Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Gerald

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 998
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Gerald

  1. @mirekn kiedy pojedziemy odkrywać okolice Zwardonia?
  2. Pierwszy dzień, startujemy na szczyt Subar położony nad naszym wynajętym domkiem. Szczyt ma 1820 mnpm. O ile wyjście było przyjemne, o tyle zjazd dla mnie koszmarny. Ciepło, śnieg mokry, skręty koszmarnie siłowe. Dobrze że to tylko jeden dzień taki z tak kiepskim śniegiem. Widoki piękne. Cdn.
  3. Zimowa wyprawa w okolice Sarajewa od lat była moim marzeniem. Spędziłem w Bośni 6 dni + 2 dni na dojazd. Dzisiaj wracam do Polski. Jeden dzień na wyciągach w ośrodku narciarskim Bjelašnica, 2 dni na wycieczki skiturowe w paśmie Visočica oraz jedna wycieczka skiturowa w paśmie Bjelaśnicy. 2 dni ze względu na fatalną pogodę były na odpoczynek i zwiedzanie Sarajewa. Naszą bazą wypadową była Tušila, nieopodal wsi Sinanovići w paśmie Visočica.
  4. Gerald

    Sławsko (UA)

    Niestety ale ten sezon w Sławsku i w innych ośrodkach narciarskich będzie jeszcze bardziej nieudany niż rok i dwa lata temu. Przedwczoraj wszystkie ON na terenie Ukrainy przestały pracować w związku z wprowadzeniem stanu wojennego na 30 dni. Aż do samego końca nie wierzyłem że taki będzie rozwój sytuacji, nie wiem co napisać więcej.
  5. Wzdłuż nieczynnych orczyków i dalej magistralą nr 5. Jazda cały czas.
  6. 8To ja dokończę relację. Wycieczka rozpoczęła się dla mnie standardowo od kanapek Cieszyńskich. Dzisiaj udało mi się w końcu kupić tą legendarną ze śledziem. Zagryzłem Prince Polo. Cel wycieczki do Radhost i przełęcz Pustevny. Miejsce legendarne i kultowe. Według legend to tutaj miano oddawać cześć słowiańskiemu bogu Radegastowi. Około IX wieku pojawili się tutaj św. Cyryl i Metody. W XIX wieku góra była częstym celem wycieczek. Pod koniec wspomnianego wieku postawiono tutaj przepiękny kompleks secesyjnych schronisk autorstwa słowackiego architekta Dušana Jurkoviča. 30 lat później na górze Radegast postawiono słynny pomnik boga Radegasta autorstwa Albina Polaška. Pomnik stał się popularny dzięki umieszczaniu jego podobizny na etykietach piwa Radegast. Kiedyś działało tu kilka wyciągów narciarskich, dzisiaj wszystkie nie pracują. Wspomnienia o wypadzie narciarskim przywołuje kolega @marcinn który śmigał tu w 2017 roku. W paśmie znajduje się raj dla narciarzy biegowych. Przy sprzyjających warunkach utrzymywanych jest tu aż 42 km tras! Jedziemy do Trojanovic, skąd starą dwuosobową krzesełkową koleją Pomy z 1986 roku dostajemy się na Pustevny. Oglądamy zabytkowe schroniska i udajemy się na Radhošt. Ja - na piechotę. Jest to mój pierwszy wypad skiturowy na którym w końcu zapomniałem zabrać fok, tz jednej foki. Dzień wcześniej byłem tak zmęczony nieprzespaną nocą w pracy że nie zauważyłem że polar, koszulka i jedna foka mi wypadła w domu. Byłem trzeźwy. Przejście grzbietem nie nastręcza problemów. Oglądamy dwie nieczynne trasy narciarskie. Jedną z nich - Velka Sjazdovką udamy się potem na dół. Wychodzimy na Radhošt. Jemy pyszny obiad w hotelu górskim Radegast - kwaśnicę i halušky bryndzowe. Zjeżdżamy na dół nieczynną trasą, i potem drogą stokową. W drodze powrotnej szybka wizyta w minibrowarze Ogar obok stacji kolejowej w miejscowości Kunčice.
  7. Fajnie byłoby mieć jakieś narty, z którymi też pójdę na poza przygotowane ratrakiem trasy. Oczywiście po przygotowanych trasach z rowkami do klasyka też chciałbym chodzić. Niemniej jednak jak spadnie śnieg to mogę sobie z takimi nartami iść do Lasku Wolskiego w Krakowie....a na skiturach to tak średnio. W tym roku było te kilkanaście cm i można było próbować. Myślę że narty z krawędzią byłyby też na plus - bo się chyba łatwiej hamuje pługiem?
  8. Podziwiam. To mnie zniechęca trochę do używania nart śladowych w niższych górach. Trzeba się nauczyć kompletnie innej techniki zjazdu.
  9. Podobają mi się też takie wiązania jak na tym filmie. Polecam obejrzeć go w całości - fajna wyprawa.
  10. Moim zdaniem bardzo dużo - 50 zł. I to załapałem się na ostatnie sztuki, byłem tam po 12. W Obidowej płaciłem 30 zł (cena za cały dzień), w Klikuszowej za 2 godziny 20 zł. Przy tych cenach rozważam zakup swojego sprzętu. Po trzech wypadach na biegówki wiem że to coś innego niż skitury, i mi się podoba.
  11. Może się za rok wyposażę. Chociaż nie wiem co kupować na początku. Z drugiej strony wolałbym coś w stylu śladówki, ale tu ceny są wysokie.
  12. Nie mam swoich nart biegowych. Wypożyczałem na Magurce. Z Przegibka na Magurkę nie opłacało mi się targać nart skiturowych. Ale do rzeczy - dzięki za informacje. Śniadanio-obiad w kultowej "Gawrze" na przełęczy Przegibek. Jedzenie jest tam jak u mamy. Genialne, domowe. Z buta na Magurkę. Potem na nartach na Czupel i powrót.
  13. Ale obczaj sobie lepszy zjazd niż my zrobiliśmy. Bo zjeżdżanie na skiturach tą drogą jest przeciętne.
  14. Ktoś w komentarzach na Tatromaniaku zwrócił uwagę na jeden istotny szczegół - a w zasadzie karygodny błąd który został tam popełniony. Warto go tutaj jeszcze raz przytoczyć. - Nie oznaczono miejsca wypadku wbijając narty. - Osoba udzielająca pomocy nie wezwała ratowników, w celu unieruchomienia poszkodowanej i zwiezienia na dół w bezpieczny sposób. Być może wtedy mogło dojść do poważniejszych obrażeń.
  15. Tatromaniak to taki Super express, nie oczekiwałbym od nich merytorycznych treści.
  16. Powtórka z rozrywki. Jest śnieżny wtorek, 25 stycznia. Razem z @marcinn ruszamy na Lysa Horę - królową Beskidu Morawsko-Śląskiego. Jest to najdalej na zachód wysunięta część Karpat. Pokrzepiam się genialnym produktem cieszyńskim.... Kanapkami Cieszyńskimi! W latach 40tych Polska podpisała z Islandią umowę o wymianie handlowej. My im Prince Polo, oni nam śledzie. Ze śledzi w Cieszynie postanowiono robić kanapki. To tak w skrócie. Dzisiaj to żywy produkt kulinarny. Wyrabiany tradycyjnie przez Społem Powszechną Spółdzielnię Spożywczą "Konsum Robotniczy" w Cieszynie. Dojeżdżamy do Krasnej, konktretnie do Papieżowa. Na górę mamy 700 m przewyższenia. Wychodzimy przyjemnie lasem, na "dziko". Wyżej, coraz chłodniej. Mijamy nieczynny stok. Chwilę później szczyt, niestety nic nie widać... video_2022-01-25_22-23-01.mp4 Schronisko, i ciekawa dyskusja polityczno-społeczna. Zjeżdżamy 8 km drogą 🙂
  17. Lubomierz dzisiaj: video_2022-01-24_21-09-31.mp4
  18. Gorce. Leniwe, popołudniowe wyjście na Jaworzynkę z Przełęczy Przysłop.
  19. Po uprzednim wzmocnieniu się kanapkami Cieszyńskimi 🙂
  20. To chyba po naszej rozmowie się tam skusiłeś pojechać
  21. Dobrze pamiętam, że byłeś tam pierwszy raz? Ten orczyk na górze zdechł?
  22. Schronisko na Lipowskiej jest chyba znane każdemu narciarzowi który wędrował po tych urokliwych halach Beskidu Żywieckiego. Lata temu funkcjonował tutaj także wyciąg narciarski. Sam spędziłem tutaj jedną noc zeszłego roku odbywając skiturową wycieczkę w środku marca. Każdy kto zawitał na Lipowską wie jak wyjątkowe to miejsce, zatem ta informacja jest bardzo smutna. Dla nie wtajemniczonych dodam że p. Maria była chyba najdłużej urzędującą dzierżawczynią schronisk w historii. Wczoraj odeszła. Przez lata prowadziła schronisko w sposób wyjątkowy dbając o czystość a w szczególności o genialną kuchnię.
  23. dotąd znałem tylko "jeść pod korek" 😅
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...