Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
26.04.2014 - 26.04.2014
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.04.2014 uwzględniając wszystkie działy
-
2 punkty
-
Szanowna Pani! To ja nadal czekam na info co oprocz blokowania kolejnych inwestycji robicie rzeczywiscie dla ochrony przyrody... Podala Pani linki do Waszych broszurek. To naprawde wszystko czym moze sie Pani pochwalic?2 punkty
-
Witam Ostatnio sporo pojawiło się tematów "ekologicznych" choćby w dziale o inwestycjach czy Pilsku. A zdania są często skrajne Dlatego poddaje pod dyskusje temat "Przyroda a rozwój gospodarczy i narciarski - gdzie jest granica??" Warto czasami popatrzeć na coś z boku bo inne zdania są wśród turystyki górskiej, inne wśród skiturowców a inne wśród narciarzy i lokalnych mieszkańców. Czy można znaleźć w ogóle kompromis? czy coś takiego istnieje? Warto poczytać inne opinie: Pod Łomnicą powstaje nowa kolejka linowa http://turystyka-gorska.pl/forum/viewtopic.php?f=4&t=15573&sid=9c3036d35843eb38f25dca22ca75ddea Sztuczny staw na Kasprowym http://turystyka-gorska.pl/forum/viewtopic.php?f=4&t=15826&sid=9c3036d35843eb38f25dca22ca75ddea Sam uprawiam turystykę górską, skitury, jeżdzę na rowerze... ale jednocześnie jak widze działania wszawobrodego to aż mnie skręca #*$^@*$*!! Ale jednoczesnie przez turystykę i skitury coś jest we mnie takiego to chyba miłość do gór, a wiadomo jak coś się mocno kocha to się o to ludzie boją, boją się stracić. Uwielbiam wyjść wcześnie rano czy to latem na piechote czy zimą na nartach wyjść na grań lub przełęcz i wtedy podziwiam widoki i myślę sobie... większość znajomych pewnie teraz zwleka się z łóżka albo siedzą przed TV, a ja jestem w takim miejscu! Jednak gdybyśmy "zabetonowali" całe Tatry... mielibyśmy raj narciarski.. ale szczerze to chybabym płakał z tego powodu... Jednoczesnie jestesmy tak dużym narodem z tak małą ilością gór że chyba nigdy nie zapewnimy wystarczającej przepustowości i tak ludzie będą "migrować" w Alpy i inne góry.... Gdzie jest ta granica żeby nie naruszyć za bardzo przyrody a jednocześnie rozbudować infrastrukturę narciarską oraz pozwolić rozwinąć się gospodarczo regionom? Pozdrawiam Tomek1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Polecam ubezpieczenia Elvia - to chyba największy i najpewniejszy ubezpieczyciel w Europie. Wiele firm ubezpieczeniowych sprzedaje ich ubezpieczenia pod swoimi markami.1 punkt
-
Ja korzystałem z PZU Wojażer , z opcją poza trasową + dopłata opieka dziecka w wypadku choroby + od nagłych zachorowań, można także dokupić ubezpieczenie ski-pasu w przypadku zachorowania lub wypadku zwracają za nie wykorzystany. Korzystaliśmy na miejscu z lekarza ( choroba dziecka ) zapłaciliśmy 85euro ( wizyta + leki ) zwrot kosztów po 14 dniach od powrotu do Polski...1 punkt
-
Forumowa wiedza empiryczna (konkretnie, to kolegi Bumer) uczy, by nie wykupywać ubezpieczenie narciarskiego w BRE-Ubezpieczenia. Odnośnie pozostałych firm, to jak dotąd brak wyraźnych przeciwwskazań.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć Dokładnie, dojedzie i pojeździ a inni będą czekać na dwupasmówkę bo inna droga jeździć nie potrafią. Pozdro serdeczne1 punkt
-
1 punkt
-
Mitku ,nieprawdopodobne ,ale zgadzam się w 100 procentach z tym co napisałeś.Trasy powinny zostać prawie bez zmian. Dwie nowe kanapy wystarczą, lepsze naśnieżanie, zaplecze gastronomiczne, sanitariaty a parkingów i kopcących na nich aut i tak jest w rejonie Szczyrku za dużo. Lepsza komunikacja publiczna i ski busy ,aut prywatnych jak najmniej.Pozdrawiam1 punkt
-
Nasze góry wliczając w to czeskie i słowackie pasma są podstawowym terenem mojego wypoczynku zarówno latem jak i zimą. Jednak moje oczekiwania różnią się w zależności od pór roku. Latem zdecydowanie unikam zatłoczonych szlaków, staram się dobierać ścieżki tak aby spotkać jak najmniej ludzi i o dziwo nawet w kompletnie "zabetonowanym" Beskidzie Śląskim często mi się to udaje. Kompletnie nie przeszkadza mi w tyminfrastruktura narciarska czekająca na pierwszy śnieg. Rodzi tylko miłe i pozytywne spojrzenia. Lubię się przejść latem wzdłuż Golgoty, a potem na Malinów i dalej na Skrzyczne. Jeśli chodzi o lato to pamiętajmy też że wiele kanap pracuje również w tym okresie co polepsza dostęp dla turystów pieszych , rowerzystów i osób chorych bądź starszych. Mam zamiar w tym roku wziąć dzieci w góry i wiem że nie mogę im kazać podchodzić na Czantorię, czy Skrzyczne od dolnej stacji krzeseł na szczyt:) Zima to inna bajka, nie uprawiam skiturów, zjeżdżam tylko w ośrodkach. Jestem przeciwny szalonym pomysłom typu ośrodek w Bieszczadach, na Babiej Górze, czy poszerzaniu terenów narciarskich na Kasprowym. Rozumiem jednak że to góra kultowa i takie miejsce powinno w Polsce być. Jestem również niezbyt przekonany do ośrodków typu Mosorny Groń postawiony chyba trichę na siłę. Nie rozumiem jednak tępego oporu orzed modernizacją istniejących ośrodków, swoistego ekoterroryzmu i skazywania lokalnej społeczności na wymierne straty finansowe. Jak czytam że ktoś w ogóle myśli o możliwości rozbiórki nowej kanapy w Korbielowie, nóż się w kieszeni otwiera. Mam nadzieję że w Szczyrku nie będzie żadnego ekocyrku, a miejscowi pogonią ciupagami ludzi którzy przeszkadzają wszystkiemu i wszystkim bo tak. Dyskutowana jest tu też sprawa ośrodka w Beskidzie Małym. Przyznam szczerze że mam mieszane uczucia i nie wiem czy tak duża inwestycja jest akurat tam potrzebna. Nie jestem za wycięciem wszystkich lasów i zabudowania wszystkich gór wyciągami ale za rozwojem narciarstwa tam gdzie ma warunki i tradycje. Skrzyczne, Pilsko, Kopa, Szrenica, Jaworzyna to góry narciarskie i dajmy tym miejscom i ich mieszkańcom szansę na rozwój1 punkt
-
z góry przepraszam że wskakuję pomiędzy te dysputy i wycieczki z jakąś informacją,ale jakoś tak się zasugerowałem nazwą wątku, więc zamiast gdybania, coś konkretnego w temacie nowych inwestycji:na górze Beskid w Szczyrku Biłej pracę postępują do przodu - rozpoczęła się m.in. budowa pierwszego w Szczyrku (!) profesjonalnego zbiornika do kompleksowego naśnieżania, do tego sporo prac ziemnych wokół dolnej stacji: Przypominam że ma tam powstać 6-osobowa kanapa wyprzęgana z kapsułami, inwestor się na razie wstrzymuje z oficjalnym podaniem daty startu:moje zdjęcia z dzisiaj:1 punkt
-
A astrolog siadł na wieży, wielkim cyrklem p.... zmierzył, I do króla tak powiada, Oświadczyły mi planety, smutne wieści mam niestety.... Pan Fredro już dawno zauważył że rola astrologa jest bardzo ważna.:smile:1 punkt
-
Cześć Bez demonizowania. wyrównana golgota to trasa niezbyt trudna. (Dla mojej żony był to pierwszy zjazd w życiu po trasie narciarskiej). Poza tym uważam, że: nie powinno się w Szczyrku na siłę szukać modernizacji czy budowy nowych tras w kierunku ich ułatwiania - i tak trudne nie są. Ich główny problem to szerokość i bliskość lasu. Co więcej uważam, że te trasy są właśnie przez to piękne i maja swój specyficzny charakter, zmuszają do jazdy przemyślanej, dobrego planowania przejazdu i orientacji. Nie chciałbym zmiany ich charakteru a to jest nieuniknione, jeżeli ktoś myśli o nabudowaniu tam kanap i od tego trzeba zacząć planowanie a nie od dróg dojazdowych czy parkingów. Pozdrowienia1 punkt







