Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. MarioJ

    MarioJ

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      3 571


  2. Jeeb

    Jeeb

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      4 972


  3. moruniek

    moruniek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      2 943


  4. cysiu

    cysiu

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      433


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 25.05.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. Może kupimy i zrobimy nasz forumowy ośrodek narciarski ?
    3 punkty
  2. moja obserwacja jest inna. Po wprowadzeniu tego przepisu kierowcy jeżdżą znacznie bardziej ostrożnie przy przejściach i częściej się zatrzymują. Obserwacja z za kółka i jako pieszy.
    3 punkty
  3. Pieszym włączyli tym przepisem tryb nieśmiertelności blokując równocześnie instynkt samozachowawczy ..nie mówiąc już o regule ograniczonego zaufania... bardzo niebezpieczna kombinacja.
    2 punkty
  4. Oczywiście z czasem rośnie liczba kierowców przestrzegających tego przepisu, jeszcze kilkanaście lat temu na pasach w Polsce piesi poruszali się biegiem. Muszą jeszcze wymrzeć wszyscy uważający ten przepis za głupi i będzie super.
    2 punkty
  5. Stacja narciarska Lubomierz Ski wystawiona na sprzedaż. https://limanowa.in/aktualnosci/osrodek-narciarski-na-sprzedaz-cena-4-7-mln-zl/71575
    2 punkty
  6. Nowe prawo, wymuszające na kierowcach zatrzymanie się, kiedy do przejścia podchodzi pieszy, zwolniło z myślenia tych drugich. Gdzieś widziałem statystyki, mówiące o wzrośnie wypadków na pasach po wprowadzeniu tego głupiego przepisu.
    2 punkty
  7. Nie muszę czytać, wystarczy że kilka razy w roku pojadę autem do Polski. Oczywiście kultura jazdy się poprawiła ale jest jeszcze sporo zachowań debilnych. Przykładowo ograniczenie 50 i linia ciągła, jak jadę dokładnie 50 to zawsze znajdzie się kilku chętnych do wyprzedzania albo dojazd do zebry , z prawej idzie pieszy, hamuję aby go przepuścić a debil z tyłu po klaksonie i omija mnie po lewej. Twoje wypowiedzi są jedynie tego potwierdzeniem.
    1 punkt
  8. Następnym razem napisz dłuższy post.
    1 punkt
  9. To co podajesz, to są jakieś promile zachowań. Robisz z tego uogólnienie, które nie jest poparte żadnymi badaniami na reprezentatywnej próbie. Ja też jeżdżę i chodzę po mieście i uważam że większość pieszych zachowuje się dobrze lub w normie. Popatrz na tą Panię za kierownicą na video. I popatrz czy w Twoim otoczeniu ktoś nie zachowuje się jak ta Pani. To ciężkie auto może zabić.
    1 punkt
  10. Piszmy o rzeczach na których się znamy. Jak o czymś nie mamy pojęcia lepiej milczmy.
    1 punkt
  11. Dzięki nowym przepisom liczba zabitych na pasach SPADA. Specjalnie dla Ciebie cytat: – Rzeczywiście, nastąpił nieznaczny wzrost liczby wypadków na przejściach z winy pieszego. Ich najczęstsze przewinienia to przechodzenie przez jezdnię tuż przed jadącym samochodem, przebieganie jezdni lub przechodzenie na czerwonym świetle – wylicza Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP. Jednak w dłuższej perspektywie liczba ofiar śmiertelnych wśród pieszych spada. W 2020 r. zginęło ich w kraju 631, w 2021 r. 527, a w 2022 r. 460. Skąd tegoroczny spadek zabitych mimo wzrostu liczby wypadków? – Generalnie kierowcy zwolnili, więc jeśli dojdzie do potrącenia pieszego, to skutki są mniej tragiczne – uważa Robert Opas. – Do zdjęcia nogi z gazu w miastach zmusza także większy ruch w miastach, ale i wysepki, azyle, zwężenia ulic – dodaje. Jest też hipoteza że wzrost liczby wypadków z tego roku jest spowodowana tym że szybciej się ociepliło. Znamy przecież wszyscy jaka jest pogoda w tym roku. Jak jest cieplej, to jest większy ruch na drogach. A przy dobrej pogodzie dochodzi do większej liczby wypadków związanych z prędkością.
    1 punkt
  12. Ze statystyk wynika że to kierowcy głównie są sprawcami wypadków na pieszych. Wszyscy powinnismy zacząć tępić kierowców, którzy łamią przepisy związane z ochroną pieszych. Dobrze bybyło żeby każdy z nas jako kierowca zwrócił uwagę koledze, który takie przepisy łamie. Oczywiście jeśli tak się dzieje. Ja się zgadzam z tym że pieszy powinien uważać, powinien zachować zdrowy rozsądek. Ja tak robię i tak np. wychowuje dziecko. Ale główną winę za wypadki z pieszymi ponosi kierowca i to ciężkie auto może zabić pieszego a nie odwrotnie. Dlatego skupić się trzeba również na truciu dupy kierowcom, a nie tylko wytykać telefon pieszemu.
    1 punkt
  13. no właśnie dlatego wzrosły że sporo debili za kierownicą uważa ten przepis za głupi.
    1 punkt
  14. A jednak jako kierowca poszedłeś w tą stronę że pieszy to przeważnie debil, a Kierowca to PRO bo przecież zdał prawo jazdy. Ten mit o wypadkach z komórkami nie sprawdza się w pomiarach, wypadki z komórkami to jest jakiś promil. Statystyka dotyczy wszelkich wypadków gdzie było zgłoszenie na policję, był ranny lub śmiertelny. Tutaj są dane z 2023: To kierowca zwykle popełnia wykroczenie. To błąd kierowcy powoduje że ktoś umiera albo jest ranny poważnie. Błąd pieszego bardzo rzadko powoduje że kierowca zginie, to się prawie nie zdarza. Oczywiście można wymyśleć odpowiednie zdarzenie. Czemu nie podasz przykładów jak kierowcy łamią przepisy ? A skupiasz się tylko na błędach pieszych ?
    1 punkt
  15. Cze To przecież oczywiste i chyba nikt tego nie kwestionuje. Piesza zachowała się jak należy, rozglądnęła się, przechodzi przez ulicę w miejscu do tego przeznaczonym. Na usprawiedliwienie kierującej, to jedynie tylko to, że piesza była pewnie (ale tego nie wiem, ale tak przypuszczam) w martwej strefie kierowcy, za przednim słupkiem. W starszych samochodach jednak widoczność była dużo lepsza, teraz zazwyczaj są w słupkach zainstalowane kurtyny i są niezwykle szerokie i zabierają sporą część widoczności kierowcy. Na szczęście nic się nie stało, niemniej jednak ja jestem zwolennikiem zasady ograniczonego zaufania. Jestem przekonany, że obie Panie wyciągną z tego zdarzenia wnioski. Kierująca następnym razem zatrzyma się dla pewności przed przejściem dla pieszych, a piesza przed wejściem na przejście zatrzyma się i upewni na 100%, że może bezpiecznie wkroczyć na przejście. pozdro
    1 punkt
  16. Miałem 2 Vita osobowe,też w wersji extralong.,Pierwszą generację zjadła mi rdza,choć mechanicznie nic do 300 tkm.Drugą generację zjadła mi rdza,a i mechanicznie co jakiś czas coś się działo.Wahałem się nad trzecią generacją,bo jazda super,ale że trend awaryjności był niekorzystny,a koledzy,potencjalni pasażerowie zeszli,dla siebie samego duże kombi,C5 z wielkim boxem na dachu uznałem za wystarczające.Choć ta pozycja za kierownicą-lepiej w Vicie...
    1 punkt
  17. Cze Ja niedawno nabyłem wóz na wypady narciarskie i nie tylko. 6-cio osobowa kolubryna ze stałym napędem na 4 buty. Komfortowo przewiezie 6 osób z całym dobytkiem. Klasa V w wersji długiej, czyli 5,20m długości (jest jeszcze dłuższa ale w wersji 6-cio osobowej praktycznie nie do kupienia). Bez zbędnych pierdół w środku typu stolik i inne tam bzdety uniemożliwiające spakowanie wszystkiego do środka. Każdy z pasażerów ma osobny fotel, między fotelami wejdzie na mój gust 8-10 par nart, może i nawet 12, sprawdzimy w zimie. Za fotelami sporo miejsca na bagaż zostaje, 6 plecaków z butami i 6 toreb podróżnych wejdzie na pewno. Najeść się trzeba w domu na zapas - bo z tym już może być problem. Po demontażu fotela i przy 5ciu osobach to już wejdzie wszystko włącznie z tyczkami na SL . Praktycznie nie ma konkurencji oprócz VW - ale ten jest mniejszy i moim zdaniem bardziej awaryjny (a raczej podatny na awarię) niż V-ka. Skrzynia biegów 9-cio stopniowa klasyczna cały czas walczy o jak najniższe obroty silnika. Realny zakres pracy przy jeździe bez butowania to 1400-1700 obr/min - robi to płynnie i szybko jak na klasyczna skrzynię. Samochód bardzo miękko zestrojony, ale taki ma być - liczy się przede wszystkim komfort podróży pasażerów. Nie zachęca do agresywnej jazdy, a jak dla mnie zbyt mocne wspomaganie daje nikły obraz tego co się dzieje z kołami przednimi. Ponadto silnik przy ostrzejszym traktowaniu niezbyt przyjemnie brzmi, skutecznie zniechęca do szaleństw. Natomiast samo wykończenie wewnątrz samochodu jest prima sort. Wszystko (włącznie z deską) obszyte skóra i wykończone drewnem (albo imitacją drewna). Mimo 120 000 nalotu nic nie stuka i nic nie trzeszczy. Spalanie w mieście na razie nieco powyżej 9-ciu litrów (jak na ponad 2T kloca to nie ma dramatu), na trasie (a miałem ostatnio możliwość go przetestować, bo postanowiłem zawieźć towar do klienta, żeby się przejechać) Kraków - Katowice - Kraków, czyli trochę miasta + autostrada + znowuż trochę miasta + autostrada + trochę miasta wyszło 7,8 l/100km. Uczciwie. Do Katowic 800kg towaru w aucie zapakowane i tempomat zapięty na 140km/h, na powrocie na pusto już 150km/h. Samochód najlepiej się czuje na trasie przy prędkościach 120-150km/h, taki liniowiec. Jest cicho, szumów nadwozia nie słychać - muzyczka gra . Brakuje jednak w nim mnie osobiście 3 -ech rzeczy, jedna już opanowałem, ale dwóch pozostałych chyba się juz nie uda zrobić, za dużo zabawy. 1). - radio z możliwością android auto i apple car, też tego nie rozumiem - kupując wyższej klasy nagłośnienie Burmaster ktoś żałuje parę groszy na tą dodatkowa funkcję (no niestety nic nie jest w Mercedesie za darmo). To akurat już załatwione, najprostsze ze wszystkiego, wymiana ekranu na nowy - dotykowy ze wszytkimi funkcjami. Oryginalny system merca jest zupełnie nieużytkowy w oparciu o kontroler i touchpad. 2). - zbiornik paliwa na 57 litrów - no kto w takim samochodzie trasowym żałuje 3 stówek dopłaty do większego zbiornika przy kwocie zakupu rzędu 400 tysi.? Idiotyzm. 3). Adaptacyjny tempomat - fajna sprawa na trasę - jest zwykły, ale w gęstym ruchu to trzeba nim heblować. Z ciekawostek, to wbudowany interkom, wszyscy mogą ze sobą rozmawiać poprzez system wbudowanych mikrofonów - głosy są wzmacniane przez głośniki. Nie trzeba się przekrzykiwać. Samochód nieźle wyposażony, ale nie po kokardę, to co było dla mnie priorytetem, to wnętrze przypominające osobówkę, nie busa - i tak jest. Ale pewnie za 200 tysi można było doposażyć ten samochód pierwotnie na full wypas, włącznie z super komfortowymi rozkładanymi fotelami dla pasażerów niczym 1-sza klasa w dreamlinerze. Miło jestem zaskoczony serwisem mercedesa z Krk, w którym serwisuję drugi samochód. Zaproponowano mi pakiet przeglądów do wyboru 2, 4 lub 6. Wybrałem 2 za 3200 netto, ale teraz podczas przeglądu przy 120 000 km przy wykorzystaniu jednego z dwóch przeglądów wymieniono olej w silniku + wszystkie filtry włącznie z kabinowym, olej w skrzyni biegów, w skrzyni rozdzielczej i w dyfrach. Toż to ostatnio mnie VW za Polówkę więcej skasował. Jestem mile zaskoczony. Nie rdzewieje - jakby ktoś pytał, bo pierwszą generację (miałem - świetny autobus rodzinny) w nocy, jak się człowiek przysłuchał, to słychać było jak ją rudy zjada . pozdrawiam ps. Relingi założyłem, a hak był. Możliwości transportowe - ogromne.
    1 punkt
  18. Nie znacie dnia ani godziny. Mój kolega,lekarz z Ustronia,z którym wiele lat ścigałem się na nartach w MPA ,as wyścigów MTB,wyjechał 1 maja rowerem na przejażdżkę . Niedaleko domu pijany kierowca,1,5 promila,do dziś kolega w śpiączce w szpitalu w Sosnowcu...
    0 punktów
  19. Apropo aut, a dokładnie wypadków. Uważajcie w tych dużych suvach i dużych kombi, uważajcie na pieszych oraz rowerzystów. Właśnie w sieci krąży nowe zdarzenie, gdzie Pani kierowca spowodowała potrącenie pieszej. To ewidentnie przypadek braku zachowania ostrożności po stronie kierowcy. Nie szukajcie tutaj winy po stronie pieszej,
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...