, odpoczywać mozna podczas snu, ale człowiekowi potrzeba coś więcej niz spanie, praca i jedzenie.
  18. Widzę ze na nartach odpoczywamy: - na wyciągach, - na ławkach, krzesłach i leżakach, - w knajpach pijąc piwo i wódkę. Myślałem że jesteśmy bardziej kreatywni.
  19. No i chyba dobrze bo ja nie wiem czy nawet w największym wzburzeniu skorzystałbym z tej opcji. Skoro czerwone jest bez minusów, może być traktowany jako nie akceptowanie zamieszczonych treści. Zamiast dyskusji i pisania swojego zdania na temat, mamy takie szybkie "nie" , bez doszukiwania się animozji, złej woli czy wrogiego nastawienia.
  20. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    Właściciel to niech najpierw zalatwi swoje problemy związane z istniejącą stacja. Nie znam szczegółów ale doszły mnie informacje odnośnie problemów, spraw sądowych, braku zgód i dokumentów inwestycji. Mam nadzieje ze wszystko wcześniej czy później zalatwi, a potem to może pomyśli nie tylko o Jaworznie ale o połączeniu z Areną Słotwiny! Taki rozwój wydaje mi się bardziej możliwy do realizacji. Co do połączenia z Wierchomli i Jaworzyny, zarządzający Jaworzyna nie są podobno zainteresowani. Podobno, bo Dwie Doliny cienko ostatnio przedą i może trzeba poczekać aby ich przejąć? Wszystko możliwe.
  21. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    Raczej połączenia z Jaworzyna nie będzie. Teren gdzie kiedyś był orczyk w kierunku pensjonatu Pegaz podobno sprzedany wielu właścicielom którzy nie są zainteresowani urządzaniem tam trasy narciarskiej. Co się zaś tyczy drugiego ośrodka to trudno myśleć o współpracy gdy tak długo trwała wojna. Blokowano dojazd do Areny (Azotow). Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby aby Arena wykupiła ośrodek poniżej, znaczy się Tabaszewskiego.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...