Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marionen

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 615
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    244

Zawartość dodana przez marionen

  1. Cześć. Oczywiście masz rację. Nigdy nie pisałem, że nic oprócz narciarstwa nie robię. Odniosłem się tylko do tego fragmentu... Na siłowni nigdy nie byłem i tej terminologi nie kojarzę kompletnie. Na szczęście ruszam się codziennie, choć nie w tak wyszukany sposób jak opisany przez Ciebie. Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego sezonu narciarskiego.🙂
  2. To ja muszę chyba zrezygnować ze sporu w ogóle, bo w zasadzie nic z tego nie robię, a większości ćwiczeń o których piszesz to nie wiem o co chodzi😉 może na stare lata coś zacznę ćwiczyć jednak, jak już nie będę miał innych zajęć.
  3. marionen

    Kaunertal warunki

    Ja Scorpio bardzo dobrze wspominam. 2 razy zabrał mnie do Calabrii i Bałkany również 2 razy zaliczyliśmy razem. W Górach Sowich Potoczek zaliczyliśmy, choć nie obeszło się bez pchania po opadach śniegu...
  4. marionen

    Kaunertal warunki

    Słuszna decyzja. Kiedyś w kwietniu wybraliśmy się do Trafoi, 10 km do celu i zaczął padać śnieg. Zabrakło nam kilkaset metrów do hotelu, nie dało się już podjechać. Wróciliśmy kilka (może kilkanaście) km i na stacji benzynowej mieliśmy szczęście, trafiliśmy odpowiedni rozmiar (tanio nie było). W nocy, w śniegu nowych, nieznanych łańcuchów zakładanie jednak przyjemne nie było.
  5. marionen

    Rower uniwersalny

    Ja tu Chopina widzę🙃
  6. marionen

    Kaunertal warunki

    Jak trafisz w czasie opadu to łańcuchy konieczne, chyba że będziesz czekał aż przestanie padać i odśnieżą drogę. Ja bym nie ryzykował. 2 napęd masz pewnie dołączany. Ja mam jedno auto ze stałym napędem 4x4, ale bez łańcuchów bym się na lodowce nie ruszył.
  7. Ja się wybieram, raczej w niedzielę niż w sobotę.
  8. marionen

    Rowerowe eskapady - relacje

    Tu masz relację z wieży Bismarcka...warto też zobaczyć te z Wieżycy i na Wielkiej Sowie Fragment Wieżycy A co do Pietrzykowa i wiatraka holenderskiego z (chyba) 18 wieku to posiadam jakąś wiedzę z tej okolicy. Gdy powstawał zbiornik Dobromierz pracowałem przy wytyczeniu lini brzegowej zbiornika. Z Pietrzykowa została tylko część. W większości wsi mieszkają teraz ryby i podwodna roślinność, nikomu nie chciało się rozbierać budynków bo cegła była tania, a ręczna rozbiórka pracochłonna. Trochę dachówki tylko rozebrano. Po pracach z wytyczaniem lini zalewowej kolejną robotą było wykonanie mapy zasadniczej pozostałej części Pietrzykowa wraz z terenami rolnymi należącymi do tej wsi (między innymi wiatraka holenderskiego, który wyglądał wtedy zupełnie inaczej niż dzisiaj). A nie była to lekka praca. Teraz to prościzna, korzysta się z technik satelitarnych i GPS. My jedynie mogliśmy liczyć na sieć triangulacyjną Inne punkty geodezyjne jak poligony czy niwelacyjne repery praktycznie nie do odszukania. Podstawowy sprzęt - zwijana stalowa taśma miernicza (trzeba uważać by nie zardzewiała), tyczki, łaty, pryzmat ręczny (nie mylić z obecnymi pryzmatami) szkicownik, ołówek i podstawowy teodolit i niwelator ustawiane śrubowo oczywiście. I z użyciem takiego sprzętu powstawała osnowa geodezyjna. W późniejszych latach dostaliśmy już lepszy sprzęt ułatwiający pracę, dalty czy BRT. A taka mapa zasadnicza jednej wsi, w zależności od wielkości to 6 do 12 miesięcy pracy (przy zespole 2-3 osobowym) w terenie i około miesiąca w biurze by to wszystko nanieść na ostateczną mapę. Nie było wtedy jeszcze obwodnicy Dobromierza i ze Świebodzic czy Strzegomia do Jeleniej Góry jeździło się przez rynek w Dobromierzu. A wiatrak warto odwiedzić bo niewiele takich już zostało (polecam jeszcze Gogołów i Wiry).
  9. Nie miała szczęścia w losowaniu Maryna Gąsienica-Daniel, wylosowała 15 numer startowy. Może zaatakuje w drugim przejeździe. Wystartuje też druga Polka, z numerem 46 Magdalena Łuczak.
  10. Miejsca nie brakuje, po to jest koordynator sportowy by trasy ogarnąć dla wszystkich. Grupy sportowe nie jeżdżą wszystkie na raz. Te najlepsze kończą już o 10. Później kolejne. Każda ma wyznaczone stanowiska i godziny treningu. Najsprawniejsi jeżdżą przy 8 i na części 4 obok orczyków Gefrorene Wand. Mniej ważni na 9 czerwonej i niebieskiej przy orczykach Olperer. Reszta tras do dyspozycji amatorów, a i na tych z tyczkami da się bokiem objechać. Nieczynne na górze są Schlegeis i orczyki Kaserer (trasy 14, 13, 12, czarna i czerwona 11). Pod Kaserer można wjeżdżać kanapą Lärmstange 2 i korzystać z 11a, 10, i 3. Przy Gefrorene Wand masz 5 i 4, a niżej 3 czerwoną i niebieską, oraz 10. Przy Olperer dostępna 9a. No i jest tam Better Park, czynne Pro Jumb, Jib Line i Jumb Line. Park otwierają po 10 i zamykają koło 13. Na orczykach jeździłem do 15.30 i koło tej godziny chyba zamykają. Reasumując miejsca jest dość dla wszystkich. Wjazd z dołu o 8.15 Pozdrawiam.
  11. Nie, już mi się nie chce., ale dalej lubię zjeżdżać i przykładam się do techniki bo zwożenie mnie nudzi.
  12. 2 treningowe korty podobno mają🙃😉
  13. Podobno w nocy z soboty na niedzielę będzie gotowy...
  14. Idzie chyba zima, na Tuxerjoch odpalono naśnieżanie (testowo). Jednak już niebawem zabawa się zacznie... Dzisiaj trenowali przedstawiciele 47 krajów, np Pakistan, Uzbekistan, Turcja, Grecja itp. i narodowa kadra Austrii narciarzy niepełnosprawnych (niepełnosprawność nie ogranicza Ich doskonałych umiejętności narciarskich🥰)
  15. Cześć Darek👌✌️💪. Rozumiem, że się doczekałeś i masz nowe serce. Operacja w Zabrzu czy Wiedniu? W końcu wreszcie się gdzieś spotkamy na nartach, może przy okazji ożyje forumowa tradycja WZF. Pozdrowienia dla Twojej drużyny - małżonki, brata i młodego. A na Hintertuxie kolejny rekord ekip sportowych, Trenowali sportowcy z 46 państw ( z ciekawszych Kazachstan). Maryna Gąsienica-Daniel i Mikaela Shiffrin są na Pitztalu, ale i na Hintertuxie nie brakuje gwiazd. Trenuje tutaj do APŚ np. Marta Bassino. Dzieciaki z Bielska-Białej dumnie chodziły z kaskami i gumami podpisanymi przez gwiazdę włoskiej ekipy. Warunki aktualnie trudne, pada, wieje i widoczność mocno ograniczona, najważniejsze jednak śniegu przybywa. Pozdrawiam.
  16. Za parę dni rusza APŚ. Maryna Gąsienica-Daniel ostatnie dni do startu spędza na Pitztalu. Trenuje na tym lodowcu również Mikaela Shiffrin. MG-D solidnie przygotowywała się do sezonu, sierpień Saas Fee, wrzesień Argentyna, pażdziernik ponownie Saas Fee i na koniec Pitztal. Omijały Ją choroby i kontuzje. Może w tym sezonie uda się wskoczyć na podium i poprawić wyniki w SG. Mikaela Shiffrin mocno narzeka, że APŚ za wcześnie startuje, to nie warunki dla sportowców w Sölden, stwierdziła w austriackich mediach.
  17. Z lokalnych ciekawostek. Informacja od koordynatora sportowego odpowiedzialnego w ośrodku za organizacje treningów grup sportowych (od tego sezonu nowy człowiek, poprzednik po kilkudziesięciu latach pracy odszedł na zasłużoną emeryturę), dzisiaj było 160 grup trenujących z 40 państw ( z bardziej egzotycznych np ekipa z Australii). Wjechało w poniedziałek ponad 3000 osób. Pozdrawiam.
  18. Koło 15 pogoda się poprawiła, a dzisiaj od rana kontrast bardzo dobry. I duża niespodzianka dla wielbicieli kanap. Działa od poniedziałku kanapa 6 Lärmstange 2 oraz otwarto dodatkowe trasy 10 i 11. Warunki zimowe, temperatura na Gefrorene Wand -6 st. Jeszcze z 2, 3 dni opadu i będzie można ruszyć poza trasy. Trochę zdjęć wczorajszych z końcówki dnia Najgorszy odcinek na trójce Widok z Sommerbergu, w miejscu tego baru namiotu będzie postawiony dworzec nowej kolejki na Fernerhaus (pewnie za rok lub dwa) Pozdrawiam.
  19. Cześć. Generalnie początek października to już ostatnie przygotowanie przed pełnym sezonem i spory ruch grup sportowych z całego świata. Wcześniej (do początku października) bywało od 200 do 1700 osób na dzień. Dzisiaj 2700. Wczoraj 3000. Dzień tygodnia nie ma specjalnie znaczenia, pogoda również. Grupy sportowe muszą trenować gdzie i kiedy się da. Turystów i narciarzy indywidualnych jest mało, a to oni robią ruch w weekendy i ładną pogodę. Nie ma tragedii, te zdjęcia które wstawiłem przed kasami to tylko na otwarcie gondoli, po godzinie (może 1.5) kolejek już nie ma i jazda na bieżąco. Przy orczykach kolejki tak do 12. Wczoraj widoczność była dużo lepsza jak dzisiaj, ale wiało jeszcze mocno (jednak nie tak jak w piątek do 170 km/h). Dzisiaj bardzo spokojnie, większość dnia za to w ograniczonej widoczności. Od połowy lipca najlepsze warunki śniegowe... Na górze mglisto Ale za to zimowo. Cały dzień powyżej Fernerhaus na minusie Z 13 na 15 wydłużono otwarcie tras narciarskich, tzn inaczej, po 15 nie wpuszczają już z nartami do gondoli. O 15.30 orczyki jeszcze jeździły. W ciągu dnia trochę się przejaśniało od czasu do czasu. Freeriderzy przy stokach niszczą każdy świeży opad, nawet taki 5 cm na lodzie i kamieniach. Jak ktoś chce off piste to tylko z rana. Trasy trzymają, oprócz 3 od przełamania (tzn tak ja myślę subiektywnie). Im bliżej 15 tym pogoda robi się bardziej przejrzysta Pozdrawiam.
  20. Rano czyli o 8.15. Prawie wyłącznie grupy sportowe i trochę freeriderów z szerokimi nartami..
  21. Zastanawiacie się czy narciarze jeżdżą na Hintertuxa teraz? Dzisiaj rano... Pozdrawiam.😁
  22. Super tura, świetna relacja i piękne zdjęcia z miejsc wspaniałych. Przejść te wszystkie miejsca na jednej nodze podziwiam. No i doskonała znajomość topografii. Ja Hintertuxie na początku października mogłem gdzies tam jeździć😁. Ja ostatnio z samolotu też coś widziałem, trochę Alp i Atlas w Maroku, ale bez konkretnych lokalizacji, może pomożesz w rozpoznaniu... Pozdrawiam, jeszcze raz gratuluję i dziękuję, że chciało Ci się podzielić z nami fotorelacją.
  23. Po wczorajszym postoju dzisiaj o 10 uruchomiono gondole. Wreszcie można dostać się na lodowiec. Na górze działają 4 orczyki.
  24. marionen

    Hintertux teraz

    Był tu kiedyś specjalista od (nie)przepowiadania pogody, na szczęście przeniósł się gdzieś indziej. Ja pogody nie potrafię przewidzieć. Pisałem w innym wątku jak było na Hintertuxie na przełomie września i października. Miałem jechać dzisiaj, jednak wieje ponad 100 km/h i jutro prawdopodobnie wyciągi będą stały. Wyjazd przesunięty na sobotę, napiszę jak jest. Jutro może spaść sporo śniegu lub lać deszcz do tego ten wiatr może namieszać. Góra Tuxa jest naśnieżana od soboty (przy sprzyjającej pogodzie). Górny zbiornik wody opróżniony do połowy (wczoraj). Czynne trasy 3, 4, 5, 8, 9 i 9a. Resztę śniegu (z poprzedniego sezonu) w tym tygodniu rozprowadzano na niebieskiej 3 i 10 (trasy spod Kaserera), wozi go potężna wywrotka Volvo. W przyszłym tygodniu ma się ochłodzić. Narciarzy w tym tygodniu sporo, 3 tyś. codziennie. Prawie wyłącznie grupy sportowe, pierwsza reprezentacja Chin, Szwedzi, Holendrzy, Duńczycy, Włosi, itd. Ze złych informacji, to karnet dzienny 72.50€
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...