Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. andy-w

    andy-w

    Użytkownik forum


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      1 563


  2. MOSTOSTAL

    MOSTOSTAL

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      993


  3. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      7 223


  4. Chris_M

    Chris_M

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      1 382


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.12.2013 w Odpowiedzi

  1. Jak pisałem, tak zrobiłem czyli tam zawitałem.Mróz i słońce czyli pięknie.Ludzi jak na lekarstwo.Stok wyratrakowany na 4. Im więcej trasa była "zjeżdżona" tym paradoksalnie lepsze warunki bo ludziska wyrównali to co zrobił ratrakowy czyli niewielki garbki między śladami ratraka.Po wczorajszej odwilży i nocnym mrozie twardo cały czas. Krawędzie miały co robić. Braki w technice (moje) wychodziły jak na dłoni.W dwie godziny (10:04 do 12:02) obróciłem 20 razy i to wystarczy.Jeden cykl góra-dół średnio trwał 6 min - wjazd do bramek bezpośredni bez jakiegokolwiek stania.W niedzielę też trwało to 6-7 min, ale z 2-3 min. staniem w kolejce.Wniosek: dzisiaj przy minimalnym obłożeniu kolejka jechała sporo wolniej niż by mogła.Ale z racji pięknego słońca, które grzało prosto w dziób wcale mi to nie przeszkadzało. widok na Ochodzitą sąsiedni dzisiaj niedziałający Zagroń z dołu być może nowa trasa na Zagroniu końcówka Czantorii w Ustroniu
    14 punktów
  2. Oto najdłuższa na świecie kolej gondolowa. Robi się miękko.. http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/widok-z-najdluzszej-kolejki-gondolowej-na-swiecie,126410.html
    5 punktów
  3. Polskie otwarcie sezonu w Tatrzańskiej Łomnicy w dniach 14-15 grudnia 14 i 15 grudnia 2013 rodacy opanują stoki w Tatrzańskiej Łomnicy. Wśród atrakcji polskiego otwarcia sezonu na Słowacji będą m.in.: zawody slalomowe z nagrodami, test sprawnościowy Blink, a także animacje dla rodzin z dziećmi. Nad oprawą muzyczną będzie czuwał DJ Flor, znany z imprez klubowych w całej Polsce. Uczestnicy imprezy będą uczestniczyć w inauguracji nowej, 15-osobowej gondoli produkcji Doppelmayr, która zastąpi wysłużoną 4-osobową kolejkę. Nowa kolejka zwiększy zdolność przewozową do 2400 osób na godzinę i skróci czas jazdy do 7 minut. Kolejka będzie pokonywać 597-metrowe przewyższenie i zostanie wyposażona w 37 nowoczesnych wagoników, identycznych z oddanymi w zeszłym roku w Jasnej od strony południowej Chopoka. Organizatorzy imprezy zapewniają w programie m.in.: namiot z symulatorami sportów zimowych, zawody slalomowe dla chętnych (narty, snowboard), wyścigi na nartach wieloosobowych, test sprawnościowy Blink, śnieżną fotobudkę, w której będzie można zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Tatrzańskiej Łomnicy „atak” na Bałwana – impreza dla całych rodzin. Imprezę poprowadzi znany polski moderator Robert Jarek oraz DJ Flor, którego muzyka będzie rozgrzewać uczestników do świetnej zabawy. Warto podkreślić, że wszystkie atrakcje będą dostępne za darmo, dla wszystkich uczestników imprezy. Tatrzańska Łomnica znajdująca się tylko 30 km od przejścia granicznego na Łysej Polanie. To nowoczesna stacja narciarska i chyba najpiękniejszy z tatrzańskich kurortów. Nad miasteczkiem rozpościera się majestatyczny Łomnicki Szczyt (2634 m n.p.m.), na który dostać się można spektakularnie poprowadzoną kolejką linową – ostatni etap prowadzi bez żadnych podpór nad kilkusetmetrową przepaścią. Ze szczytu rozpościera się przepiękna panorama na polskie i słowackie Tatry – widać stąd wszystkie najważniejsze szczyty. Całość imprezy na żywo będzie prezentowana w RMF FM. Przez weekend w godzinach 10-16 Daniel Dyk wraz z ekipą radiową będą na żywo nadawać z Tatrzańskiej Łomnicy i rozdawać nagrody w postaci karnetów i weekendowego wyjazdu rodzinnego do hotelu Grand Praha**** – najbardziej luksusowego w całym kurorcie, będącego jednym z symboli miasteczka (www.grandpraha.sk). Więcej informacji: gotatry.sk, www.nartyslowacja.pl Źródło: onet
    3 punkty
  4. Biedni ci Austriacy!!! Tak okropnie są wyzyskiwani... pod rządami straszliwego "prawa śniegu". Proponuję kolegom często jeżdżącym do Austrii wywołać tam rewolucję. Musicie koniecznie ich przekonać, jak strasznie są wyzyskiwani. Nawet podrzucę Wam parę haseł: Precz z "prawem śniegu"!!!! Wyzyskiwani przez staje narciarskie łączcie się!!! No i hymn oczywiście... Jak to szło??? Jakoś tak: Wyklęty powstań górski ludu Powstańcie udręczeni trasami.... Nie jestem dobry w rymowankach, ale wiadomo o co chodzi...:biggrin: Tadek
    3 punkty
  5. Decyzja zapadła: Kreichberg (Murau) Niestety dzisiaj nie udało się ponartować Sprawy służbowe się nieco przeciągnęły i wyjechałem z Grazu dopiero o 15-tej. Pierwsza przymiarka była do Lochtal. Niestety wbrew temu co podają na stronie www mało co chodzi : W zasadzie czynne są 3 trasy czerwone nr 2, 4 i bodajże nr 8 + niebieskie. Reszta jeszcze stoi. Jako że i tak w dniu dzisiejszym nici z jazdy to zabrałem się z Lochtal i pojechałem dalej w kierunku Murau. Tu wygląda całkiem dobrze. Czynne wszystko oprócz wyciągów J i K oraz tras bezpośrednio przy tych wyciągach. Reszta poza pojedynczymi orczykami działa więc wygląda to całkiem sensownie. Dzisiaj ponoć mieli otworzyć nową gondolę? Jutro sprawdzę czy działa :biggrin: Pogoda na jutro wyśmienita więc przebieram już nóżkami w oczekiwaniu na mroźny poranek : ....przykre jest tylko to że jutro musowy powrót do PL :sorrow: Pozdrowienia z Kreichbergu!!! SKIer
    2 punkty
  6. W.g definicji Wikipedii: raj to biblijny ogród stworzony przez Boga dla pierwszych ludzi, w ogrodzie ludzie mieli wszystkiego pod dostatkiem …. Może zamiast znowu ogłaszać z pompą pierdoły, Trąbić w plastikową trąbkę, a udawać, że ze szczerego złota, Zejść z dmuchanego konia, Pokłonić się pracy i po prostu … Polska normalnym krajem dla narciarzy inwestuje w infrastrukturę. P.S. Suche Ski w Poroninie (technicznie - wyciąg ok.) infrastrukturalnie błoto mentalne, podobnie na Harendzie. Przypadków wiele. A był ktoś w raju i z niego wrócił, aby opowiedzieć jak tam jest? :stupid:
    2 punkty
  7. Czy mógłbyś uzasadnić, dlaczego sztuczne naśnieżanie nie miałoby się sprawdzać przy opadach niższych niż 1,5 metra śniegu? Bo rozum podpowiada, że sztuczne naśnieżanie jest najbardziej potrzebne właśnie tam, gdzie są niskie opady, a przy opadach przekraczających 1,5 metra można by nawet zrezygnować z instalacji sztucznego naśnieżania! A właśnie przydałoby sie żebyś wszedł w te szczegóły rolnicze! Co miałbyś zamiar uprawiać na tych górskich zboczach? W jaki sposób miałbyś zamiar zbierać plony? Wpuścisz tam kombajn Bizon? Bo to byłaby pierwsza i jednocześnie ostatnia wyprawa Bizona w góry! I właśnie dlatego w górach stoki są wykorzystywane do wypasu i do niczego innego! Ile razy w lecie przejeżdżałem przez Alpy, zawsze mój zachwyt budziła żywa i soczysta zieleń stoków. Podczas ostatnich wakacji mój syn spędził urlop w SFL i wyjaśnił ten fenomen. Okazuje się, że instalacja do naśnieżania stoków jest w lecie wykorzystywana do podlewania rosnącej tam trawy i to jest właśnie tajemnica tej żywej zieleni budzącej mój zachwyt! A na tej soczystej, zielonej trawie, pasą się alpejskie krowy, które na halach spędzają całe lato! W centrum ośrodka narciarskiego SFL jest olbrzymia restauracja zlokalizowana na pietrze rozłożystego budynku, a parter tego budynku zajmuje wielka hala, która w zimie służy jako garaż dla ratraków, a w lecie jest oborą dla pasących się na pastwiskach krów. Ta podlewana z systemu naśnieżania trawa rośnie tak szybko, że na bardziej wypłaszczonych stokach co kilka dni kosi się ją specjalnymi górskimi kombajnami, które od razu ją pakują w rolki i te rolki gospodarze zwożą do stodoły. Jak widać z tego przykładu, na istnieniu ośrodka narciarskiego miejscowi gospodarze mogą tylko zyskać, co u nas jako pierwsi pojęli mieszkańcy Białki Tatrzańskiej. Ale na innych, byrcyno-podobnych, jest konieczny bat w postaci ustawy śniegowej. I co on sobie z tym zalesieniem zrobi? Będzie podziwiał jak rośnie i to go usatysfakcjonuje finansowo? Byrcyny nie zgadzali się na żadne rozwiązanie. I jakie widzisz rozwiązanie w takim przypadku? Poza tym, jak masz zamiar zdefiniować pojęcie "uczciwej zapłaty"? Jak obiektywnie określić, że czyjeś żądania są wygórowane i nie do przyjęcia? Przecież gdyby Zakopane nie było kurortem narciarskim, to Byrcyn zdychałby z głodu i z pocałowaniem ręki przyjąłby każdą zaproponowaną kwotę. Ale ponieważ udało mu się złapać PKL za gardo, to postanowił maksymalnie to wykorzystać, w ogóle nie zwracając uwagi na to, że podcina gałąź, na której siedzi całe Zakopane. Zresztą w Szczyrku mieliśmy bardzo podobny przypadek, gdzie właściciel gruntu najpierw doprowadził do upadku cały ośrodek narciarski, a potem za grosze go przejął.
    2 punkty
  8. Nakręciłem krótki filmik,ale na początku źle trzymałem aparat i trochę sp... :wink: [video=youtube;v6l6DmumVFw]
    2 punkty
  9. Piękna tatrzańska trasa + niesamowita piosenka Pearl Jam. [video=youtube;rMlVWm838Xk] ...no i jeszcze kilka słów na temat tatrzańskich, najtrudniejszych tras: Mit Grońskiego Niewiele jest miejsc w Tatrach Wysokich, które działają na wyobraźnię narciarza bardziej, niż Zachód Grońskiego. Jeden z najtrudniejszych zjazdów tatrzańskich, który aż jedenaście lat czekał na powtórzenie, dla wielu narciarzy wydaje się być poza zasięgiem zwykłego śmiertelnika. Czasem jednak warto skonfrontować mit z rzeczywistością. Narciarstwo ekstremalne w Tatrach nie ma zbyt wielu orędowników. Powodów jest zapewne kilka. Po pierwsze najtrudniejsze, eksponowane zjazdy to tak naprawdę igra-nie ze śmiercią - przy braku solidnej asekuracji najmniejszy błąd można przypłacić śmiertelnym upadkiem. Po drugie parko-we przepisy nie do końca regulują kwestię tego typu aktywności. Wiadomo, że na nartach można się poruszać wzdłuż szlaków turystycznych lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie - wybierając najbezpieczniejszy wariant. A co z drogami taternickimi? Jeżeli wiosną można się w Tatrach wspinać, to wydaje się najzupełniej logiczne, że można także zjeżdżać na nartach drogami wspinaczkowymi. Wszak narciarstwo ekstremalne to raczej rodzaj taternictwa, niż turystyki narciarskiej. Tutaj zdania są jednak podzielone - nawet, wśród pracowników parku. Dlatego zawsze warto brać pod uwagę perspektywę zapłacenia mandatu. Jest jeszcze jedna kwestia - sezon narciarski w Tatrach formalnie kończy się z końcem kwietnia, a właśnie wtedy w wielu żlebach zaczynają się najlepsze i najbezpieczniejsze warunki do zjazdów. W narciarskiej eksploracji Tatr bardzo pomógł przewodnik Narciarstwo wysokogórskie w Polskich Tatrach Wysokich Karola Życzkowskiego i Józefa Wali, który ukazał się trzy lata temu nakładem Sklepu Podróżnika. Opisano w nim ponad sto zjazdów tatrzańskich, wyceniając je w skali od 0 do 6. Od dwóch sezonu konsekwentnie podnosiłem sobie poprzeczkę, zjeżdżając m.in. z Pośredniej Turni do Świnickiej Kotlinki (+3), z Rysów do Kotła pod Rysami (+3), z Głaźnych Wrótek do Dolinki za Mnichem (-4), ze Świnicy na Świnicką Przełęcz (-4) i z Kościelca Żlebem Zaruskiego (+4). Działałem także po słowackiej stronie Tatr, zaliczając zjazdy m.in. z Zawraciku Rówienkowego, Rohatki, Czerwonej Ławki, Świstowego Szczytu, Baranich Rogów i Wysokiej. Wiosną tego roku postanowiliśmy porwać się na pierwszą „piątkę”. Wybór padł na Hińczową wprost. Odpinając nar-ty nad brzegiem Morskiego Oka zgodnie uznaliśmy, że jest to jeden z najpiękniej-szych zjazdów narciarskich w Tatrach. Chwile później,siedząc na drewnianej barierce przed schroniskiem spoglądaliśmy w kierunku Wołowego Grzbietu i zastanawialiśmy się, jak bardzo tatrzańska „piątka” różni się od „szóstki”. Czy Zachód Grońskiego jest rzeczywiście poza naszym zasięgiem? Niektóre zjazdy, podobnie jak niektóre drogi wspinaczkowe, obrasta-ją legendą i stopniowo zaczynają obrastać nimbem niemożliwości. Podobnie było z Zachodem Grońskiego. Kiedy po jedenastu latach wyczyn Piotra Konopki powtórzył Edek Lichota, jego zjazd odbił się głośnym echem w środowisku. Kolejnych „wariatów” jednak nie przybywało. Ale legendy są po to, żeby się z nimi mierzyć. A jak to zwykle w takich wypadkach bywa – najtrudniej jest spróbować. My spróbowaliśmy. 19 maja dokładnie w moje 31. urodziny lustrowaliśmy z Kotła pod Rysami linię zjazdu. Plan był prosty. Podchodzimy za-chodem na Małą Wołowa Szczerbinę, wiedząc, że w każdej chwili możemy zawrócić. Jeżeli już uda nam się wyjść, to przecież nie będziemy schodzić z nartami na plecach. Trzeba będzie zjechać. Początek podejścia nastawił nas optymistycznie – stromy żleb w dolnej części wyglądał bardzo zachęcająco. Później jednak nie było już tak fajnie. Pokonanie ciągnących się w nie-skończoność stromych pól śnieżnych, pod-ciętych progiem opadającym do Wyżniego Czarnostawiańskiego Kotła, zmęczyło nas psychicznie. Buty obsuwały się w miękkim śniegu, a czekan dawał niezbyt pewną asekurację. Było stanowczo za miękko. Narty zostawiliśmy dziesięć metrów pod przełęczą, bo resztka śniegu na ostatnim odcinku nie nadawała się do zjazdu. Wbicie się w wiązania po krótkim odpoczynku zmieniło perspektywę. Stwierdziliśmy, że na nartach czujemy się tutaj znacznie pewniej i powoli stres ustępował miejsca adrenalinie. Pierwszy odcinek trawersu pokazał, że narty dość pewnie trzymają się stoku, chociaż przy okazji spuściliśmy do kotła sporo mokrego śniegu. Nabraliśmy pewności siebie. W górnej części zjazd był dziwny – eksponowany trawers urozmaicały dwa kilkumetrowe podejścia na nartach i dwa odcinki stromego, podciętego stoku, na którym można było trochę pokręcić. Na jednym z odcinków trawersu niespodziewanie zapadł się pode mną śnieg i obsunąłem się kilka metrów, hamując nartami na skałach. Patrząc niepewnie w dół kotła stwierdziłem, że miałem naprawdę sporo szczęścia. Pokonanie żlebu w dolnym odcinku było już czystą przyjemnością. Spoglądając z Kotła pod Rysami w kierunku Wołowe-go Grzbietu zdaliśmy sobie sprawę, że w przeciwieństwie do zjazdu z Hińczowej Przełęczy, pokonanie Zachodu Grońskie-go było typowym wyczynem. Zdecydowanie bardziej wymagającym od strony psychicznej, niż technicznej i nie obfitującym w zbyt wiele momentów dających czystą przyjemność jazdy. Wyczynem, którego raczej nie zamierzamy powtarzać. Tym bardziej, że w Tatrach jest jeszcze kilka „szóstek”, z którymi chcielibyśmy się zmierzyć. Tatnańskie „szóstki” W przewodniku Narciarstwo wysokogórskie w Polskich Tatrach Wysokich Karola Życzkowskiego i Józefa Wali, najwyższą wycenę zyskało pięć zjazdów. Są to - licząc od wschodu: Z Małej Wołowej Szczerbiny Zachodem Grońskiego, trudność 6. Pierwszy zjazd: Piotr Konopka, 4 czerwca 1994 Z Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego przez Wyżni Czarnostawiański Kocioł, trudność 6. Pierwszy zjazd: Piotr Konopka, 11 maja 1994- (zdejmując narty). » Z Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego przez Kazalnicę Mięguszowiecką i Wiszący Kociołek, trudność 6. Pierwszy zjazd: Edward Lichota, 18 lutego 2001. Z przełączki w pn.-wsch. Grani Cubryny na Zadnią Galerię Cubryńską, trudność 6. Pierwszy zjazd: Tomasz Gąsienica-Mikołajczyk i Edward Lichota, 24 kwietnia 2000. Z Zadniego Kościelca Wariantem H drogi Stanisławskiego, trudność 6. Pierwszy zjazd: Edward Lichota, marzec 2003 (ze zdjęciem nart). Autor: Narciarz - Michał Kowalski
    1 punkt
  10. Rzeczywiście, robi wrażenie! [video=youtube;77qY4oIFzZI]
    1 punkt
  11. Byłem w Janskich w sobotę i warunki były świetne, śniegu sporo, cały czas naśnieżali. Trasy jeszcze nie wszystkie czynne ale to co było dostępne w zupełności wystarczało żeby się najeździć. Ludzi jeszcze niewiele, jedynie do gondoli kolejka na jakieś 2-3 min stania. Ale to było parę dni temu, teraz się tam temperatura podniosła i trzeba wziąć pod uwagę, że warunki mogły się znacznie pogorszyć. W każdym razie ośrodek sam w sobie wart odwiedzenia, polecam.
    1 punkt
  12. Na pewno zdam relację.
    1 punkt
  13. http://data.fis-ski.com/global-links/calendar.html?place_search=kitzbuehel&seasoncode_search=2014&sector_search=&date_search=&gender_search=&category_search=&codex_search=&nation_search=&disciplinecode_search=&date_from=today&search=Search&limit=50 czyli nie Zawody będą dopiero 21-26 stycznia (tzn. treningi + zawody). ... chociaż podejrzewam, że Streif (i być może trasa SL) będzie zamknięty - ale to tylko jedna "malutka" trasa więc jak nie jesteś fanatykiem pucharu świata i nie czujesz wewnętrznej potrzeby zaliczenia jej za wszelką cenę to spokojnie sobie użyjesz w tym pięknym ośrodku Jak wrócisz to daj koniecznie znać czy Streif był zamkniety - ja tem byłam w trakcie zawodów więc nie jestem pewna na ile dni wcześniej zamykają tą trasę.
    1 punkt
  14. Tydzień z zawodami pucharu swiata w Kitz zaczyna się od 21 stycznia.
    1 punkt
  15. Gratulacje dla Wróżki Ostro poszłaś do przodu. Niemniej tez jestem zadowolony ze swoich typowań, było by pewnie kilka punktów więcej gdyby nie fakt że możliwość typowania do Super G kobiet się zblokowało. Jak na dwa weekendy typowań to jest gut
    1 punkt
  16. Poza trasami śniegu nie ma za dużo. Miejscami widać trawę i małe krzaki. Śnieg jest przewiany, miejscami zaspy z większą ilością także free ride narazie odpada . Gondola Priehyba - Chopok dziś nie chodziła, owszem czasami widać że jedzie kilka kabinek ale tylko obsługa stacji górnej nimi jeżdzi, turystów nie wpuszczają. Nawet wc na Priehybej jescze zamknięte. P południowej stronie nie wiem co się dzieję. Narazie ludzi mało stąd też może dlatego nie uruchomiją większej ilości tras. Pewnie dopiero na Święta otworzą. Pozdrowionka
    1 punkt
  17. Stacja paliw Polskiego Koncernu Naftowego Orlen S.A. 47-460 Chałupki; Bogumińska 7 ‎ 32 419 60 94
    1 punkt
  18. Witam, Dziś warunki idealne w Jasnej. Słoneczko, bezwietrznie i trasy 1b, 2 i 13 fajnie wyratrakowane. Reszta tras po stronie północnej zamknięta. Następną szykują trasę nr 1 Priehyba-Zahradki ale to dopiero od piątku. Dziś fajnie się jeździło z Łukowej i narazie to musi wystarczyć.
    1 punkt
  19. Dziękujemy za rozwiązania zagadki i już nie możemy się doczekać następnej Szybkiego powrotu kolana do zdrowia!
    1 punkt
  20. porównując z zeszłym rokiem, to idzie im podobnie, więc spodziewam się Chopok ruszy w pełni w połowie stycznia
    1 punkt
  21. Hiszpania Vallter 2000 to najbardziej na wschód wysunięta i najbliższa Barcelony (145 km) stacja narciarska w Pirenejach. Na narciarzy czeka 10,3 km przygotowanych stoków, 3,4 km tras freeride'owych oraz snowpark o długości 1.9 km. Na stoki dojedziemy dwoma krzesłami i trzema orczykami. Na początkujących i dzieci czeka specjalnie przygotowany stok usytuowany obok parkingu. Region jest doskonałym miejscem dla miłośników skitouringu. Skipass na jeden dzień kosztuje 25 euro dla dorosłch, 16 euro dla dzieci, a pociech poniżej 7 lat uszczuplą portfel rodziców o 5 euro. Mobilnie Jacek
    1 punkt
  22. Trzyma w napięciu: [video=youtube;xZ4k8hV2xx0]http://www.youtube.com/watch?v=xZ4k8hV2xx0
    1 punkt
  23. Właśnie: NIC! Nikt nie wnioskował aby można było taką instalacje wykonywać bez zgody właściciela! Chodzi tylko i wyłącznie o to, by właściciel gruntu nie mógł go zagradzać zimą, uniemożliwiając przejazd narciarzom! A właściciele wyciągów z naśnieżaniem dadzą sobie radę, bez ciągnięcia instalacji przez działkę Byrcyna. Mogą np. produkować śnieg na sąsiedniej części stoku i przepychać go ratrakami na działkę Byrcyna. Jeśli uprawa "może być opłacalna", to dlaczego nikt tego nie uprawia? Sugerujesz, że w Alpach święte prawo własności nie jest znane? Całkowita zgoda! Dlatego prawo śniegu może dotyczyć tylko terenów, na którym nie ma upraw. A Byrcyn na swojej działce żadnych upraw nie miał, ale i tak ją zagrodził! Ale wciąż pozostaje ten 1% (a w rzeczywistości zapewne co najmniej 50%), na który skutecznie zadziałać może tylko ustawa. A prawodawcy w krajach alpejskich Strasburga się tego nie boją? Z tego co napisałeś wynika, że z całej Europy najgłębiej tym socjalizmem musiały być chyba dotknięte kraje alpejskie :wink:
    1 punkt
  24. Były Alpy, były Bedkidy, a będą Pireneje Przez najbliższe dni będę pisał jak spędzić ciekawe zimowe wakacje w Hiszpanii. No to lecimy!!! Mobilnie Jacek
    1 punkt
  25. Proszę nie robić z naszego forum śmietnika politycznych wymiocin. Wszystkie tego typu posty, niezależnie jakiej opcji będą dotyczyć będą usuwane! I tyle w temacie! JC Administrator Mobilnie Jacek
    1 punkt
  26. Przypadkowo natrafiłem na artykuł o sukcesach polskich ski-alpinistów: http://sport.interia.pl/zimowe/news-polka-anna-figura-mistrzynia-swiata-w-skialpinizmie,nId,931790 Najpierw cytat wyjaśnienia, na czym polega ta dyscyplina: W tym artykule przeczytałem coś niesamowitego: Żeby sobie wyobrazić jak ta trasa wygląda, naniosłem podane punkty na mapę. Oto co mi wyszło: https://mapsengine.google.com/map/edit?mid=zhTbsodKNI8c.kRIxzBjeBAmU Po prostu, w głowie się nie mieści, że taką trasę można pokonać w tak krótkim czasie!
    1 punkt
  27. RUSIN SKI parę zdjęć z dzisiaj; Fajnie się jeździło po lewej stronie. A po nartach ... oczywiście ,jak zawsze:biggrin: Zycie jest piękne:angel:
    1 punkt
  28. Panowie jak to możliwe że nie stykneliśmy się na stoku :U mnie standartowo naklejeczka była na kasku Ps.Jezdziliśmy od 9 do 13.30 :smile:
    1 punkt
  29. Gratulacje także dla agatychy za wczorajszego maksa. Wcześniej tego nie zauważyłem.
    1 punkt
  30. Kto wczoraj nawoływał do najazdu Istebnej-Złoty groń: Szybka kolejka dała radę, 6-stka rozładowuje to błyskawicznie. Kto jeszcze jeździł?
    1 punkt
  31. No to jestem już po otwarciu sezonu Byłem na Złotym groniu w Istebnej. Karnet wieczorny i o 16.00 pierwsze odbicie. Na dole praktycznie zero wiaterku. Jadąc kanapą zaczynało wiać przed drzewem na stoku, czyli praktycznie przy samej górze. U góry troszkę tego śniegu wiatr zdmuchnął i trzeba było jechać ostrożnie, ale potem to już czysta przyjemność. Stok jak na to że zima dopiero się rozpoczęła przygotowany na 5, prócz górnego odcinka zero minerałów, zero muld czy lodu. Można było poszaleć na kreche, tym bardziej że ludzi nie było za dużo. Od 19 to już praktycznie sam na kanapie jeździłem do góry. Tuż po 17.00 troszkę posypało śniegiem ale też szybko przestało. Z racji tego, że jestem lekko zmęczony jutro wrzucę filmik Jeździłem trochę ponad 4 godzinki. Nie liczyłem już nawet ile razy wjechałem bo się pogubiłem. Wiem tylko, że do 17.00 9 razy EDIT: [video=youtube_share;sv_Noai_wVQ]
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...