Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      27

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. Piotr_67

    Piotr_67

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      2 318


  3. mifilim

    mifilim

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      1 824


  4. kmarcin

    kmarcin

    VIP


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      1 110


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.01.2020 w Komentarze w blogu

  1. Hochkonig - wisienka na torcie? Część 2 - ostatnia. Mają tu nawet lokalnego Matterhorna 😮 Trasa numer 10... Z samej góry, do samego dołu... Ekstaza! Tak, tak - choć niebieska, to chyba tylko przez szerokość. Gigantki szły tu jak burza! Gdzieś w oddali schronisko? Wie ktoś, coś na temat miejsca widocznego na poniższym zdjęciu? Widoczne z Aberg-Langeck 1900 m npm. Panoramy bajeczne... W taki dzień Zoom x30 się przydał - niby te same miejsca na fotografiach a jakby inne... Gdzieś w podróży: Maria Alm: Chyba poniższy sztruks dzisiaj wygrywa...? A może ten: 6 dni na nartach w SkiAmade minęło nie wiadomo kiedy Powoli się żegnamy z tym Regionem... Piękny czas! Początek 10chy! Poniżej też trasa - Dycha Początek, krótkiego, czarnego fragmentu w Maria Alm: No i samo miasteczko: Mapka i dane dnia dzisiejszego: Endomondo pokazuje przebyty dystans z wyciągami. Nie szkodzi - dla nas, to był już, po 6 dniach, rekordowy wyjazd! 😮 Bez jutrzejszego dnia, na liczniku z tej właśnie aplikacji, mamy już nakręcone 703 kilometry 😮 Czujemy trochę w nogach, ale jutro się nie będziemy poddawać Kolejny piękny dzień na nartach. Masa zdjęć, ok 40 nagranych krótkich filmików do klipu...czas minął szybko! Trzymajcie kciuki by się pogoda utrzymała jeszcze jutro... Kolejna część bloga z ostatniego nartowania po SkiAmade będzie napisana już z Polski, pewnie w niedzielę. Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula
    13 punktów
  2. Zauchensee & Kleinarl Część druga (ostatnia) - Kleinarl. Wracamy z samej góry do Flachauwinkl, zdejmuję buty (kolejny raz dzięki @kmarcin za poradę) i przejeżdżam autem w stronę Kleinarl (ok 500 metrów pod autostradą - do kilometra maksymalnie). Najbardziej nie chciało mi się zdejmować butów narciarskich...ale był też plus - zmieniłem kurtkę na "lekką" - ok godziny 14 było naprawdę ciepło. Pierwszy rzut oka i? Płasko... Z mapki wynika, że do szczytu Mooskopf 1980 m npm mamy trzy krzesła. Na każdym kroku widać, że ten mały ON, to mekka dzieciaków Dolna stacja drugiego krzesła: Marboru z Kolegą Niech Was nie zwiedzie powyższe zdjęcie - nie mam brzuszka W kieszeniach - z jednej strony telefon, dokumenty, kluczyki, kasa...z drugiej strony Kamera Niebiesko... Choć kilka fajnych czerwonych tras jest również Kolor czarny na mapce, tak naprawdę, to też czerwony... Paula u góry Panorama: W ON masa snowparków i Gości, którzy robią świetne ewolucje! 😮 😮 😮 Kilka widzieliśmy. Docieramy do Kleinarl: Widoczki - bomba! Ta trasa? Świetna! Jej górna część: Baranek, czy owieczka? Klimat "płaskiej Jaworzyny"... Szczyt Moonskopf: Dookoła Krzyże na wzniesieniach: Dalsza perspektywa...w SkiAmade, to jeden z głównych widoków... Tutejsze charakterystyczne miejsce: W dwie godziny objeżdżamy wszystko. Fajna stacja na pół dnia i na luźną jazdę. Dla Rodzin i uczących się - Świetna. Kończymy jako jedni z ostatnich narciarzy - zjazd ok godziny 16:20 w stronę parkingu i autostrady: W czasie kilku ostatnich zjazdów słyszę dziwne odgłosy z pod narty, nie chce mi się tego sprawdzać. Sprawdzam po ostatnim zjeździe i co widzę? Koniec moich XRace Przykro trochę... Narty dzielnie służyły mi 6 lat. Pora na nową SL. Sentyment do tych desek będzie zawsze! Ile wyjazdów, ile kilometrów? Kto by to zliczył?... Całe szczęście, że mam ze sobą GS. Na koniec tradycyjnie mapka pokonanego terenu wraz z wynikiem (Endo - mierzy zarówno zjazdy jak i wyjazdy wyciągami): Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula
    6 punktów
  3. A idźta... wiesz gdzie??? A do Krajna czy Bałtowa A tak serio... to cholera, ale tu jest przepięknie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja to mógłbym cały tydzień tylko tam jeździć. Trzeba wrócić do tego Ski Amade i nadrobić zaległości. Gdyby nie sytuacja w domu, albo gdybym był wolny jak ptak, to bym sobie tam sezonówkę kupił Ale macie wyjazd marzenie !!! Nie to, żebym ja narzekał na nasz grudniowy, bo też było ekstra i pogoda też oprócz pierwszego dnia pięknie dopisała, ale to co Wy macie teraz, co mieliście w marcu we Włoszech, to po prostu bajka !!! :)
    3 punkty
  4. Co to ma znaczyć!!!! Co za siedzenie? I na dodatek odpięte narty !!!!!! Porażka jakaś . Nie poznaję kolegi Pozdrawiam i proszę (asertywnie) się nie obijać na wyjazdach służbowych.
    3 punkty
  5. Super, że jednak zweryfikowaliście plany i zaliczyliście Hochkonig. Narobiłeś tą relacją i szczególnie tymi fotkami, smaka na ponowne odwiedzenie tego pięknego regionu, tym bardziej że np dolina Gastein jest dla mnie jeszcze nieodkryta. My też już na walizkach, nad ranem wyjazd do doliny Oetztal, mam nadzieję że pogoda również będzie jak na Waszych fotkach.
    2 punkty
  6. Tu byłem - Tony Halik I znów niedługo będę, dużo bym dał za taką pogodę jak macie teraz. W Hochkonig byliśmy dwa razy rok temu, bajeczne miejsce, wracamy w tym roku na bank
    2 punkty
  7. A stare przysłowie pszczół mówi: "Nigdy nie wpie......aj piętek nart w śnieg - bo nie wiesz na co trafią" ot taka kolej rzeczy. Szkoda faktycznie bo to dobre deski. Pięknie tam macie w tej Austrii . Ja się próbuję pozbierać i sprężyć do napisania krótkiej relacji z wypadu do SHOSK Czyli Solden-Hochgurgl-Obergurgl-Solden-Kuhtai. Pozdrawiam serdecznie i wyśmigajcię się do przysłowiowego bólu. No i oczywiście szczęśliwego powrotu.
    2 punkty
  8. Bałwanek tak ale baranek ...to już inna kategoria - zerknij na wszystkie Crazy Dolls z Shuttlebergu. Na pewno coś Ci przypadnie do gustu. Tam to nie jeździłem, więc znów czekam z niecierpliwością na foty i wrażenia.
    2 punkty
  9. Grobarltal - Dorfgastein Część 2 - ostatnia. Na początek tej części - mapka ON, po którym dzisiaj śmigaliśmy. Wg mojej opinii, jest to fantastyczne miejsce na jeden dzień jazdy na nartach. Komunikacyjnie można się poruszać praktycznie dwiema gondolami, z obydwóch stron i zaliczyć większość tras. Co ważne - krzesło strategiczne, 6 osobowe, które wjeżdża na Kreuzkogel działa do godziny 16:00 i można sobie pojeździć w tym miejscu od 8:15 do 16:15 jeśli odpowiednio trafi się z czasem przejazdów. Z wspomnianego szczytu i wysokości 2027 m npm - można zarówno przedostać się do Grobarl jak i Dorfgastein. Stacja gondoli, drugiego z wymienionych miasteczek: Trochę mgły w dolinie pojawiło się popołudniu. Generalnie od kiedy jesteśmy w Austrii mamy inwersję - na dole mróz, u góry spore +. Widoczny na poniższym ON, to przyszłe miejsce nartowania @tanova Dla odmiany również stacja górna, wspomnianej przed chwilą kolejki Czas na przerwę i lunch Dzisiaj typowa kuchnia austriacka Było dobre, trzeba było spalić Czarna D9 nie jest ratrakowana. Większość tras jest w lesie Urokliwie i pusto Kościółek przy czerwonej... Tej "red road" z poniższego zdjęcia Kolejny widoczek...cóż za błękit nieba 😮 Trasa 5: Chwila wytchnienia Czarna 7... ...z takim oto widokiem 😮 Niebieska 3 - początek na grani: Szybko minęło Godzina 16:30 jesteśmy na dole, na parkingu, przy górskiej rzece... SkiAmade nas rozpieszcza!!! Pozdrawiamy marboru i Paula
    2 punkty
  10. Flachau, Wagrain, St. Johann - pierwszy dzień w SkiAmade Część 2 Paula na trasie 11: Przerwa na pizzę, kawę i Colę - ok 11:30... potem tylko jazda! Pucharówka Hermana Maiera - świetna! Hamowanie Kościółek we Flachau: W doborowym towarzystwie: Czarnuch: Było bystro ale bardzo fajnie. Równo, zero lodu - bosko! Na dole: Tam jedziemy... Kolejna czarna jest moja Widokowo: Paula: To jedziemy... W dole knajpka: Wracamy... Kolejny, krótki fragment czarnuszka... Jedziemy na sam dół, do Wagrain: Miasteczko: I z powrotem na górę... CDN
    2 punkty
  11. Cieszę się ,że dotarliście do Hochkönig i to w takich okolicznościach przyrody.. Mamy podobne odczucia co do tego ośrodka. Gdy tam byłem też było tak tłoczno. Ludzie chyba jakoś omijają ten ośrodek i lądują u sąsiadów. Cóż, jesteśmy spakowani i rano udajemy się do Karyntii. Prognozy nie najgorsze. Pozdro
    1 punkt
  12. O, no to dobrze wiedzieć - przypuszczalnie będziemy w Hochkönig kończyć w sobotę, ale zobaczymy, jak z pogodą. Prognozy długoterminowe na trzy czy cztery tygodnie i to jeszcze w górach to można sobie o kant wiadomo czego rozbić. Ja bym się teraz nimi w ogóle nie przejmowała. Na endo w laptopie widzę już wczorajszy trening Pauli, ale nie ma na przykład wczorajszego rowerowego Darka. Dzisiaj jest widoczny Twój narciarski, Pauli nie, nie ma też mojego "chodzenia" 😉. Na telefonie jest tak samo. Coś im się chyba wysypało. Udanego zakończenia jutro na Dachsteinie i dobrej podróży do domu! Pozdrawiam.
    1 punkt
  13. Magda, ośrodek spokojnie zjeździcie cały w jeden dzień...no chyba, że chcecie dłużej. Zrobiliśmy wszystkie trasy z wyjątkiem kilku przejazdówek i małych fragmentów łącznikowych - niektóre po kilka razy. Nie śpieszyliśmy się...zrobiłem masę zdjęć i dużo kręciłem kamerą, więc nie było gonitwy. Ośrodki zawsze mocno zawyżają kilometraż tras. Liczą jakieś drogi dla aut poratrakowane itd... na te dane nie patrz. Komunikacyjnie - idealne miejsce. Raz spojrzysz na mapę i wszystko opanowane Patrzę na pogodę długoterminową i luty prawie cały zapowiada się kiepsko...oby się nie sprawdziło Styczeń też taki miał być i się jak widać zmieniło Pozdrawiam serdecznie. PS. Na Endomondo nadal chyba awaria. W aplikacji nie mam mapy z wczoraj, dzisiejszej jazdy też nie widać, a na komputerze wszystko mam
    1 punkt
  14. Hochkönig prawdziwie godzien królewskiej nazwy! 🤩 Dobrze, że zmieniliście plany i odwiedziliście ten wspaniały ośrodek. Zastanawiam się, czy byłaby to też dobra opcja na dwa dni - powiedzmy raz objechać na zachód, a raz na wschód od Dienten? Cały ośrodek ma ponoć 120 km, a Wy zrobiliście podobny dystans z wyciągami - czyli przez jeden dzień bardzo intensywnej jazdy pewnie zjechaliście około 3/4 tras? Ale ja mam z Wami dobrze - wysłałam Was na przeszpiegi i teraz mam świetną relację z całego regionu podaną na tacy 😀. Jest szansa, bo @Paula i @marboru chyba też jadą w tym terminie na kolejny wyjazd do Austrii, więc liczę na słoneczną pogodę 🌞⛄ - może nie tylko w Karyntii.
    1 punkt
  15. Litości nie macie z Pauliną,a u nas szaro buro ponuro...i ta mgła. Jutro opad śniegu ma się u Was pojawić więc z lodowce może być kiepsko widokowo. Ps. PIĘKNIE
    1 punkt
  16. Piękne trasy, piękne widoczki, a z pogodą to już przeginacie Nadrabiam czytanie relacji ze wszystkich dni bo sporo tego
    1 punkt
  17. Pięknie się to czyta i ogląda. Wspaniale zaostrza🙂 apetyt przez zbliżającym się za 3 tygodnie wyjazdem. Czekam na ostatnie dwa odcinki tej relacji.
    1 punkt
  18. Cześć, super relacja, jutro sami zaczynamy bardzo podobne ski safari z bazą w Radstadt Mam pytanie odnośnie połączenia Flachauwinkl z Zauchensee. Piszesz, że ten fragment pokonywałeś samochodem, czy to znaczy, że nie ma tam bezpośredniego przejścia z buta, albo jakiegoś krótkiego skibusa? Planujemy odwiedzić te ośrodki, ale chciałem parkować w Zauchensee w dolince.
    1 punkt
  19. Rzeczywiście, Obertauern nie należy do Ski Amade i nie łapie się na ten karnet ale .... jest tak blisko. Ja zawsze biorę Super Ski Card i to załatwia sprawę. Super Ski Card obejmuje 22 ośrodki narciarskie w tym i Ski Amade i Obertauern. 2750 kilometrów tras i 938 wyciągów i kolejek.Na 6 dni to wydatek 292 euro, na 7- 320 euro. Korzystasz jak chcesz i ile chcesz w dowolnej konfiguracji. Info: Super Ski Card Ceny SSC 2019/2020 Podobałoby się Wam! Ręczę!
    1 punkt
  20. Bo przebiegi na nartach robisz jak kierowca tira po europie Dzięki za relację, zasłużyłeś na nową slalomkę 👍
    1 punkt
  21. Jeden dzień mówisz? I zgaduję, że zdecydowana większość tych tras jest otwarta? A niektórzy z tego forum, to w zeszłym sezonie po 30-40 razy w Szczyrku byli😀
    1 punkt
  22. Mam szczególny sentyment do tego masywu, albowiem jak miałem 5 lat, w szarych czasach komuny, to moje pierwsze prawdziwe buty narciarskie, które miałem tam po kimś (na pewno nowe nie były), to były czerwono-czarne Dachstein'y. Pamiętam jak jeździłem w nich na Szyndzielni na górze na talerzyku... dzisiaj brand praktycznie zapomniany w narciarskim świecie:
    1 punkt
  23. Schladming - 4 BergeSki Część 2 - ostatnia. Jeśli miałbym podsumować ośrodek, w którym dzisiaj byliśmy - to jest on fantastyczny z niewielką wadą... Wadą tą jest Hochwurzen 1850 m npm. W zasadzie fajne tylko trasy: 31, 33, 35 i 40. Dolna część, to łąka - tu traci się najwięcej czasu przemieszczając się po tutejszych górach. Widoczek: Najwięcej jazdy mieliśmy dzisiaj, po wspomnianej już najwyższej HK. To tam tereny zachwyciły nas narciarsko najbardziej! Z takiego powodu... Na niebie oprócz błękitu, takie oto latadła... Czarno-biała impresja 😮 Lunch był tutaj: Charakterystyczne miejsce i świetna trasa: Zabytkowa gondola również była zaliczona! @leitner spójrz - gondola, ze stacją pośrednią, 5 osobowa...kursowało jedynie 4 wagoniki Pan z obsługi przed jazdą otwierał, a potem zamykał drzwi specjalnym kluczem 😮 Nazwa kolejki: Tauren Seibahn - a wyglądała tak (foto na staci przesiadkowej): Wracamy do Schladming! A tutaj? Miód, malina!!! No i kultowa Pucharówka 😮 Bomba! Czas nas goni, my więc też gonimy Na powrocie: Trasy marzenie... 40stka bardzo przypadła mi do gustu Ostatnie zjazdy, to dwa razy 1 i raz 4 na Reiteralm 1860 m npm. Wjechaliśmy pierwszą gondolą o 8:15... ostatni raz wciągnęliśmy się do góry o 16:28... ostatni zjechaliśmy z tras Jaki był dzień? Wspaniały!!! Ośrodek 4 BergeSki - jeden z najlepszych w jakim byłem! ON na GS Pozdrawiamy marboru i Paula
    1 punkt
  24. Bad Hofgastein & Bad Gastein Część 2 - ostatnia. Ot na początek czarno-biała impresja... Marboru i "wiedźmińska" miejscówka 😮 Paula na początek sobie spaceruje po moście...mi się nie chce, chce mi się jeździć...ale wiecie jak, to jest z Kobietami na nartach Bad Gastain: Cudowne miejsce na narty - świetne widokowo, Stubnerkogel 2251 m npm, ma to coś! I zaczyna się zabawa kamerą, aparatem Razem Iść, nie iść? Cóż za "dolomity"? 😮 Tabliczka: Te skały są piękne! Paula solo! No i razem Nartujemy! Widok na most z dołu: Na trasie: Widok na Moltka!!! 😮 Wiało tam dzisiaj nieźle... Dzisiaj Lunch, to zupa gularzowa + kawa z ciastem Wszystko pycha! W kasku, a raczej na szybie! Trasa 18 - kosior!!! Widok z niej w stronę doliny powala!!! Szeroko, ostro, pusto! Wracamy i na koniec zaliczamy H2 od gondoli. Miejscami o godzinie 15:35 (ostatni zjazd) jest sztruks 😮 ...a żeby nie było tak kolorowo - wyciągi tu działają do 15:30 - skandal!!! 15:30??? To naprawdę przegięcie!!! A poza tym? Fantastyczne miejsce na narty! Na koniec druga, czarno-biała impresja Wynik dzisiejszego dnia? Proszę: Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula
    1 punkt
  25. Flachau, Wagrain, St. Johann - pierwszy dzień w SkiAmade Część 3 - ostatnia. W stronę Alpendorf... Widoki dzisiaj były boskie...zero chmur... Po cienistej stronie ośrodka! To jedziemy pod czarną... Tą czarną Jest krótko ale jakie warunki! Szok! Kolejna czarna przed nami... Boska! Ludzie po tym kolorze mało jeżdżą 😮 I następna... Tu, to zero narciarzy - trasa wiedzie pod orczyk... Jedyny jaki dzisiaj zaliczyliśmy... Klimat. I piękności niebieskie Plac zabaw dla Dzieci 😮 Warunki na trasie 34 ok godziny 15:00 Zaliczamy dwa razy gondolę... I powoli kierujemy się do auta... Dzień kończymy po godzinie 16stej. Rozgrzewkę mamy zaliczoną! Norma wyrobiona Jutro gdzie? Muszę się naradzić z Paulą Dobrej nocy i pozdrowienia dla Forumowiczy! marboru i Paula
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...