Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Sportego360

    Sportego360

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      360


  2. Lexi

    Lexi

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      3 902


  3. 1mirinda

    1mirinda

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      95


  4. Mitek

    Mitek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      7 273


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 19.08.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dzień dobry. Bardzo długo mnie nie było. Czas nadrobić wpisy, a trochę materiału się zgromadziło. Tabakowy - Zawoja - 26.07.2020 Pod tą nazwą kryje się Singiel Dwukierunkowy należący do Babia Góra Trails w Zawoi. Start z parkingu Korona Ziemi. Podjazd asfaltem, płytami i szutrem A później już sama przyjemność singla. Wyjazd z 588m na 1148m na górę Mędralową z pięknymi widokami na Babią Górę, Halę Śmietanową, Mosorny Groń czy widoki z Hali Kamińskiego. Sama trasa to 19 km. Dla większości to pewnie będzie za mało, no to pozostają w obwodzie single na Mosornym. Ale to już na osobny post . Powodzenia jak ktoś się zdecyduje. Jeśli ktoś ma czas to więcej szczegółów na filmiku Zapraszam - tym razem z narracją. Zawoja - wiele możliwości jazdy po górach i nie tyko.
    5 punktów
  2. Następny spacer z Diablakiem w tle - co najważniejsze bez tłoku i zgiełku. Spotkaliśmy 4 osoby pieszo i ani jednego rowerzysty. Tereny zalesione w 90% wiec pomimo strasznego skwaru w miastach (środek zeszłego tygodnia) w lesie ciepło ale przyjemnie - przypuszczam ze w Tatrach w tym samym czasie można było się upiec. No i żeby narciarski akcent był polana/przecinka leśna widoczna w oddali na ostatnim zdjęciu to stok na Masornym Groniu. 😉
    4 punkty
  3. Z jeziora Mokrego zaliczyliśmy ze znajomymi jego wschodni brzeg, fajna trasa góra dół z pięknymi widokami na jezioro. Ogólnie na wyjeździe tylko Mikołajki przytłoczyły ilością turystów, ale musieliśmy je zaliczyć objerzdzajac Śniardwy (trasa i tak wyszła tego dnia130km). Łącznie zrobiliśmy coś koło 450km.
    2 punkty
  4. To też. Wieczorem🙂. Zdecydowanie ma to być narciarski trip. Jak będzie za mało śniegu, to się go zrobi. Jak za dużo, tym lepiej🙂.
    1 punkt
  5. i to jest najlepsze rozwiązanie, 4 dni w grudniu możesz miło spędzić z żonką na basenie, w saunie i przy dobrym żarełku. W grudniu może nie być śniegu, może też prać śniegiem i lodem przez 4 dni, drogi będą zasypane, autobus utknie w zaspach trochę starych fotek
    1 punkt
  6. Do Suwałk dojechaliśmy pociągiem i na 2 samochody,metę mieliśmy w Hajnówce to mniej więcej wyznaczona trasa bociania. Mamy to ułatwienie że część osób woli zwiedzać okolice samochodem więc mamy wozy serwisowe do przeworzenia pakunków,szukania kwater (w razie braku mieliśmy namioty), zaopatrzenia itp. W tym roku planowaliśmy zachodnią granicę, ale z powodu korony nikt by nam na jeden dzień nie wynajął pokoi, dlatego tym razem wybraliśmy wariant z jedną bazą. Dwa lata temu była trasa że Świnoujścia na Hel.
    1 punkt
  7. Cześć Bo to jest zbiór tras. Tak na oko, wycinek mapy ze zdjęcia ma 70x40km...;) Pozdrowienia
    1 punkt
  8. Ciekawy wzór z tej trasy wyszedł, taka przeplatanka. Albo materiał do nauki o zbiorach w podstawówce :).
    1 punkt
  9. Cześć Wiesz, mnie i znane mi osoby nigdy nic nie uciskało. Biorąc pod uwagę, że obecnie mam obie ręce zakwalifikowane do operacji na cieśń ( i czekam i czekam cholera...) to może ta cieśń z tego powodu. Prawidłowe założenie paska i jego wyregulowanie powoduje, że ręka jest tak jakby scalona a kijem i nie potrzeba tyle siły do jego prawidłowego trzymania - to moje odczucia. Jeździłem dość długo z gołymi rączkami nieco innego typu (kije do baletu) ze względy na konieczną i częstą zmianę chwytu w czasie jazdy więc jazda bez pasków jest mi doskonale znana z odczuć i jednak wolę z nimi. Patent jest dość powszechny i chwalony przez ludzi, którzy z niego korzystają (dość oczywiste) po prostu nabądź i spróbuj ( o to w końcu chodzi). Pozdrowienia serdeczne
    1 punkt
  10. Tempo dla mnie zabójcze, napędzał mnie tylko fakt że kolega bardziej obiezdzony w tym roku potrzebował zmian, w zeszłym roku na Suwalszczyźnie przy takim odskoku siedziałem głównie na kole.
    1 punkt
  11. To dla mnie nie jest jako tako problem. Jest na to sposób - nie pisać nic, a opowiadać tylko najbliższym. Szczególnie że nie płacą mi za pisanie, i coraz częściej mi się już nie chce... Najważniejsze są wspomnienia dla mnie. Na całe szczęście kolejki udaje mi się unikać w prosty sposób - i tak z reguły jeżdżę w "mało popularne" miejsca (wystarczy zajrzeć w moje relacje), oraz omijam weekendy. To nie zmienia faktu, drogi @Ziemowit że ludzie w dużej mierze nie myślą racjonalnie. Dla wielu ludzi sztywna nielogiczna zasada podana przez populistyczny rząd, nagłośniona w mediach jest święta.
    1 punkt
  12. Żelazny szlak rowerowy, wycieczka w strefie czerwonej i 6 razy przez granicę. Wersja skrócona bo późny start i nadciągająca burza, na całej trasie nie widzieliśmy nikogo w maseczce. https://www.laznedarkov.cz/historicke-lazne-darkov# Karwina Stare Miasto www.zamek-frystat.cz Gołkowice granica W oczekiwaniu na powrót - element powitalny patrząc z powyższego mostu w stronę Czech. Kościół św. Anny w Gołkowicach https://www.zamecek-petrovice.cz/
    1 punkt
  13. Cześć Poważnie tak jest?? Zaskoczyłeś mnie tym stwierdzeniem. Ja nie robię relacji bo po prostu nie mam do tego głowy, nie robię zdjęć, nie myślę o tym gdzieś będąc , nie pamiętam nazw itd. Ale żeby hejt był blokadą... Chyba się kiedyś przełamię na złość różnym ....m. Pozdrowienia serdeczne
    1 punkt
  14. Z dość dużą dozą prawdopodobieństwa, część ludzi (w tym pewnie ja), jeśli gdzieś jakoś pojedzie to nie zdecyduje się na spisanie relacji. O ile wyjazd w lecie wyjazd spotyka się z aprobatą społeczną, o tyle w okresie przejściowym lub zimowym niekoniecznie. Część moich znajomych pomimo lockdownu tj. zamkniętych lasów w marcu/kwietniu/maju i tak gdzieś pojechało, ale nie wrzucali nigdzie zdjęć ze względu na silny hejt.
    1 punkt
  15. te buty kupiłem w 2005, w 2010 wymieniłem Vibram u szewca, w 2016 wykruszyła się pianka jak widać na zdjęciu - wysłałem do firmy gdzie zostały całkowicie wyremontowane (musiałem zapłacić jedynie za nowe Vibramy i koszt przesyłki) służą mi do dzisiaj
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...