Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      13

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      7 223


  3. stasziek

    stasziek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      184


  4. Dumpling Zębowa Wróżka

    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      2 900


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 21.03.2010 uwzględniając wszystkie działy

  1. Korbielów Pilsko,cz.3Jeszcze zjazd w dół ;początek jeszcze nie najgorszy,ale dalej różnie:
    4 punkty
  2. Korbielów Pilsko,cz.2Śnieg znikał w oczach,oto efekty:
    4 punkty
  3. Korbielów Pilsko,cz.1Dość spontanicznie zdecydowałem o wypadzie na Pilsko,bo w sumie planowałem Czyrna-Solisko,bądź jeszcze coś innego.Spojrzałem na warunki,a tam piszą,że mimo roztopów,te są bardzo dobre!Uwierzyłem... :eek: Ubrałem się jak na wiosnę i jazda.Dotarłem grubo przed ósmą,nawet przed kasę dotarłem jako pierwszy. :cool:Dojeżdżam krzesełkiem do góry i niestety widok nie za ciekawy - widać przetopy na piątce.Dalej na orczyk na Miziową i tu też jest kiepsko,przynajmniej na pierwszy rzut oka.No to na samą górę i... nawet tutaj są spore przetopy,ale na szczęście ratraki przejechały trasę.Po zapoznaniu się gdzie i co omijać,na "5" jeździło się całkiem fajnie,ale czuć jak śnieg spływa... (zdj.1,2 i 3) No to dalej na Kopiec(zdj.4)i na czerwoną "8",góra wtedy jeszcze dobra,aż do ostatniej ścianki - tam ratrak nie zajrzał i jazda po borowinach,warunki mizerne ale dało się zjechać.No to dalej na niebieską "6"(zdj.5)i tu były najlepsze warunki,praktycznie bez przetarć aż do południa.Generalnie trzymałem się Kopca i tego nowego-starego orczyka. Tutaj też było bardzo mało narciarzy,zazwyczaj jechałem sam...Po ponad dwóch godzinach intensywnej jazdy czas na kiełbaskę,oscypek z grilla i oczywiście browarka. jakiś wymęczony byłem,chyba Skrzyczne i Żar zrobiły swoje,ale jakby mi się ktoś przyglądał... Niestety nie widzę naklejek skionline.pl,a do tego okulary przeciwsłoneczne skutecznie utrudniają identyfikację... Hmmm... ,jeśli by mnie ktoś rozpoznał,zapewne coś by zagadnął. :rolleyes:Nic to ruszam ponownie na kopiec,ale zaczęły robić się małe kolejki.Po paru zjazdach ruszyłem na dół na "5" - iście narty wodne,nawet czasem specjalnie wjeżdżałem w kałużę,żeby efektownie chlapnąć - taki stary a taki głupi... Pojeździłem piątką od góry do dołu,tj. do Szczawin,bo dalej nie ma szans(według GAT warunki bdb) - i tu pojawił się dylemat,bo trza by jeszcze sprawdzić jak wyglądają Buczynka i trasa z Soliska do Kamiennej... Auto stało pod krzesełkiem,podchodzi trza będzie,ale poświęciłem się... ;)Ruszyłem z samej góry "5" poprzez "8" i dalej na "6" - do pewnego momentu całkiem przyjemna jazda!Dalej na "6a" już zdecydowanie gorzej,prawdziwe narty wodne!Znów chlapanko... Na Buczynkę "1" ruszyłem z jej samej góry i tu całkiem fajnie,warunki nawet zdecydowanie lepsze niż na samej górze!!!Nie było tu żadnych kolejek,kompletna pustka!Chyba trza było tu wcześniej zjechać.Tak jechało się właściwie do samego dołu(dalej "3"),choć oczywiście przetarcia tu i tam są,ale całkiem przyjemnie!Nie sprawdziłem jedynie tras pod koleją "BABA",ale na oko warunki podobne.Jak dalej będzie tak ciepło i halny nie odpuści,to szybko zakończą sezon. Może nawet za tydzień,obym się mylił...
    4 punkty
  4. Zawsze byłem ciekawy w jaki sposób ręcznie się robi narty... No i znalazłem takie oto ciekawe filmiki: [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
    3 punkty
  5. tydzien w tre valli na zakonczenie sezonu witam wlasnie wrocilem po 6 dniach jezdzenia w tre valli (passo san pellegrino, falcade, alpe codziennie slonce:) no moze z wyjatkiem jednego dnia w Lusii gdzie wyszla mgielka po 13tej (sroda) niedziela, poniedzialek, wtorek, sroda - rano ok -9, popoludniu ok -2. czwartek i piatek - rano mrozik ok -5, w poludnie temperatura na plusie ok 5 i juz robilo sie bardzo miekko i zniechecajaco. w czwartek na stoku w san pellegrino udalo mi sie chwile poogladac kadre wloch (nie wiem czy to byl team A, B, czy jeszcze dalej) jak jezdzili super gigant. jako, ze praktycznie w ogole nie ogladam pucharu swiata to trening ten zrobil nawet na mnie wrazenie:) co do osrodkow to najmilej wspominam Alpe Lusia. fajne czerwono-czarne trasy Piavac, Fiemme Oro, Mediolanum oraz po drugiej stronie Laste do samego dolu Bellamonte (5km). Mimo, ze to trasa niebieska to jednak po przejechaniu jej na dole 'czuc' uda:) Jesli chodzi o San Pellegrino to milo wspominam Cima Uomo. Z prawej strony czarna, dosyc stroma gorka a z lewej dluga czerwono-niebieska. Minus Cima Uomo to 2osobowe krzeselko. Niewygodne ale na szczescie krotkie:) Tutaj fajne sa rowniez trasy przy krzeslach Costabella i Gigante. Falcade Tutaj bardzo fajne 2 dlugie czerwono-czarne trasy biegnace z Col Margharita do dolnej stacji kolejki. (Col Margharita, La Volata, Caviette). Wszystkie trasy codziennie pieknie ratrakowane. Na niektorych nawet po godzinie 16 widoczny po bokach sztruksik:) Kolejek praktycznie brak. Duzo ludzi spotkalismy tylko przy wsiadaniu do kolejki na Col Margharite. To byl moj drugi wyjazd do Wloch (rok temu Val di Sole) i w teraz zauwazylem, ze na stokach jest bardzo duzo policji. Nie zeby pilnowali porzadku. Oni raczej sobie ot tak trenuja:) Na koniec szybkie sprawdzenie statystyk ze skipassa: 292 km:) ostatnie 2 dni z racji wysokiej temperatury troche poleniuchowalem lapiac opalenizne na lezaczku:) czwartek - 44km, piatek - 36km tutaj kilka fotek: http://www.skionline.pl/forum/album.php?albumid=158 jest tego malo bo jeszcze nie robilem selekcji - zdjec mamy ponad tysiac. pozdr. P
    3 punkty
  6. Niebawem będę kupował nowe Gogle i szperam sobie po necie w tym temacie... Znalazłem dość ciekawy, krótki artykulik, w którym jest zawarte sporo podstawowych informacji na ten temat. Myślę, że przeczytanie go, zwłaszcza przez początkujących narciarzy, bądź narciarzy, którzy "nie wnikają" w szczegóły techniczne sprzętu będzie dość pomocne w momencie podejmowania decyzji kupna :) -------------------------------------------------------------------------- Gogle są jednym z najważniejszych akcesoriów w rynsztunku narciarza i snowboardzisty. Większość gogli ma klasyczny kształt i powinny pasować do każdego kasku. Warto jednak wziąć do sklepu kask, jeżeli kupiliśmy go wcześniej. Unikniemy w ten sposób niemiłej niespodzianki po powrocie do domu (albo co gorsza – na stoku). Gogle chronią nas nie tylko przed śniegiem i wiatrem, ale także, a może przede wszystkim słońcem. Warto więc zwrócić uwagę na to, czy nasze gogle posiadają odpowiednie filtry (UV-A, UV-B i UV-C). Bardzo ważną cechą gogli jest polaryzacja. Niestety dostępna w droższych modelach, ale jest inwestycją zdecydowanie opłacalną. Dzięki polaryzacji obraz ma znacznie większy kontrast – bardzo jasne miejsca są przyciemniane, a te ciemniejsze lekko rozjaśniane. Dzięki temu śnieg się nie skrzy, a jazda w gorszych warunkach pogodowych jest znacznie łatwiejsza. Szybki gogli z polaryzacją w większości występują w kolorach pomarańczowych i żółtych. Osoby, które szukają oszczędności przy zakupie sprzętu narciarskiego mogą wybierać wśród klasycznych modeli gogli. W nich, szybki występują w trzech odmianach, które różnią się przepuszczalnością światła. Wybór zależy od tego w jakich przeważnie warunkach będziemy jeździć. Dla osób, które planują jeździć głównie wieczorami, na sztucznie oświetlanych stokach idealne będą gogle z szybką przepuszczającą powyżej 60% światła. Osoby jeżdżące głównie w wysokich górach, przy bezchmurnej pogodzie powinny zaopatrzyć się w gogle o niskiej przepuszczalności światła (do 30%). Najbardziej uniwersalne są gogle o przepuszczalności w granicach 30-60% - w nich pojeździmy zarówno w dzień jak i późnym wieczorem, czy nawet w nocy. Aby spełniały swoją funkcję, gogle muszą dobrze przylegać do naszej twarzy. Odpowiednie wywietrzniki zapobiegną parowaniu szybki (niektóre są pokryte specjalną powłoką antifog), a elastyczna i mocna guma przytrzyma je na właściwym miejscu. za: Newsweek.pl
    2 punkty
  7. Egzamin: Poniżej cytuję jedno z pytań, które pojawiło się na egzaminie na wydziale Chemii NUI Maynooth (National University of Ireland) Odpowiedz jednego ze studentów była na tyle wyjątkowa, ze profesor podzielił się nią ze swoimi kolegami a później jej treść przedstawił w Internecie. Pytanie: Czy piekło jest egzotermiczne (oddaje ciepło) czy endotermiczne (absorbuje ciepło)? Większość odpowiedzi oparta była na prawie Boylesa, które mówi, że w stałej temperaturze objętość danej masy gazu jest odwrotnie proporcjonalna do jego ciśnienia. Jeden ze studentów napisał tak: Najpierw musimy stwierdzić jak zmienia się masa piekła w czasie. Do tego potrzebna jest liczba Dusz które idą do piekła I liczba dusz która piekło opuszcza. Moim zdaniem, można ze sporym prawdopodobieństwem przyjąć, że Dusze, które raz trafiły do piekła nigdy go nie opuszczają. Na pytanie : ile Dusz idzie do piekła, można spojrzeć z punktu widzenia wielu istniejących dzisiaj religii. Większość z nich zakłada że do piekła idzie się wtedy, gdy nie wyznaje się tej właściwej wiary. Ponieważ religii jest więcej niż jedna i dlatego że nie można wyznawać kilku religii jednocześnie, można założyć, że wszystkie dusze idą do piekła. Patrząc na częstotliwość narodzin i śmierci, można założyć, że liczba dusz w piekle wzrastać będzie logarytmicznie. Rozważmy więc pytanie o zmieniającej się objętości piekła. Ponieważ wg prawa Boylesa wraz ze wzrostem liczby dusz rozszerzać się musi powierzchnia piekła tak aby temperatura i ciśnienie w piekle pozostały stałe, istnieją dwie możliwości: 1. Jeśli piekło rozszerza się wolniej niż liczba przychodzących do niego Dusz, temperatura i ciśnienie w piekle będzie tak długo rosło aż piekło się rozpadnie. 2. Jeśli piekło szybciej się rozszerza niż liczba przychodzących tam Dusz, wówczas temperatura i ciśnienie w piekle będzie spadać tak długo aż piekło zamarznie. Która z tych możliwości jest bardziej realna? Jeśli weźmiemy pod uwagę przepowiednie Sandry, która powiedziała do mnie: "prędzej piekło zamarznie niż się z tobą prześpię", jak również to, że wczoraj z nią spałem, możliwa jest tylko ta druga opcja. Dlatego też jestem przekonany, że piekło jest endotermiczne i musi być juz zamarznięte. Z uwagi na to ze piekło zamarzło, można wnioskować, że żadna kolejna Dusza nie może trafić do piekła, a ponieważ pozostaje jeszcze tylko niebo, dowodzi to też istnienia Osoby Boskiej, co z kolei tłumaczy dlaczego Sandra cały wczorajszy wieczór krzyczała: "O, Boże!". Student otrzymał ocenę ' Bardzo dobry ' .
    2 punkty
  8. Ewentulalne podziekowania prosimy kierowac na obydwa konta ponieważ projekt ten był naszym wspólnym dziełem:D Dobrywieczór Państwu. Mamy dziś 21 marca, imieniny obchodzą Benedykta i Lubomira. Przechodzimy do projektu Smiths & Bode Siedząc na gg, zmęczeni jak sandały Mojżesza podpierając głowę i sącząc herbate stwierdzilismy, ze na skionline nic się nie dzieje. Ale nagle przyszło olśnienie Ile do cholery kosztuje narciarstwo ? Przypuśćmy, że hipotetyczna rodzina państwa Kowalskich mało zamożna) wczesniej nie mająca nic wspólnego z narciarstwem (legenda mówi, że głowa rodziny za peerelu była mistrzem w konkurencjach szybkosciowych, ale... Ale to tylko legenda) planuje kupic sprzęt i wybrać się do bliskiego nam Ryterskiego Raju na weekend. Ale mamy również rodzinę państwa Bogackich (nowobogackich), która wpadła na ten sam pomysł na wypasie. Ja zająłem się Kowalskimi, a Smiths Bogackimi. Ile ich to będzie kosztowało? No to zobaczmy: Należy kupić sprzęt i ubrania dla państwa Kowalskich termobielizna (no name) 140 zł skarpetki (no name) 25 zł rękawiczki (hyuingh albo cos w tym stylu:P) 50 zł buty (Daibello) ( używane, po co nowe? ) 330 zł spodnie (Expeditor) 90 zł kurtka (TTH) 220 zł kask (Wed'ze) 120 zł gogle (no name) 30 zł kije (sport ) 20 zł narty z wiązaniami ( giełda – yeah! ) 340 zł nocleg ( 2 dni + sniadanie +obiad +kolacja) 220 zł paliwo ( całość / 3 ) 45 zł karnety ( 2x 55 zł [całodzienne] ) Razem?* +/- 1740 zł Powiedzmy, że pani żona płaci tyle samo, a dziecko o te 300 zł mniej . To i tak dla 3 osób rozpoczynających przygodę z narciarstwem +/- 4900 zł Przedstawiłem tu najtańszą z najtańszych opcji. Troche poszperałem po Alledrogo i zrobiłem cennik. Oooooook, ale wróble ćwierkają, że teraz pora na Smithsa : Państwo Bogaccy Państwo Bogaccy idąc zgodnie z postępującą modą i nowoczesnymi trendami na stoku chcą się prezentowac niczym alpejczycy z pucharu świata siegając w sklepach sportowych po artykuł z najwyższej półki. Jako że są wytrawnymi narciarzami radzącymi sobie na każdego rodzaju trasie, ich sprzęt musi być jak najlepszy, by zadowolic ich oczekiwania. Też jak Bode pozwoliłem sobie poszperac troszkę wybierając sprzęt na allegro przede wszystkim, opcje najdroższe choc myślę że kilka PLN można by tu jeszcze dorzucic*więc: * Narciarz wersja HARD: * Termobielizna: góra koszulka długi rękaw ODLO Termo Evolution Warm 240zł, dół spodnie ODLO Termo Evolution Warm 220zł skarpetki: Ski Adrenaline SINOFIT SKARPETY NARCIARSKIE X-SOCKS 150zł * rękawiczki: REUSCH RACING 08 Giant Slalom 569zł buty: Atomic Hawx 10 1200zł spodnie: Kjus 1000zł * kurtka: Kjus 3500zł windstopper: Jack Wolfskin 500zł kask: Dainese 500zł gogle: UVEX x-ride morion 450zł kije: Leki WC Racing 320zł narty z wiązaniami : Volkl Racetiger SL Powerswitch 2011 3500zł jedzenie i nocleg na dobę ( koszt ) :420zł + spa 200zł paliwo: Audi Q7, 4.2 litra, 100zł w jedna strone parking : w cenie noclegu karnety: 55zł/dzien * razem: 3 osoby 37.772zł* WWA z KRK Podsumowanie. Bode - Przesadził Smiths - ... też Dwa inne światy, ale tak czy siak w najtańszym wypadku, ze dwie pensje na początek trzeba mieć... Państwo z Q7 polecieli z materiałem dosyć mocno, ale cóż, wolno im ( z tego co nam wiadomo, ojciec ma sieć kantorów wymiany walut a matka jest dentystką ). THE END By Smiths & Bode A.D. 2010
    1 punkt
  9. Uprzejmie donoszę, że na przełomie styczeń/luty 2011, odbędą się na stoku Laworta w Bieszczadach, Pierwsze Mistrzostwa Polski w Speedridingu. W konkurencji "extreme slalom" udział weźmie 15 zawodników. pozdrawiam
    1 punkt
  10. Najlepszego. Żebyś co roku w zdrowiu śmigał na swoich dechach do upadłego.
    1 punkt
  11. Zdrowia, szczęścia i nartowania
    1 punkt
  12. 1 punkt
  13. Wszystkigo najlepszego i zawsze stopy śniegu pod nartami
    1 punkt
  14. Góra Żar - narty wodne.Miałem jeszcze nie wykorzystane dwa karnety,więc trzeba było to jak najszybciej wyjeździć,zanim śnieg/woda wróci do jeziora.Wybrałem się późno,bo na miejscu byłem dopiero ok. 13.30,co zwłaszcza na stoku południowym nie wróży nic dobrego.Było tak gorąco,że w podkoszulku i cienkiej kurtce się pociłem! :eek:Nic to,trzeba wyjeździć swoje.Pierwszy szus i niestety strasznie "łapało" narty,ciężko było cokolwiek zrobić,kiedy ciągle coś wytrąca z rytmu.Po dwóch zjazdach zaszło słońce i... bardzo dobrze!Łapanie nart się skończyło niemal całkowicie i teraz już dużo lepiej się jeździło.Stok,mimo późnej pory,nie był nadmiernie rozjeżdżony,muldy występowały sporadycznie,tylko ten śnieg ciężki.Ludzi też niewiele,a nawet w sam raz żeby kolejka jeździła odpowiednio często,ale nie było ścisku. :)Niestety śnieg znikał w oczach,pokazywał się coraz większe czarne wyspy no i oczywiście minerały. :eek:Jeden mały incydent,że tak powiem;otóż za którymś razem stoję w tym wagoniku a tu nagle "octuje" rzadką kupą! :eek: Ktoś się z... ze strachu,czy co? :pNiemiły jest też odór,kiedy wychodzimy już z peronu na trasę - ciągnie z kibla/szamba że hej! :eek:Podsumowując:jak na taki upał warunki zupełnie niezłe,ciężko się jeździ ale tak kocham te narty...
    1 punkt
  15. Jak mihumor sobie pojeździ Nie pojeździ,tylko się zajeździ do upadłego. Nawet chwili odpoczynku. To zdjęcie z godziny 9:00 czyli teoretyczna godzina startu a faktycznie to już od 8:30 taki tłok tam jest. Nie ma jak to u nas,można odpocząć w kolejce
    1 punkt
  16. Tylko pozazdrościć samozaparcia, na a potem....:) Dobrego śniegu życzę. P.S. Ciągle liczę, że w kwietniu sobie też pośmigam
    1 punkt
  17. Chłopcy:), Wszystkiego najlepszego w dniu Waszego święta, wielu dni spędzonych na stoku i spełnienia marzeń Buziaki!
    1 punkt
  18. Wszystkiego najlepszego wszystkim Panom ! W tym, oczywiście, dużo, dużo białego w górach i zdrowia (i kasy), żeby się moc tam znaleźć. No, i powodzenia w sprawach bardziej przyziemnych.
    1 punkt
  19. 100 lat dla wszystkich SKI- MENÓW:p (nie mylić ze skipasami;)) z okazji ich święta:)
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...