Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
25.07.2019 - 25.07.2019
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 25.07.2019 uwzględniając wszystkie działy
-
Cześć, po krótkich rozważaniach za i przeciw, zdecydowałem się wykorzystać służbowy wyjazd do Bawarii i wyskoczyć na letnie narty po raz pierwszy w życiu Wybór był pomiędzy Zermatt, Bormio, a Hintertuxem i padło na Hintertux, głównie z uwagi na odległość Wyjazd rozpoczął się od 3 dni w baaaardzo spokojnym, bawarskim miasteczku. Nie mogłem się do tego spokoju przyzwyczaić, biorąc pod uwagę fakt, że wyrwałem się z domu, gdzie karty rozdaje 3-miesięczna córka Droga z Niemiec do Hintertuxa przebiegała bardzo spokojnie, choć robiło się coraz cieplej i cieplej... Dojeżdżając do Hintertuxa żałowałem, że nie dało się tego wyjazdu połączyć z podróżą na motocyklu.. Po drodze wypasały się krowy z listem W końcu dojechałem parkując na stromej górce Widok z balkonu jest zacny, co sprzyja lenistwu z Radlerkiem w ręku Niemniej zacne jest towarzystwo, które tutaj przebywa Ciąg dalszy nastąpi jutro Pozdrowienia, Kuba8 punktów
-
Świnica 2301 m npm Szybka przepierka i z wakacji na La Palmie docieramy w polskie Tatry, do stolicy polskiego narciarstwa Zakopanego! Dla zainteresowanych - pojawiło się takie pytanie w moją i Pauli stronę, ile mamy urlopu - odpowiadam: 26 dni w roku, czyli jak każdy. Ponieważ mamy dzisiaj w nogach ponad 27 km - skupię się w tym wątku przede wszystkim na opisie zdjęć - fotorelacji. Wybaczcie, jutro czeka nas kolejny wymagający dzień w górach. Dzisiejszym celem głównym była Świnica 2301 m npm. Na poniższym zdjęciu druga od prawej Kwiatuszki Widok spod Świnicy: No i "nasza" góra w pełnej krasie! Foto już z powrotu. Niebo 😮 Paula na Nosalu: marboru i Paula przy Zielonym Stawie Gąsienicowym - w tle Kasprowy Wierch: Wodospadzik W kotłach jeszcze można by pojeździć na nartach - śnieg! 😮 Na świnickiej przełęczy: Zaczynamy atak szczytowy - Paula przodem! Widok w stronę wspomnianej przełęczy (w tle nasza droga powrotna - wchodziliśmy czarnym szlakiem): Pierwsze łańcuchy: Michał w akcji! Chwila zadumy na szczycie... Powrót - miejscówka Michała z drugiej strony Kruk? Odpoczynek z widokiem na stawy gąsienicowe: Tatry Wysokie Trzech Kolegów z pod Świnicy Podziwiając Giewont To teraz na Beskid! Kolejka na KW: Potok na powrocie: Sztama!!! marboru na szlaku: Cała nasza ekipa na szczycie Świnicy 2301 m npm: James Boruta Nie ma mnie! Pozdrowienia spod samiuśkich Tater!!! Świnica!!! Piękność dnia dzisiejszego! marboru i Ekipa Pozdro dla Skionline!!!2 punkty
-
Ekolodzy żyją finansowo z blokowania inwestycji. Jak nie ma inwestycji, nie czym straszyć i nikt nie zapłaci za święty spokój. To koło zamknięte. Więc wcale się nie cieszą, to dla nich problem, bo z czegoś żyć trzeba. W całej tej ekologii roślinki, krajobraz i świstaki to tylko pretekst.2 punkty
-
Witam Tak trochę spontanicznie kupiłem bilety lotnicze do Genewy na 11.01.2020 do 18 stycznia. W planie oczywiście wyjazd na narty. Jedziemy w sześć osób, z tego tylko ja, żona i starsza córka będziemy jeździć, młodsza córka z dziadkami będą jedynie podziwiać górskie widoki - dlatego też może być jakiś mniejszy ośrodek, żeby nie podbijać kosztów. Nigdy nie byłem w tamtym rejonie, może więc ktoś ze stałych bywalców coś może polecić. Najlepiej jakiś kompromis pomiędzy fajnym ośrodkiem, bliską odległością od Genewy i rozsądnymi cenami. A jeszcze gdyby ktoś znał jakieś rozsądne transfery to już byłoby super, sprawdzałem wstępnie i transfer z lotniska jakieś 80 km, jest droższy niż wynajem samochodu na tydzień. Pozdrawiam Marcin1 punkt
-
Jestem w stanie to kupić co piszesz choć nie podoba mi się łatka hipokryty. Tym bardziej, że dziczyzna też może pochodzić z kłusowania i nie koniecznie strzelbą. Mi chodzi bardziej o to, że ludzie mało wiedzą bo tak też to działa o tym co się dzieje w ubojniach przemysłowych. Natomiast jak uda się złapać podpalacza psa czy ostatnio w modzie zakopywanego żywcem to takiego śmiecia powinno się przykładnie ukarać. A z tym bywa słabo. Co dopiero wymagać od patoli ze wspomnianych hodowli. Nie zgadzam się jednak, że wszyscy uczestniczący w tym biznesie to ludzie rozsądni. To są zwyrole i my na ich działanie wpływu nie mamy i mieć nie będziemy. Takich powinno się urzędowo trzymać za pysk kontrolami, ciągłym monitoringiem każdego zakamarka z przechowywaniem nagrań do wglądu przez wiele lat. No i oczywiście karami finansowymi bo to najbardziej boli. Dalej nie czuję się na siłach rozwijać czy wchodzić w dyskusję bo moje poglądy są na dręczenie jakichkolwiek zwierząt dość a w zasadzie mocno radykalne i mogły by się komuś nie spodobać.1 punkt
-
Kto chodzi po górach to wie co się dzieje na szlakach i w lesie. Były też tutaj już zimą relacje od tych co skitury. Ogólnie rzecz biorąc takich szkód na tak sporym obszarze to chyba jeszcze nie było. Ostatnio stałem na jednym szczycie i nagle z zaciekawieniem zacząłem liczyć nie uszkodzone świerki w promieniu 360 stopni tak na 200m. Naliczyłem 8 sztuk. Temat dotyczy Pilska. Jak by ktoś szedł na Miziową od strony Rysianki i będzie na końcu hali Cudzichowej to niech podniesie wzrok w stronę Pilska. Prawie cały las ścięty na wierzchołkach jak by go ktoś przyciął. Przyczyna to spora ilość ciężkiego śniegu gdzie wierzchołki pękały pod jego naporem a resztę zniszczenia dokonała wichura. W ostatnich latach zresztą Beskidy również obrywały choćby halnym. Sama zima jako taka to nie kłopot tylko mamy zbyt dynamiczną pogodę. Nagle ogromne opady, nagle takie same ocieplenie z następstwami w postaci wspomnianej wichury.1 punkt
-
Notre Dame B., a właściwie Espace Diamant, to całkiem fajny ośrodek narciarski. Jest gdzie pojeździć, choć cudów nie oczekuj. Ja bym polecił jednak sąsiednie Evasion Mont-Blanc - z zakwaterowaniem np. w Megeve (znane i dość ekskluzywne (czyt. droższe) miasteczko) lub Saint Gervais. Duuuży obszar narciarski, widokowo pięknie. No i o ile pamiętam, to dojedziesz z lotniska rozkładowymi autobusami.1 punkt
-
w takim skladzie najlepsze bedzie Chamonix, dobry dojazd a staruszki z niemowlakiem beda meli fajne plaskie miasteczko do zwiedzania i spacerow1 punkt
-
Z albumu: Via ferrata Tridentina - Sellaronda Dolomity
© Jacek Ciszak
1 punkt -
Cześć Z punktu widzenia geologii Mariusz to po prostu zwykłe młode wyspy wulkaniczne związane genetycznie z płytą afrykańską i jej historią. Tak jak na całym świecie (niestety!) miejsca które do niedawna jeszcze były praktycznie niedostępne stają się i dostępne - popularne - zniszczone, mniej lub bardziej. To taka naturalna kolej rzeczy dlatego należy je kolekcjonować w swoje pamięci jak najszybciej. Pozdrowienia z niedostępnego jeszcze parę lat temu półwyspu Rodonit w Albanii.1 punkt







