Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. christof

    christof

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      1 230


  2. Spiochu

    Spiochu

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      2 038


  3. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 223


  4. Wujot

    Wujot

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      2 888


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 26.07.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. Wszystko się zgadza - bardzo dobrze rozpoznaliście firmę i rower - Trek Emonda SL6 Pro 2021. Od "zwykłej SL6 różni się karbonowymi kołami. Na wstępie zaznaczę, że nie mam zbyt dużego doświadczenia w rowerach szosowych zatem wszystko co napisze poniżej będzie bardzo subiektywnym odczuciem leszcza Kilka ogólnych danych technicznych - nowo zaprojektowana karbonowa (OCLV 500) rama charakteryzująca się bardziej aerodynamicznym profilem, w pełni karbonowy widelec, karbonowe kola o stożku 35 mm oraz pełna mechaniczna grupa Ultegra włączenie z tarczowymi hamulcami flat mount. Aluminiowy kokpit i rura podsiodłowa. I kilka zdjęć Wycieniowana główka ramy i logo. klamkomanetki ultegra Korba 52 - 36, oraz przerzutki - mechaniczna ultegra hamulce tarczowe wycieniowana górna rura oraz aluminiowy kokpit Wewnętrzne prowadzenia kabli w ciekawy sposób - wchodzą już w główkę ramy Opony Bontrager R2 (25C) oraz karbonowe koła Bontrager Aeolus Elite 35 Waży - trochę ponad 8kg - nie mam dokładnej wagi. Rozmiar 58 Ogólnie rzecz biorąc jestem w tym rowerze zakochany... tylko popatrzcie na te kształty, malowanie, wysokie koła...:) no po prostu nie można się za nią nie obejrzeć:) Przez 2 dni udało mi się przejechać niemal 200km i jak przystało na szosę zaprojektowana do szybkiego pokonywania podjazdów było 2000m przewyższenia. Na moje nieszczęście pod szybkie podjazdy zaprojektowano tez przełożenia - 52 36 przód 11 - 30 tył no i czasem mi brakowało - ale jak pisałem jestem leszcz. Za to na podjazdach o średnim nachyleniu czułem z jaką łatwością pokonuje km i jak łatwo przyspiesza. Podobnie zjazdy gdzie utrzymywałem się za sporo cięższymi rowerzystami na fajnych maszynach bez większego wysiłku. Bardzo pewnie czułem się w wąskich i szybkich zakrętach oraz przy rozwijaniu dużych prędkości. Hamulce tarczowe... mega sprawa w górach. Tak że ten... Ja nie znajduje prawie żadnych wad w tym rowerze... prawie bo... Pierwsza to przełożenia - wymienił bym kasetę na 11-32 może nawet korbę na 50-34 aby łatwiej było pokonywać naprawdę ostre ścianki a druga to bardzo wysoka cena To był piękny rowerowy weekend i mam nadzieję, że uda się go jeszcze kiedyś powtórzyć
    3 punkty
  2. Kolejny kolos z "Turystycznej Korony Tatr" zdobyty! Sławkowski Szczyt 2453 m npm. Sam szlak w przeważającej części nie jest ciekawy...ale od połowy robi się coraz lepiej widokowo. Choć jest cały czas pion i dłuży się i dłuży, to przy pięknej pogodzie jaką mieliśmy dzisiaj, można się zachwycić otaczającą przyrodą 😮 Łomnica dzisiaj strasznie pozowała... Gerlach wyłonił się zza chmur... całość poprzedniej naszej wędrówki - szczyt, przełęcz, dolina, widoczne z góry - jak na dłoni. Było w sumie ok 18 kilometrów wędrówki, która raczej nie jest wymagająca. Choć pniemy się praktycznie cały czas ku niebu, to trudności technicznych na drodze nie ma żadnych! Łatwa góra, długi marsz. Ruszyliśmy ze Starego Smokowca szlakiem niebieskim i takim wróciliśmy. Na Sławkowski prowadzi jeden oznaczony trakt. Podobno nasza dzisiejsza góra, to taki słowacki Giewont...no i w sumie się nie dziwię, choć okolica moim zdaniem dużo ładniejsza niż w okolicy, naszego, kultowego, rycerza. Zapraszam do fotorelacji Początek wędrówki mamy z miasteczka, a za Willą Ilona wyłania się cel naszej wędrówki (szczytu nie widać, widać czołowe zbocze): W początkowej fazie idzie się przez wymierający las. Z tarasu widokowego, który znajduje się na skraju lasu widać piękny wodospad. Łomnica była dzisiaj czadowa! Pozowała do zdjęć Paula napotkała mini jaskinię A potem poczuła się jak królowa życia 😮 marboru + Łomnica...jaki jest mianownik? Narty! Karateka na szlaku, uwaga! Niebieski szlak w wielu miejscach jest słabo oznaczony, trzeba się pilnować by z niego nie zboczyć. Poniżej akurat trafiła się niebieska strzałka. Szczyt TŁ i górna stacja kolejki linowej: Jest i wagonik! Paula...w sumie też narciarka A na dole sobie płynie potok - kilka dni temu szliśmy przy nim. I jest właściwy cel naszej wędrówki...uwaga, pokazuję! Sławkowski Szczyt 2453 m npm. I w całej okazałości kopuła szczytowa: Widoki... I zbliżenie na Górę z powyższego zdjęcia... ...czy ktoś może wie, co to za szczyt? Uwielbiam te kwiatki i ich kolor! I przemy do przodu w pobliżu Sławkowskiego Nosa... No i co? Jesteśmy na szczycie!!! Teraz będzie dużo zdjęć Zbliżenie numer jeden... Mała Wysoka na moje oko - szczyt, który zdobyliśmy trzy dni temu. Zbójnicka Chata i okoliczne jeziorka - tu też byliśmy te kilka dób temu... Napis na Krzyżu, który jest zwieńczeniem szczytu Sławkowskiego: Gerlach 😮 Piękny skurczybyk!!! W szerszej perspektywie z Małą Wysoką. Zdobywcy Od lewej: mucha, Paula, marboru: I jeszcze raz, by nie było wątpliwości, że na górę wszedłem I co? Zachwycamy się dalej... Naklejona w fotoszopie Paula I ja...ale jak tu się nie wkleić w takie otoczenie? Trochę się zrobiło tłocznie... Łomnica zaczęła się okrywać puchem z chmur... ...to zaczęliśmy schodzić A na zejściu - pierwsze w naszym życiu spotkanie z Kozicą w Tatrach 😮 I monotonnie i długo w dół... Warto było się wybrać na Sławka. Mimo, że jest łatwy, kopulasty, a sam szlak dość nudny, to przy pięknej pogodzie...sami widzicie. Jutro jeśli pogoda dopisze, również idziemy w Góry! Czołówkę najwyższych szczytów z Turystycznej Korony Tatr mamy już za sobą...jutro jeśli wszystko zagra - atakujemy następny cel. Pozdrowienia serdeczne marboru i Paula
    2 punkty
  3. Letnia przepustowość jest prawie dwa razy mniejsza od zimowej. O tym, że w słoneczne dni w kolejce czeka się nawet parę godzin wiadomo od momentu uruchomienia wyciągu. Zanim skomentujesz coś o "żałosnej narracji" sprawdź informację. pozdro Wiesiek
    2 punkty
  4. 2 punkty
  5. @Jeeb - w którym miejscu ten lunapark??? P.S. Znam Twój stosunek do Kasprowego, ale cieżko te dwie trasy i dwa krzesła, w tym jedno które moze sie wydawać, ze pamięta czasy hr. Zamoyskiego, nazwać jakimkolwiek lunaparkiem. Tatry latem sa rozdeptywane przez masy turystów, którzy o wiele bardziej szkodzą przyrodzie niz ten „lunapark”...
    2 punkty
  6. Wiedziałem, że odezwą się fani sCyrkowskich kolejek. ;) Dla mnie załączone zdjęcie nie ma nic wspólnego z narciarstwem, ani nawet z wypoczynkiem. Nie wiem jak na Śnieżkę, ale w Kuźnicach, kiedyś były kolejki po 3-4h, gdzie na Kasprowy wchodzi się w 2h.
    1 punkt
  7. W Polsce - SL 165cm W Austrii - pseudo GS 175-180cm R16-20m GS FIS nie kupuj, a już na pewno nie jako jedyne narty.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...