-
Liczba zawartości
4 615 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
244
Zawartość dodana przez marionen
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 183
-
Jest już kalendarz na kolejny sezon, zawody wracają do Jasnej, osobiście wolę Spindleruv Mlyn, no jednak Śląsk, Małopolska i Podkarpacie też pewnie chcą oglądać PŚ na żywo. Jest nowość(chyba)... Zapowiada się kolejny ciekawy sezon, jak to po IO.
- 9 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- alpejski puchar świata
- puchar świata
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kwietniówka - majówka Pitztal & Kaunertal 26.04-02.05.2026
marionen odpowiedział pawelb91 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Jan nie jesteś osamotniony w tej zazdrości.... -
Wyciągi najdłużej działają do 30 kwietnia nawet jak jest śnieg. Później można jeszcze na skiturach, sam korzystałem ale nie wiem czy to było na legalu...
-
Na koniec sezonu z Rohace zrobił się temat prawie jak o Górze Kamieńsk. Dla mnie to była pierwsza wizyta w Tatrach Zachodnich i nie tylko, to był pierwszy raz na nartach w jakimkolwiek ośrodku narciarskim na Słowacji, wcześniej w drugiej części Czechosłowacji jeździłem tylko na skiturach w Tatrach Wysokich. Trochę wstyd ale w moim przypadku to trochę logistycznie słabo wygląda wyjazd z Dolnego Śląska. Żeby być koło 9 w Rohace wyjazd z domu o 4, na drogach zero utrudnień, żadnych korków, jazda płynna. Powrót to inna bajka, fakt był to ostatni dzień długiego weekendu, Jechałem prawie siedem godzin, od Żywca co chwilę korki praktycznie do samego Wrocławia. W zbliżonym czasie to z reguły jestem pod Monachium a to już tylko krok od ośrodków alpejskich. Pewnie drugi raz na Słowcję nieprędko pojadę. Moja opinia o samym ośrodku. Tak jak koleżanka @Maria napisała wcześniej oko już na wiele kilometrów przed dojazdem do ośrodka się raduje pieknym widokiem Tatr, do tego jazda wzdłuż fajnego jeziora. Same Rohace ja oceniam jak najbardziej pozytywnie. Kanapa na wypasie (dla mnie nieszczególnie ważne) trasa okey,, są zmiany nachylenia, wypłaszczeniu i ścianki, brakuje tylko jakiś zawijasów i trawersów. Trasy szerokie i w wielu miejscach z ładnymi widokami. Przygotowanie tras, lepiej się nie da. Toalety nie dość, że darmowe, czyste i techniczno estetycznie na poziomie tych alpejskich. Parking bardzo duży I utrzymany stanie nieczęsto u nas spotykanym, no i darmowy, przynajmniej chwilowo. Generalnie nie mam się do czego przyczepić. Za 5 € podchodzić można spokojnie na skiturach a turujacych było mega dużo, nie wiem czy nie więcej jak narciarzy trasowych. Narciarzy naprawdę niewielu (wiadomo, że w innych terminach obłożenie znacznie inne). Dużym plusem jest tablica informacyjna dla skiturowców o aktualnym zagrożenia lawinowym, to popularne miejsce do atakowania Salatyna chyba Warunki w niedzielę były dość letnie, po 12 na dole 21 stopni w cieniu, na górnej stacji 16. Po 9 na górze było 13 stopni. Nie wiem jakim cudem ale w cieniu koło drzew po prawej stronie orograficznie nawet o 14 był beton i lód. Tak trasy wyglądały między 12 a 13 godziną... Ciężko było złapać kogoś na trasie Gdybym miał taki ośrodek w zasięgu 2 godzin, czy jakieś tam 200 km, byłbym tam częstym gościem, niestety dla mnie zbyt daleko. Zaciekawił mnie jeden narciarz, jeździł z dzieckiem. Ubrany jakoś tam mało narciarsko, kurtka i spodnie jakieś takie miejskie, sylwetka mało sportowa. Jak jednak ruszył w dół trasy to mi zaimponował. Szybko i pięknie wycinał skręty na dużej prędkości, trudny śnieg nie robił na nim wrażenia, technika powiedziałbym mieszana, z przewagą ciętej na bardzo małym promieniu. Dzieciak za nim próbował dotrzymać mu kroku, no ale to jeszcze długa droga przed nim. Przez chwilę myślałem, że to może jeden z forumowych muszkieterów, czekam aż ktoś się przyzna... Pozdrawiam.
-
Cześć. Problem był trochę inny, nie miałem karty tylko gotówkę, jednak nie w tej walucie co trzeba. Na szczęście z klepaków uzbierałem na karnet, nie mogłem tylko zaszaleć w knajpie, pojadłem w Polsce. Kantoru rzeczywiście przez Korbielów nie było.
-
Mołem pomylić z jakimś innym ośrodkiem słowackim... nie wiem, nie znam się, nie oriętuję się, zarobiony jestem...
-
A limit w kategorii solo (Kategoria Maćka) jest 72 godziny. Solo jest oczywiście trudniejszy, trzeba jechać samemu nie można się pod nikogo podpiąć. Druga kategoria to Open i w niej można jechać w grupie, tu limit jest mniejszy..
- 1 884 odpowiedzi
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tysiąc z okładem, zgłoszonych jest ponad 400 chętnych do startu. Ilu wystartuje i ukończy to się okaże. 50 godzin to raczej tylko czołówka osiągnie.
- 1 884 odpowiedzi
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć. W sobotę rozmawiałem z @johnny_narciarz chciałem Go wyciągnąć na Rohace. Niestety miał już kupioną miejscówkę na niedzielny Kasprowy Wierch. Gdyby nie to to by był ze mną na Słowacji Nie wiem czy się znacie, jak tak to pewno pogadaliście, bo to komunikatywny gość jest a jak nie to ten facet co w samych galotach jeździł w niedzielę. Znając Maćka to na bank tak kończył sezon. A ja wybrałem na niedzielę Rohace, fujara ze mnie. PS a w sobotę Maciek kręcił ostro na rowerze. Po paru latach wraca do ultra maratonów. W tym roku stuknie mu 50-tka i chce ukończyć Bałtyk - Bieszczady Tour w czasie poniżej 50 godzin, taki plan jest...
- 1 884 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@johnny_narciarz mi mówił, że koło środy ma zapaść decyzja czy na weekend Chopok będzie otwarty i chyba wspomniał jeszcze o Tatrzańskiej Łomnicy...
-
Nawet jak otworzą to ja się nie wybiorę, nie zaryzykuję, że będę na wyciągu sam do siebie gadał.
-
Czterej to nawet ładni są... po roku za każdego i jeden rok za całokształt.
-
No weź, skasuj ten wpis, bo moja Miśka czasami czyta posty!!!
-
Nie no aż tak różowo nie było. Co 4 może 5 krzesło czasami to dwie osoby jechały na kanapie i raz widziałem na dwóch kanapach nawet 3 narciarzy (czy snowboardzistów). Pozdrawiam.
-
-
Cześć. Czy przy trasie Bielsko - Rohace znajdę czynny kantor...
-
To bym musiał w samych gaciach jechać...
-
Ja toczę wielką bitwę z Miśka, jeszcze nie przegrałem, wynik walki nie jest przesądzony. Jeszcze parę godzin mi zostało na udany kontratak. Jak rano będzie jakiś narciarz z podbitym okiem to ja.
-
Kwietniówka - majówka Pitztal & Kaunertal 26.04-02.05.2026
marionen odpowiedział pawelb91 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Piękna majówka, trudno o lepszą.Paweł zaskoczyłeś mnie Almdudlerem w puszce, nigdy nie zwróciłem uwagi, że też taki jest. Jak wracam do Polski to zabieram ze sobą przynajmniej jedną zgrzewkę do domu.... Tirola Kola również okey. Pozdrawiam. -
To już prawie połowa planu zaliczona, oby tak dalej i kolejne miesiące w zacnych alpejskich klimatach.
- 133 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- narty latem
- alpy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cześć. Oj zazdroszczę. Może nie tyle nart czy śniegu, tylko (aż) nartowania w zacnym towarzystwie. Mam nadzieję, że nie nocujecie i nie będzie wieczornych pogaduszek, tego już bym nie zniósł. Pozdrawiam!!!
-
Gdzieś w górach
marionen odpowiedział marionen → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Czyżby poniosło Ciebie na Zugspitze.- 1 964 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Kwietniówka - majówka Pitztal & Kaunertal 26.04-02.05.2026
marionen odpowiedział pawelb91 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
To Pitztal oberwał lepiej od Tuxa. Na Fernerhaus spadło około 15 może 20 cm śniegu, za mało na offpiste. Dalej pusto na trasach... -
Może byś dał zarobić budowlańcom a nie sam partolił robotę😉 zamiast marnować czas, pojedź na narty albo chociaż rowerem do Antonina...
-
U mnie piątek zdecydowanie odpada. Poniedziałek niestety też😉. Jedyne co bym mógł rozważyć to sobota lub niedziela ale musi być towarzystwo.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 183







