Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. johnny_narciarz

    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      8 428


  2. MB

    MB

    VIP


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      5 540


  3. Dumpling Zębowa Wróżka

    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      2 900


  4. Szymonidius

    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      218


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 13.11.2013 uwzględniając wszystkie działy

  1. Spod Jontka będzie się wyjeżdżać aż na Buczynkę? :applause: Dla mnie to byłby dobry pomysł.Teraz było tak,że narciarze przesiadający się z dolnego wyciągu na górny blokowali przejazd narciarzom jadącym w dół. To rozwiązałoby problem! No to jeszcze cytat z wypowiedzi Krystyny Jędrzejas,dyrektora kompleksu Jontek-Pilsko-Korbielów: "To pierwszy etap modernizacji całego ośrodka,który mamy zamiar oddać do użytku już w grudniu.W drugim etapie planowana jest budowa kolei gondolowej o długości trzech kilometrów,która wywozić będzie turystów na Halę Miziową. Na uroczystość otwarcia obecnie budowanego krzesełka,zaproszono prezydenta Bronisława Komorowskiego.Wszyscy liczą,że będzie tu stałym gościem. Można się śmiać,ale kiedyś napisał tu Bończa,że jak się "góra" zaangażuje,niezależnie od opcji politycznej,to wiele rzeczy wcześniej niemożliwych staje się możliwymi.Oby faktycznie tak było! :
    4 punkty
  2. Wyjazd spontaniczny, praktycznie w ciemno. Wystartowaliśmy z Katowic ok. 01:00. Przez bramki przechodzimy o 12:05. Kupujemy karnet na 2,5 dnia za 80,5 euro. Ostatni dzień planujemy na innym lodowcu, ale ostateczna decyzja, jeszcze nie zapadła.Pierwszego dnia pogoda idealna i ludzi mało, jazda praktycznie bez kolejki. Jeździmy do 15:30, bo musimy mieć trochę czasu na znalezienie kwatery. No i pojawia się problem, bo większość kwater jest już zajęta. Rozpoczyna się weekend i dodatkowo odbywają się testy sprzętu narciarskiego i sporo osób przyjeżdża z tego powodu. Po prawie 3 godzinach, udaje nam się znaleźć fajną kwaterę w Krössbach. Nowy dom, więc nie ma jeszcze ogłoszeń w internecie i są wolne miejsca. Wychodzi po 15 euro za osobę, ale mamy nowe pokoje ze wszystkim, czego potrzeba. Kolejny dzień planujemy rozpocząć wcześnie, bo ma przyjechać sporo ludzi. Oczywiście, zamiast o 8:00, jesteśmy godzinę później. Parkingi już prawie pełne. Parkujemy spory kawałek od dolnej stacji, ale są busy, które podwożą pod samą gondolę.Pogoda już nie taka, jak dzień wcześniej, pada śnieg, ale na szczęście nie wieje. Mimo, że ludzi dużo więcej, to jazda znowu bez kolejki. Trochę słaba widoczność i padający śnieg utrudniają jazdę. Jeździmy do 15 tej i kończymy. Jutro pogoda ma być podobna do dzisiejszej, ale w poniedziałek ma być już lepiej. To na razie tyle, trzeba trochę się zregenerować.
    3 punkty
  3. Wasze plany na weekend: Sobota 16.11. 10:00 Levi, Finlandia - Slalom kobiet, 1. przejazd (60min) 12:00 Ski Pass - Magazyn (15min) 13:00 Levi, Finlandia - Slalom kobiet, 2. przejazd (60min) Niedziela 17.11. 09:30 Ski Pass - Magazyn (15min) 09:45 Levi, Finlandia - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (90min) 13:00 Levi, Finlandia - Slalom mężczyzn, 2. przejazd (60min)
    3 punkty
  4. Dolna stacja krzesła zaplanowana jest dużo niżej, koło Jontka! Mobilnie Jacek
    2 punkty
  5. Nie startuję .:laughing: Mam zbyt mało dni treningu.: :tongue:
    1 punkt
  6. A nie szczypało ? :crazy:
    1 punkt
  7. :eek: że co? Jacku, chyba zacząłeś się obracać w złym towarzystwie, takie słownictwo:tongue: A mówiłem jedź z nami na narty:smile:
    1 punkt
  8. Wracając do tego zdjęcia to wydaje mi się (a mogę nawet zaryzykować że jestem pewien), że ten wydłużony teraz to jest część przyszłej stacji kolejnego odcinka krzeseł.
    1 punkt
  9. Kanapa na Luczkach i inne newsy z osrodkow TMR - update Mala aktualizacja. Na stronie lanovky.sk najnowsza galeria z budowy kanapy na Luczkach: http://www.lanovky.sk/?page=foto&fupd=445 Jak widac prac jeszcze troche zostalo, chociaz raczej kosmetyka - wiec do konca miesiaca - na otwarcie sezonu - na pewno bedzie wszystko pieknie furgac. Mozna tez sobie troche powyobrazac jakie beda nastepne etapy prac w Szczyrku. Niestety dawno nie widzialem zdjec z gory, gdzie buduja restauracje Rotunda, a jestem ciekaw bo powstaje tam dosc imponujacy budynek. Z innych newsow - z innych osrodkow TMR: - Szczyrbskie Pleso - budowa nowych tras narciarskich sie zakonczyla. Podobno przybylo ich ponad 2 km - jakos wydaje mi sie, ze cos przesadzaja z ta dlugoscia, ale cos tam przybylo. - Vysokie Tatry (Lomnica) - lina na slupach; gondole juz sa na miejscu i beda wieszane (o ile juz ich nie wieszaja); slupy starej gondoli zostaly zdemontowane; troche prac zostalo jeszcze przy nowych trasach narciarskich; Tutaj ladne zdjecia sprzed paru dni: https://plus.google.com/photos/105703656337899662913/albums/5941719823645675297?banner=pwa
    1 punkt
  10. Do dzisiaj po giełdzie chodzi jeden tak,.. co szuka jednego takiego,...:crazy: Co mu sprzedał stare syfy wypolerowane Ludwikiem.:stupid:
    1 punkt
  11. Naprawdę super relacja (nie wiem czemu ją przegapiłem ?) i miejscówka niczego sobie:smile:
    1 punkt
  12. Marku szczegółowy opis wraz ze zdjęciami znajdziesz tu: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/17008-Forza-Vialattea Byłem w marcu i jestem bardzo zadowolony. Pozdrawiam Mariusz
    1 punkt
  13. Pytanie czy warto? Te 1000 hipotetycznych osób,musiałoby mieć ten stok na wyciągnięcie ręki,żeby im się to w ogóle kalkulowało.Czyli musieliby mieszkać w jego okolicy,a to nie realne. Kupienie to jedno,a utrzymanie to drugie.Trzeba przecież śnieżyć,ratrakować,konserwować urządzenia,ktoś musi pilnować bezpieczeństwa na wyciągu itp. Jeśli już znajdzie się te 1000 osób,to pytanie brzmi: czy warto?Czy warto wydać na wstępie 730zł + koszta utrzymania,a wszystko po to,żeby mieć "swój" stok o długości paruset metrów,obsługiwany przez orczyk?Swój,to znaczy wspólny z 999 osobami. :biggrin: Pomijając już cud,jaki musiałby się wydarzyć,żeby się w Polsce tak zgadać,to wreszcie miałbyś nieograniczony dostęp do stoku,ale na którym często będzie jeździć jednocześnie kilkaset osób! :wink: :cheerful: :stupid: Bo jeśli umówicie się na jakieś zmiany,to okaże się,że możesz śmigać nie częściej jak co dwa tygodnie,żeby tłoku nie było,a wtedy znów pojawi się pytanie: czy nie lepiej dać te 5 dych raz na tydzień,niż tak komplikować sobie życie?Może lepiej wykupić kilka akcji TMR,a może nawet starczy Ci na 1/1000 udziałów? :wink: Przynajmniej to już może mieć jakiś sens! :
    1 punkt
  14. Takie coś tam teraz jest..? Kiedyś był to jeden wyciąg wykorzystujący stację napędową dużego orczyka takiego jak ten zlikwidowany dolny oraz duże koło przewojowe Mostostalu. Po drodze jadąc w górę (w zasadzie prawie po płaskim) miał kilka podpór typu połowa słupa T. Na pierwszym wzniesieniu stała specjalna podpora z kołem poziomym załamującym o jakieś30* trasę wyciągu. Następny odcinek szedł jakby nieco w dół, potem po płaskim i znów lekko pod górę aż do stacji krańcowej. Tam puszczało się talerzyk i odbijało w lewo na trasę dojazdową do stacji wyciągów na Miziową. Orczyki (bębny ale z doczepionymi brązowymi talerzykami Polsportu) wracały już prostym odcinkiem między drzewami do stacji startowej tego łącznika. Jadąc w górę nie było ich widać.. ciekawe uczucie... wyciąg bez końca.. ;-) Oprócz dawnego Mostostala Gliwice z Soszowa, był jedynym tego typu wyciągiem w Polsce. Gdzieś mam jakieś marne dwa zdjęcia tego wyciągu robione idiotkamerą 36mm w latach 80. Jak znajdę.. wkleję.
    1 punkt
  15. Pilsko cz.5 i ostatnia... Specjalna dedykacja dla JC.Błotko było - standard! Ale to nie to... To jest błoto!Tu można było zanurzyć się po pas! Trochę trzeba było pokombinować,żeby to ominąć... :wink: Tak po za tym... Fajne miejsce na odpoczynek,ale nie podczas ulewy.Jest tu specjalny kosz na śmieci,który zabezpieczony jest przed zwierzętami.Ponoć przechadzają się tu Misie i Rysie. Na Pilsku dobrze widać Tatry: Małe ujęcie wody: Pozdrowienia dla Gregora,który leczy kontuzję,na szczęście niegroźną. :smile:
    1 punkt
  16. Masz rację, przyznaję że patrzę na sprawę z własnej perspektywy. Zgadzam się z Tobą że nieumiejętne posługiwanie się nie tylko szelkami może narobić dużo szkód. Coś czuję że wymieniamy się poglądami na tematy na które mamy z grubsza takie samo zdanie, bo argumenty które przytaczasz są dla mnie w większości "oczywistą oczywistością". Ale spójrz choć trochę przychylnym okiem na szelki i postaraj się znaleźć też argument na plus. Model SWIX'a który używam jest po prostu bardzo dobry, składa się z tzw "nerki" którą się zakłada dziecku na paski na biodra i pod tyłkiem, do której można w każdej chwili przypiąć lub odpiąć i schować taśmy. Po prostu mega wygoda, w sekundę możesz dziecko uwolnić lub gdy sytuacja wymaga podpiąć. Można też podpiąć z przodu i ciągnąć jak na "Twoim" patencie - talerzyku. To też jest element wychowania narciarskiego, obycia ze śniegiem i zabawy. Poza tym czemu się uparłeś przy tym że katuję młodą szelkami cały czas? przez te kilka godzin które jeździła starałem się robić z nią różne rzeczy, generalnie zabawy na śniegu. Jeździła sama, ciągnąłem ją za tyczkę jak za poprzeczkę, jeździła sama na taśmie i na wyrwirączce i ze mną na talerzyku. wszystkiego po trochu! A to, że dziecko podświadomie kupuje wszystko od rodziców jest dla mnie nawet więcej niż oczywistą oczywistością :happy: żeby nie być gołosłownym, obejrzyj co młoda robiła z nartami jak wcześniej podejrzała jak ostrzę i smaruję narty [video=youtube;__6Nuq5mQ3w]
    1 punkt
  17. A nie lepiej tutaj poszukać? http://tiny.pl/qttdt Masz ponad 200 par nart do wyboru
    1 punkt
  18. Cześć I bardzo słusznie, że się nie napalasz ale celem jest jazda i młody człowiek tez powinien to wiedzieć. Bardzo dobrze robi wczesna "indoktrynacja" czyli oglądanie zawodów walający sie po domu sprzęt itd. Cykl działania u dziecka jest bardzo krótki i trzeba byc na to przygotowanym niestety. No i bez półśrodków i oszustewek typu narty przywiązywane do butów itd. W cięzkich butach sie nie chodzi tylko jeździ - im szybciej to złapie tym lepiej. No i podstawa - dobry wzorzec.Skier mam problem bo na opakowaniu są trzy numery - zerknij na foto. Jeżeli Ci to cos mówi to daj znać. Musze ich poszukac na strychu i zmierzę linija długośc kapcia ale one sa chyba większe niż na 3 lata.Pozdro
    1 punkt
  19. Odnalezione w trakcie świątecznych porządków... Porządkując zdjęcia z wyjazdu, wyszperałem jeszcze kilka ciekawych. Z drugiej strony...tak wiele ich jest, że ciężko któreś wykluczyć, a najchętniej pokazałbym je wszystkie. Wszystkie zrobione zostały w ciągu pierwszych dwóch dni wyjazdu, wtedy gdy pogoda była przepiękna...a nos smażył się w marcowym, alpejskim Słońcu. Pierwsze z nich...to istny raj dla tych, którzy jeżdżą poza trasą... Stanąć tam w oddali. Przed sobą niezmierzony puch... Niestety poza trasą trzeba umieć jeździć, no a mi to troszkę nie wyszło... W relacji przewija się często nazwa M. Fraiteve 2701m npm w Sansicario - w pierwszy dzień udało mi się zrobić zdjęcie tego miejsca w pięknych warunkach. Każdy ekstremalnie nastawiony na jazdę narciarz, powinien mieszkać w takim Hotelu: Budynek położony w Sestriere grubo powyżej 2000m, przy wyciągu nr 10. ...hahaha, mógłbym spędzić tam kilka tygodni. Piękny wagonik kolejki w Pragelato z bliska: A to fotka...zrobiona nie wiadomo gdzie... I wg mojej opinii najfajniejszy fragment trasy 31 M. Motta: Czerwony jej fragment widziany z krzesła: I... ...i freeraiderska autostrada: Początek trasy olimpijskiej...ehh szkoda, że nie była otwarta i nie było na niej tyczek... A to? A to wioska Olimpijska! Jak w Zakopanym będzie Olimpiada, to też będzie coś takiego w Polsce zrobione hahaha Cudownie jest popatrzeć kolejny raz...poczuć to, powspominać... ...ale nie wszystko da się odtworzyć. Z pewnością nie da się odtworzyć smaku piwa po całym dniu ostrej jazdy... Forza Vialattea!!!
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...