Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Narciarz ze Śląska

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    3 165
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Zawartość dodana przez Narciarz ze Śląska

  1. sobota, 12 stycznia 2019 Narty retro. Urok starych orczyków i piękno krajobrazów Dziś tylko porcja zdjęć, Czyrna rankiem: Parking jak zwykle pusty rankiem Pierwsi narciarze o 8:30 Informacja przy dolnej stacji podaje, że ... nic nie chodzi Jest mglisto Dojeżdżamy Czyrna po południu: Frekwencja nieco większa Ale i tak mało kto jeździ orczykiem Podczas gdy do wygodnych krzeseł solidne "buły" A pan naprawia prawy orczyk COS FIS: Najpierw trzeba dotrzeć na COS korzystając z nowoczesności A cel wyłonił się z mgły Taki pomysł ma wielu narciarzy Ten też Na krześle kolejka, na orczyku pan czeka na chętnych Jazda jest niełatwa, ale urokliwa Zima pokazuje swe piękne oblicze Więcej zdjęć z urokliwego dnia: https://ekonomiaplussport.blogspot.com/2019/01/narty-retro-urok-starych-orczykow-i.html
  2. piątek, 11 stycznia 2019 Cykl reminiscencje narciarskie (5). Czarna Góra przed modernizacją Czarna Góra w erze przed Luxtorpedą. Dla mnie bajka (mało ludzi na stoku), mimo ... bardzo długiej jazdy krzesła. Więcej: https://ekonomiaplussport.blogspot.com/2019/01/cykl-reminiscencje-narciarskie-5-czarna.html
  3. Oczywiście, Myślę, że niektórzy zbyt dosłownie odbierają takie wypowiedzi na gorąco. Ot, obu panom coś się zamarzyło, rzucili jakimś pomysłem (nie do końca znając niuanse) i może (z naciskiem na może) coś z tego wyjdzie, na pewno nie 100 proc., może 20, może 30 proc.
  4. Zastanawiałem się, gdzie jazda wieczorna mogłaby być lepsza niż na szczyrkowskiej gondoli (już przeładowanej). Odpowiedź: na Czantorii! Góra jednak wymaga kilku inwestycji, i to niemałych kwotowo: 1. Naśnieżanie niebieskiej 2. Nowy wyciąg na górnym fragmencie niebieskiej (najmniej istotne) 3. Oświetlenie całej czerwonej i całej niebieskiej. 4. Ale jazda wieczorna tylko na krześle i na dwóch trasach: 1900 m i 2600 m przy różnicy poziomów 450 m! I mamy czad!
  5. Ja przypuszczam (podkreślam: przypuszczam), że ludzie z Maspexu po to kupili Słotwiny i Skolnity, aby tamte ośrodki rozwijać, a problemowy Czarny Groń (problem z górnym wyciągiem, problem z dojazdem) olać. Chyba po prostu komuś skończyła się cierpliwość.
  6. Pamiętam zimę, że sypało tylko wysoko (ok. 10 lat temu), w niskich górach zielono. I w Łomnickim Siodle ... zniknęły pod śniegiem te wielkie (moim zdaniem kilkumetrowe) kamienie, a dojazd do wyciągu zamiast 10 m miał szerokość chyba 200m.
  7. Podobne rozwiązanie do istniejącego, choć może jeszcze ciekawsze (nadbudowa nad drogą) zaprezentowano kiedyś na Solisko Arena.
  8. Oczywiście dla biznesmenów liczy się interes, ale nie odnoszę w ogóle takiego wrażenia jak ty. Na razie nikt nie zatkał góry. Inwestycje są robione z sensem, do każdego wyciągu dwie szerokie trasy (naprawdę szerokie), a jak było czynne po jednej, wyciągi chodziły wolniej. Wydaje mi się, że w tej kwestii nie masz racji. Nawet w sobotę mimo drobnych kolejek po trasach jeździło się dobrze. Co do drugiej kwestii (ekologia) to należy się cieszyć, że się udało. Jak? Nic mnie to nie obchodzi. Efektem terroryzmu ekologicznego w Zakopanem była budowa potężnego ośrodka narciarskiego w ... Białce. Efektem terroryzmu ekologicznego na Pilsku jest śmierć Korbielowa jako kurortu i być może budowa ośrodka Czarny Groń, gdzie nie było tradycji narciarskich. Dziwnym trafem u nas trzeba chronić wiewiórki, które i tak nie są głupie i radzą sobie wśród tras. A w Alpach są regiony, gdzie stoi wyciąg na wyciągu. Celem jest abyśmy nasze złotówki wydali nie w kraju. Przyroda (i jej piękno) też jest dla ludzi. Dzięki istnieniu kolejki na Skrzyczne zrobiono (do oglądnięcia na tym forum) piękne zdjęcia przyrody w warunkach zimowych na 1250 mnpm. Paradoksalnie w przyrodzie nic nie ginie.
  9. To staje się powoli standardem. Dla znających super, ale dziwi z punktu widzenia zarządzania miejscami parkingowymi brak jakiegokolwiek drogowskazu i informacji: Parking wolny (za zielono) w lewo, parking zajęty (na czerwono) prosto przy Żabce.
  10. Wyratrakowana Golgota! Wow! A ja myślałem w sobotę, że ekstra jest nie ratrakowali i chcą zostawić w stanie, jak drzewiej bywało...
  11. Zależy od śniegu, ale bezpiecznie jest na linie. Stacje robią nawet takie wysięgniki do montowania liny u góry trasy. Widziałem, że kiedyś Stożek wiązał do drzewa. Regularnie na linach ratrakowana jest czerwona trasa w czeskiej Bili (na południe od Ostrawy) - ośrodku do niedawna (czyli do wprowadzenia płatnych dróg dojazdowych) popularnym wśród polskich narciarzy.
  12. Też jestem przeciwny przeładowania góry. Ośrodek osiągnął swoje maximum, miejscowość - prawie, parkingi i droga - na pewno. Niech się rozwinie Istebna, Brenna, Koniaków, Pilsko! W Szczyrku już wystarczy. Jest ok i nie podoba mi się więcej ludzi na tych samych trasach. Nie dla Kotelnicy w Czyrnej i na Julianach!
  13. Jak powiedziała mi jedna pani w gondoli na nocnej jeździe: "Istnieje pewna grupa narciarzy, która nigdy w życiu nie jechała orczykiem."
  14. Firma bierze pod uwagę zdanie narciarzy; oczywiście tej absolutnej większości, która chce wjeżdżać kanapami i zjeżdżać niebieskimi trasami. Jakbyśmy tego nie oceniali, na dziś robi słusznie - orczykiem z Czyrnej mało kto jeździ, a do gondoli są kolejki. Golgotą też mało kto jeździ. Może kiedyś zmieni się profil klienta (nauczy się jeździć i zażąda czarnych tras), ale na razie tak nie jest. Na razie to ludzie mają problemy z utrzymaniem równowagi przy wsiadaniu na wyprzęgane krzesła i jeszcze poważniejsze problemy przy wysiadaniu na górze.
  15. wtorek, 8 stycznia 2019 Recenzja z jazd wieczornych gondolą. Będziesz pan zadowolony Godz. 17:30 : - Panie! To wieczorem tu tylko gondola chodzi? - zapytał mnie "nowy klient" na parkingu. - Ale za to dwie trasy i to długie. Nie martw się pan, będziesz pan zadowolony! - odpowiedziałem. Godz: 21:15: - Panie! Muszę przyznać, miał pan rację. Pomysł z szybkim wypadem na wieczór narodził się po sprawdzeniu kamer internetowych i po zawaleniu tradycyjnych planów (sportowych, aby nie było) na poniedziałkowy wieczór. Był to pomysł udany. Potwierdza to zresztą aplikacja Ski Challange na Gopass.pl: Rok temu pisałem, że jazda wieczorna w Szczyrku, mimo swoich wad, i tak jest najlepsza w Polsce. W tym roku ośrodek ramię w ramię ze sprzyjającą aurą (ach te globalne... ochłodzenie) wyeliminował kluczowe wady. Zalety pozostały. Istotne spostrzeżenia z "nocnego treningu są następujące": Była to moja druga jazda wieczorna w ośrodku w tym sezonie, ale po raz pierwszy gondola jeździła "normalnie". Wjazd trwał ok. 6 min. a nie, jak poprzednio - 10 min. Przypuszczam, że decydujący wpływ na to miało otwarcie trasy nr 1. Choć w moim przekonaniu zmniejszenie zatłoczenia jest czysto teoretyczne. Wynikający z moich obserwacji rozkład ruchu narciarskiego jest bowiem następujący: Szczyrk pozyskał masę klientów "typu Białka". Opisany powyżej dialog wskazuje na potężne rozczarowanie klientów na "dzień dobry" - bo w Białce wieczorem jeździ wszystko (nieratrakowane) - oraz równie potężne zadowolenie "po" - bo stok przygotowany perfekcyjnie, bo takiej jazdy nie znali. Stok trzeba zamknąć po 16:00 i przygotować go do jazdy wieczornej od 18:00. Tę prawdę oczywistą my już znamy, białczańscy narciarze - nie. Oczywiście jestem przekonany, że miejscowość jest niezmiernie zadowolona z tych nowych klientów. A malkontentom serwuję fakty do porównania. Najdłuższy wyciąg w Białce ma dyferencję 196 m przy długości 1284 m. Szczyrkowska gondola ma dyferencję 410 m przy długości 1488 m. Przy porównywalnym czasie wjazdu i tej samej przepustowości wyciągu otrzymujemy więc ... dwa razy większą górę... Więcej: https://ekonomiaplussport.blogspot.com/2019/01/recenzja-z-jazd-wieczornych-gondola.html
  16. Ten talerzyk na M Skrzyczne coś się nie udał. Na razie stoi, a lina leży. Spadła, albo zdjęli. Ktoś wie, co się stało?
  17. Jak narciarz nie dojedzie do Szczyrku, pojedzie do Wisły (gdzie też są korki) lub Istebnej. SMR spowodował, że miasto ma interes w zatrzymaniu klientów. Na razie sobie z tym nie radzi. Pewnie trzeba trochę czasu i wydatków na sprzęt (zwłaszcza). A jak ludzie będzie tyle, że stację zatka, to po kilku latach ... ruszą inne inwestycje. Już mówi się o poszerzeniu Beskidu o Beskidka. Rykoszetem zyska też COS (gdzie są plany nowych wyciągów). Być może odżyje Brenna. Ludzie, góry to góry, a górskie drogi jakie są, takie są. Słabe zimy przyzwyczaiły nas do wygodnego dojazdu pod wyciąg autem. Wątpię, czy np. na Soszów w sobotę był taki łatwy dojazd. Dojazd do Lodowca Moelltal to wąska, pnąca się do góry i kręta droga. Żadna autostrada. Jak sypnie, też jest korek lub... nie da się wcale osobówką dojechać. Taki lajf.
  18. Narciarz ze Śląska

    Szczyrk

    Nie Altreich (stary kraj), tylko ANDREICH (inny kraj). Od "andere Reich", czyli inny kraj, inny świat, gorszy świat, gdzie nie ma porządku i gdzie ludzie mówią innym językiem (po części nadal tak jest). Różnice kulturowe są nadal mocno zakorzenione u mieszkańców takich od lat, nowi się tego nie trzymają i nie rozumieją. Ale nie znam w swoim otoczeniu wśród kumpli nikogo, kto pojechałby np. na zakupy do Zagłębia Dąbrowskiego (tak to się oficjalnie nazywa). Sam nie mam aż takich uprzedzeń, ale do Warszawy jeżdżę A1 (przez Pyrzowice), aby ominąć Zagłębie. Bo co by było, gdyby mi się tam auto zepsuło, przecież nikt by mi nie pomógł, wśród tych napisów na murach: ŁOWCY HANYSÓW! Zresztą babcia ostrzegała, aby nigdy tam nie jechać, nie mówiła dlaczego, ale to mądra kobieta była, z pewnością miała rację. Dobra, koniec żartów, ludzie to ludzie, gdziekolwiek nie żyją i skądkolwiek nie pochodzą (aczkolwiek w Sosnowcu matki mordują swoje dzieci), odjechaliśmy tą dyskusją od nart zupełnie. Szczyrk to Małopolska i dziękuję!
  19. Narciarz ze Śląska

    Szczyrk

    Podział administracyjny, a regionalny to dwie różne sprawy. Nie da się decyzjami administracyjnymi zmienić granic regionów. Śląsk, a województwo śląskie to dwie różne sprawy. Np. Opole leży na Śląsku, a Szczyrk, Częstochowa, Sosnowiec - nie.
  20. W Czechach nie odbiorą ci wyciągu, jeśli przepustowość tras nie jest wystarczająca. U nas dominuje: wielki wyciąg 3000 os./h i ... jedna trasa. W Białce nie da się jeździć w tym tłumie. Jakoś zjechać się da, ale jeździć - nie. I póki klient będzie i tak zadowolony, nic się nie zmieni. Tu pochwalę SMR - są albo dwie trasy do wyciągu, albo jedna, ale bardzo szeroka (Kopa/M Skrzyczne). Cena są kolejki czasem, ale za to da się jeździć. A, jak się okazało, do orczyka na Bieńkulę kolejek nie ma nawet w weekendy.
  21. Tak, historycznie Szczyrk leży w Małopolsce (tak, jak i Biała) , w przeciwieństwie do Bielska, Wisły, Ustronia. Natomiast leży też w Beskidzie Śląskim.
  22. A moim zdaniem wystarczyłoby zarządzanie parkingami i informacje o wolnych miejscach lub braku. Jak na miejscu się zapchają, wówczas każdy normalny człowiek zostawi auto np. w Rybarzowicach, jak go stamtąd wezmą pod stok darmowe skibusy. Coś a la Wielka Rača.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...