Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
08.12.2012 - 08.12.2012
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.12.2012 uwzględniając wszystkie działy
-
No to może zacznę relację z pierwszego oficjalnego dnia sezonu narciarskiego 2012/2013.Z powodu, że pojechałem sam to udałem się do najbliższego ośrodka czyli do Szczyrku. Powiedziałbym, że SON otworzył Juliany raczej na siłę i być może pod presją narciarzy. Niestety lepiej i bezpieczniej byłoby z tym zaczekać kilka dni, aż naprodukują więcej sztucznego śniegu. Naturalnego puchu jest max 20-25 cm co oczywiście jest ilością zbyt małą aby dało się po tym bezpiecznie jeździć nie uszkadzając nart.Na Golgotę się nie wybrałem bo jazda pod ostrzałem armat nie jest przyjemna, a uciec tam nie ma gdzie.Mam nadzieję, że przez nadchodzący mroźny tydzień SON poprawi stan otwartych tras i naśnieży trasy 4 i 7 z Hali Skrzyczeńskiej do Suchego.Patrząc z daleka Czyrna, Bieńkula, rejon Małego Skrzycznego, Hala S. nie były dzisiaj naśnieżane , a ponoć SON dwukrotnie zwiększył wydajność systemu naśnieżania. Jeżeli przy tych mrozach nie zrobią zapasu śniegu to nie wiem kiedy to wykonają.Tyle marudzenia.Trasa nr 8 (ośla łączka) przy krótkim wyciągu powyżej Golgoty była w miarę dobrze przygotowana i tam też większość narciarzy jeździła.Na plus było to, że pierwszy raz w życiu zaparkowałem samochodem za darmo.W sumie wyjazd udany, pogoda była piękna, pierwsze narty mają to do siebie, że lekko nie jest.Juliany trasa nr 8 i okolice darmowy parking9 punktów
-
Pierwszy dzień Sezonu 2012/2013 za mną. O 13:00 ruszył świętokrzyski Ośrodek w Szwajcarii Bałtowskiej...oczywiście byłem na otwarciu. Czynna była tylko główna, ostrzejsza trasa. Śniegu ok 20-30cm, twardo i szybko. W sam raz na pierwsze treningi w Sezonie. Trasa łagodniejsza, dłuższa naśnieżana: ... X-y czekały na sztruksik ponad 7 miesięcy... Wybór miejsca pierwszego nartowania nie był przypadkowy. Przed Sezonem sporo się mówiło wśród znajomych, że w Ośrodku w Bałtowie powstaje nowa trasa i druga w województwie świętokrzyskim poczwórny wyciąg krzesełkowy. Tak - to sprawdzona informacja...i to dobre wieści dla wszystkich "nizinnych" narciarzy... ...zła informacja, że wyciąg prawdopodobnie nie ruszy tej zimy. Właściciele, obsługa oficjalnie mówią, że będą chcieli zainaugurować otwarcie ok lutego, ale patrząc na to ile zrobiono...to może być ciężko zważywszy, że w naszym państwie bardzo trudno oddać obiekt tego typu do użytkowania... Widok na przyszłą górną stację kolei krzesełkowej...są jedynie fundamenty... Górna część nowej 750m trasy jest ukształtowana przez ludzi poprzez nawiezienie bardzo dużych ilości ziemi: Środek jest płaski...na fotce widać już słupy z oświetleniem: Dolny fragment jest ostrzejszy: Dolna stacja się buduje: Podsumowując... ...pierwszy dzień bardzo udany. Ok 20 zjazdów, to dobra rozgrzewka, przed jutrzejszym kolejnym dniem na nartach. Niezwykle cieszy, że w świętokrzyskim powstaje Ośrodek, który będzie miał trzy trasy (400 + dwie po ok 700m) oraz trzy wyciągi - 2 talerzyki i jedno 4 osobowe krzesło. Ostatni widok na stok...i do domu. Wczesna Zima zapowiada długi Sezon...oby tak właśnie było! Z narciarskim pozdrowieniem marboru Przyjechałem właśnie tu ponieważ w tym roku miało się wiele zmienić...6 punktów
-
Czas i ten wątek otworzyć. Otwarłem wątek "polski",teraz "słowacki" ,ale niestety w alpejskim zostałem już uprzedzony... :wink: Gruniky Sihelne - dzionek za jedno ojro Wczoraj do ostatniej chwili przeglądałem strony ośrodków jak i skionline,wybór padł na Sihelne.Trochę się obawiałem,że jak jazda za jedno ojro,to tłumy zjadą... Nic bardziej błędnego! Z B-B wyjechałem 6.45,drogi czarne i puste,za to mróz potrafił nieco ostudzić zapał - w Żywcu nawet -17st.!Przeleciałem bardzo szybko jak na tą krętą i mocno wk... drogę,na miejscu byłem w sam raz,tj. 7.45. Spodziewałem się,że już tam parę samochodów będzie stało a tu miłe zaskoczenie - jestem pierwszy! :applause: Co ciekawe,jeden orczyk już chodzi,a kasa właśnie została otwarta,nikt nie czekał do ósmej.Krótka rozgrzewka i pan z obsługi woła mnie na wyciąg.Niestety pod orczykiem tylko część przejechali... skuterem śnieżnym,resztę przecierałem jako pierwszy.Do tego mróz taki,że mi o mało pysk nie odpadł!Niestety przy górze był lodoszreń i jak mi narty złapało,tak orczyk wyrwał spod doopy... Stok wyratrakowany i na pierwszy rzut oka wygląda bardzo dobrze: Chyba po raz pierwszy rozdziewiczałem stok,nie tylko na dzisiejszy dzień,ale na nowy sezon... Jestem sam,więc mam go tylko dla siebie,na pierwsze dwa zjazdy.Jak im się udało przygotowanie?Za samo przygotowanie stoku daje 4 w skali pięciopunktowej.Gdzieś po bokach trochę trawy wystawało,po 3 godzinach pojawiły się w jednym miejscu jakieś pojedyncze minerały,a tak poza tym naprawdę dobrze!Aż nie wypada wybrzydzać,jak się to dostaję za jedno ojro.Nie przygotowano tras pod orczykami i bramkami wejściowymi i o ile to pierwsze nie przeszkadzało zbytnio,to to drugie denerwowało co poniektórych,ale nie wiele by się dało poprawić z powodu małej ilości śniegu. Rano ciągle jeszcze trwa naśnieżanie: Zaczynają się też pojawiać kolejni narciarze i snowboardziści,wyłania się też słoneczko - piękny dzień! Kiedy chmury znikają z horyzontu,pojawiają się Tatry: Babia Góra widoczna była cały czas: Niektórzy próbowali freeridu,ale nie polecam,śniegu naturalnego zdecydowanie za mało,ale zimowo... :smile: I na koniec - uwielbiam drogi utrzymane w standardzie białym,zwłaszcza jak aura dopisuję: Jeździłem 4 godziny,ale ponieważ lubię ostro kręcić,toooo.... po dwóch godzinach nogi mi do doopy właziły,po trzech myślałem,że mi odpadną,a po czterech uznałem,że to już zagrożenie dla zdrowia,nie tylko mojego. :biggrin: Do samego końca bez kolejek i z przyjemnością.Może jakbym nie był sam,to jeszcze,oczywiście po przerwie,bym coś śmignął. Na takie widoki długo czekałem i mam nadzieję,że w święta pluchy nie będzie. Wypad zdecydowanie na plus!4 punkty
-
2 punkty
-
Byłam 3 razy, z tym że w Saalbach. Ostatnio jeździmy przez Znojmo i Bischofschofen, raz wybraliśmy się przez Niemcy i wyszło ok. 1,5 godziny "w plecy" w porównaniu z trasą przez Czechy. PS. Dobry wybór ze wszytkich austriackich ośrodków w których jak na razie byłam Skicircus przypadł mi do gustu najbardziej. Nie będziesz zawiedziony1 punkt
-
Witaj, dwa razy byliśmy w Leogang i darzę ogromnym sentymentem to miejsce. Z Warszawy jechaliśmy przez Czechy, przez Mikulov, na końcu przez Lofer. My zawsze jeździmy bez noclegu, z Warszawy startujemy po 4 rano i wieczorem jesteśmy na miejscu. Kierowców zazwyczaj mamy co najmniej dwóch na pokładzie, ale w praktyce mój mąż nie oddaje nikomu sterów. Do tego twierdzi, że w ogóle nie jest zmęczony jazdą1 punkt
-
r-power :angel: czekam i one czekają :laughing: stoją i się pięknie prezentują :biggrin: ruszam na święta ( makaroni ) się człowiek doczekać nie może a i kobitka dała zgodę na dwa męskie wyjazdy :applause: ( luty i marzec ) oj będzie się działo1 punkt
-
Wiesz, są tacy co od 10 lat nie ostrzyli krawędzi i nawet nie słyszeli że tak coś takiego istnieje. Jakie więc przyjąć kryterium oceny czy już trzeba ostrzyć? Może tak (żeby wypośrodkować podejścia do tematu) - skoro przejeździłeś sezon to nadają się do ostrzenia.1 punkt
-
Ten skipass jest tak drogi że już nie ma jak dopłacać, tak że śmigasz po całym regionie lub nie, ale płacisz za cały ośrodek.1 punkt
-
Taki śnieg się właśnie robi jak ktoś nie umie armatki ustawić adekwatnie do pogody i idzie tylko na ilość. Przy takich temperaturach jakie były czyli powyżej -5 stopni armatka powinna pracować maksymalnie na połowie mocy, a skoro na stoku są grudy to znaczy, że tak nie było. Swoją drogą to te grudy powinien rozbić właśnie ratrak...1 punkt
-
do Fundu: z tego co wiem, to już najlepsza kancelaria prawna pracuje nad pozwem o naruszenie dóbr osobistych operatora. Myślę, że konsekwencją działania p Ślusarczyka będzie stosowne doniesienie do prokuratury złożone przez operatora na Pilsku czyli firmę CTE. Myślę, że są przesłanki do wniosku o delegalizację Pracowni Na Rzecz Wszystkich Istot.1 punkt
-
od SROP do Lilianny. Droga Lilianno bardzo mnie cieszy, że tak martwisz się o stosowanie przez nas litery prawa. Nie martw się wszystko co robimy mieści się w jego granicach. ( sam jestem prawnikiem z wykształcenia) Jeżeli chodzi o Twoje pytania- zapraszam na niedzielę 9 grudnia na godz. 12:30 do Korbielowa ( dokładnie do Hali Sportowej ) i tam dokładnie się dowiesz o co nam chodzi - jeżeli jeszcze tego nie zrozumiałaś. Jeżeli chodzi o kontakt to proszę pisz na email : [email protected] ( masz rację brakuje tego info na stronie) Co do zabezpieczenia naszego spotkania w Bystrej to wszystko formalnie jest załatwione. Transport z Korbielowa zapewniony!!!! Na niedzielnym spotkaniu możesz się upewnić i zapisać. Odpowiadając dalej na Twoje pytania i wątpliwości: czy inwestor działa zgodnie z prawem? hm z moich informacji wynika, że działa. Najważniejszą kwestią jest, że nowy właściciel nie dokonuje żadnych inwestycji bez wymaganych zezwoleń. Pan Ślusarczyk nie odrobił dokładnie lekcji!!!! Z tego co wiem to w wyniku zabezpieczania osuwiska na czarnej trasie, (która zawsze była) zostało wydobytych ok 350 starych opon!!!! To co metr pod ziemią już p. Ślusarczyka nie interesuje. W Naturze 2000 opony!!!! co na to powiesz? Lilianno czy czytałaś dokładnie o ideologi p. Ślusarczyka? Poczytaj proszę. To co on proponuje to prawie sekta, a większość jego tez jest oparte o fałsz i kłamstwo. Kłamstwo wiele razy powtarzane i utrwalane przez media staje się prawdą. Czy on prowadzi jakiś dialog społeczny???? Jedynie jego zdanie i opinia jest słuszna. Wszystkich ma za głupków, którzy nie potrafią zadbać o środowisko. Jedynie on potrafi!!!! A tak nie jest. Ludzie żyjący w Korbielowie w dużej mierze właściciele gruntów na Pilsku sami potrafią zadbać o piękno tej góry. Wiesz dlaczego? bo wiedzą, że jak tam będzie dziadostwo to nikt do nich nie przyjedzie. Wiesz co naprawdę degraduje Pilsko? np kwaśne deszcze. Zobacz ile jest tam martwych drzew!!! NIKT NA PILSKU NIE PLANUJE NOWYCH TRAS, WYCINKI DUŻYCH OBSZARÓW LEŚNYCH NIKT!!!! jedynie co inwestor chce zmienić w przyszłości( zgodnie z prawem) to stare wyciągi zastąpić je nowszymi, ale biegnącymi w tych samych granicach co stare urządzenia. Powiedz mi skąd p Ślusarczyk wie, że zostało wyciętych 100 drzew, a nie 89 czy 102??? Liczył wszystkie na Pilsku??? powiedz mi co znaczy 100 drzew wyciętych przy trasie narciarskiej. Obszar rezerwatu na Pilsku to 200 ha z czego 15 w Polsce. Nikt nie chce tego zmieniać!!!! Lilianno Rudy bierze się jedynie za sprawy, które dają mu możliwość zarobienia dużych pieniędzy. On nie działa społecznie. Ze swojej działalności czerpie duże apanaże. To jest jego sposób na życie!!! Taki rodzaj biznesu!!! A takim ludziom jak Ty mydli oczy wielkimi słowami i ideami.... Zapraszam Cię na niedzielę. Reasumując - NASZ RUCH POPIERA INWESTYCJE REALIZOWANE NA PILSKU, KTÓRE SĄ ZGODNE Z POSZANOWANIEM POTRZEB ŚRODOWISKA NATURALNEGO, ALE TNIE ZGADZAMY SIĘ Z TYM ŻEBY KTOŚ BLOKOWAŁ ROZWÓJ TEGO KAWAŁKA GÓR BO MA W TYM PARTYKULARNY INTERES!!!1 punkt
-
W sumie to masz racje - poproszę o przeniesienie do Race:)1 punkt
-
W założeniu znak na narcie ma wskazywać miejsce "neutralne" pod względem obciążenia narty. Znak na bucie teoretyczny środek obciążenia/nacisku. Jeśli więc chcemy uzyskać ustawienie neutralne to tak te znaki powinny się zgadzać. Pozostaje tylko pytanie czy o takie ustawienie nam chodzi. To kwestia indywidualna. Mnie znacznie lepiej się jeździ kiedy wiązania są przesunięte do przodu 1-2 cm. Co do myszkowania nart, to zakładając że są to narty w miarę niestare więc taliowane to na nich nie jeździ się na wprost na płasko. W zależności od konstrukcyjnego promienia skrętu, twardości oraz sposobu i jakości ostrzenia będą więcej lub mniej myszkowały. Narty zawsze trzymaj z lekkim naciskiem na jedną krawędź. Wystarczy lekkie ugięcie kolan lub wypchnięcie biodra w bok (jakby jazda z obciążeniem na jednaj nodze).0 punktów







