leitner Napisano 29 Grudzień 2017 Zgłoszenie Share Napisano 29 Grudzień 2017 Dzisiaj z tatą przyjechaliśmy do Szczyrku. Byliśmy dopiero o 11, bo śnieżyca na wysokości Łodzi i korek w Szczyrku opóźniły nas o godzinę. W końcu jednak dotarliśmy pod COS. Po raz pierwszy kupiliśmy karnety przez internet, więc mieliśmy niewielkie obawy czy cokolwiek zadziała. Wszystko działa bez zarzutu a my jesteśmy o 100 zł do przodu (byłoby jeszcze więcej gdyby nie moja głupota). Ale do rzeczy. W Szczyrku oficjalnie w nocy spadło 11 cm śniegu. Jadąc kanapami na Jaworzynę a potem Skrzyczne mieliśmy prawie cały czas zasłonięte bubliny, bo lekko prószył śnieg. Najgorsza była mgła, która dość mocno ograniczała widoczność. Temperatura ok. -4 stopni. Na początek pojechaliśmy na FIS . Po przejechaniu 300 m wywaliłem się na świeżym śniegu. Trochę za słabo miałem zapięte buty a jednocześnie za mało byłem skupiony. Powoli zaczynało docierać do mnie to, że jestem w końcu na nartach i kroję stok Headami, o czym marzyłem od maja kiedy łaziłem tutaj pieszo. Pomimo mgły jest tu przecież tak pięknie... Niestety spod świeżego śniegu wystawili sporo lodu. Po przejechaniu FISu pojechaliśmy na zamknięty Ondraszek.Trochę leżało tam kamieni, więc dobrze, że go nie otworzyli. Widoki oczywiście bajkowe. Potem zjechaliśmy jeszcze kilka razy (do ok. 12:40) FISem. Kolejka do kanapy na Skrzyczne nie była dłuższa niż 2 minuty. Później z kilku powodów zjechaliśmy kanapą na dół. W poczekalni dobiega końca remont a na parkingu stoi nowy zaśnieżony ratrak, który będzie przygotowywać m.in. mostek w Kanionie. Po godzinnej przerwie pojechaliśmy na samą górę i przeszliśmy do SON. Na koniec tej relacji dodam jeszcze, że dzięki comiesięcznym odwiedzinom, dużo lepiej się tu jeździ Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka 11 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
leitner Napisano 29 Grudzień 2017 Autor Zgłoszenie Share Napisano 29 Grudzień 2017 Przed 15:00 zaczęliśmy wlec się do SONu. Tak, SONu- nie lubię tej nowej nazwy. Na górze widoki przepiękne. Tzn widoki w promieniu 50 m, bo dalej ani widu, ani słychu. Jazda trasą 3a (dawna 3) do trasy z Małego Skrzycznego bardzo przyjemna aczkolwiek nie obyło się bez niespodzianek. Na górze pod niewielką warstwą śniegu czychały minerały, by porysować narty. Na części trawersowej były dość duże muldy, które były kompletnie niewidoczne, dlatego często nie stąd ni zowąd nagle znajdowałem się ponad śniegiem. Bardziej przykrymi niespodziankami były ogromne dziury na środku trasy. Uważajcie! Jak zwykle największą przyjemność z jazdy miałem na fragmencie trasy z Małego Skrzycznego (górna część była naśnieżana). Długie skręty na krawędziach przy niezbyt szybkiej jeździe to miód na moje serce! Na Hali Skrzyczeńskiej nie było już takiego spokoju jak wyżej. Pełno ludzi i pustki. Tata nie wiedział gdzie jest. Zjechaliśmy 3 "Szczyrkowska" do gondoli. Warunki nawet niezłe - oprócz ostatniej morskiej ścianki nie było żadnych przetarć. Świeży rozjeżdżony śnieg i pełno ludzi. Ostatnia morska ścianka do śnieg pomieszane z ziemią - w sumie dał kolor morskiej plaży. No to hop do gondoli. Kolejka na 30s. Jazda gondolą w Szczyrku... jakaś dziwna. Coś tu nie pasowało. Dla mnie to podwójna nowość, bo nigdy nie jechałem gondolą Leitnera [emoji4] W gondoli szybki rzut oka na kamerkę na Solisku i widzimy, że nie ma sensu tam się pchać. Wybieramy więc freeride na czerwonej 1 "Sportowa". Górna część była ostro naśnieżana, ale dzięki takiej szerokości trasy, m oznacza było jeździć z dala od lanc. Na trasie żadnych przetarć, jechało się o wiele lepiej niż na "trójce". Dojazd do gondoli nie wymagał zdejmowania nart - ul. Zwalisko jest przysypana śniegiem. O 15:55 po raz ostatni przeszliśmy przez bramki gondoli. Na koniec pojechaliśmy kombinacją tras 7 "Malinowa" i 4 "Szumarjanka". Na siódemce warunki dostateczne. Sporo świeżego rozjeżdżonego śniegu - co kto lubi, ale przez zapadający zmrok i mgłę, nie bylo widać muld. Na czwórce lepiej. Ciekawostką jest to, że fragment 4 na Koniorkuli (równolegle do 4a) nie jest wyratrakowany. Jazda w pełnym puchu pięknie zwieńczyła dzisiejszą jazdę. Na koniec dodam, że jazda skibusem z Soliska do COS Skrzyczne zajęła nam 50 minut. 50 minut w dusznym busie, w którym w dodatku śmierdzi jakimś starym paliwem (lubię takie zapach, ale nie jak to wącham prawie godzinę. Niektórzy dosłownie zaczęli tracić przytomność. Szczyrk po nowemu, ale prędko tu znowu nie przyjadę. Na razie jestem do poniedziałku. Pozdrawiam Marcin ~leitner PS Wstępnie planuję jutro do 12-13 SON a potem COS. Chyba że coś się jeszcze zmieni PS2 Czy ktoś się orientuje, jak wstawić zdjęcia między tekst w Tapatalku? Tak chyba relacja jest mało czytelna. 8 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
leitner Napisano 1 Styczeń 2018 Autor Zgłoszenie Share Napisano 1 Styczeń 2018 Zaległa relacja z soboty - SON W sobotę pojechaliśmy z tatą tylko do SON. Rano w Szczyrku takie widoki:Trochę zaspaliśmy, więc pod gondolą byliśmy dopiero ok. 8:25 - czekała na nas już kolejka na 8 minut. Z gondoli roztaczały się piękne widoki - od rana mroziło i na niebie nie było niemal żadnej chmurki Na Hali Skrzyczeńskiej spotkałem Gregora ze Szczyrku. Dzięki za chwilę pogawędki!Z tatą ruszyliśmy 4 "Szumarjanka" do Soliska. Twardo, równo i przyjemnie. Kamieni właściwie nie było a te co były dało się ominąć. Na Solisko wskakujemy na kanapę na Wierch Pośredni. Widoki cudowne Najpierw legalnie jedziemy 10 "Salmopolska". Na górze trochę przetarć, ale poza tym bomba!Za drugim razem jeszcze wytrzymałem kuszenie, ale za trzecim nie dałem rady. Pojechałem zamkniętą 8 "Sielska". Ratrak przejechał ten fragment, więc świeży sztruks był jeszcze nietknięty . A widoki... bajka!Gdzie jechać dalej? Oczywiście na Golgotę!Do połowy warun MAGIA. Puch, bez przetarć i gaz do dechy Niżej niestety sporo kamieni.Później spotkałem się z@moruniek i do 12 jeździliśmy razem. Jazda na trasach 7 "Malinowa", 3 "Szczyrkowska" i 1 "Sportowa" bardzo podobna. Chyba najlepsza była jedynka. Jazda na maxxxa Później miałem kilka spotkań "na szczycie w Czyrnej". Postaram się jutro napisać czego się dowiedziałem. Szafki do przechowywania sprzętu w budynku na parkinguPóźniej w kilka osób jeździliśmy jeszcze po całym ośrodku. Miałem iść jeszcze na wieczorną jazdę, ale niestety wiatr pokrzyżował plany. Pozdrawiam!Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka 6 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
leitner Napisano 11 Styczeń 2018 Autor Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2018 Skleiłem krótki filmik z jazdy w SON i COS pod koniec roku. Zapraszam do obejrzenia Przez to, że YouTube zablokował ten film, wrzuciłem go na vimeo 7 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 11 Styczeń 2018 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2018 fantastyczne warunki - jezdziles krzeslami w dol ? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
keisyzrk Napisano 11 Styczeń 2018 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2018 4 minuty temu, Jeeb napisał: fantastyczne warunki - jezdziles krzeslami w dol ? @Jeeb, a Ty znowu w formie 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 11 Styczeń 2018 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2018 10 minut temu, keisyzrk napisał: @Jeeb, a Ty znowu w formie zawsze - chcialbym tam wyskoczyc na 1 dzien pod koniec stycznia wiec kazda informacja z pierwszej reki jest przydatna 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jeeb Napisano 11 Styczeń 2018 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2018 Dnia 01.01.2018 o 19:28, leitner napisał: co to za trasa jest ? Golgota ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
leitner Napisano 11 Styczeń 2018 Autor Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2018 Zjeżdżałem w dół krzesłami z Jaworzyny do Szczyrku, bo trasy były nieczynne. Co prawda leżało ok. 10 cm świeżego śniegu i myślałem o zjeździe, ale obawiałem się nieco o narty, więc zrezygnowałem. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Góral spod Skrzycznego Napisano 11 Styczeń 2018 Zgłoszenie Share Napisano 11 Styczeń 2018 3 minuty temu, Jeeb napisał: co to za trasa jest ? Golgota ? To tylko wycinka pod kanapę powyżej Golgoty, może obok Golgoty 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.