Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Bumer

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 396
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    47

Zawartość dodana przez Bumer

  1. Pytasz gdzie swietokrzyscy narciarze? Nie wiem, może ich jest teraz mniej? Może uznają? ze lepiej raz wyjechać w prawdziwe góry niż ślizga się na pagorkach? Nie oszukujmy się, świętokrzyskie stoki to taka namiastka prawdziwych nart. Może i one wystarcza dzieciom, uczącym się jeździć na nartach, ale nigdy tym, którzy już potrafią jeździć. W Górach Świętokrzyskich potrzebna jest stacja z prawdziwego zdarzenia. Taka z prawdziwą czerwona trasa min 0,8-1 km, do tego jeszcze ze 2-3 trasy o różnej skali trudności, porządne krzesło, może nawet dwa. Cóż, apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale też kto się nie rozwija, ten się cofa.
  2. Po pierwsze "taksowka" mi się popsuła. Po drugie, kolega mnie zabrał. Po trzecie, dla rodzin i dopiero zaczynających przygodę z nartami, stok jak najbardziej przydatny. Po czwarte, kolega mówił, jednak lepiej ze ten stok jest, niby go nie było.
  3. Byłem dziś w stacji "Sabat" Krajno. Stok tam płaski. Łatwo tam dojechać, drogi dobre, trzeba kierować się na Św. Katarzynę lub Lysice. Nie byłem tam chyba ze 3 lata, po prostu stok mi nie odpowiada. Parking tam dobry, bez błota i bezpłatny. Zaplecze restauracyjne tez nieźle. Jest tam wypożyczalnia sprzętu, szkoła narciarska. Stok przygotowany średnio. Śniegu niewiele ale przetarć do gruntu nie stwierdziłem. Co innego trasa pod wyciągiem. Tu śniegu od 0 do max 10 cm. Trzeba uważać bo szkoda nart, szczególnie slizgow. Lorcyk bardzo wolny, znaczy się talerzyk. Z początku chodził jeden wyciąg, ten wolniejszy. Lorcyk trochę przybrudzony ale na lage nad talerzykiem naciagneli plastykowego węża co znacznie pogrubilo rurę wkladana między nogi. Z tego powodu młode panie mogą poczuć pewien dyskomfort a starsze.... Nie wiem czy pomysł ten zdaje egzamin i mniej brudzą się portki w kroku. Jak zebrało się trochę osób uruchomiono drugi lorcyk, ciut szybszy. Jazda na tych wyciągach duży się strasznie. Lorcyki snują się jak smród po gaciach i jedzie się, jedzie, jedzie... Krzaki przy wyciągu juz porosty i uniemożliwiają obserwowanie stoku i mini budowli. A jest tam między innymi zburzony budynek World Trade Center i wieża Eiffla. Jak na niebie dostrzegłem dwa samoloty, właściwie to dwie krechy na niebie, zacząłem rozglądać się za jakimiś izbieglicami czy wojownikami świętej wojny. Nie zauważyłem tam mężczyzn o ciemniejsze skórze i z wasami, uspokoiłem się. Ten drugi, szybszy lorcyk był bez węża na ladze i budził portki. Cóż taka to już przypadłość. Widziałem jak facet z obsługi starał się wycierać Lorcyki jakąś brudna szmata, ale niezbyt to było skuteczne. Teraz wnioski. Jak możecie jechać gdzie indziej, jedzcie. Ten stok jest dla bardzo mało wprawnych narciarzy. Tam nie da się pojeździć! Ucieszyłem się jak minęła trzecia godzina na tym stoku i mogłem zakończyć ta mękę i brudzenie portek. Ze zmian widać jeszcze nowe bryki właścicieli, VW phaeton jeszcze jednak stoi. Aha, w knajpie coś strasznie mordę dało, dopiero później zauważyłem ze jest to jakieś ptaszysko typu papuga, chyba.
  4. Jak na to patrzyłem, przyszła mi do głowy taka refleksja, czy aby ten pomiar czasu dolnego odcinka był prawidłowo realizowany? To co zrobiła było mistrzowskie, aż niewiarygodne.
  5. Mariusz, ja kiedyś popatrzyłem w kuchni knajpy w Lagenfeld jak mi gulaszowa zrobili z puszki. Potem w supermarkecie znalazłem taką zupę za 0,6 euro, w knajpie życzyli sobie 6 euro. Podla była. Może Ty tak jak ja trafiłeś.
  6. Bumer

    Polska warunki narciarskie 16/17

    https://krakow.tvp.pl/28387484/28-xii-2016 Samozadowolenie panów właścicieli stacji narciarskich budzi mój podziw. Kurcze, nie wiedziałem, że śmiało możemy nasze ośrodki narciarskie porównywać z tymi w Alpach!
  7. Bumer

    Dunes

    Może gdzieś nad morzem taką górkę usypać?
  8. Bumer

    Jasna Chopok

    Nie modli się tylko pisze na fejsa, że jest właśnie w połowie trasy!
  9. Bumer

    Polska warunki narciarskie 16/17

    Ładnie ta "piąteczka" wygląda. ( Mam nadzieję, że z Miziowej na Szczawiny dalej jeżdzimy trasą nr 5, numeracji nie zmieniano?) No i druga uwaga. Teraz zima już się przełamała. Od teraz będzie już tylko lepiej, będzie padał śnieg, będzie mróz, no i dzień będzie dłuższy. Prawda Janek?
  10. "Niedźwiadek" to taki klub na starym mieście. Tam były imprezy jak byłem na praktyce studenckiej. W tamtych czasach do Przemyśla zjeżdżało sie wielu studentów z Krakowa w ramach tzw "akcji Przemyśl". Artyści grali, malowali, nauczyciele uczyli i bawili,lekarze leczyli, inżynierowie badali drogi, rzeki, inwentaryzowali, projektowali itp Było wesoło! @paolomario, Przemyśl i Kresy?! Przemyśl to centralna Polska. Babka mojego kumpla pochodziła z Brodów ( obecnie Ukraina), i mawiała, że jest "z prawie centralnej Polski". Oj, mija już 26 rok jak nie byłem w Przemyślu!
  11. Johnny, jak padało trzeba było iść do "Niedżwiadka"! Ale. ale, czy "Niedźwiadek" jeszcze istnieje? Powie ktoś?
  12. Bumer

    Bolą kostki

    Idź z butami do dobrego sklepu lub serwisu gdzie dopasowują buty do nogi. Po prostu trochę je poprawiają aby bardziej pasowały do nogi. ale jeszcze dodatkowe pytania: -nogi masz normalne czy z jakimiś wadami? -masz może nadwagę, może miałeś jakieś kontuzje? -jakie to buty, twardość, szczupłość, itp?
  13. A ja dziś zaliczyłem Baltow. Mimo nocnych opadów deszczu stok narciarski był w dość dobrym stanie. Był o wiele bardziej miękki niż poprzednio, ale to raczej zaletą niż wada. Po jeździłem dwie godzinki, poruszał się trochę w te święta.
  14. Bumer

    Telegraf we mgle

    Mówiłem Ci, że kiedyś zje hale dwa razy i poprosiłem o zwrot kasy za karnet. Po bryłach lodowo-śnieżnych nie lubię jeździć. Widzę, że tradycja brył pozostała.
  15. Bumer

    Telegraf we mgle

    Chcę tu zauważyć, że Telegraf na modernizację otrzymał dotację unijną. Czyli za "nasze" wspólne pieniądze poprawił swoją infrastrukturę i wybudował krzesło.. Ale przed otrzymaniem tej dotacji musiał złozyć biznes plan, mówiąc skrótowo. Taki biznes plan powinien zawierać miedzy innymi analizę popytu w odniesieniu do dochodów społeczeństwa. Jak piszesz, Kielczanie ( i nie tylko), nie śpią na pieniądzach, to i stawki za korzystanie z wyciągu winny być dostosowane do siły i możliwosci nabywczych społeczeństwa. Ktoś taki biznes plan analizował, zatwierdzał. Czy aby to robił? Tu mogę mieć pewne obawy. Mając na uwadze polityczne uwarunkowania oceny poszczególnych wniosków o dotacje, wysnuję domysł, że analizy kosztowe nie były chyba zbyt skrupulatnie brane pod uwagę. No może w fazie starania się o dotację tak, a potem, hulaj dusza piekła nie ma! Tylko, że ta inwestycja podlega kontroli. ale komu chciałoby się kontrolować? Mam nadzieję, że się mylę i moje przypuszczenia nie są w żadnym aspekcie oparte na prawdzie, ale czy aby na pewno? W zwiazku z powyższym, Telegrafu nie polecam i tam nie zagoszczę. Na razie mam jeszcze wybór.
  16. Bumer

    Polska warunki narciarskie 16/17

    Za mojego żywota zamienili jeden łorcyk na porządne krzesło. Budę z napojami i jakąś padliną na restaurację. Dorobili naśnieżanie, choć tego akurat kilkadziesiat lat temu nie było potrzeba(!!!), no i wyposażyli stację w oświetlenie i ratraki! Mam już 2 godzinny skipas na Słotwiny Arena,(nagroda), z niecierpliwością czekam na wykorzystanie!
  17. Uważacie, że wprowadzanie nowych przepisów, obostrzeń, służb, kontroli, spowoduje wasze lepsze samopoczucie i zdyscyplinuje resztę społeczeństwa? Myślicie, że przepisy i policja wyeliminują z nas, społeczeństwa, brawurę, głupotę, złodziejstwo, brak rozwagi, braki w kulturze itp? Kiedyś na stoku nie było kamer, ochrony, policji, a jak spotykało się innego narciarza, pozdrawiało się wzajemnie, nawiązywało się rozmowę, można było liczyć na jego pomoc itp. Gdy w większych ośrodkach narciarskich powstaną komisariaty, mnie na stoku nie uświadczycie. Ja jestem wolny,rozumny i świadomy człowiek. Nie potrzebuję policji i ich zaplecza technicznego stwierdzającego np. przekroczenia obowiązujących prędkości, stanu obowiązkowego wyposażenia narciarza, obowiązkowej polisy OC, dokumentu rejstracyjnego nart, stanu technicznego krawędzi nart, stwarzania zagrożenia w ruchu narciarskim przez niedostosowanie prędkości do panujących warunków! Już dostatecznie dużo różnych uregulowań prawnych wdarło się z buciorami bez mojej akceptacji w moje życie. Powiecie, że moje poprzednie zdanie to bzdety? Czy aby na pewno? Raz oddanej swobody, wolności nie odzyskasz tak łatwo. Ja mogłem sobie pozwolić na wypicie flaszki z żoną gdy syn zasnął w łóżeczku. Spróbujcie wy! Rodziny zastępcze czekają!
  18. Bumer

    Polska - nowe inwestycje

    Słuchałem wywiadu z burmistrzem Krynicy. Mówił on, że obecny właściciel ON Jaworzyna nie jest zainteresowany budową kolejki łączącej Jaworzyne z Wierchomla!!! Podobno kasa nie jest problemem, wstępne uzgodnienia środowiskowe są pozytywne ale właściciel mówi niet! Dziwi mnie to trochę, choć nie powinno. Polska to dziwna kraj.
  19. Bumer

    Czarna Góra Resort

    Jak się chce i ma się wsparcie wszystkich, odbiór można załatwić w 1 dzień. Sam miałem do czynienia z przypadkiem odbiorów pewnego oddziału w szpitalu trwającego przez 1,5 roku. Jego uruchomienie nie było na rękę pewnej opcji politycznej, której urzędnicy na siłę stwarzali problemy, aby poczekać do nowych wyborów, które zamierzali wygrać i uruchomienie pokazać jako swój pierwszy sukces. Ot, życie... Miejmy nadzieję, że tu inwestor upora się ze wszystkimi trudnościami i niedługo będzie można szusować.
  20. Bumer

    Sytuacja na granicach

    Miejmy nadzieję, że sytuacja z granic okresu PRL nie wróci się, choć kto wie? A żeby młodszym nieco przybliżyć tamte czasy, przytoczę aforyzm Cz. Miłosza, co siedzi mi w głowie. "Zaglądali w kufry, zaglądali do waliz. Nie zajrzeli do d..., tam miałem socjalizm". U mnie nie wiem czego tam Ukraińcy szukali wykrywaczem metalu, bo chyba nie złotego cielca socjalizmu. Ale na osobistych z wykrywaczami metalu byłem kilkukrotnie. Takie to były czasy.
  21. Baltow to nie tylko stok narciarski. Tam zaczęło się od rzeźb dinozaurów. Teraz jest: stacha narciarska, mini zoo, rollercoster, jazda konna,jakieś akwaria, kino, knajpy, noclegi, dla dzieci wioska Św Mikołaja, boisko, camping, park linowy, spływ tratwami i kajakami, jakieś sklepy rękodzieła i minimuzeum, świetny darmowy parking, dom do góry nogami, mini budowle i jeszcze może coś. Tam każdy znajdzie coś dla siebie, bez względu czy ma 2 czy 102 lata i bez względu na porę roku. A że stok mógłby być dłuższy, bardziej urozmaicony , to oczywiste. Trudno, warunki naturalne są jakie są.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...