Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.03.2014 w Odpowiedzi
-
Jakie warunki panowały dzisiaj na Kasprowym i nastroje wśród fantastycznej ekipy forumowiczów może świadczyć zdjęcie Janosika spod Skrzycznego. Pozdrowienia dla całej ekipy, szerokiej drogi, ja już w domu.I jeszcze kilka zdjęć dla zachęty: Ciekawsze relacje pojawią się zapewne później, co niektóre obiektywy kamer były dłuższe od moich Blackey`i.15 punktów
-
No mnie się również udało dotrzeć do domu w jednym kawałku.Niestety trochę to długo trwało bo pod Bieruniem postałem w korku bo jakiś nieszczęśnik motocyklista do domu nie dojechał:frown:: Z tego miejsca chciałem wszystkim obecnym podziękować za super nartowanie.Pogoda i ludziska dopisali bombowo.Tu parę fotek: Pozdrawiam.PS: filmik poskładam później. Mariusz upadek się nagrał i to całkiem fajnie:wink:10 punktów
-
10 punktów
-
Super było, ale sie skończyło.Fajnie było poznać się w realu.Bo oprócz nart towarzystwo bardzo się liczy.To był pełny spontan i chociaż wielu z nas musiało kilkaset kilometrów przejechac to udało się.Bończa, Zakopiańczyk też oczywiście był.Dziękuję wszystkim za spotkanie.Byliśmy my czyli Aklim, Andy-w z synem, Bończa, Bumer, Góral spod Skrzycznego z synem, Marboru z "Różowymi Portkami", Piotr_67.Jeśli kogoś pominąłem to wybaczcie, ale słońce to mi dzisiaj przygrzało w kask mocno.6 punktów
-
Mitek, bardzo cenię Twoją wiedzę na temat nart i "nartowania" i chętnie czytam Twoje posty, ale ostatnio - nie gniewaj się - przybierasz jakąś pozę wszechwiedzącego mentora. Może wystarczy jak przekażesz swoją wiedzę mniej doświadczonym bez tej nieco drażniącej maniery. Pozdrawiam serdecznie.5 punktów
-
Szczyrbskie Pleso i T.Łomnica 29 marcaDzisiaj był rozgrzewka przed jutrzejszym Kasprowym.Dużo pisać nie będę bo trza iść spać (o godzinę krócej) co by w Kuźnicach przed 8 godz. być.Od rana miękko. Przymrozek może był w nocy, ale południowe stoki Szczyrbskiego błyskawicznie się nagrzewają i śnieg na dole płynie, a na górze jest bardzo miękki i trasy szybko się degradują. Ludzi nie za dużo, kolejek brak.Widoki i pogoda super więc wszystko OK.Szczyrbskie Pleso. Tatrzańska Łomnica.Tutaj warunki po południu bardzo ciężkie.W szczytowych partiach na Lomnickim Sedle śniegu naturalnego bardzo dużo, ale muldy prawie po pas.Na czerwonej trasie też ciężko, muldy i kończący się na dole śnieg.Niebieska na samym dole formalnie zamknięta, ale do 2/3 długości można ostrożnie zjechać, a potem z buta.5 punktów
-
Jędrzej Dobrowolski we francuskim Vars podczas zawodów Speed Masters poprawił swój rekord prędkości i wynosi on teraz 238,885 km/h. W poniedziałek będzie próbował przekroczyć 240 km/h. Świetny wynik - pewno niewielu z nas jechało z taką prędkością samochodem. Oczywiście jest to rekord Polski. Gratuluję wyniku i odwagi. Pełny szacun Jędrzeju.3 punkty
-
Podobno sezon narciarski w Beskidach się zakończył... No to popatrzcie co dziś zobaczyłem na Czarnym Groniu: [video=youtube;xDj5ITMCwU0] Później będą też zdjęcia. Mimo kontuzji wspiąłem się na sam szczyt i sobie pozwiedzałem.3 punkty
-
3 punkty
-
Czas się pakować, za kilka godzin ruszam niestety ostatni już raz w tym sezonie do Tyrolu. Wyjazd nie jest długi tylko 4 dni śmigania, ale zapowiada się bardzo intensywnie , pierwszy dzień Ischgl, wieczorem transfer do doliny Otztal ... by pośmigać w Solden i Gurglach. Pogoda zapowiada się fajnie w skrócie - Lampa i Sztruks, znajomy będący na miejscu w sobotę napisał: Ostatniego dnia, wisienką na torcie będzie Electric Mountain Festival odbywający się w Solden na Giggijoch-u .... wystąpią Chuckie i Showtek :biggrin: wstęp = karnet :angel: Postaram się zdać zdać szczegółową relację. :wink:2 punkty
-
czyli lepiej nie ufać innym śladom, bo nagle może sie skonczyć grunt pod stopami (ja coś o tym wiem ) gość z filmiku przeżył, a o kontuzjach póki co nie wiadomo... [video=youtube;q0LILXfwhdk]2 punkty
-
Na koniec seria Było na co popatrzeć! Gdyby nie kontuzja,może bym spróbował... :stupid:2 punkty
-
Czarny Groń - fotki Dolna część stacji: Tu trwałą zabawa,ale o tym później... Nowa Kanapa w gotowości: Przetestowałem nową kanapę: Skrzyżowanie wyciągów: Jest jeszcze śnieg!Czapka ma ok 100m długości i jest wystarczająco gruba.Ja bym jeszcze pośmigał... Na Górze: Jak dla mnie,to krzesło powinno być poprowadzone z samego dołu do góry.Nie bardzo rozumiem czemu stawia się taki obiekt przy trasie o długości zaledwie 600m!Do tego płaskiej i nie wyglądającej na odpowiednio szeroką... (???) No chyba,że jest w planach postawienie drugiej części i wydłużenie trasy do rejonu najwyższego parkingu.Według mnie dało by się,oczywiście po batalii z eko-końcówka_dowolna.Jeszcze się tam pokręcę...2 punkty
-
Jestem do wtorku na Chopoku (zdjęcia jak wrócę, teraz krótka relacja z niedzieli, czyli pierwszego dnia). Ubrałem się jak na zimę, ale tym razem na Chopoku było bezwietrznie i bardzo ciepło - pomiary wskazywały +10 na szczycie i +15 w Jasnej. Ludzi jak na niedzielę nie za dużo. Trasy na południowych stokach (33a, 35) już o 10 opustoszały, bo choć śniegu jest sporo, to żadna przyjemność z jazdy. Na północy rano ładnie zmrożone trasy, potem nieco inaczej niż opisywali tu inni kilka dni temu. Mianowicie górna część z ogromnymi muldami, a trasy w lesie - do godziny 12 jako-tako. Mokry śnieg, ale w miarę równo na 11a i 7, troszke gorzej na 1 w Zahradkach. Niebieskie 5/14 już na ostatnie kilka dni. Gondola Grand-Brhliska nie wiem, bo nie była dziś skomunikowana z resztą.2 punkty
-
atenka dziękuję bardzo i przepraszam, że nie odpowiedziałem wcześniej. Chciałem sprawdzić nowy sprzęt (kask i gogle) wczoraj na zawodach. A były dwa do wyboru - Puchar Kowar organizowany przez Skielitę w Malej Upie na Okraju i Zawody o Puchar Burmistrza Szklarskiej Poręby na Hali Szrenickiej . Niestety praktycznie w jednym czasie. Trzeba było wybrać tylko jedne. Jednak z uwagi na zmianę pogody jedne i drugie odwołano (osiołkowi w żłobie dano .......). Więc oblizałem się smakiem i moje przygotowania motoryczne , mentalne i kondycyjne odleciały chyba do przyszłego sezonu? Biorąc pod uwagę chasło Uvex Race Sochi - teraz czas na Twoje zwycięstwo liczyłem na wiele, ale co się odwlecze to ....... Wracając do konkursu to nagroda najbardziej należy się mojej żonie (to moja głowa i szyja) a moja załuga niewielka. I bez Redakcji Skionline.pl też by nic nie było bo to dzięki nim dowiedziałem się o konkursie. Chyba będę musiał Naczelnemu wypożyczyć za to kask i gogle na jakiś fajny wyjazd , tylko nie wiem czy rozmiar kasku mu przypasuje - dostałem w rozmiarze 55-59 cm. Kask ,gogle i garda są super. Zwłaszcza garda się przyda. Parę razy na slalomach już wargę sobie rozwaliłem (i wyglądałem wtedy jak kiepski bokser a i gogle nieraz porysowałem co mnie doprowadzało do rozpaczy). Zachęcam wszystkich do takich konkursów bo warto. Wystarczy trochę wyobrażni i nieco szczęścia - a ja go w tym tygodniu miałem. We wtorek odebrałem koszulkę Eurosportu i książkę Bodego za typowania Pucharu Świata a w środę przyszła paczka z kompletem Uvexa. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na stoku!!! Mariusz.2 punkty
-
Odpuść wielki znawco bo tylko siejesz zamęt! Jesteś tak prostolinijny ze mnie rozpiera.......la!2 punkty
-
Dziękuję licznej ekipie, która z daleka dojechała na Kasprowy. Było sympatycznie. Miło poznać było.2 punkty
-
2 punkty
-
Przeglądając net natrafiłem na mega sympatyczny filmik, o pieskach ratownikach górskich. Jak wiadomo doskonały węch - może uratować życie...życie porwanego przez lawinę narciarza... ...to ciężka i odpowiedzialna praca... :happy: A same pieski - niezwykłe, jakby uśmiechnięte...no i jeżdżą na nartach - na "barana" ze swoimi opiekunami. Gratka dla kochających czworonogi :happy: [video=youtube;2i0Aet2flAI]http://www.youtube.com/watch?v=2i0Aet2flAI1 punkt
-
Happy :happy: Doskonały filmik zrobiony przez Słowaków! [video=youtube;sGrHwBlf-7M]1 punkt
-
...od wczoraj... ...u marboru...mam na imię Ruslana ...Ruslana jest Dogiem Niemieckim i na razie straszną fajtłapą PS. Wybaczcie ale musiałem Wam o tym powiedzieć1 punkt
-
Nic dodać, nic ująć... ...piękna technika jazdy z przed lat :smile: Świetny filmik. [video=youtube;vHejQlbAL78]1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Zaczekaj chwilkę, będzie słup zdjęć wyższy jak cały Kasprowy, a relacja dłuższa niż trasy na nim:biggrin: I ucz się egoisto:tongue:, bo Ty tylko jazda na nartach, a gdzie zdjęcia dla ludzkości:rolleyes::, a relacja...1 punkt
-
W pełni się z Tobą zgadzam... Ja objeżdżam już drugą parę i uwielbiam te deski, choć podobnie jak Ty jestem totalnym samoukiem. Profesjonalista na pewno wyciągnął by z nich dużo więcej,ale to nie zmienia faktu, że mnie świetnie się na niej jeździ.1 punkt
-
Coś pomyliłeś :biggrin: To że jestem samoukiem oraz według skali określam swoje umiejętności na 5 nie zmienia faktu, iż lubię jeździć na dobrej narcie niż badziewiu którego jest sporo na rynku. Slalomki d2sl mam od połowy poprzedniego sezonu- jak dobrze pamiętam, ta narta sprawia maksymalne przyjemności, nie koniecznie tylko profesjonalistą, jest wprost genialna jednak ma jeden dla mnie minus - nie na każdy stok się nadaje (genialna na twardy) Zostałeś wróżką, kupiłem podobną nartę o których wspominasz dokładnie Nomada Blackeye Ti ( z sezonu 2014/15)1 punkt
-
Ale się porobiło! chyba w końcu będzie kolejka do kolejki To ja też pojadę, choć inne miałem plany na jutro, ale takiej ekipy nie mogę przegapić. Do zobaczenia w Kuźnicach koło 8. Wysyłane z mojego iPad przy użyciu Tapatalk HD1 punkt
-
Cześć To nie jest: "klasyczne jazda" - co by to nie maiło znaczyć Mariuszu - tylko normalna. Technika jest bardzo podobna i tak samo da się jeździć na nartach współczesnych jak i na tych co maja 30 lat - warunek - trzeba umieć! Niepotrzebne ruchy tworzą Ci co nie umieją jeździć a nie Ci co umieją. Zobacz ile teraz jest różnych guru którzy opierają jazdę na niepotrzebnych ruchach i uważają je za niezbędne. Różne dociskania, wkładanie biodra, nowa carvigowa technika itd. jak ktoś umiał jeździć to umie a jak nie to szuka pomocy w ruchach, nartach, goglach itd. Widać gdzie goście się wygłupiają i gdzie jadą normalnie - oczywiste!! Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
W jednym z postów Mariusz pisał o moim starcie na torze w Miedzianej Górze i wynikach tego startu. Niech za komentarz posłuży ten oto filmik. Niebieska honda , ok. 7 minuta 56 sekunda:sorrow: Mam nadzieję że następnym razem będzie lepiej bo nie będę już tak rozmarzony śniegiem i słońcem!1 punkt
-
1 punkt
-
Dawno tu nic nie było, a więc dzisiejsze zdjęcie z Kasprowego Wysyłane z mojego iPad przy użyciu Tapatalk HD1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Przepraszam że tak późno ale na przełomie tamtego roku byłem razem z moja kochaną notabene dobrą narciarką w Cortinie D"ampezzo. Poznaliśmy wspaniałych ludzi oczywiście z Polski, klimaty były naprawdę kapitalne, poza tym śniegu full ludzi też sporo ale nie na wszystkich trasach. Gorąco polecamy Tofanę oraz ośrodek Rio Gerre, niektóre trasy naprawdę dla ekspertów można było poszaleć. Na koniec kilka fotek z wyjazdu, mam nadzieję że tam jeszcze kiedyś wrócim razem z żoneczką kochaną na szalone narty.1 punkt
-
Nie , no nie mozna mówić że kwatera była be! Kwatera jak kwatera, to nie pięciogwiazdkowy hotel. Wszystko w niej było co potzreba, mielismy nawet balkon.Na dole narciarnia z suszarnią butów, płaski telewizor. Mnie raziło to oczekiwanie na zakwaterowanie i ręczniki. Pisząc o niuansach budowlanych chciałem zwrócić uwagę na odmienne, i niezgodne z logiką, rozwiązania stosowane w Austrii. Tam widocznie to przechodzi przy odbiorze i jest dopuszczane i akceptowane. W Polsce nie ma mowy aby łazienka czy kibel z drzwiami otwierającymi się do środka został odebrany. Ale jest też i pozytyw tego rozwiazania. Nie musisz zamykać drzwi, wystarczy że zastawisz stopą:smile: W kiblu musi być umywalka, tak jest w Polsce, w Austrii widocznie nie musi. Teoretycznie nasza kwatera była dla 8 osób, - cztery na dole i 4 na "strychu". Celowo piszę na strychu, bo do tego pomieszczenia prowadziła drabina, nie schody. W Polsce coś takiego jest nie do pomyslenia. Dobrze że tam spaliśmy tylko we dwóch, no i nie piliśmy, bo zalany bym chyba tam nie wlazł, a tym bardziej zlazł na dół. Zbyt trudne i niebezpieczne. No cóż, człowiek jeżdzi po świecie, ogląda, podpatruje... Powiem Wam, my Polacy nie mamy się czego wstydzić jeśli chodzi o normatywne rozwiazania w budownictwie. To inni niech się od nas uczą. Np. na Węgrzech w Budapeszcie spotkałem gazowy piec do ogrzewania pomieszczenia podczas gdy ono nie było wentylowane. W Suboticy (kiedyś Jugosławia i dziś Serbia) brak było rur wywiewnych w kanalizacji i w kiblach śmierdziało. We Włoszech miałem piec kaflowy, węglowy do ogrzewania pomieszczenia a pomieszczenie nie było wentylowane i nie było nawiewu powietrza z zewnątrz do paleniska. We Włoszech, na Bałkanach, także łatwo spotkać w kiblach i łazienkach drzwi otwierające się do środka. O wentylacjach to nawet nie ma co wspominać, bo to rzadkość jak brylanty.:smile: Poręcze, barierki, wysokość schodów i ich długość, to sprawa całkowicie umowna w tych krajach. Ale np. w Austrii wielokrotnie spotkałem w kiblu spryskiwacz z płynem do dezynfekcji deski, w Polsce nie.: Podróże uczą, i niech tak zostanie.1 punkt
-
1 punkt







