Boję się że znowu zostanę oskarżony o umniejszanie czyichś dokonań. Ale podaję tylko fakty 🙂
Trzecia Polka na K2.
Press info:
K2 w tym roku stało się celem na wielu himalaistów z różnych krajów świata. Kilka dni temu na wierzchołku zameldowało się około 120 wspinaczy (50 klientów i 70 wspierających ich Szerpów), wśród nich z wejścia cieszyła się druga Polka na K2 – Monika Witkowska. Warunki panujące na górze są w tym sezonie łaskawe i jesteśmy świadkami kolejnego udanego ataku zespołu, w którym znalazła się Dorota Rasińska-Samoćko. To jej już dziewiąty ośmiotysięcznik – osiem dni temu zdobyła Broad Peak. Dorota wspina się z użyciem dodatkowego tlenu z butli i pomocą Szerpów.
Właśnie otrzymałem (Adam Rowicki – red.) informację od Moniki, że rano na szczycie K2 zameldowała się kolejna Polka – Dorota Rasińska-Samoćko, o której wspominałem w poprzednim poście. Wspinaczka na szczyt nie była tak szybka, jak planował jej zespół, mimo że Dorota była dobrze zaaklimatyzowana po niedawnym zdobyciu Broad Peak. Coś ich zatrzymało na 2 dni, bo pierwotnie atak szczytowy miał być z poniedziałku na wtorek… ale pewnie o szczegółach tego wejścia dowiemy się jak tylko wrócą bezpiecznie na dół.
Monika czeka teraz w bazie na Dorotę, choć już prawie wszyscy opuścili to miejsce i ona też już chętnie zawinęłaby się jak najszybciej do kraju. Być możliwe, że dziewczyny wrócą razem do Skardu, bo Monika zakłada wyjście z bazy za dwa dni.