Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. Góral spod Skrzycznego

    Góral spod Skrzycznego

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      2 042


  3. marionen

    marionen

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      4 615


  4. surfing

    surfing

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      4 038


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.10.2017 w Odpowiedzi

  1. Zapowiadają ostrą zimę więc przełożono mi z listopada na teraz. Przecież za miesiąc ma być w Beskidach pół metra puchu Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka
    4 punkty
  2. Jeden z naszych forumowych kolegów szlifuje formę w tajemniczym miejscu. Jak mu się znudzi jazda na krawędziach, proponuję trochę jazdy w starym stylu. W tamtych czasach nie było problemu z doborem nart, a i z długością również. Jeździło się na tym co kto miał, a długość narty do nadgarstka. https://web.facebook.com/gornyelizy/videos/518832701619712/ Pozdrawiam serdecznie.
    3 punkty
  3. Pretekstem do wyjazdu na początku pażdziernika był zakup sezonówki Tyrolskiej która działa od początku pazdziernika do połowy maja 2018. Warunki bardzo dobre , trasy otwarte były między 2660 a 3250 praktycznie wszystkie , ludzi w weekend sporo ( bez kolejek) w tygodniu zdecydowanie mniej. Jezdziłem mało - brak kondycji czas zacząć przygotowania , głównie była integracja Wyjazd ogólnie bardzo udany - dzięki Gajowy ! Trochę zdjęc na zachętę :
    2 punkty
  4. Wiesz Bumer - Roobs pytał raczej o doświadczenia z zawieszeniami do rowerów terenowych a ty masz jakieś w tym zakresie? Trenowałeś kolarstwo górskie w tym klubie? Bo brzmisz trochę na zasadzie "nie znam się to się wypowiem". A skoro przeszkadza ci dyskusja o rowerach na tym forum - czemu się do niej przyłączasz?
    2 punkty
  5. Przyjeżdżającie, tylko wcześniej sprawdźcie prognozę pogody na najbliższe 3 dni na icm. W Beskidach nigdy się nie myli. Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka
    2 punkty
  6. Jeeb mam do Ciebie prośbę! Gdybyś znalazł trochę czasu, kawałek trasy takiej między niebieską, a czerwoną, najlepiej twardą dobrze przygotowaną, np poranny sztruksik, taki a'la Marboru. Do tego super by było 3 pary nart. Te które proponujesz 100-108 pod butem, takie jak doradza MarioJ szer. 75 i takie jak lubi Mitek prawdziwe serwisówki (komórkowe) slalomki. Pewnie w Saas Fee taką trasę spokojnie znajdziesz. Jak nie będzie tłoku, rozpędź się tak do około 60 - 65 km/h (przy Twoich umiejętnościach spokojnie dasz radę, a nawet szybciej). I na każdej z tych nart najszybciej jak potrafisz przechodź z krawędzi na krawędź wykonując maksymalnie szybkie i krótkie skręty. Jak tak zjeździesz po kilka razy na każdej z tych nart opisz nam w relacji wrażenia. Piszę to serio bez kpiny! Pozdrawiam serdecznie.
    2 punkty
  7. Jeeb może wypadało by w wyjazdach forumowiczów opisać warunki jaki panują Tam gdzie jeździsz ... Ps.Dawaj bo czas już coś zaplanować
    2 punkty
  8. Góralu prawdziwy twardziel z Ciebie, wracaj jak najszybciej na stoki,życzę dużo zdrowia. Wszyscy liczą na tą zimę, oby nas nie zawiodła.
    2 punkty
  9. Trochę racja - odpowiedni dobór opon oraz ciśnienia do charakteru terenu i jazdy potrafi wiele zmienić. tak samo jak geometria ramy. Obręcze troche też. Zawieszenie bardzo, zwłaszcza jeżeli jeżdzimy po zróżnicowanym terenie (wyboje/zjazdy/podjazdy/zwykłe ścieżki/utwardzone nawierzchnie) - w takim kontekście pytanie o regulowane zawieszenie jest jak najbardziej na miejscu. Musisz pamiętać, że oponę łatwo (i relatywnie tanio) można kupić nową i zmienić, dopompować, spuścić powietrze itp, wrócić z powrotem do poprzedniej opony itp. Wymiana zawieszenia w fullu to już bardziej skomplikowana operacja, nie każdy damper/amortyzator pasuje do każdej ramy, jest kwestia odpowiedniego doboru wszystkich elementów - więc kupując rower można założyć, że opony wymienimy jeszcze x razy w te i wewte.. Zawieszenie już niekoniecznie. upgade amortyzatora na taki starowany z manetki także niekoniecznie jest łatwy i może się wiązać z wymianą całego amortyzatora. Z punktu widzenia ekonomiki użytkowania roweru dobrze jest starannie dobrać ramę z zawieszeniem do naszych celów i możliwości i mieć sprzęt na lata, do którego możemy sobie potem dobierać/zmieniać/testować opony, obręcze, przerzutki, hamulc itp . A żeby mieć dobry rower muszę mieć przyzwoite miejsce w rankingu? Słabszy kolaż musi mieć rzęch?
    2 punkty
  10. Sorry za off top ale właśnie otrzymałem prywatnego GOPR oca. Szkoda że nie robi tylko usta usta. Wysłane z mojego HAMMER_AXE_M_LTE przy użyciu Tapatalka
    2 punkty
  11. Jak już wiadomo, a nawet pokazano , wziąłem udział w czterodniowym maratonie rowerowym w Szklarskiej Porębie, pod nazwą Bike Adventure. Dwa etapy rozgrywane są w Górach Izerskich, dwa w Karkonoszach. Możemy wybierać pomiędzy dystansem PRO ( dystans do 60 km i 2000 m przewyższenia dziennie ) lub FUN ( dystans do 30 km i 1100 m przewyższenia dziennie ). Ponieważ startowałem po raz pierwszy w czymś takim i do tego miała być kategoria Fat Bike, wpisałem się na FUN. Tak jak moi koledzy teamowi. Jak się okazało, to była słuszna decyzja. Niech nie zwodzą suche liczby, bo na prawdę było co robić i gdzie się zmęczyć! Zanim cos więcej napiszę i pokażę, chcę baaardzo podziękować @Annaa i @marionen za mocne wsparcie i doping na trasie. Za super atmosferę i Jema Bidona... Moja ekipa rowerowa bardzo Was polubiła i jak tylko wyjechaliście, zrobiło się jakby pusto. Wieeelki dzięks dla Was!!!!!!! To wróćmy do samej imprezy - dla mnie to było wyzwanie roku. Po sukcesie na Śnieżce jechałem tam w dobrym nastroju. Ale kompletnie nie wiedziałem jak zacząć - jechać na maksa, czy oszczędzać się, itd. Ale wiedząc, że kondycja jest, nie martwiłem się zbytnio, czy dam radę. Bardziej bałem się o sprzęt, ewentualnie jakąś kontuzję. Na jakiś super wynik nie liczyłem, jedynie może w kategorii Fatów, której ostatecznie nie zrobiono... Pozostała więc zabawa. Dziś już nie zdążę opisać co nieco poszczególne etapy, więc zacznę od filmiku. Jest dość długi... Są to ujęcia z wszystkich 4 etapów, przedzielone tamtejszymi widokami i ujęciami z Term Cieplickich w Jeleniej górze. W następne dni postaram się coś napisać, o ile czasu starczy. Zbliża się zima, więc to ostatni wątek rowerowy z mojej strony.
    1 punkt
  12. szajse...masz rację. zwracam honor i przepraszam "Profitieren Sie vom Januar-Special: Vom 8. bis 12. und 15. bis 19. Januar 2018 gibt es alle Tageskarten für nur 10 Franken" więc na wszelki wypadek klepnąłem rezerwację
    1 punkt
  13. W zeszłym sezonie wyciągnąłem z garażu zakurzone "ołówki" marki kneissl o długości 195 cm (jeździłem na nich w wieku 15 lat). Ubaw był po pachy:).
    1 punkt
  14. Patrząc na ilość nowych wyciągów i gondolek (naliczyłem 8) to nówka sztuka ośrodek. Ciekawa opcja - trzeba się zagłębić w temat...
    1 punkt
  15. Kto szuka promocji nie tylko w Polsce. Droga Szwajcaria w kolejnym ON po Saas Fee, tym razem Andermatt proponuje skipassy w atrakcyjnej cenie: 37 złotych za całodniowy karnet w ośrodku oferującym 120km tras? Tak, to już możliwe. Od sezonu 2017/18 SkiArena Andermatt-Sedrun w Szwajcarii wprowadziła elastyczny cennik skipassów. Generalnie im wcześniej kupujesz, tym korzystniejsza jest taryfa. Ich wysokość zależy od daty zakupu, sezonu, dnia tygodnia a nawet warunków pogodowych. Zwiększono przy okazji zniżki dla dzieci do 66 proc. (wcześniej 50 proc.) i młodzieży 33 proc. (wcześniej 25 proc.). Rodziny i grupy mogą liczyć dodatkowo na 10-procentowy rabat. Styczniowa okazja Od dawna wiadomo, że dwa tygodnie stycznia po Święcie Trzech Króli to najbardziej korzystny moment. Ceny są ogólnie niskie, bo tłum z ferii świątecznych pojechał już do domów. Następna fala narciarzy pojawi się w Alpach dopiero pod koniec stycznia. Ale Andermatt zaproponowało w tym okresie ceny absolutnie bezkonkurencyjne. W dniach 8-12 i 15-19 stycznia jednodniowy karnet można kupić już za 10 franków, czyli około 37 złotych. To co najmniej dwukrotnie taniej niż w polskich, bez porównania mniejszych ośrodkach w tym okresie. Oferta będzie dostępna od 30 października 2017 na stronach www.skiarena.ch i www.ticketcorner.ch/ski.
    1 punkt
  16. Andrzej, ja Ci proponuję wziąć udział w testach takich rowerów. Jest ich mnóstwo i są zazwyczaj całkowicie darmowe. Organizują je Specialized, Trek, Scott, Kross, Merida, Kellys i pewnie jeszcze coś się znajdzie. Weź najlepiej model z możliwie wysokiej półki i daj mój jechać... Sam się przekonasz, dlaczego warto wydać trochę więcej pieniędzy. Jeszcze niedawno też uważałem, że szkoda kasy, a obecnie stoją u mnie w domu 3 nowe rowery, w tym 2 Fulle... A wracając do tematu - myślę, że osobne, bądź częściowo osobne blokowanie amorów dałoby się zrobić na jednej dźwigni. Tak jak jednym ruchem kciuka możemy zrzucić jeden bieg, 2, 3, albo nawet 4 na raz (tak mam w tłuściochu)! Analogicznie - lekkie przyciśnięcie, blokujemy tylko tył, mocniejsze (głębsze) blokada obydwu. Blokowanie samego przodu raczej nie potrzebne. Dwie dźwignie to może być zbyt skomplikowane, kiedy trzeba szybko działać.
    1 punkt
  17. Ja także wybieram się w tym roku do Szczyrku i chciałbym spotkać się z kolegą Góralem.
    1 punkt
  18. Mam nadzieję, że to żelastwo (elektrody?) pozwolą Ci wreszcie spokojnie cieszyć z nart i uprawiania narciarstwa w nowym Szczyrku, oczywiście i nie tylko... Wracaj na trasy jak najszybciej, bo w moich planach na ten sezon Szczyrk jest wpisany. I nie wyobrażam sobie nartowania bez Ciebie!!! Pozdrawiam serdecznie.
    1 punkt
  19. Góralu, wracaj pełen sił na stoki! Zdrowia!
    1 punkt
  20. Często zgadzałem się z twoimi postami, bywały takie które nie podzielałem ale tu zalatuje jakimś żalem niemożności, zawiści niż wiedzą. Mam wpisywać swoje czasy, obiekty, zawody abyś zrozumiał że mam pojęcie o oponach, ciśnieniu, ustawieniach...Do czego Ci te własne senne opinie? Faktycznie jakieś elementy zgodne mają, jednak całość to taki żal do garbatego że ma proste dzieci. Niestety niewiele zrozumiałeś, nie wygląda też abyś miał wiedzę w tej kwestii jeśli jest inaczej to nie miej pretensji do mnie bo post swój napisałeś byle jak, tak dla napisania, tak to odbieram ja. Pomijam miernotę postu proponując mi zakup roweru za 50 tyś aby poczuć się "wyższym" . Ze względu na ilość czasu tu wspólnie spędzonego tym razem nie podsumuję tego, liczę że twoje pozostałe posty na forum będą logiczne, przynajmniej do mnie.
    1 punkt
  21. Bumer. "Wydaje mi się, mniemam" oraz jakieś tam własne przemyślenia są dobre przy kolejnym piwku i śpiewaniu wspólnych piosenek. To o co pytam nie opiera się na gdybaniu i na pewno aby dostrzec różnicę ne trzeba być na kilku promowanych zawodach. Dajże spokój z takimi wywodami, spróbuj, zapoznaj się to może zrozumiesz o czym piszę.
    1 punkt
  22. sorry Jeeb, ale takie porady są żenujące, narta 100 pod butem dla kogoś kto jeździ na trasie ???
    1 punkt
  23. Znam gościa, którego w pewnym sensie wypieprzyli z roboty, bo sprzedał swoją firmę dużemu inwestorowi i ramach odsiadywania 2 letniego zakazu konkurencji, za co płacili mu górę forsy co miesiąc, postanowił że zrobi austriackie papiery instruktorskie. Przez te dwa lata większość czasu spędził w Tyrolu i jeździł na nartach, a co miesiąc na konto wpadały spore sumki. Papiery zrobił i to takie najwyższego stopnia. Rzadko kiedy komuś zazdroszczę, ale wtedy mu dość zazdrościłem tego układu ;-) A żeby nie było, że nie o Chopoku. Brakuje mi tych inwestycji w krzesła na południu. Miały być dwa i to zapowiadane są już od dawna, a jakoś cały czas coś innego dostaje priorytet i wyprzedza te inwestycje. Coś czuje, że prędzej rozbudują teraz Szczyrbskie Pleso, czy Łomnicę niż pójdą w te krzesła. Z drugiej strony przyznaję, że inwestycje w gondole bardzo "ucywilizowały" południe, które infrastrukturą odstawało od północy. Widziałem, że ta "chata" blisko szczytu Chopoka przechodzi gruntowny lifting. Ciekawe czy zrobią jakiś fajny tarasik przy okazji. Tutaj zdjęcie niejakiego Juraja M, które wstawił na słowackim skiforum:
    1 punkt
  24. Nowa mapa Skrzyczne, przy okazji odnowienia strony COS przeniósł serwer z Niemiec do Polski.
    1 punkt
  25. Mitku, skoro nart Ci nie brakuje to w jakim celu angażujesz się w udział na ntym forum?
    1 punkt
  26. Trochę za dużo piszą o powracającej zimie, może się sprawdzi https://wolnemedia.net/ziemia-wstepuje-w-35-letnia-ere-chlodu/
    1 punkt
  27. Oki Dawno nie było tu takich dialogów do których przyzwyczailiśmy się w poprzednim sezonie Widać, że wszystkim nart brakuje i nie ma jak tego rozładować Amen !
    1 punkt
  28. Kolejne informacje dotyczące organizacji ruchu na Solisku. Wg informacji jakie pozyskałem, narciarze będą kierowani w jedno miejsce, będzie jedna kolejka do dwóch kanap. Takie rozwiązania są stosowane w Alpach. Na zjeździe z tunelu oraz przy wyjeździe z tras z Hali Skrzyczeńskiej będą ustawione siatki kierunkowe. Czyli "mieszanie" zasobów ludzkich będzie się odbywać już przy zerowej prędkości przemieszczania
    1 punkt
  29. I jeszcze kilka zdjęć jakie zrobiłem na Hali Pośredniej, gdzie budowana jest noga 6-os. kanapa Trasa nr.10 od nowego sezonu zmieni kolor na niebieski. :), ale za to będzie miała nowe naśnieżanie. Golgota będzie poszerzana w przyszłym roku. Naśnieżanie niebieskiej trasy 8 biegnącej w górnej części wzdłuż kanapy, też będzie budowane w przyszłym roku. .
    1 punkt
  30. Od dłuższego czasu obserwuje Jeeb że Ty chyba masz płacone od siania fermentu na forum,zawsze pojawiasz się w momencie jak nic się nie dzieje....dziwne
    1 punkt
  31. Pierwszy raz pisze relacje z wyjazdu na telefonie. Zobaczymy jak pójdzie. interesy zawiodły mnie pod granice ze Szwajcaria do austriackiej miejscowości Feldkirch. Zwykle gdy coś takiego sie dzieje w tych okolicach czasowych, to obowiązkowo w bagażniku ląduje sprzęt narciarski na tzw. Wszelki wypadek. ze względów odległościowo czasowych, miałem wybór Solden, Stubai albo Pitztal. Ponieważ nigdzie nie było jakiejś szczególnej przewagi jeżeli chodzi o ofertę tras, a Pitztal jednak awizował otwarcie trasy czerwonej w nocy dotarłem na kwaterę. Haus Waldheim w miejscowości Koffels ok. 5 km od lodowca. Cena za jedna osobę ze śniadaniem i podatkiem 22,50 EUR. Czysto, schludnie bez jakiś rewelacji ale generalnie ok. Co mnie nieco zaskoczyło to przymrozek rano. Gdy dojeżdżałem ok 22giej było 6 stopni a tu rano szron na szybach. Na szczęście przednia i tylna ogrzewana szyba zrobiły co trzeba w czasie gdy wkładałem bety do samochodu. Pod lodowcem na parkingu garstka aut. Trochę klubów w tym reprezentacja Niemiec i jacyś juniorzy ze Szwajcarii. Karnet coś 44 EUR i jazda kretem w gore. Niestety spóźniłem sie minimalnie na pierwszego No i było trochę czekania. Właśnie dlatego wole gondolki. na gorze jest bajecznie. Jedna trasa oddana publiczności z boku trenują zawodnicy. Ok. 12:30 zbierają tyczki i otwierają trasę dla zwykłych śmiertelników. Przez co dało w sumie pojeździć sie dwiema trasami. Jezdze do 14tej, bo raz ze muszę dalej a dwa i tak zamykają wtedy zabawę dla narciarzy. Dzien był bajeczny. Ludzi jakaś garstka. Trasę miałem praktycznie dla siebie. Jazda na okrągło w warunkach jak w najlepszych dniach lutego lub marca. Chce sie więcej, No ale póki co sie nie da. Jest jakaś nadzieja na Hinter w drodze powrotnej, ale będzie cieżko. a tu pare zdjęć:
    1 punkt
  32. Jak byłaś to wklej jakieś fotki nie koniecznie z piękną pogodą...
    1 punkt
  33. Tak ja zamawiałam kilkakrotnie,polecam
    1 punkt
  34. W Soelden zabezpieczają się i przygotowują do zawodów. Na lodowiec dotarł transport z TechnoAlpin. Sam sobie wyprodukują śnieg
    1 punkt
  35. Witaj! Pisz dużo i nie zniechęcaj się "twardym" podejściem do tematu niektórych użytkowników. I pamiętaj - nigdy nie myśl, że umiesz jeździć, słuchaj, analizuj i ucz się stale - jeśli narciarstwo to Twoja pasja to będziesz chłonął wiedzę, a Twoje spojrzenie na jazdę wkrótce zostanie zrewolucjonizowane.
    1 punkt
  36. idą pełną parą. Za tydzień w piątek chcą zainaugurować sezon , więc pewnie tą trasę przy tym krześle przygotują. Cały tydzień ma być ze słońcem i w nocy mrozem.
    1 punkt
  37. Dwa lata temu zjezdzalismy pozatrasowo przez las z górnej stacji Rosim do dolnej stacji kolejki linowej. Byly super warunki śniegowe i zabawa przednia.
    1 punkt
  38. Oferta wyciągów w Sulden wzbogaca się teraz o ultranowoczesną kolejkę kabinową „Rosim“ w Kanzel. W ten sposób długo oczekiwane połączenie regionów narciarskich staje się faktem. Nowy, ambitny, panoramiczny stok prowadzi ze stacji górskiej kolei Rosim w regionie Kanzel bezpośrednio do dolnej stacji kolei linowej. http://www.seilbahnensulden.it/images/Infoblatt%20Zukunftsprojet1%20Winter%2014-15.pdf http://www.seilbahnensulden.it/Deutsch/panoramakarte.php
    1 punkt
  39. Dobra,dobra,tylko żebyś tego paszportu nie zapomniał :biggrin:
    1 punkt
  40. Ok,czymam za słowo Tylko to ma być w Twoim wykonaniu :biggrin:
    1 punkt
  41. A o nic,tak o Zastanawiam się czy miałeś miętkie lądowanie bo w Pirenejach było fajne ,widziałem na własne oczy :laughing: Prawie zazdrościłem tego lądowania :stupid:
    1 punkt
  42. Wyglądało to podobnie jak w Andorze :tongue:
    1 punkt
  43. Fajnie by było zaś się spotkać i wspólnie ponartować
    1 punkt
  44. Katarzyna załatwiaj wolne i .
    1 punkt
  45. A nie ,nie to ja Was mogę nie zabrać :biggrin::stupid:
    1 punkt
  46. Ja też,ja też i może jeszcze dzionek w Maso Corto :smile:
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...