Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 28.09.2020 w Odpowiedzi
-
poczekaj aż ktoś Tobie doradzi abyś nie kupował ale całą kasę przeznaczył na szkolenie3 punkty
-
Tamtą stacje znam, choć nie byłem. W zeszłym sezonie nawet wrzucali kupony na groupona. Oby Lubinkę ktoś przejął bo potencjał na kameralną stację jest.2 punkty
-
Tranzyt przez Słowenię jest trochę ryzykowny bo jeśli coś się wydarzy, np. następny lot czy autokar, zależnie co wybraliście, się opóźni to jest szansa, że uziemią was na 14-diowej kwarantannie na początku wymarzonego urlopu: https://www.gov.pl/web/dyplomacja/slowenia2 punkty
-
Śniegiem natrzeć ciuchy i po robocie trzeba korzystać póki nie stopnieje.2 punkty
-
Mi w obecnym apartamentowcu próby znalezienia pralni skończyły się wrypaniem komuś do mieszkania i popatrzeniem na jego zdziwioną minę. Okazuje się, że wszystkie klucze są takie same. A ja szukam tylko praki...2 punkty
-
Wyciąg jest wystawiony na sprzedaż. Może ktoś będzie zainteresowany, bo czarno to widzę z obecnym właścicielem. https://www.otodom.pl/oferta/stok-narciarski-lubinka-ID46Vuk.html ps/ jeżeli to jest oferta w myśl regulaminu, to proszę skasujcie to.1 punkt
-
Chyba nie ma takiego tematu a myślę, że warto byłoby założyć. Chodzi mi po głowie miejsce na forum, gdzie możnaby wrzucać znalezione w internecie informacje na temat zarówno krajowych jak i zagranicznych obostrzeń i zakazów, które mogą pokrzyżować nasze plany turystyczne. Zacznę może od tego, że w niektórych powiatach w Polsce już 8 Sierpnia wracają surowe obostrzenia i zakazy. Dzisiejsza wypowiedź ministra dotycząca powiatów zaznaczonych na czerwono: W powiatach żółtych dodatkowe obostrzenia również zostaną wprowadzone, ale będą trochę łagodniejsze. Mapka:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Słuszny wybór ! Tak jak koledzy piszą,jeżeli jest dylemat tzn ze warto podnieść własne umiejętności bez zbędnych dużych zakupów . Ja miałem ten sam dylemat,jaka nartę kupić,w co zainwestować . Po przeczytaniu i przeanalizowaniu wielu rad, obejrzeniu wielu filmów szkoleniowych doszedłem do wniosku ze kupię nartę SL wybór padł na Völkla która już testowałem i jestem mega zadowolony. Jeżeli będą złe warunki to są wypożyczalnie w których możesz sobie wziąć inna pare na dzień czy dwa a koszta zdecydowanie mniejsze niż inwestycja w druga dechy bez technicznych umiejętności ..1 punkt
-
..to “pomykasz” na Black Crows?.. ja myślałem że Volkl ostatnio widziałem na filmach1 punkt
-
raz mi się udało w grudniu Tignes za 199 euro od osoby ze skipasem w terminie 9-16 stycznia można też znaleźć nawet w dużych francuskich ośrodkach przyzwoite 6 osobowe apartamenty (z basenem) za 600 euro1 punkt
-
w tym terminie we Francji dostaniesz łóżko ze skipasem 80 metrów od stoku już za 806 złotych1 punkt
-
Czas i miejsce robi cenę, to fakt. Ale i tak nie ma tragedii. A więc czy warto planować? Myślę, że zdecydowanie. A co z tego wyjdzie, to czas pokaże.1 punkt
-
Nigdy nie zapłaciłem więcej niż 1000zł (nie liczę kurtaxe) na tydzień za 30-40m2 apartament, no ale od dawna jeżdzę na wędrówki w bardzo niskim sezonie maj-czerwiec i wrzesień-październik. Zimą i pod gondolą to jednak inna cena.1 punkt
-
1 punkt
-
Cóż, w najgorszym wypadku zostanie Szczecińska Gubałówka , o ile spadnie śnieg1 punkt
-
W naszych profilach jest pole w którym można wpisać ilość dni spędzonych na nartach w sezonie. Jak, że sezon przed nami w dniu dzisiejszym informacja o ilości dni zostanie wyzerowana.1 punkt
-
Dokładnie, tak jak wyżej napisałem. Generali i Warta w OWU, w swoich produktach dla podróżujących, ma ubezpieczenie na wypadek zachorowania na COVID. W tym roku będzie warto przed wyjazdem do OWU ubezpieczycieli zajrzeć przed decyzją o zakupie w tym zakresie.1 punkt
-
Najważniejsze, aby zima była konkretna, a nie taka "bajkowa" (jak u pewnego wróżbity) z ostatnich lat. Jeżeli zima będzie dobra, wtedy wyjeżdżę się nawet na mojej lokalnej górce w Bytomiu. Zastanawianie się teraz, gdzie będzie można jeździć ze względu na wirusa, jest bez sensu. Lepiej zastanowić się czy będzie po czym jeździć1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Widziano go jak wspinał się pod Golgotę: roki wałęga.mp41 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Zillertal znam dobrze, ale niestety tylko z letnich wędrówek. Latem tu jest raczej cicho i nie ma korków, mało ludzi na szlakach, można nieźle wypocząć i poruszać się. Jutro jednak mam nadzieję wyjdę przed domek i obrzucę się sporą ilością puchu. Oby prognozy nie zawiodły. Ale po paru dniach myślę, że to stopnieje, do prawdziwej zimy jeszcze trochę.1 punkt
-
Ale na tydzień czy dwa, na sylwestra czy drugą połowę stycznia, pod wyciągiem czy z dojazdem. Ja widzę tam opcje za 445 euro z dojazdem o dobrym standardzie Booking 1 lub za tyle samo z mieszkaniem na stoku, ale trochę gorzej oceniany standard Booking 2 A jeśli coś taniego ze śniadaniem i kolacją pod wyciągiem i z dobrymi opiniami to nie znajduję nic. Ceny zaczynają się od 680 euro z wyżywieniem dla dwóch osób, ale jest kilka kilometrów dojazdu.1 punkt
-
1 punkt
-
Zdecydowałam się na gravela. Były trzy typy: Rondo Ruut ALU, Canyon Grail 6 albo 7 oraz 8bar - Mitte Pro albo Comp. Ruut odpadł z uwagi na ilość biegów (1x11 to dla mnie za mało), Canyon jakoś mi się nie pasował wizualnie. Został mi Bar, więc pojechałam w czwartek do showroomu do Berlina i tam przejechałam się modelem testowym. Było super, więc zrobiłam od razu konfigurację pod zamówienie no i poszło:-)))) Nie będę Was zanudzać tutaj szczegółami, ale wkleję zdjęcie - taki będzie 🥰: Zeszpeciłam go czarnym bagażnikiem (chociaż też w opcji z konfiguracji, więc dobrze wygląda), najwyżej go ściągnę. Nie mogę się doczekać, ale tez jestem pełna obaw bo co innego testowy objazd, a co innego jazda po 100km. Zobaczymy. Jestem dobrej myśli :-D....tylko te 8 tygodnia czekania. ....;///1 punkt
-
W najwyższych partiach ma spaść przez tydzień łącznie 100cm, a w dolinach 15-20cm.1 punkt
-
Jaka zawiść... ja tylko napisałem co myślę. Tej tańszej czy droższej nie kupię bo mi nie po drodze. Z innej beczki. Ja się martwię, że jestem na letnich oponach i mnie tu za parę dni porządnie zasypie bo nawet na wysokości 1290m n.p.m. ma sypać a ja śpię na 1600m. Jak w Sierpniu wyjeżdżałem to mogłem już zostać na tych zimówkach. Masakryczny atak zimy się szykuje.1 punkt
-
W karnetach VIP nie ma nic złego. Niech wprowadzą sezonówkę SUPER VIP za 5000zł, gdzie obsługa będzie się w pas kłaniać SUPER VIP-om i też nie uważam, że to coś złego. Tu chodzi o coś innego, mianowicie osoba stojąca 30 minut w kolejce i widząca, że ktoś kto zapłacił więcej wsiada od razu czuje się niekomfortowo i źle obsłużona.1 punkt
-
Tylko ja planowałem wracać z jednym noclegiem między Ratyzboną a Hof co by jechać tylko w dzień i aby jechało się wygodniej. Zarzuć proszę jakąś mapką z tymi żółtymi i czerwonymi strefami bo szukam i nie znajduję. Im więcej wiem tym mniejsza szansa, że się w coś wpakuję. Jak duży musi być bufor po pobycie w Tyrolu aby nie mieć problemów? 14 dni?1 punkt
-
Przyznam, że alpejskie drogi rowerowe nawet mnie nie pokonały, to była egzekucja. Długie i strome podjazdy szutrami są nie na moją kondycję (na razie pozostaje wwieźć rower gondolą), a pod czas zjazdów tarcze tak się rozgrzewają, że są ciemne od spalenizny. Jakieś rady na to?1 punkt
-
A mnie na stare lata udało się wreszcie pojechać w Sudety. Od wielu wielu lat chciałem tutaj pojechać letnią porą ale zawsze coś nie wychodziło.Wreszcie teraz udało się wygospodarować kilka dni i jestem u podnóża Śnieżki.Jako że okolicy nie znam zupełnie postanowiłem rozpocząć od okrążenia Królowej i wyszło z tego coś takiego jak niżej.pomijając południowy odcinek, trasa rewelacja w zasadzie cały czas góra-dół.A podjazd od polskiej strony na przełęcz karkonoską -delicje.Ze znanych mi w RP najbardziej wymagający.Od strony czeskiej podjazd nie jest zbyt ciekawy bo droga dobrej jakości i nachylenie w zasadzie nie przekracza 7%, ale dzięki temu zjazd szybki i poza kilkoma patelniami w zasadzie bez hamowania.Jak ktoś będzie jechać pod tą górę niech zapomni,że na koniec podjazd popuści.Wg wskazań mojego licznika ostatni kilometr podjazdu ma ok 15% średniego nachylenia. Dla tej jednej trasy warto tu było przyjechać.1 punkt
-
Może nie będzie tak źle. W Tyrolu do gondoli obecnie wchodzą tylko ci co przyjechali razem i widziałem tabliczki z takim zaleceniem. Zamiast hotelu wziąć apartament z prywatnym wejściem tak, żeby nikt nie mógł się czepić, że ktoś kichnął obok nas. Co do nieplanowania i nierezerwowania konkretnego wyjazdu teraz to bardzo dobra decyzja. Bezpieczniej jest zarezerwować i zapłacić na krótko przed samym wyjazdem, kiedy wiemy jaka mniej więcej będzie sytuacja.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Słowenia wprowadziła niedawno kwarantannę 14 dniową dla Polaków: https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,26231412,koronawirus-slowenia-wprowadzila-kwarantanne-dla-polakow.html1 punkt
-
Trzeba powtórzyć. Nie czekałbym aż tak mocno niecierpliwie na zimę bo to może być najbardziej niepewny sezon od dawna. Wystarczy, że znajdą kilku zarażonych narciarzy i wyślą wielu, w tym także być może Ciebie na kwarantannę na dwa tygodnie na początku narciarskiego urlopu i klops. Oby nie, ale trzeba brać pod uwagę.1 punkt
-
Miło by było. Od wczoraj na tux leje tony deszczu co zmyło mnóstwo starego śniegu, bo pomimo, że pogoda bardzo niżowa i deszczowa to jest bardzo ciepło, wynika to z upalnej masy powietrza pchającej się z Włoch na północ i ścierającej się z chłodną z północnego zachodu. Dopiero teraz temperatura nieśmiało wchodzi na delikatny minus i ulewa zamienia się w śnieżycę.1 punkt
-
Powtarzanie zbyt często tego samego, jak np. jazda na trenażerze w domu i jazda rowerem tą samą trasą może moim zdaniem sprawić, że mamy za szybko dość ciepłego półrocza.1 punkt
-
W pytaniu nie ma żadnego drugiego dna. Dobrzy narciarze, którymi jesteście być może nie zrozumieją. Słaby narciarz (bardziej dosadnie nędzny) od razu łapie, że chodzi tylko o to by narta sama chamowała.1 punkt
-
Nie jest jeszcze do końca jasne co dokładnie oznaczają i jak mają działać wszystkie te obostrzenia z cytatu w poście wyżej, ale pewnie się to wyjaśni. Lista powiatów z nowymi ograniczeniami:1 punkt
-
Nieco martwię się, że jak w Polsce liczba przypadków wzrośnie powyżej 1000 to kraje sąsiednie wprowadzą obowiązkową kwarantannę tak jak Ukraina właśnie zrobiła. Przypału w postaci przymusowego urlopu w 4-rech ścianach chcę uniknąć, więc będę starał się na bieżąco sprawdzać jak sytuacja.1 punkt
-
Dziwne to i może nieco ciekawe, że ludziom naprawdę chciało się stać 6 godzin do kolejki na stare krzesełko, żeby wjechać na górę. Do wejścia na Śnieżkę, a tym bardziej na Kopę wystarczy bardzo przeciętna kondycja, o którą można w ten sposób chociaż trochę zadbać. Widząc takie tłumy sam bym odpuścił po 5 minutach i jeszcze tego samego dnia pojechał w Rudawy Janowickie lub na czeską stronę. https://next.gazeta.pl/next/7,151003,26154404,wakacje-2020-tlumy-turystow-w-karpaczu-kolejki-na-wiele-godzin.html#s=BoxOpMT1 punkt
-
Też nie rozkminiłem, więc sprawdziłem w internecie i okazuje się, że zadanie ma kilka rozwiązań. Czekamy na Bumera. Podpowiem, że zadanie wymaga naprawdę sporo wyobraźni aby je rozwiązać.1 punkt







